To moja druga matka, Żywicielka, wychowująca mnie od samego początku. Jest dobra... Daje mi wszystko, co niezbędne do ludzkiej egzystencji, Świeże i rześkie powietrze, Wodę tak niezbędną do życia, Pokarm, bez którego nie można się obejść. Wszystko to sprawia, że czuję się dobrze i bezpiecznie.
Dlaczego więc brutalność ludzka nie zna granic? Człowiek zabija swoją matkę, zadaje ból i cierpienie. Zmienia ją w jałową planetę, Pełną zła i nienawiści... Dlaczego? Gdyż jest bezmyślny i egoistyczny. Myśli tylko o korzyściach, Nie zważając na szkodliwość swych czynów. Nie wiadomo, czemu to robi. Przecież niszcząc Ziemię, niszczy sam siebie. Czy tak trudno to zrozumieć?
Lekarze bez Granic: nie opuścimy Strefy Gazy mimo nakazu władz Izraela
2026-02-27 15:56
PAP
adobe Stock
Lekarze bez Granic (MSF) zapowiedzieli, że pozostaną w Strefie Gazy mimo wyznaczonego przez Izrael na 1 marca terminu opuszczenia terytorium – poinformowała w piątek organizacja. Według MSF w obliczu katastrofalnej sytuacji w Strefie Gazy pilnie potrzebna jest pomoc humanitarna.
Świadectwo z Jasnej Góry: "Zostałam uzdrowiona. Te kule chcę zostawić Matce Bożej". Później do kul doszła jeszcze biała laska
2026-02-27 21:12
Fragment książki "CUDA DZIEJĄ SIĘ PO CICHU"
Karol Porwich/Niedziela
Zawieszone na ścianach wota. Laski niewidomych, kule niepełnosprawnych i ortopedyczne podpórki. Każde z wotów to albo znak prośby, albo dowód wdzięczności wobec Maryi za okazaną pomoc
Tamtego momentu, kiedy matka ułożyła ją na torach
i przywiązała do szyn, nie pamięta. Za mała była. I dobrze,
że nie pamięta. Matka już nie żyje, o zmarłych źle się nie
mówi, a ją przecież dróżnik znalazł. Co za szczęście, że
akurat po tych torach szedł! Takie rzeczy zdarzają się tylko
na filmach, czyż nie? No więc miała już swój happy end.
Wychowali ją dziadkowie.