Reklama

Niedziela w Warszawie

Wyszyński był proliferem

Warto przypomnieć trochę zapomniany wymiar nauczania Prymasa Polski kard. Stefana Wyszyńskiego nt. ochrony życia ludzkiego

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Szybkimi krokami zbliża się beatyfikacja kard. Stefana Wyszyńskiego. W tym kontekście bardzo często przypominane są historyczne zasługi Prymasa Polski. W Narodowy Dzień Życia szczególnie ważne są jego słowa nt. aborcji. Dziś powiedzielibyśmy, że kard. Wyszyński był proliferem. – Pasterz Stolicy woła dziś do Was, woła do całej Stolicy i Diecezji, woła do Narodu: Obudźcie się! Ratujcie życie! Wszak chodzi tu o życie narodu! Zginajcie kolana przed każdym rodzącym się życiem, przed każdym dziecięciem – mówił w 1959 r. Prymas Polski.

Aborcja jak hitlerowskie zbrodnie

Posługa Prymasa Polski przypadała w bardzo trudnych czasach. Kard. Wyszyński był represjonowany, inwigilowany i bardzo mocno ograniczany w swoich pasterskich działaniach. Ale z prawdziwym złem, w czystej postaci musiał się zmierzyć po 1956 r., gdy komuniści wprowadzili „prawo”, które pochłonęło o wiele więcej polskich ofiar niż II wojna światowa. To wówczas wprowadzono aborcję na życzenie, w wyniku której zamordowano ok. 20 mln najbardziej bezbronnych Polaków.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

To wydarzenie skłoniło Prymasa Polski do porównania aborcji ze zbrodniami hitlerowskimi, z obozami zagłady, które współcześnie stanowią przestrogę dla narodu polskiego i całej ludzkości. W tym kontekście kard. Wyszyński apelował do sumienia lekarzy. W czasie II wojny światowej historia pokazała tragedię powołania lekarskiego, kiedy to ci, którzy mieli ratować życie, niszczyli je i brali aktywny udział w realizacji hitlerowskich planów eksterminacji narodów. Szczególna rola przypadła tu lekarzom pracującym w obozach koncentracyjnych, którzy przeprowadzali zbrodnicze eksperymenty pseudomedyczne. Doprowadziło to do skrajnej degradacji ich godności lekarskiej. – Żaden z 23. oskarżonych lekarzy nie objawił najmniejszego poczucia winy. Szokowało to bardziej niż same zbrodnie – przestrzegał Ksiądz Prymas w 1964 r.

Patriotyczny obowiązek

Prymas Polski wspólnie z polskimi biskupami wydał list, w którym aborcję nazwano „pokojowym samobójstwem narodu”.

Kard. Wyszyński wskazał na potrzebę obrony życia nienarodzonych, która jest polską racją stanu i nadrzędnym interesem państwowym. Apelował do sumień Polaków i ich patriotyzmu, przypominając wydarzenia wojenne, kiedy to z narażeniem własnego życia ratowali dzieci, a tym samym własną Ojczyznę. Przypominał, że w duszy narodu musi być miejsce na nowe życie i musi być ono uznane. – Dlatego matka musi pamiętać, że została powołana do dawania życia, a nie do zadawania śmierci. Ojciec musi wiedzieć, że jego zaszczytną funkcją jest stanie frontem ku rodzinie, ku nowemu życiu, a lekarz musi pozostać obrońcą życia, a nie jego „grabarzem” – podkreślał metropolita warszawski.

Reklama

Kardynał wskazywał, że czasem trzeba znieść nawet prześladowania dla dobra Narodu i jasno opowiedzieć się za życiem. W nauczaniu odwoływał się do heroicznych postaw rodaków mówiąc, że Polska to kraj bohaterów, którzy z butelkami benzyny szli na czołgi wrogiej armii. Dlatego teraz nie można rezygnować z największego daru Bożego dla Narodu, z daru życia. – Kościół podnosi potężny głos w obronie życia Polaków. I tego głosu nie obniży! Będzie wołał coraz głośniej, coraz potężniej, coraz nieustępliwiej: Otrzeźwiejcie! Aby ziemia nasza nie stała się krainą Herodów i herodowych zbrodni! – przypominał kard. Wyszyński.

Społeczność morderców

Dziś lewicowe media próbują wmówić nam, że nie wolno pokazywać skutków aborcji, ani używać określeń typu „morderstwo”, zabicie człowieka. W ten sposób wypacza się prawdziwe oblicze tzw. zabiegów usuwania ciąży i dehumanizuje się jej ofiary. Prymas Tysiąclecia nie bał się mówić prawdy i używać mocnych porównań. – Jeszcze przed laty sale położnicze były miejscami, gdzie rodziło się nowe życie Polski. Dziś tego powiedzieć nie można, bo to już są raczej kostnice! – stwierdził Ksiądz Kardynał.

Prymas Tysiąclecia wiedział, że w czasach komunistycznych Kościół nie miał wpływu na stanowione prawo państwowe. Dlatego też z całą mocą apelował do rodzin, by one stały na straży życia. – Jaka jest rodzina domowa, taka też będzie rodzina ojczysta. Jeśli rodzina domowa będzie rodzić żywych, to i Naród będzie żył. (...) Jeśli nie będą umieli uszanować maleńkiego życia, które się rodzi w komórce życia domowego, nie uszanują i życia obywateli, bo nauczą się mordować już w rodzinach – wskazywał kard. Wyszyński. – W ten sposób zamiast społeczności życiodajnej, będzie się wyrabiać społeczność morderców. Będzie to naród samobójczy (...). Taki naród się skończy.

Podziel się:

Oceń:

2019-03-20 09:26

[ TEMATY ]

Wybrane dla Ciebie

Królowa powędrowała do swojego ludu

Kopia Cudownego Obrazu Matki Bożej Częstochowskiej wyrusza
z Bazyliki Jasnogórskiej na szlak nawiedzenia, 26 sierpnia1957 r.

Archiwum Instytutu Prymasa Wyszyńskiego

Kopia Cudownego Obrazu Matki Bożej Częstochowskiej wyrusza z Bazyliki Jasnogórskiej na szlak nawiedzenia, 26 sierpnia1957 r.

W niezwykle trudnym dla Polaków i Kościoła katolickiego w Polsce okresie zniewolenia komunistycznego Prymas Tysiąclecia kard. Stefan Wyszyński cały program duszpasterski w Ojczyźnie skupił wokół Jasnej Góry, która była jego miejscem ukochanym, domem Matki Bożej i Królowej Narodu polskiego

Więcej ...

Portugalia: co druga świątynia w diecezji Leiria-Fatima uszkodzona przez orkany

2026-02-23 17:58

Adobe Stock

Co druga świątynia na terenie diecezji Leiria-Fatima, na środkowym zachodzie Portugalii została w jakiejś formie uszkodzona w następstwie przechodzących od końca stycznia przez Półwysep Iberyjski orkanów. Według portugalskich władz kościelnych większość zniszczeń dotyczy kościołów i kaplic, które straciły w następstwie huraganowych wiatrów dach, okna lub z powodu intensywnych opadów deszczu zostały zalane wodą. Wśród obiektów sakralnych, które ucierpiały na skutek żywiołu są m.in. obiekty znajdujące się na terenie Sanktuarium Matki Bożej Różańcowej w Fatimie. Według tamtejszego rektoratu łączne straty spowodowane żywiołem przekroczyły tam wartość 2 mln euro.

Więcej ...

Ania Golędzinowska: Pustka w sercu glamour. Od kariery modelki do opętania i egzorcyzmów

2026-02-24 21:34
Ania Golędzinowska

Mat.prasowa/Esprit

Ania Golędzinowska

Żyła w blasku fleszy. Mediolan był sceną jej kariery: czerwone dywany, okładki gazet, narzeczony – siostrzeniec Berlusconiego. A jednak za pozorem sukcesu kryła się samotność, której nie goił żaden aplauz. Zanim trafiła do świata mody, Ania Golędzinowska padła ofiarą handlu ludźmi – uwięziona, zmuszana do pracy w nocnym klubie, upokorzona. Uciekła. Lecz prawdziwe wyzwolenie przyszło dopiero później.

Więcej ...

Reklama

Najpopularniejsze

84-letni kapłan z Polski wystartował w zawodach...

Kościół

84-letni kapłan z Polski wystartował w zawodach...

Archidiecezja gnieźnieńska: Oświadczenie w sprawie...

Kościół

Archidiecezja gnieźnieńska: Oświadczenie w sprawie...

„Ojcze nasz” otwiera modlitwę w liczbie mnogiej

Wiara

„Ojcze nasz” otwiera modlitwę w liczbie mnogiej

Sosnowiec: Komisja uzyskała dostęp do zarchiwizowanego...

Niedziela Sosnowiecka

Sosnowiec: Komisja uzyskała dostęp do zarchiwizowanego...

Kacper Tomasiak: robię znak krzyża przed skokami, żeby...

Wiara

Kacper Tomasiak: robię znak krzyża przed skokami, żeby...

95. rocznica pierwszego objawienia Jezusa Miłosiernego

Wiara

95. rocznica pierwszego objawienia Jezusa Miłosiernego

Słowacja: Rząd ogłosił stan wyjątkowy

Wiadomości

Słowacja: Rząd ogłosił stan wyjątkowy

Twórcy filmu

Kościół

Twórcy filmu "Najświętsze Serce": szatan nie chciał...

Polska premiera filmu „Najświętsze Serce”

W wolnej chwili

Polska premiera filmu „Najświętsze Serce”