Powieść Stanisława Załuskiego „Pozostał Bóg i honor” spełnia kryteria książki na lato. Jest gruba, ale ma wartką akcję, a przy tym skłania do myślenia i zadumy. Co do grubości – może odstraszać (1200 stron), ale dynamiczna akcja, intrygi, życie dworu, bohaterstwo żołnierzy, romantyczna miłość wynagradzają nam objętość i wagę. Tym bardziej że książka nie jest przegadana, trudno w niej znaleźć niepotrzebne wątki. Temat i główne pytanie padające w powieści – Czy w XVIII wieku Polska musiała upaść i kto za to odpowiada? – a także jej bohaterowie i wydarzenia są tak frapujące, że czyta się ją gładko i nie bez intelektualnej przyjemności. Odpowiedź na wspomniane pytanie nie wszystkim się spodoba – zaznaczmy. Wszak Polska, ginąc, ocaliła rewolucyjną Francję. Czy przypadkiem zafascynowanie polskich reformatorów Wielką Rewolucją Francuską nie sprawiło, że monarchowie ościennych mocarstw nie mieli innego wyjścia, jak tylko podjęcie decyzji rozbiorowych?
Biografia bł. Fultona Sheena. „Komunistom nie udało się przekonać ludzi, że nie ma Boga”
2026-09-29 21:00
Materiał prasowy
Materiał prasowy
Bł. Fulton Sheen
Podczas audiencji w 1934 roku Pius XI polecił Sheenowi, aby studiował Karola Marksa i komunizm, obnażając jego zwodnicze twierdzenia w wykładach i wystąpieniach. „Mów o komunizmie przy każdej sposobności i nigdy nie przestawaj ostrzegać Amerykanów o jego niebezpieczeństwach” – miał usłyszeć wtedy od Ojca Świętego. Ten wierny duchowny zastosował się sumiennie do życzenia papieskiego. Podjął studia nad Marksem, Leninem, Stalinem oraz innymi komunistami i bolszewikami. Czytał i mówił w różnych językach, toteż w mniej znanych pismach Marksa znajdował najróżniejsze nieprzetłumaczone jeszcze rodzynki i udostępniał je światu. Dla przykładu, wydobył z pism twórcy marksizmu znamienne zdanie napisane po francusku: „Komunizm zaczyna się tam, gdzie zaczyna się ateizm”.
Jesienią wszystko trochę zwalnia. Dni są krótsze, szybciej robi się ciemno, częściej zostajemy w domu. Mamy też więcej okazji, żeby sięgnąć po telefon, włączyć kolejny serial albo bez przerwy przeglądać media społecznościowe. Może więc jesień jest dobrym momentem, żeby trochę inaczej poukładać swój dzień. Nie chodzi o wielkie postanowienia ani o to, żeby nagle zmienić całe swoje życie. Czasem wystarczy kilka minut ciszy, fragment Ewangelii albo różaniec odmówiony bez pośpiechu.
Leon XIV: klasztory powinny być oazami milczenia, a nie miejscami walki o przetrwanie
2026-09-30 10:35
SIR/KAI
PAP
Papież Leon XIV
W obliczu kryzysu powołań i problemów ekonomicznych nie ulegajcie „pokusie ducha przetrwania”. Niech wasze klasztory będą „oazami prawdziwego i głębokiego pokoju”, w których można słuchać Boga. Przyszłość życia kontemplacyjnego należy budować nie wokół utrzymania struktur, lecz rozeznawania tego, czego domaga się Duch Święty - wskazał Ojciec Święty dominikańskim mniszkom kontemplacyjnym.