Reklama

Ochrzcił ich ks. Karol Wojtyła

Maria Fortuna-Sudor/Niedziela

Połączył ich sakrament chrztu św., którego udzielił im ks. Karol Wojtyła 70 lat temu, gdy w 1948 r. został skierowany do parafii pw. Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny w Niegowici.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Na zorganizowane w Dzień Ojca spotkanie, rozpoczęte Mszą św., przyjechali z różnych stron Polski. Proboszcz parafii – ks. prał. Paweł Sukiennik przypomniał w homilii, jak bardzo podkreślał rolę tego sakramentu św. Jan Paweł II, który był obecny na Mszy św. w wyeksponowanych na ołtarzu relikwiach. Zwracając się do zebranych, kapłan powiedział m.in.: – Wielu z was było może bardzo zdziwionych i zaskoczonych, nie wiedząc wcześniej, że w świat Bożego życia zostało włączonych przez tak wielkiego człowieka, dzisiaj świętego Jana Pawła II. Równocześnie przekonywał, że bez względu na to, kto nas chrzcił, na ochrzczonego spłynęły te same łaski i w tym momencie staliśmy się dziećmi Bożymi. Kapłan podziękował też pomysłodawczyni spotkania, mocno zaangażowanej w organizację wydarzenia parafiance Teresie Satale, którą także ochrzcił ks. Karol Wojtyła. Z kolei Teresa Prokopek złożyła w imieniu grupy podziękowanie ks. Sukiennikowi za zaproszenie do Niegowici i za odprawioną Mszę św.

Dobry pomysł

Reklama

Gdy dopytuję, skąd pomysł na takie spotkanie, Teresa Satała wspomina: – To było w Niedzielę Chrztu Pańskiego. Ksiądz proboszcz mówił interesująco o roli chrztu w życiu człowieka. Przypomniał też o obchodach 70. rocznicy przybycia ks. Karola do Niegowici. Wtedy pomyślałam, że można by zaprosić ochrzczonych u nas przez ks. Wojtyłę. Po Eucharystii od razu poszłam do zakrystii. Bo wie pani, bałam się, że jak z tym pomysłem pójdę do domu, to go sobie sama z głowy wybiję (śmiech). Tymczasem ksiądz proboszcz po chwili zastanowienia powiedział, że to bardzo dobry pomysł, a później otrzymałam wykaz dzieci ochrzczonych przez ks. Karola Wojtyłę. Było nas czterdzieścioro. Zaczęłam szukać kontaktów z tymi osobami, sprawdzać, gdzie dziś mieszkają.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Okazało się, że część z nich nie wiedziała, jaką rolę w ich życiu odegrał przyszły papież. Byli tą informacją zaskoczeni. – Spotkałam się z wielkim wzruszeniem ze strony odnalezionych – wspomina pani Teresa. I opowiada: – Jedna z pań, teraz mieszkanka Nowej Huty, gdy usłyszała, kto ją ochrzcił, to się popłakała. Nie wiedziała, jak dziękować za tę wiadomość. Pani Teresa przyznaje, że nie było łatwo odszukać tych, którzy wyjechali w świat. Mówi: – Jestem przekonana, że nad tym wszystkim czuwał św. Jan Paweł II. To jemu oddałam sprawę zorganizowania tego wydarzenia.

Wielki zaszczyt

Reklama

Nie udało się odnaleźć dwóch osób. Okazało się też, że kilkoro z poszukiwanych już nie żyje. Pozostali stawili się na spotkanie. W tym gronie znalazł się Eugeniusz Węgrzyn, który do Niegowici przyjechał z Nowego Sącza. Jest emerytowanym nauczycielem. Przyznaje, że o tym, kto go ochrzcił, dowiedział się w czasie studiów. Wspomina: – W książce pt. „Kalendarium Jana Pawła II” znalazła się informacja, że byłem pierwszym ochrzczonym dzieckiem przez ks. Karola Wojtyłę. I wyznaje: – To dla mnie wielki zaszczyt i powód do dziękowania Bogu, że tak pokierował moim życiem. Zaznacza, że odkąd pamięta, więź niegowickiej wspólnoty z bp. Karolem Wojtyłą, a potem kardynałem była bliska. Dodaje, że w czasie studiów na KUL-u spotkał się z przyszłym papieżem. Wspomina: – On miał fotograficzną pamięć. W czasie rozmowy powiedział, że znał moich rodziców, wspominał ojca. To było dla mnie nobilitujące.

Moi rozmówcy twierdzą, że kapłan, który ich chrzcił, a dzisiaj jest świętym, wywarł wpływ na ich życie. – Św. Jan Paweł II przede wszystkim nauczył mnie modlitwy – przyznaje Teresa Satała. I przekonuje: – Na zawsze zapamiętam, jak w czasie kanonizacji św. Jadwigi Królowej na krakowskich Błoniach opowiadał o swoich rozmowach ze świętą. To mnie bardzo ujęło i do mnie przemówiło. A potem jego zawierzenie Kościoła, Polski i siebie Maryi przed Jej cudownym obrazem w Kalwarii Zebrzydowskiej. To były sytuacje, które mnie wiele nauczyły.

Eugeniusz Węgrzyn zapewnia, że i życie, i nauczanie św. Jana Pawła II miały wpływ na dokonywane przez niego wybory. – Skończyłem studia teologiczne na KUL-u, byłem związany z poradnictwem rodzinnym, z duszpasterstwem rodzin, a to była w latach 70. ubiegłego wieku pionierska działalność – podkreśla. Zaznacza, że tam poznał swą żonę, matkę ich dziesięciorga dzieci, która przez wiele lat była dyrektorką m.in. pierwszej szkoły noszącej imię Jana Pawła II.

Miłe spotkanie

Po Eucharystii, której liturgię ubogacił śpiew parafialnego Chóru im. ks. Adama Ziemby, prowadzonego przez s. Natanę Szaro (ze Zgromadzenia Sióstr Karmelitanek Dzieciątka Jezus), zaproszeni zgromadzili się przed pomnikiem św. Jana Pawła II, złożyli kwiaty i zapalili znicz. Następnie udali się do budynku dawnej szkoły w Nieznanowicach, gdzie właśnie powstał żłobek „Karolek”. – Panie z Niegowici i z Nieznanowic przygotowały poczęstunek; jedna upiekła ciasto, druga – wiejski chleb, a trzecia przygotowała gorące danie – podkreśla Teresa Satała i przyznaje, że to było bardzo miłe spotkanie. Eugeniusz Węgrzyn stwierdza, że warto było przyjechać. Chwali pomysł i mówi z szacunkiem o organizatorach wydarzenia, które sprawiło, że często nieznający się ludzie mogli się spotkać i uświadomić sobie, jak wielkie mieli szczęście, i zastanowić się, jak za ten dar dziękować.

– Myślę, że to spotkanie ponownie uświadomiło i gościom, i parafianom, co to znaczy być ochrzczonym, tym bardziej jeżeli tego sakramentu udzielał przyszły papież – zauważa ks. Sukiennik. I zapewnia: – Sam szafarz udzielanego sakramentu może dla chrzczonych wyprosić dodatkowe łaski.

Podziel się:

Oceń:

2018-07-25 11:11

Wybrane dla Ciebie

Masowa likwidacja szkół wiejskich

2025-04-04 23:53
Andrzej Sosnowski

Red.

Andrzej Sosnowski

Ministerstwo Edukacji Narodowej z jednej strony zapewnia, że szkoły powinny być blisko uczniów, a z drugiej – daje ciche przyzwolenie na ich masowe zamykanie.

Więcej ...

Franciszek i s. Francesca - nieoczekiwane spotkanie papieża z 94-letnią zakonnicą

2025-04-06 17:32
Widok pustej Bazyliki św. Piotra robi duże wrażenie

Włodzimierz Rędzioch

Widok pustej Bazyliki św. Piotra robi duże wrażenie

Siostra Francesca Battiloro przeżyła największą niespodziankę swojego życia w wieku 94 lat, z których 75 lat spędziła jako wizytka za klauzurą. „Poprosiłam Boga: 'Chcę spotkać się z papieżem'. I tylko z Nim! Nikt inny... Myślałam, że to niemożliwe, ale to Papież przyszedł się ze mną spotkać. Wygląda na to, że kiedy Go o coś proszę, Pan zawsze mi to daje...”. Podczas pielgrzymki z grupą z Neapolu, s. Francesca Battiloro, siostra klauzurowa modliła się dzisiaj w Bazylice św. Piotra, gdy nagle spotkała papieża.

Więcej ...

Co zrobić, kiedy doświadcza się, że modlitwa nie pomaga?

2025-04-06 20:42

Karol Porwich/Niedziela

Wielki Post to czas modlitwy, postu i jałmużny. To wiemy, prawda? Jednak te 40 dni to również czas duchowej przemiany, pogłębienia swojej wiary, a może nawet… powrotu do jej podstaw? Dziś co nieco o modlitwie.

Więcej ...

Reklama

Najpopularniejsze

Gdy sakramentu udziela człowiek niegodny, to czy traci on...

Wiara

Gdy sakramentu udziela człowiek niegodny, to czy traci on...

Jezus mnie nie potępia, ale bardzo pragnie, abym się...

Wiara

Jezus mnie nie potępia, ale bardzo pragnie, abym się...

Zasłonięty krzyż - symbol żalu i pokuty grzesznika

Wielki Post

Zasłonięty krzyż - symbol żalu i pokuty grzesznika

Archidiecezja Krakowska od kwietnia płaci miastu Kraków...

Kościół

Archidiecezja Krakowska od kwietnia płaci miastu Kraków...

Mocz w wodzie święconej: Ksiądz rozważa zamknięcie...

Kościół

Mocz w wodzie święconej: Ksiądz rozważa zamknięcie...

Przeżył 95 dni na morzu, dziś mówi:

Wiara

Przeżył 95 dni na morzu, dziś mówi: "Niech wszyscy...

W wieku 47 lat zmarł nagle ksiądz z archidiecezji...

Kościół

W wieku 47 lat zmarł nagle ksiądz z archidiecezji...

Bp Ważny: Powszechne katechezy w parafiach ruszą od...

Kościół

Bp Ważny: Powszechne katechezy w parafiach ruszą od...

Krzyże ścięte metalowymi narzędziami

Kościół

Krzyże ścięte metalowymi narzędziami