Reklama

Niedziela Małopolska

Pozostał w Afryce do końca

Ks. Jan na jednym ze zdjęć prezentowanych na wystawie

Ks. Jan Kostrzewa

Ks. Jan na jednym ze zdjęć prezentowanych na wystawie

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

20 lat temu na misjach zginął tarnowski misjonarz ks. Jan Czuba. Został zamordowany 27 października 1998 r. w Loulombo w Republice Konga. Wiele osób jest przekonanych o jego świętości

Rodak misjonarza, ks. Jan Wnęk: – Miesiąc tylko modliłem się o zbawienie ks. Jana, a od tego czasu modlę się o jego beatyfikację. Wiem, że jeżeli taka będzie wola Pana Boga, to kiedyś będziemy mogli go czcić jako błogosławionego Kościoła – podkreśla i wspomina: – Podczas wakacji 1998 r. odradzaliśmy mu powrót do Afryki. Odpowiedział, że tam są jego parafianie, a owce nie mogą być bez pasterza. Był gotów na śmierć. Płakał, kiedy na dworcu w Tarnowie szedł do autobusu. Zakładał, że może się już nie spotkać na ziemi ze swoimi najbliższymi.

Misjonarz – męczennik

Ks. Stanisław Morańda, przyjaciel misjonarza i jego kolega z seminarium: – Uważam ks. Jana za męczennika. Nie mam wątpliwości, że jest zbawiony. Kiedy był w Polsce na urlopie, angażował się w dzieła misyjne. Odwiedził mnie podczas oazy misyjnej, odprawił Mszę św. i przyjął najmłodszych do Papieskiego Dzieła Misyjnego Dzieci. Wtedy mówił też, że musi wracać do Konga. Powiedział, że jeśli zginie w Afryce, to pójdzie do nieba.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Grupa rebeliancka, która wtargnęła na teren misji, żądała od ks. Czuby broni, ponieważ ks. Jan był zaangażowany w proces rozbrojenia podczas rebelii. Ks. Krzysztof Czermak, dyrektor Dzieła Misyjnego Diecezji Tarnowskiej, przypomina: – Kiedy morderca zażądał broni, misjonarz powiedział, że jej nie ma, bo do Konga nie przybył, by podejmować wojnę, lecz głosić pokój. Zwraca uwagę na słowa, jakie dwa dni przed śmiercią napisał ks. Czuba, że zostaje na miejscu do końca. I podkreśla: – Ta decyzja świadczy o jego wierności do końca Chrystusowi i Kościołowi.

Pamięć o ks. Janie Czubie jest żywa w diecezji tarnowskiej. W Słotowej, rodzinnej wiosce ks. Jana, znajduje się kaplica misyjna z pamiątkami po męczenniku, a miejscowej szkole podstawowej nadano jego imię. W Pasierbcu, w wyobrażeniu XIV stacji Drogi Krzyżowej, to ks. Jan Czuba razem z o. Zbigniewem Strzałkowskim składają do grobu ciało Chrystusa. Męczennik jest patronem Domu Formacji Misyjnej w Czchowie.

Ocalić pamięć

Bobowa stała się diecezjalnym ośrodkiem duchowości ks. Jana Czuby. To jedyna parafia, w której ks. Jan posługiwał przez 4 lata przed wyjazdem na misje. Ks. Marian Chełmecki, proboszcz z Bobowej informuje: – Nasi parafianie pamiętają o rocznicy śmierci ks. Jana i uczestniczą w Mszach św. Co roku mieszkańcy i duszpasterze udają się z pielgrzymką do Słotowej i miejsc związanych z misjonarzem. W szkołach odbywały się lekcje wychowawcze poświęcone jego osobie. W 2012 r. powstała biblioteka parafialna im. Ks. Jana Czuby.

Co pięć lat, w okrągłe rocznice, Barbara Kowalska przygotowywała uroczyste spotkania przyjaciół ks. Jana, wystawy, specjalne wydanie parafialnej gazety i gromadziła pamiątki. W październiku 2016 r. wychowankowie ks. Jana zorganizowali nabożeństwo różańcowe, spotkali się w bibliotece jego imienia i zawiązali grupę ks. Jana Czuby. Z jej inicjatywy powstała róża Żywego Różańca im. ks. Jana Czuby. przygotowano wystawę, program parafialny pod nazwą: „Rok ks. Jana Czuby”. Co miesiąc w parafii są odprawiane Msze św. w intencji beatyfikacji ks. Jana. W tych spotkaniach towarzyszy parafianom rodzina ks. Jana. W br. odbyły się rekolekcje szkolne dla dzieci i młodzieży, których tematem było życie i męczeństwo misjonarza. – Chcemy ocalić pamięć o ks. Janie Czubie, przekazać ją młodemu pokoleniu i ludziom, którzy nigdy go nie spotkali – mówi ks. Marian Chełmecki.

Ks. Jan Czuba urodził się 5 czerwca 1959 r. w Pilźnie. W seminarium pełnił funkcję prezesa kleryckiego koła misyjnego. Święcenia kapłańskie otrzymał 27 maja 1984 r. z rąk bp. Jerzego Ablewicza. W 1989 r. kapłan wyjechał do Afryki. W Kongu pracował w Mindouli, potem w r. 1992 przybył do Loulombo, gdzie przez dwa lata współpracował z ks. Józefem Smoleniem. W 1994 r. został tam proboszczem i pełnił tę funkcję aż do śmierci. Misjonarz spoczywa na terenie misji. Miał 39 lat. Z 14 lat kapłańskich 9 spędził na misjach.

Podziel się:

Oceń:

2018-11-21 10:49

[ TEMATY ]

Wybrane dla Ciebie

List z Ekwadoru

Zamknięcie Drzwi Świętych

Archiwum ks. D. Jaworskiego

Zamknięcie Drzwi Świętych

W ostatnim czasie nasza redakcja otrzymała list od misjonarza.

Więcej ...

Kosowo: W odpowiedzi na słowa Zełenskiego władze Prisztiny usunęły ogromną flagę Ukrainy

2026-08-10 07:30

PAP/EPA/ANDREJ CUKIC

W związku z wypowiedzią prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego nt. niepodległości Kosowa, wygłoszoną w sobotę w Belgradzie, władze Prisztiny usunęły w niedzielę z centrum kosowskiej stolicy ogromną flagę z napisem „Wolna Ukraina” - poinformował dziennik „Koha Ditore”.

Więcej ...

Panie, daj mi mocną wiarę, abym nie wątpił w Twoją pomoc!

2026-08-10 12:31

pexels.com

Wiara mówi, że Bóg jest szczęśliwy, kiedy człowiekowi powodzi się dobrze. Że nie jest On Bogiem, który by zazdrościł szczęścia człowiekowi. Jest gotów przyjść mu z pomocą, kiedy jest o nią proszony. Nie narzuca się, ale też nie odmawia pomocy, kiedy człowiek zwraca się o nią do Boga.

Więcej ...

Reklama

Najpopularniejsze

Jak rozmawiać o wierze z dorosłymi dziećmi, które...

Wiara

Jak rozmawiać o wierze z dorosłymi dziećmi, które...

Nowenna przed Wniebowzięciem NMP

Wiara

Nowenna przed Wniebowzięciem NMP

Kosowo: W odpowiedzi na słowa Zełenskiego władze...

Wiadomości

Kosowo: W odpowiedzi na słowa Zełenskiego władze...

Warszawa: kościół św. Anny zsuwa się ze skarpy;...

Kościół

Warszawa: kościół św. Anny zsuwa się ze skarpy;...

Filip Gurłacz: Każdy niesie swój krzyż; nie da się go...

Wiara

Filip Gurłacz: Każdy niesie swój krzyż; nie da się go...

Na Madagaskarze masowo znikają dzieci

Wiadomości

Na Madagaskarze masowo znikają dzieci

Nowenna przed wspomnieniem św. Maksymiliana Marii Kolbego

Wiara

Nowenna przed wspomnieniem św. Maksymiliana Marii Kolbego

Włochy: kilka kościołów uszkodzonych w trzęsieniu...

Wiadomości

Włochy: kilka kościołów uszkodzonych w trzęsieniu...

Konar drzewa spadł na pielgrzymów podczas burzy. Dwie...

Wiadomości

Konar drzewa spadł na pielgrzymów podczas burzy. Dwie...