Reklama

Z wizami na Wschód

W pielgrzymowaniu nie przeszkadza żadna pora roku. Także zimą lubimy nawiedzać sanktuaria i miejsca otaczane szczególną czcią, ale bez wątpienia miesiące wiosenne: kwiecień, maj, czerwiec to tradycyjny szczyt wyjazdów pielgrzymkowych krajowych i zagranicznych. Mieszkańcy archidiecezji łódzkiej obok Watykanu, sanktuariów francuskich czy niemieckich, chętnie odwiedzają tereny dawnych Kresów Wschodnich Rzeczypospolitej. Zwykle korzystają z pomocy organizacyjnej Agencji Turystycznej "Wilejka". Miłośnicy terenów wschodnich są ostatnio zaniepokojeni koniecznością wprowadzenia przez Polskę od 1 lipca 2003 r. wiz do naszych wschodnich sąsiadów.
O tej nowej sytuacji z szefem "Wilejki" Wojciechem M. Leszkiem rozmawia Elżbieta Adamczyk.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Elżbieta Adamczyk: - Czy ma Pan już dokładne informacje, jakie wizy i do których krajów będą wprowadzone?

- Wojciech M. Leszek: - Niezupełnie. Wciąż trwają ustalenia miedzypaństwowe z Rosją. Wiemy, że wizy do Rosji będą, ale nie wiemy, jakie i ile będą kosztować. Podobnie jeśli chodzi o Białoruś. Na podstawie naszego rozeznania spodziewamy się wprowadzenia wiz i do tego kraju. Wiadomo natomiast, że Polacy wyjeżdżający na Ukrainę nie będą potrzebowali wiz, no i sprawa jest zupełnie jasna w przypadku Litwy i pozostałych krajów nadbałtyckich, które podobnie jak my kandydują do UE.

- Czy obawiacie się, że wprowadzenie wiz do Rosji i na Białoruś spowoduje spadek zainteresowania wyjazdami w tym kierunku?

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

- Największe obawy mamy co do pielgrzymek na polskie cmentarze w Katyniu i Miednoje, położonych na terenie Rosji. Mamy w naszych propozycjach kilka różnych programów nawiedzania miejsc martyrologii polskich żołnierzy: kilkudniowe wyjazdy pociągiem lub autokarem w przystępnych jak dotąd cenach. Obawiamy się, że po wprowadzeniu wiz ceny wzrosną, zwiększą się trudności organizacyjne, a także być może wydłuży się czas przekraczania granic. To jest niekorzystne dla naszych stałych klientów, czyli rodzin pomordowanych i członków stowarzyszeń pamięci o popełnionych zbrodniach sowieckich, ale może zniechęcić także tę grupę klientów, do których zamierzaliśmy dopiero wyjść z naszymi propozycjami - szkół średnich i gimnazjalnych. Widzimy jednak wielką potrzebę kultywowania wśród młodzieży pamięci o ofiarach reżimu totalitarnego.
W ostatnich latach uruchomiliśmy także szlaki rosyjskie pozwalające poznać kulturę i religię tego wielkiego kraju, np. Moskwa - Siergiejew, Posad - Rostow czy Rejs po Jenisieju. To są już teraz wyjazdy droższe, z wizami być może jeszcze podrożeją. Cała nadzieja, że atrakcyjność tych miejsc przyciągnie mimo wszystko amatorów wielkiej przygody.

- A Białoruś?

- Z dawnych Kresów znajdujących się obecnie w granicach Białorusi pochodzi wielu mieszkańców naszego województwa. Oni, a zwłaszcza ich rodziny chętnie odwiedzają ziemię przodków. Grodno, Oszmiana, Nowogródek, Baranowicze to także miejscowości związane z życiem wielu twórców, np. Elizy Orzeszkowej, Adama Mickiewicza. Te trasy cieszyły się dotąd dużym zainteresowaniem, zwłaszcza że łączymy je zwykle ze zwiedzaniem Wilna, Ostrej Bramy i innych sanktuariów na Litwie. Co będzie po wprowadzeniu wiz na Białoruś, trudno w tej chwili przewidzieć. Dołożymy starań, by ograniczyć ewentualne utrudnienia do minimum.

- Powiedział Pan, że szlaki ukraińskie w tej nowej sytuacji nie ucierpią. Czy mogą się pojawić jakieś inne trudności w wyjazdach na Ukrainę?

- W sezonie obecnym nie przewidujemy nowych utrudnień, liczymy, że bardzo popularne wśród naszych klientów wyjazdy: "Szlakiem Huculskim", "Szlakiem Bohaterów Trylogii" czy "Przez Łańcut do Lwowa" nie utracą swoich zwolenników, wśród których coraz liczniejsi są np. studenci.

- Kultura kresowa wiąże się bardzo z charakterystycznym przemieszaniem religii i wpływów cywilizacji Wschodu i Zachodu. Dla nas, mieszkańców centrum Polski, to zupełna nowość. Czy w programach pielgrzymek są wizyty w sanktuariach prawosławnych czy greckokatolickich?

Reklama

- Oczywiście. Na Białorusi nawiedzamy np. Żyrowice, które, można powiedzieć, przechodziły przez wieki "z rąk do rąk". Na Ukrainie, Litwie czy w Rosji odwiedzamy cerkwie i synagogi - zawsze z poszanowaniem miejscowych zwyczajów.

- Czy utrzymujecie kontakty z Polakami zamieszkującymi dawne Kresy Wschodnie?

- Jest to jedno z naszych zadań poza organizacją wyjazdów. Jestem członkiem Wspólnoty Polskiej i od początku mojej działalności współpracuję z Polakami na Wschodzie. Mamy kontakty z księżmi i siostrami polskimi tam pracującymi, a także z mieszkańcami - i te spotkania mimo upływu lat wciąż są bardzo wzruszające dla nas i uczestników pielgrzymek. Staramy się zawsze pomagać tamtejszym Polakom, pielgrzymi wiozą dla nich najpotrzebniejsze rzeczy. Agencja zapewnia przejazdy studentom z Kresów studiującym w Łodzi - jest to spora grupa młodych ludzi z różnych krajów, zrzeszonych w Klubie Studentów Polonijnych przy łódzkim oddziale Wspólnoty Polskiej. Także na miejscu służymy im pomocą w życiowych sprawach.

- Co na koniec chciałby Pan przekazać wybierającym się na Wschód pielgrzymom?

- Proszę pozwolić, że uspokoję adresatów naszych ofert. Jesteśmy do dyspozycji wszystkich parafii archidiecezji łódzkiej i klientów indywidualnych. W miarę możliwości dostosowujemy trasy do potrzeb pielgrzymów. Postaramy się także szybko odnaleźć się w nowej sytuacji, z korzyścią dla wszystkich. Po więcej szczegółów zapraszamy do naszej siedziby przy ul. Piotrkowskiej 17 w Łodzi.

- Dziękuję za rozmowę.

Podziel się:

Oceń:

2003-12-31 00:00

Wybrane dla Ciebie

Dzieci bez imion i opiekunów. Caritas alarmuje o skutkach wojny w Gazie

2026-02-04 17:22

Adobe Stock

Caritas Polska alarmuje o dramatycznej sytuacji humanitarnej w Strefie Gazy. Dziesiątki tysięcy dzieci pozostały bez opieki dorosłych, a miliony osób żyją w skrajnie trudnych warunkach. „Nie możemy patrzeć na tragedię tych rozmiarów z obojętnością” - podkreśla w rozmowie z KAI Radosław Sterna z Caritas Polska, apelując o długofalowe wsparcie psychospołeczne dla najmłodszych. „Żadna ilość pomocy materialnej nie zatrzyma tych głębokich szkód psychicznych” - dodaje Nina Mocior z Caritas Polska.

Więcej ...

Holandia: rośnie liczba nowych dorosłych katolików

2026-02-05 10:50

aradaphotography/pl.fotolia.com

W 2024 r. liczba dorosłych wstępujących do Kościoła katolickiego w Holandii wzrosła o prawie 40 proc. Według danych opublikowanych przez Katolicki Instytut Statystyki Kościelnej, znany pod holenderskim skrótem Kaski, liczba dorosłych wstępujących do Kościoła wzrosła z 455 w 2023 r. do 630 w 2024 r., czyli w ostatnim roku, dla którego dostępne są dane statystyczne.

Więcej ...

Uczelnia z rosnącym potencjałem

2026-02-05 18:58

Łukasz Krzysztofka/Niedziela

Uniwersytet Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie znalazł się w Times Higher Education World University Rankings by Subject 2026, jednym z najbardziej prestiżowych i rozpoznawalnych na świecie zestawień oceniających uczelnie według poszczególnych dyscyplin (subject areas).

Więcej ...

Reklama

Najpopularniejsze

Wiadomości

"Spalić kościoły, połamać krzyże". Skandal na finale...

Włochy: Z fresku w rzymskiej bazylice usunięto twarz...

W wolnej chwili

Włochy: Z fresku w rzymskiej bazylice usunięto twarz...

Nowenna do Matki Bożej z Lourdes

Wiara

Nowenna do Matki Bożej z Lourdes

Co chleb, sól i woda mają wspólnego ze św. Agatą?

Kościół

Co chleb, sól i woda mają wspólnego ze św. Agatą?

Najstarszy biskup w Polsce obchodzi 99. urodziny

Kościół

Najstarszy biskup w Polsce obchodzi 99. urodziny

Oświadczenie na temat zarzutów wobec bp. Jana Szkodonia

Kościół

Oświadczenie na temat zarzutów wobec bp. Jana Szkodonia

Nakazane święta kościelne w 2026 roku

Kościół

Nakazane święta kościelne w 2026 roku

Ciąg dalszy sprawy krzyża. Nauczycielka ze szkoły w...

Wiadomości

Ciąg dalszy sprawy krzyża. Nauczycielka ze szkoły w...

Czy 2 lutego, w święto Ofiarowania Pańskiego, trzeba...

Kościół

Czy 2 lutego, w święto Ofiarowania Pańskiego, trzeba...