Reklama

Niedziela Łódzka

Boska rozrzutność

Przygotowania do procesjii

Archiwum

Przygotowania do procesjii

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Ciągnące się kilkaset metrów kwietne dywany w Spycimierzu – położonej w pobliżu Uniejowa wiosce, należącej do sąsiedniej diecezji włocławskiej – przygotowywane zgodnie z liczącą sobie ok. 200 lat tradycją na uroczystość Bożego Ciała, rozsławiły tę niewielką wioskę na całym świecie. Feeria barw, zachwycające swoją precyzyjnością wzory, dziesiątki godzin pracy – wszystko to ściąga tu tłumy. Jednak jego mieszkańcy tworzą te żywe kobierce na chwałę Bożą.

Reklama

Chabry, maki, płatki róż, rumianek, bukszpan, kora, kolorowe trociny, piasek, kawa, lilie, nenufary, goździki, gerbery, tatarak, kłosy zbóż, jaśmin, juka, nasiona kukurydzy i owsa, mech, perukowiec, owoce tui – każdy z tych naturalnych składników znajduje swoje miejsce w zachwycających wzorach mieniących się żywymi barwami dywanów. Ich przygotowywanie rozpoczyna się tak naprawdę w niedzielę poprzedzającą uroczystość Najświętszego Ciała i Krwi Chrystusa. Wtedy mieszkańcy parafii wyruszają zbierać płatki kwiatów, z których ułożone zostaną ornamenty. Z kolei w samym dniu uroczystości już od rana można zobaczyć ich krzątających się po głównej ulicy wzdłuż trasy procesji. Wszystko zaczyna się od wyrysowania wzoru kredą na chodniku lub jezdni, następnie linie wysypywane są piaskiem lub ziemią, a nawet… kawą. Dopiero wtedy można przystąpić do wypełniania poszczególnych elementów płatkami kwiatów, nasionami zbóż czy liśćmi pobliskich drzew i krzewów. Kwietne kobierce co roku przyjmują inne kształty – wszystko zależy zarówno od inwencji twórców jak i od natury. Co roku święto przypada w innym okresie, więc mieszkańcy korzystają z kwitnących aktualnie roślin. Wiele pomysłów powstaje na bieżąco, gdy zabraknie któregoś składnika, trzeba improwizować.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

W tworzenie tych żywych obrazów zaangażowane są całe rodziny – jedni rysują, inni wypełniają, a jeszcze inni dopingują i czuwają nad całokształtem. Każda rodzina odpowiedzialna jest za przygotowanie konkretnego odcinka trasy i każda chce, by to właśnie jej dzieło było najpiękniejsze. Połączenie tej współpracy i rywalizacji skutkuje zapierającymi dech w piersiach zdobieniami. Co ciekawe, mieszkańcy zgodnie twierdzą, że nie czują żalu, widząc jak efekt ich ciężkiej pracy znika w mgnieniu oka pod stopami kilkutysięcznej procesji. – Właśnie po to je tworzymy. Dla Pana Boga – mówią. Zachwyca ich prostota i hojność, iście królewska, z jaką angażują się w to dzieło.

– To, co tutaj widzimy, to jest przede wszystkim świadectwo wiary moich parafian. To nie jest tylko trud, poświęcenie, ciężka praca, jaką wkładają każdego roku. Ale w ten sposób wyrażają właśnie głęboką miłość do Jezusa Eucharystycznego. I to jest ewenement, że ta niewielka parafia licząca zaledwie 650 osób jest tak zmobilizowana, tak zjednoczona, żeby wspólnie w tym wielkim dziele uczestniczyć – mówił ks. Dariusz Ziemniak, proboszcz parafii pw. Podwyższenia Krzyża w Spycimierzu.

Tradycja ta, niespotykana w innych rejonach Polski, znana jest w niektórych miastach Hiszpanii i Włoch. Wpisana jest na krajową listę niematerialnego dziedzictwa kulturowego.

Podziel się:

Oceń:

2019-06-25 14:10

[ TEMATY ]

Wybrane dla Ciebie

Rzecznik Episkopatu: akcja #Procesja to zachęta do udziału w Bożym Ciele

Bożena Sztajner/Niedziela

Akcja internautów #Procesja, to zachęta do udziału w uroczystościach Bożego Ciała. Media społecznościowe mogą pomóc w dotarciu z ewangelicznym przesłaniem do milionów osób - podkreśla rzecznik Konferencji Episkopatu Polski ks. Paweł Rytel-Andrianik.

Więcej ...

Pasja Perpetui i Felicyty

Maria z Dzieciątkiem oraz święte Felicyta i Perpetua

pl.wikipedia.org

Maria z Dzieciątkiem oraz święte Felicyta i Perpetua

Z wielu przekazanych pasji męczenników pierwotnego Kościoła, pasja Perepetui i Felicyty zasługuje na specjalną uwagę. Wprowadza nas ona do miasta Kartaginy, która była kiedyś znamienitą metropolią handlową i głównym miastem rzymskiej prowincji w Afryce

Więcej ...

W Libanie jest już 500 tys. uchodźców. „To wygląda jak biblijny exodus”

2026-03-07 17:10
Przesiedleńcy koczują na ulicach Libanu

PAP

Przesiedleńcy koczują na ulicach Libanu

W ciągu trzech dni liczba przesiedleńców wzrosła z 30 tys. do ponad pół miliona, co stanowi ogromne wyzwanie dla kraju, który wciąż odczuwa skutki niewypłacalności finansowej sprzed kilku lat. Uchodzący Libańczycy mówią, że „bomby ich ścigają”, a sytuacja z każdą chwilą staje się coraz trudniejsza. Pociski nie tylko burzą ściany budynków, ale także łamią serca tych, którzy w nich mieszkają.

Więcej ...

Reklama

Najpopularniejsze

Potrzebny pilny remont ogromnej katedry. Diecezja nie ma...

Kościół

Potrzebny pilny remont ogromnej katedry. Diecezja nie ma...

Jasna Góra zablokowana na facebooku. Konto miało setki...

Kościół

Jasna Góra zablokowana na facebooku. Konto miało setki...

40 pytań Jezusa: „Czy Syn Człowieczy znajdzie wiarę na...

Wiara

40 pytań Jezusa: „Czy Syn Człowieczy znajdzie wiarę na...

Papieskie gratulacje dla najstarszego księdza na świecie

Kościół

Papieskie gratulacje dla najstarszego księdza na świecie

W wolnej chwili

"Wielkie Ostrzeżenie" - film, który wzywa do nawrócenia

Zmarł ks. Jan Sienkiewicz

Niedziela Wrocławska

Zmarł ks. Jan Sienkiewicz

O. Beniamin Bąkowski został nowym Generałem Zakonu...

Kościół

O. Beniamin Bąkowski został nowym Generałem Zakonu...

Oświadczenie Teobańkologii na temat dalszej...

Kościół

Oświadczenie Teobańkologii na temat dalszej...

40 pytań Jezusa:

Wiara

40 pytań Jezusa: "Czemu to wzywacie Mnie: Panie, Panie!, a...