Reklama

Śpiewem chwalić Bożą Dziecinę

Niedziela sosnowiecka 5/2001

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W okresie Bożonarodzeniowym tradycyjnym polskim zwyczajem od stuleci stało się wspólne kolędowanie. I choć obyczaj ten, zwłaszcza w dużych miastach, wypierany jest przez odtwarzanie nagranych kolęd, to na szczęście są ludzie, którzy podejmują działania zmierzające do pielęgnowania pięknych, polskich tradycji. Do takich niewątpliwie należy Parafialny Oddział Akcji Katolickiej przy sanktuarium Matki Bożej Fatimskiej w Sosnowcu-Zagórzu, który w dniach 20-21 stycznia br. już po raz czwarty zorganizował Festiwal Kolęd i Pastorałek. Tym razem wzięły w nim udział dzieci nie tylko z parafii, ale również milusińscy z sąsiadujących z Zagórzem szkół.

Wszystko zaczęło się...

... cztery lata temu, kiedy to proboszcz parafii pw. Matki Bożej Fatimskiej, ks. kan Zygmunt Wróbel, na jednym ze spotkań Akcji Katolickiej rzucił propozycję zorganizowania festiwalu. "A później to już poszło bardzo szybko. Akcja Katolicka rozpoczęła przygotowania do I Parafialnego Festiwalu Kolęd i Pastorałek. Od początku festiwal spotkał się z dużym zainteresowaniem i ogromnym zaangażowaniem ze strony nie tylko małych artystów, ale całych rodzin. Organizatorzy zdawali sobie sprawę, że nie mogą poprzestać na I edycji. Zaczęto mówić o kolejnej. Już jesienią dzieci pytały o termin. W kolejnym roku wprowadzono już podział na kategorie wiekowe. Znacznie też wzrosła liczba uczestników. "Okres Bożego Narodzenia jest radosnym czasem głoszenia Dobrej Nowiny. Polskie kolędy to fenomen na skalę światową, dlatego organizując festiwal kierowaliśmy się pragnieniem rozpowszechniania ich właśnie przez dzieci. One przecież najbardziej radośnie i spontanicznie potrafią pokazać radość z narodzenia Bożej Dzieciny" - wyjaśnia jedna z organizatorek festiwalu, Teresa Duszyc.

Kochani sponsorzy

Reklama

Tegoroczny Festiwal Kolęd i Pastorałek podzielony był na dwie kategorie wiekowe: do 10 lat i powyżej i dwie kategorie wykonawcze: solistów i duety oraz zespoły. Przesłuchania festiwalowe odbywały się w sobotę, 20 stycznia, natomiast koncert galowy, na który przybyła ogromna publika miał miejsce dzień później. Nad oceną młodych artystów czuwało 5-osobowe jury w składzie: Elżbieta Włodarek - instruktor śpiewu i tańca w Klubie "Bakcyl", Kazimiera Niedźwiedź, Krystyna Szmyła - katechetki, Urszula Wiśniewska - organistka w sanktuarium Matki Bożej Fatimskiej oraz Gerard Bah - muzyk, komisarz w Komendzie Wojewódzkiej Policji w Kielcach. Koncert finałowy prowadziły - Marta Karwasz oraz Anna Polańska. Patronat honorowy nad imprezą sprawował poseł na Sejm RP Czesław Ryszka, a festiwal mógł zaistnieć dzięki " naszym kochanym sponsorm" - jak mówi Prezes AK. Fundatorami nagród byli: Henryk Szilistowski - prezes firmy BHM-3, Stanisława Dramińska - kierownik biura turystyczno-pielgrzymkowego "Orion" w Sosnowcu, Janusz Duda - prywatny przedsiębiorca, Alicja Błaszczyk - kierownik Sosnowieckiej Delegatury Zarządu Regionu Śląsko-Dąbrowskiego Związku Zawodowego "Solidarność", Anna Sochańska - kierownik biura poselskiego Czesława Ryszki, Danuta Ucińska-Gojna - radna miasta Sosnowca, Jan Sorek - przewodniczący NSZZ "Solidarność" Huty "Cedler" oraz Tadeusz Makuła - przewodniczący NSZZ "Solidarność" Huty "Buczek". Jak co roku nagrody ufundowali również: proboszcz parafii oraz prezes Akcji Katolickiej

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Specyficzny to festiwal

Organizatorzy zgodnie przyznają, iż nie mają problemów ze sponsorami, którzy z autentyczną radością i ochotą pragną każdemu dziecku ofiarować jakiś upominek. Dlatego też żaden mały artysta nie wychodzi z imprezy z pustymi rękami. "Nasz festiwal jest dość specyficzny. Właściwie zastanawiamy się, czy to wspólne, niezwykle ciepłe i rodzinne kolędowanie, gdzie nie ma żadnych eliminacji, typowych zmagań konkursowych ani przegranych, winno nazywać się festiwalem" - zastanawia się prezes AK, Aleksander Gągalski. "Bronimy się rękami i nogami przed eliminacjami. Nie chcemy, aby do nas wkradł się duch jakiejś rywalizacji, konkurencji itd. Jakby nie śpiewali nasi milusińscy, robią to perfekcyjnie, bo śpiewają swoimi sercami - wyznaje wiceprezes AK, Ryszard Konfederak.

Tu chodzi o dzieci

"Wszystkie działania, które podejmujemy prowadzone są z myślą o naszych wspaniałych artystach" - mówi Pan Prezes. I jak się okazuje jego słowa nie pozostają bez pokrycia. Dzieci mają zapewnione próby z podkładem muzycznym. Organizatorzy wymyślają wciąż nowe kategorie, głównie po to, aby móc ofiarować dzieciakom jak najwięcej nagród. Każdy z występujących oczekuje czasem dość długo na swój występ. W kościele nie jest najcieplej, ale i o tym pomyślano. Jedna z zakrystii została nagrzana, a dzieci mogły napić się gorącej herbaty z cytryną, która tego roku była wyjątkowo pyszna. Nagrody też są wspaniałe. Tym razem należały do nich: plecaki, aparaty fotograficzne, kasety magnetofonowe i wideo, zegar, książki oraz albumy. Poza tym na każdego uczestnika czekała jeszcze jedna miła niespodzianka. Poseł Czesław Ryszka ofiarował wszystkim śpiewającym swoje książki z własnoręcznie wypisaną dedykacją. Najpiękniejszą zapłatą dla organizatorów jest prawdziwa, głęboka, nieskrywana radość na buźkach dzieciaków. "Oni naprawdę się cieszą. Nierzadko zdarza się tak, że zaraz po otrzymaniu nagrody biegną przez cały kościół, aby pokazać ją rodzicom czy dziadkom. Są to wzruszające obrazy, dlatego dopóki żyć będziemy nie zaprzestaniemy organizować tego typu imprez" - dzieli się swoimi emocjami Teresa Duszyc. Wobec tych słów należy przypuszczać, że już za rok z sosnowieckiego sanktuarium znowu popłynie radosny śpiew kolęd i pastorałek w wykonaniu naszych najmłodszych.

Podziel się:

Oceń:

2001-12-31 00:00

Wybrane dla Ciebie

Duszpasterz parlamentarzystów o śp. Łukaszu Litewce: W jego życiu było coś z ewangelicznej logiki

2026-04-28 22:24
Śp. Łukasz Litewka

PAP/Leszek Szymański

Śp. Łukasz Litewka

Śmierć zawsze przychodzi za wcześnie, ale są takie odejścia, które zostawiają w sercu szczególną ciszę — nie pustkę, lecz przestrzeń do zadumy. Tak można myśleć o życiu i tragicznym odejściu posła Łukasza Litewki. Człowieka, który w świecie polityki nie próbował być przede wszystkim politykiem. Był najpierw człowiekiem — uważnym, bliskim ludziom, obecnym tam, gdzie często inni nie mieli czasu zajrzeć - pisze we wspomnieniu o zmarłym pośle krajowy duszpasterz parlamentarzystów ks. dr Andrzej Sikorski.

Więcej ...

Jezusowe zaproszenie!

Graziako

Rozważania do Ewangelii Mt 11, 25-30.

Więcej ...

Watykański dokument o integralnej ekologii w rodzinie. Co zawiera?

2026-04-29 16:41

Vatican Media

Dokument pod tytułem „Integralna ekologia w życiu rodziny” przygotowany został wspólne przez Dykasterię ds. Integralnego Rozwoju Człowieka i Dykasterię ds. Świeckich, Rodziny i Życia. Skierowany jest do rodzin. Zawiera wskazówki dotyczące opieki nad stworzeniem i ochroną ludzkiego życia - informuje Vatican News.

Więcej ...

Reklama

Najpopularniejsze

Nowenna do św. Józefa Rzemieślnika o znalezienie dobrej...

Wiara

Nowenna do św. Józefa Rzemieślnika o znalezienie dobrej...

Duszpasterz parlamentarzystów o śp. Łukaszu Litewce: W...

Wiara

Duszpasterz parlamentarzystów o śp. Łukaszu Litewce: W...

Watykan: realna groźba ekskomuniki na członków Bractwa...

Kościół

Watykan: realna groźba ekskomuniki na członków Bractwa...

Oświadczenie Kurii Metropolitalnej Łódzkiej nt....

Niedziela Łódzka

Oświadczenie Kurii Metropolitalnej Łódzkiej nt....

Siostry z Domu Chłopaków w Broniszewicach: Jesteśmy...

Kościół

Siostry z Domu Chłopaków w Broniszewicach: Jesteśmy...

Świdnica. Zmarł ks. Paweł Traczykowski, miał 42 lata

Niedziela Świdnicka

Świdnica. Zmarł ks. Paweł Traczykowski, miał 42 lata

Odeszli do Pana tego samego dnia. Zmarli dwaj bracia...

Kościół

Odeszli do Pana tego samego dnia. Zmarli dwaj bracia...

Zmarła Siostra Zofia Zdybicka, przyjaciółka św. Jana...

Kościół

Zmarła Siostra Zofia Zdybicka, przyjaciółka św. Jana...

Z Auschwitz znikają polskie symbole; m.in. tabliczka...

Wiadomości

Z Auschwitz znikają polskie symbole; m.in. tabliczka...