Reklama

Tygiel

Wielkanoc na Kurpiach

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Na Kurpiowszczyźnie Wielki Tydzień poprzedzający Święta Wielkanocne był okresem, w którym dokonywano generalnych porządków, bielono chałupy, wykonywano nowy wystrój izby - nowe wycinanki na ściany, kierce, pająki, bukiety z bibuły.
Jednym z najważniejszych dni był Wielki Piątek. Z tym dniem wiąże się szereg wierzeń, np. w dzień ten żaden z gospodarzy nie prowadzi prac polowych, zwłaszcza siewu, gdyż nie przyniosłoby to z pewnością urodzaju. Radość za to w ten dzień przynoszą opady deszczu wróżące dobre zbiory. W tym dniu wykonywano także pisanki. Na terenie Puszczy Kurpiowskiej pisanki wykonywano w dwojaki sposób. Pierwszym z nich było tak zwane pisanie woskiem, drugim - pisanki skrobane. Jajka barwiono w sposób naturalny, wykorzystując do tego m.in. wywary z łupin cebuli, kory dębowej, ziaren i pędów żyta, owsa, pszenicy, bazi topoli, kory leszczyny, czy też mchu. Pisanki wykonywano w znacznej ilości - robiono je dla własnych dzieci, dla chrześniaków, dziewczęta obdarowywały nimi swych narzeczonych. Do tradycyjnych zwyczajów związanych z pisankami, właściwie ze skorupkami świeconych pisanek, należą działania o charakterze magicznym. Zasadniczo skorupki jaj palono w piecu, jednakże w niektórych wsiach Kurpiowszczyzny tłuczono skorupki i rozsypywano w obejściu, zabezpieczając w ten sposób zagrodę przed szkodnikami. Skorupki z jajek rozsypywano także na polu, by były lepsze plony, bądź zachowywano je do dnia św. Zofii, dodając do nasion lnu, razem je następnie wysiewając, by zapewnić w ten sposób urodzaj.
W Wielką Sobotę przygotowywano "święconkę", złożoną zazwyczaj z takich produktów jak: jajka, mięso, wędliny, sól, ser, chleb, ciasto i inne. Na terenie Puszczy "święcone" od kilku rodzin niesiono do jednej chałupy, a ksiądz objeżdżając parafię święcił pokarmy w umówionym miejscu.
Pierwszy dzień świąt Wielkiej Nocy rozpoczynał się po przyjściu z Rezurekcji świątecznym śniadaniem. Podczas śniadania dzielono się jajkiem, stanowiącym symbol odradzającego się nowego życia w przyrodzie, składano sobie życzenia. Dzień ten nie przynosił specjalnych obrzędów czy istotnych, szczególnie charakterystycznych zwyczajów, upływał on głównie na świętowaniu w domu, w gronie rodzinnym.
Bardzo ciekawym za to zwyczajem jest popularny śmigus występujący powszechnie na wsi kurpiowskiej. Śmigus-dyngus był pierwotnie zwyczajem magicznym mającym na celu spowodowanie deszczu na zasiane pola. Oblewanie wodą rozpoczynało się we wczesnych godzinach porannych. Używano do tego celu butelek, kwart, wiader a także przemyślnie skonstruowanych drewnianych sikawek, z których wodę wypychało się za pomocą tłoka. Wodą oblewano się wzajemnie, choć w niektórych wsiach puszczańskich panował zwyczaj, iż w drugi dzień Świąt mężczyźni oblewali kobiety, a następnego dnia odwrotnie: kobiety oblewały mężczyzn. Z dyngusem łączy się zwyczaj, iż oblana przez chłopca dziewczyna, jeżeli się jej podobał, obdarowywała go pisankami. Jedno z wierzeń wiąże się z pozostaniem w stanie wolnym przez najbliższy rok panny, która nie została oblana w drugi dzień Świąt.
Zwyczajem mało rozpowszechnionym w Puszczy, lecz występującym w okolicach Łomży, był zwyczaj chodzenia z Kurpiem dyngusowym. Starsi chłopcy - kawalerowie przebierali jednego spośród siebie za "koguta", zakładając mu na głowę czerwoną chustę imitującą grzebień, czarny kawałek materiału na ręce jako skrzydła, a pod brodę przywiązywali czerwoną wstążkę spełniającą rolę długiego języka. "Dyngusiarze" z "Kogutem" obchodzili chałupy śpiewali piosenki o charakterze świeckim, zwłaszcza zalotne i zapowiadające powiększenie się rodziny, za co otrzymywali zwykle poczęstunek. W czasie obchodzenia wsi wybierano domy, gdzie znajdowały się panny na wydaniu. Panny czatowały na "dyngusiarzy" z wodą, oblewając ich najczęściej przy wychodzeniu z chałupy. Zwyczaj ten występujący w Poniedziałek Wielkanocny związany był głównie z zalotami, prowadzącymi często do ożenku.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Podziel się:

Oceń:

2003-12-31 00:00

Wybrane dla Ciebie

Kard. Sturla: w listopadzie wizyta Leona XIV w Urugwaju

2026-07-15 10:41
Papież Leon XIV

PAP

Papież Leon XIV

- Arcybiskup Montevideo, kard. Daniel Sturla, poinformował we wtorek, że papież Leon XIV planuje odwiedzić Urugwaj w listopadzie br. Zaznaczył jednak, że ostateczne daty i program podróży zostaną potwierdzone przez Stolicę Apostolską, prawdopodobnie pod koniec lipca.

Więcej ...

Jezus wyznaje Ojca jako Pana nieba oraz ziemi

Adobe Stock

Więcej ...

Choszczno: Pijany mężczyzna zaatakował księdza i kościelnego!

2026-07-15 14:29

Adobe Stock

28-letni mieszkaniec powiatu choszczeńskiego zaatakował księdza. W obronie duchownego stanął kościelny. Do zdarzenia doszło przy Kościele Narodzenia Najświętszej Maryi Panny w Choszcznie.

Więcej ...

Reklama

Najpopularniejsze

Trener Hiszpanii:

Wiara

Trener Hiszpanii: "Modlę się każdego dnia. Nie dlatego,...

Milioner przekazuje każdemu ochrzczonemu w parafii...

Kościół

Milioner przekazuje każdemu ochrzczonemu w parafii...

Figura św. Michała Archanioła z odciętą głową i...

Kościół

Figura św. Michała Archanioła z odciętą głową i...

Choszczno: Pijany mężczyzna zaatakował księdza i...

Wiadomości

Choszczno: Pijany mężczyzna zaatakował księdza i...

Na trasie pielgrzymki doszło do niebezpiecznego zdarzenia...

Aspekty

Na trasie pielgrzymki doszło do niebezpiecznego zdarzenia...

Dzień Męża i Żony – siedem rad Ulmów dla małżeństw

Kościół

Dzień Męża i Żony – siedem rad Ulmów dla małżeństw

Zmiany kapłanów 2026 r.

Kościół

Zmiany kapłanów 2026 r.

Marta Nawrocka: jesienią w Warszawie zorganizuję...

Wiadomości

Marta Nawrocka: jesienią w Warszawie zorganizuję...

Redemptoryści odcinają się od wspólnoty, która planuje...

Kościół

Redemptoryści odcinają się od wspólnoty, która planuje...