Reklama

Kościół

Ukraina na dorobku

Prezydent Ukrainy Petro Poroszenko

Wikimedia Commons

Prezydent Ukrainy Petro Poroszenko

Pięć lat po rewolucji godności, aneksji Krymu i okupacji Donbasu Ukraina jest innym krajem. Wolniejszym, normalniejszym, ale także uboższym, na dorobku

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Petro Poroszenko, prezydent Ukrainy, na początku lutego br. mógł odnotować zwycięstwo: parlament przyjął projekt zmian w konstytucji, które mają zapewnić niezmienność proeuropejskiej i pronatowskiej drogi Ukrainy. Zabrzmiało to jak zaklinanie rzeczywistości: poprawka do konstytucji to za mało, by wejść do NATO i UE. Jednak według prezydenta, zapis zmobilizuje wszystkich do dalszych zmian w kraju.

O włos

Zwycięstwo nie było pewne – Poroszenko wygrał o włos, a porażka mogła utrudnić akcesję do NATO i UE i nadszarpnąć jego i tak słaby autorytet, niedługo przed wyborami prezydenckimi, którymi Ukraina powoli zaczęła żyć.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Nie ma wątpliwości, że także powołanie niezależnej wobec Moskwy Prawosławnej Cerkwi Ukrainy – do czego Poroszenko walnie się przyczynił – odbyło się nieprzypadkowo w przeddzień kampanii prezydenckiej. Marcowe wybory prezydenckie i jesienne parlamentarne mogą przesądzić jeśli nie o losach ukraińskich reform, to na pewno o ich tempie i zasięgu.

Najpewniej z wyborczych powodów w ubiegłym roku Poroszenko podpisał dekret o odwołaniu przedstawicieli kraju ze wszystkich komórek Wspólnoty Niepodległych Państw (dlaczego tak późno – nie wiadomo), a niedawno nagłośniono zakończenie procesu wychodzenia Kijowa z organów tej organizacji.

Cena wolności

Reklama

Gdy kończyła się tzw. rewolucja godności, nikt nie przypuszczał, jak potoczą się wydarzenia. Zwolennicy reform i związków z UE patrzyli w przyszłość optymistycznie, po masakrze na Majdanie mogło być tylko lepiej. Niestety – toczący się od pięciu lat na wschodzie Ukrainy otwarty konflikt, aneksji Krymu nie pomijając, wywołał jeden z najpoważniejszych kryzysów społecznych w kraju.

Cena wolności i normalności, które nie są dane na zawsze, była wysoka. Zginęło już kilkanaście tysięcy osób, a niemal 30 tys. zostało rannych. Państwo straciło 7 proc. terytorium. Na skutek walk zniszczeniu uległo ponad 40 tys. budynków mieszkalnych, fatalna sytuacja gospodarcza i kryminalizacja terenów pod kontrolą separatystów zmusiły – oficjalnie –

2 mln ludzi do ucieczki. Ukraina mierzy się z największym kryzysem humanitarnym w swojej historii. O tym też będzie sporo w obu kampaniach wyborczych.

Nie odczują

Podobnie jak o drożyźnie i biedzie. Sytuację materialną pokazuje PKB Ukrainy, który w 2017 r. wynosił 112 mld dol. (danych z 2018 r. na razie nie ma). Nie wiadomo, kiedy Ukraina osiągnie poziom PKB z 2013 r. – ponad 183 mld dol.

Według oficjalnych danych, w grudniu 2013 r. średnia krajowa pensja wynosiła 3,6 tys. hrywien (równowartość 1450 zł). W grudniu ub.r. kwota ta wynosiła już 9 tys. hrywien (równowartość 1,2 tys. zł). Cena wody i prądu w Kijowie wzrosła w latach 2013-17 pięciokrotnie, gazu – siedmiokrotnie, ogrzewania mieszkania – jedenastokrotnie.

Reklama

Najbogatsi tego nie odczują. W 2017 r. łączna wartość aktywów trzech najbogatszych Ukraińców przekroczyła 6 proc. PKB; niemal dwukrotnie więcej niż w Rosji, trzykrotnie więcej niż w Polsce, czterokrotnie więcej niż w USA. Trudno jest przeprowadzać reformy, gdy istnieją tak potężne grupy wpływów jak na Ukrainie.

Na Majdanie

Gdy w listopadzie 2013 r. ówczesny prezydent Ukrainy Wiktor Janukowycz zrezygnował z podpisania umowy stowarzyszeniowej z UE, twierdząc, że zyski z niej będą mniejsze od strat spowodowanych utratą rosyjskiego rynku, kilka miesięcy później został obalony.

Umowa stowarzyszeniowa Ukrainy z UE doprowadziła do porozumienia o wolnym handlu, które wprowadzono na początku 2016 r. Okazuje się, że handel między UE a Ukrainą jest dziś na podobnym poziomie jak w 2012 r., gdy wynosił ponad 30 mld dol. W latach 2016-18 UE miała po kilka miliardów nadwyżki w handlu. Zyskały kraje wspólnoty, Ukraina – nie.

Najważniejszymi efektami związania się Kijowa z Unią umową stowarzyszeniową są otwarte granice i rosnąca emigracja zarobkowa. Przekłada się to na gospodarkę.

Za chlebem

Poroszenko w tej kampanii już się pochwalił osiągnięciem swoich rządów: od czerwca 2017 r., gdy UE otworzyła granice, odwiedziło ją bez wiz 2 mln Ukraińców. Po co odwiedzili? Dla wielu podróż oznacza wyjazd za chlebem.

Oficjalnie w czterech ostatnich latach Ukraińcy zatrudnieni w Polsce przetransferowali do ojczyzny dużo więcej: z równowartości 1,4 mld do 3,6 mld dol. W sumie w ubiegłym roku ukraińska gospodarka w ten sposób została zasilona kwotą w wysokości ok. 11,6 mld dol., a prognoza na 2019 r. mówi o 12,2 mld dol.

Transfery pieniężne to ważna część dochodów Ukrainy. Według Banku Światowego, przewyższają one od trzech lat 10 proc. PKB. Ratują kurs hrywny i bilans płatniczy Ukrainy.

Podziel się:

Oceń:

2019-02-20 11:32

[ TEMATY ]

Wybrane dla Ciebie

Bp J. Sobiło: Przygotowujemy wielką nowennę, żeby Ukraina w błagalnej modlitwie upadła na twarz przed Bogiem

Bp Jan Sobiło

Karol Porwich/Niedziela

Bp Jan Sobiło

Przygotowujemy się wielką nowennę, żeby zmobilizować duchowe siły, żeby Ukraina naprawdę w błagalnej modlitwie upadła na twarz przed Bogiem, żeby Bóg nas ocalił, bo w ludziach, w dyplomatach, w politykach trudno szukać jakiegokolwiek ratunku. Nawet rząd i parlament ukraiński podjęli decyzję, że całą nadzieję pokładamy w Bogu i będziemy się do Boga modlić – mówił ks. bp Jan Sobiło, biskup pomocniczy diecezji charkowsko-zaporoskiej, w audycji „Aktualności dnia” na antenie Radia Maryja

Więcej ...

Uzdrowienie przez wstawiennictwo Elżbietańskich Męczenniczek

2026-09-30 11:02
Beatyfikacja Siostry Marii Paschalis Jahn i IX Towarzyszek odbyła się 11 czerwca 2022 we wrocławskiej katedrze i była pierwszą beatyfikacją w powojennej historii wrocławskiego Kościoła.

Magdalena Lewandowska

Beatyfikacja Siostry Marii Paschalis Jahn i IX Towarzyszek odbyła się 11 czerwca 2022 we wrocławskiej katedrze i była pierwszą beatyfikacją w powojennej historii wrocławskiego Kościoła.

– Mam wrażenie, że zostały „odłożone do szafy”, a mają tak wiele do dania współczesnemu światu – mówi elżbietanka s. Maria Czepiel.

Więcej ...

Br. Maciej z Taizé: W Łodzi potrzebujemy czterech metrów kwadratowych podłogi

2026-10-01 09:00
Br. Maciej z Taize

Joanna Popławska

Br. Maciej z Taize

Najważniejsza jest dla nas otwartość i gotowość przyjęcia pielgrzymów. Chcemy, żeby wszyscy uczestnicy spotkania znaleźli miejsce, w którym będą mogli się zatrzymać. Potrzebujemy naprawdę niewiele. Żeby przyjąć dwóch pielgrzymów, potrzebujemy zaledwie czterech metrów kwadratowych podłogi - mówi brat Maciej z Taize w rozmowie z ks. Pawłem Gabarą.

Więcej ...

Reklama

Najpopularniejsze

Po Mszy ustawili się przy trumnie. Tak Wałbrzych...

Niedziela Świdnicka

Po Mszy ustawili się przy trumnie. Tak Wałbrzych...

31 powodów, by wziąć różaniec do ręki. Rusza...

Wiara

31 powodów, by wziąć różaniec do ręki. Rusza...

Nowenna do św. Franciszka z Asyżu

Wiara

Nowenna do św. Franciszka z Asyżu

Św. Teresa od Dzieciątka Jezus -

Święci i błogosławieni

Św. Teresa od Dzieciątka Jezus - "Moim powołaniem jest...

Jarosław: atak nożownika miał miejsce przed Mszą św.,...

Wiadomości

Jarosław: atak nożownika miał miejsce przed Mszą św.,...

Nowenna do św. Michała Archanioła

Wiara

Nowenna do św. Michała Archanioła

Jarosław: atak nożownika na terenie opactwa

Wiadomości

Jarosław: atak nożownika na terenie opactwa

Hiszpania: konsekrowane hostie rozrzucone na placu miejskim

Kościół

Hiszpania: konsekrowane hostie rozrzucone na placu miejskim

Ciężki, ale stabilny stan ks. Marka Pieńkowskiego

Wiadomości

Ciężki, ale stabilny stan ks. Marka Pieńkowskiego