Reklama

Wiadomości

Lula dla milionów

Byli prezydenci Brazylii: Dilma Rousseff i jej poprzednik Luiz Inácio Lula da Silva

Wikipedia

Byli prezydenci Brazylii: Dilma Rousseff i jej poprzednik Luiz Inácio Lula da Silva

Spłonięcie unikatowego Muzeum Narodowego w Rio de Janeiro i atak nożownika na jednego z głównych pretendentów do urzędu prezydenta Brazylii dobrze ilustrują stan, w jakim znajduje się ten kraj

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Są też inne ilustracje, w tym wycofanie się z wyborów byłego prezydenta Luiza Inácio Luli da Silvy i wskazanie „zastępcy”, do czego doszło w dość niezwykłych okolicznościach. Popularny, szczególnie wśród gawiedzi, „Lula” wskazał następcę z... więzienia, w którym odsiaduje 12-letni wyrok za korupcję. Polityk obstawał przy swojej kandydaturze do ostatniej chwili, choć nie miał szans na wybór – prawo zakazuje tego w sytuacji, w której się znalazł.

Jednak przebywając w więzieniu w Kurytybie, „Lula” nie tracił kontroli nad kampanią wyborczą i regularnie naradzał się ze współpracownikami. Jako kandydata swojej lewicowej Partii Pracujących na prezydenta wskazał Fernanda Haddada – byłego ministra edukacji i byłego burmistrza Sao Paulo. „Teraz on będzie Lulą dla milionów Brazylijczyków” – napisał w liście do swoich zwolenników.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Kraj do inwestowania

Choć statystyki gospodarcze nie wyglądają szczególnie źle, a odsetek bezrobotnych i wzrost inflacji (odpowiednio 12 proc. i 4 proc. w skali roku) nie robią tu wielkiego wrażenia, to eksperci nie wróżą gospodarce Brazylii niczego dobrego. Dług publiczny rośnie – wynosi dziś 75 proc. PKB, inwestorzy się odwracają, real bije właśnie rekordy słabości, zwiększa się koszt kredytu...

Reklama

Potrzebne są szybkie reformy, bo inaczej nadciągający do piątego co do wielkości kraju świata kryzys może być bardzo głęboki. Wszystko może wrócić do stanu sprzed czterech lat, gdy spadające ceny ropy wzmacniały recesję dławiącą gospodarkę Brazylii. Gdy dwa lata temu sytuacja na światowych rynkach zaczęła się poprawiać, Brazylia stała się jednym z najbardziej obiecujących krajów do inwestowania. Dziś po tych perspektywach mogą pozostać już tylko wspomnienia.

Przyczyn takiego stanu jest sporo, ale jedną z głównych jest niestabilność polityczna. Dwa lata po masowych demonstracjach, które wymusiły na parlamencie pozbawienie władzy prezydenckiej Dilmy Rousseff, w Brazylii nie ma spokoju. Trwa kampania wyborcza przed październikowymi wyborami prezydenckimi i parlamentarnymi, a emocje sięgają zenitu.

Wdzięczność milionów

W kampanii sporo się mówi o pożarze w Muzeum Narodowym, który ujawnił skalę problemów Brazylii. Placówka miała kłopoty z otrzymaniem jakiejkolwiek pomocy od rządu. Rozmowy się ślimaczyły. Dopiero niedawno sfinalizowano porozumienie w sprawie przekazania – na remont i nowy systemem przeciwdziałania pożarom – ponad 5 mln dol. Za późno...

Zagłada budynku – muzeum mieściło się w pałacu, który był siedzibą portugalskiej rodziny królewskiej, a potem cesarskiej rodziny brazylijskiej – i bezcennych zbiorów, w tym z czasów kultury prekolumbijskiej i okresu kolonialnego, ale także ze starożytnego Egiptu, Grecji i Rzymu, stała się symbolem stanu, w jakim znalazł się ten kraj, i obrazem tego, jak władze państwowe dbają o kulturę, dorobek Brazylijczyków. Władze oskarża się o dbanie głównie o swoje prywatne interesy.

Reklama

Jak wspomniałem, już wiadomo, że w wyborach nie wystartuje wciąż najpopularniejszy polityk Brazylii – Luiz Inácio Lula da Silva, poprzednik Dilmy Rousseff, który siedzi w więzieniu. Dla gospodarki może to być dobra wiadomość, bo inwestorzy pamiętają jego prospołeczną politykę z poprzedniej dekady, która jest jedną z przyczyn obecnych problemów. Ta polityka dała „Luli” wdzięczność milionów Brazylijczyków, którzy skorzystali na szerokich programach socjalnych. Udało się wtedy nieco zmniejszyć wielkie nierówności społeczne.

Fala opada

„Lula” i poparty przez niego Fernando Haddad są bardzo różni, dlatego nie jest pewne, czy Brazylijczycy posłuchają wezwania z więzienia. „Lula” był guru lewicy, charyzmatycznym przywódcą związkowym, twórcą Partii Pracujących, prezydentem, zna go każdy Brazylijczyk. Haddad, wykładowca uniwersytecki, większości wyborców jest nieznany. Na lewicy ma zresztą rywali, którzy będą konkurować o podobny elektorat.

Któremuś z kandydatów lewicy najpewniej będzie łatwiej w drugiej turze wyborów – będzie w niej na nich czekać kandydat prawicy, którego notowania zwyżkują. Jair Bolsonaro prowadzi w sondażach, a jego notowania rosną także dzięki zamachowi, którego stał się ofiarą. Na początku września br. został zaatakowany nożem w brzuch i w ciężkim stanie trafił do szpitala. Jego stan się poprawił i polityk się nie wycofał, ale zdaje sobie sprawę, że wysoki negatywny elektorat może mu nie pozwolić wygrać w drugiej turze. Popularność Bolsonaro dla liberalnych komentatorów jest kolejnym dowodem na to, że w trawionej przez korupcję Ameryce Łacińskiej prawica rośnie w siłę, a rosnąca przez wiele lat lewicowa fala opada.

Podziel się:

Oceń:

2018-10-03 08:01

[ TEMATY ]

Wybrane dla Ciebie

List św. Jana Bosko odnaleziony w Brazylii

Oryginalny list św. Jana Bosko z 1885 r. został odnaleziony w archiwum salezjanów w Brazylii. Wyraża w nim zatroskanie o salezjańskie apostolstwo realizowane w tym kraju i o nowe powołania do pełnienia misji przez swych duchowych synów. Przy okazji przypomniano o wizji św. Jana Bosko na temat przeniesienia stolicy z Rio de Janeiro do nowo zbudowanej Brazylii.

Więcej ...

Leśkiewicz: działania rządu wobec Trybunału Konstytucyjnego prezydent traktuje jako łamanie konstytucji

2026-10-16 10:43
Protest przed siedzibą Trybunału Konstutucyjnego

PAP/Radek Pietruszka

Protest przed siedzibą Trybunału Konstutucyjnego

Działania rządu ws. Trybunału Konstytucyjnego to łamanie prawa i konstytucji; tak to traktuje w tej chwili prezydent – powiedział rzecznik głowy państwa Rafał Leśkiewicz. Ocenił, że nie ma żadnych szans, żeby Maciej Berek rozpoczął pracę jako sędzia Trybunału, bo nim nie jest.

Więcej ...

Wszyscy, z wyjątkiem świętych i błogosławionych będą musieli spędzić jakiś czas w czyśćcu?

2026-10-16 21:07

Adobe Stock

Nie do końca, chociaż rzeczywiście większość osób, zanim osiągnie niebo, będzie musiała jakiś czas spędzić w czyśćcu. Aby pojąć dlaczego, musimy zrozumieć, czym tak naprawdę jest czyściec.

Więcej ...

Reklama

Najpopularniejsze

5-minutowa nawałnica wyrządziła wielkie szkody na...

Wiadomości

5-minutowa nawałnica wyrządziła wielkie szkody na...

Mamy papieża! – Rocznica wyboru kard. Wojtyły na...

Polska

Mamy papieża! – Rocznica wyboru kard. Wojtyły na...

Nie możesz sobie wybaczyć? Spójrz na człowieka obok...

Wiara

Nie możesz sobie wybaczyć? Spójrz na człowieka obok...

Nowenna do św. Jana Pawła II

Modlitwa

Nowenna do św. Jana Pawła II

Najnowszy komunikat Policji nt. sytuacji w szkołach i...

Wiadomości

Najnowszy komunikat Policji nt. sytuacji w szkołach i...

Policja ze Szczytna zatrzymała 16-latka, który...

Wiadomości

Policja ze Szczytna zatrzymała 16-latka, który...

Warszawa: 21-latka zaatakowała nożem trzy osoby w szkole

Wiadomości

Warszawa: 21-latka zaatakowała nożem trzy osoby w szkole

Leon XIV: Wykryto guzek w płucach, udam się na operację

Kościół

Leon XIV: Wykryto guzek w płucach, udam się na operację

Biuletyn medyczny po operacji Papieża: usunięto dolny...

Leon XIV

Biuletyn medyczny po operacji Papieża: usunięto dolny...