Reklama

Kościół nad Odrą i Bałtykiem

Powołani przez Boga

Neoprezbiterzy A.D. 2019 na wirydarzu Arcybiskupiego Wyższego Seminarium Duchownego w Szczecinie

Al. Łukasz Knapkiewicz

Neoprezbiterzy A.D. 2019 na wirydarzu Arcybiskupiego Wyższego Seminarium Duchownego w Szczecinie

O powołaniu do kapłaństwa z tegorocznymi neoprezbiterami archidiecezji szczecińsko-kamieńskiej rozmawia Julia A. Lewandowska

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

JULIA A. LEWANDOWSKA: – Co to jest powołanie i jak je rozeznać?

KS. PAWEŁ SZELOCH: – Każdy człowiek powołany jest do świętości, i to powołanie jest dla nas sprawą najważniejszą. Oznacza to, iż mamy w swoim życiu czynić wszystko, aby móc na końcu naszej ziemskiej wędrówki zjednoczyć się z Bogiem i z Nim przebywać w Królestwie Niebieskim. Bóg, powołujący nas do istnienia, w swojej nieskończonej miłości daje nam konkretną drogę. Człowiek, który będzie kroczył tą drogą, może osiągnąć szczęście i zbawienie. Możemy mówić w Kościele o powołaniu szczegółowym, którym są sakramentalne małżeństwo, kapłaństwo i życie konsekrowane.
Gdy rozeznajemy powołanie, jakim nas Bóg obdarzył, musimy nieustannie pytać Go, ponieważ słuchając Go na modlitwie, możemy dobrze odpowiedzieć na fundamentalne pytanie: Jakie jest moje powołanie?
Bóg mówi również do nas przez konkretne osoby, wydarzenia, sytuacje oraz przez przełożonych ustanowionych w Kościele. Głos ten pomaga nam rozeznać, czy rzeczywiście jesteśmy powołani.

– Czym dla Księdza jest kapłaństwo?

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

KS. PAWEŁ SZELOCH: – Kapłaństwo dla mnie jest służbą Bogu i drugiemu człowiekowi. Jest nieustannym składaniem Ofiary Eucharystycznej za ludzi, do których skieruje mnie Bóg przez decyzję księdza arcybiskupa, i prowadzenia ich do Ojczyzny Niebieskiej.

– W jaki sposób odkrył Ksiądz powołanie do kapłaństwa?

KS. PIOTR ŁOSIEWSKI: – Powołanie to tajemnica znana jedynie Panu Bogu – podobnych słów użył nasz ukochany święty papież Jan Paweł II, gdy mówił o swoim powołaniu. Rzeczywiście tak jest – to tajemnica znana Bogu. Moje powołanie wzrastało w domu, w zwyczajnej rodzinie, gdzie wiarę przekazali mi rodzice, za co jestem im wdzięczny.
Moje powołanie wzrastało w rodzinnej parafii, gdzie przez wiele lat byłem ministrantem i potem lektorem. Mogłem przyglądać się kapłanom, którzy posługiwali w parafii. W końcu moje powołanie wzrastało przez doświadczenie pracy listonosza, gdy mogłem spotykać się z ludźmi i po prostu z nimi rozmawiać. Bóg wzywał mnie przez różne znaki, rozmowy z kapłanami i innymi, przez natchnienia na modlitwie. Wzywał i utwierdzał.

– Jak wyglądały ostatnie przygotowania do święceń kapłańskich?

Reklama

KS. PIOTR ŁOSIEWSKI: – Ostatni czas był bardzo intensywny. Dopinanie wszystkiego, samej uroczystości święceń i Mszy św. prymicyjnej pochłonęło sporo energii wszystkich nas, neoprezbiterów. Ale mieliśmy także przepiękny czas wyciszenia i zatrzymania, ponieważ odbyliśmy pięciodniowe rekolekcje przed święceniami w Swobnicy, które prowadził nasz ojciec duchowny ks. Wojciech Zimny, za co z serca ks. Wojciechowi dziękujemy. Był to bardzo potrzebny czas, aby przygotować się duchowo do przyjęcia święceń kapłańskich.

– Dzisiaj wiele młodych ludzi waha się, czy pójść za głosem powołania. Czy możemy im pomóc?

KS. MACIEJ CZACZYK: – Myślę, że to wahanie jest w dużej mierze wołaniem o jeszcze czytelniejsze świadectwo z naszej strony. Jestem przekonany, że młodzi chcą podążać za prawdziwym radykalizmem Ewangelii i oczekują, że zobaczą po prostu Jezusa w naszym kapłańskim, codziennym życiu. Z pewnością nie jest łatwo w dzisiejszym świecie odważnie i dobrze mówić o Bogu i Kościele, ale w życiu często jest tak, iż to, co łatwe, bywa mało wartościowe. Pan Jezus otwarcie mówi w Ewangelii, że żeby być prawdziwie szczęśliwym, trzeba wziąć krzyż, trzeba się natrudzić, trzeba zaryzykować, trzeba Jemu uwierzyć! Sądzę, że największą pomocą dla młodych rozeznających swoje życiowe powołanie jest najpierw nasze autentyczne, kapłańskie zmaganie o świętość. Aby im pomóc rozeznać powołanie, musimy być z nimi w autentycznych i mądrych relacjach. Relacjach i spotkaniach realnych, a nie wirtualnych, po to, aby młodzi mogli doświadczyć konkretnego obrazu kapłaństwa, a nie takiego z Internetu czy innych mediów społecznościowych.

– Czym jest powołanie do kapłaństwa?

KS. MACIEJ CZACZYK: – Powołanie do kapłaństwa to powołanie do wielkiej wiary, wielkiej nadziei i wielkiej miłości. To wielkie zadanie, odpowiedzialność, ale i nobilitacja ze strony Boga i Kościoła. My jako młodzi kapłani zdajemy sobie sprawę, że nie należymy do siebie. Jesteśmy cali do waszej dyspozycji, kochani bracia i siostry, aby prowadzić was do Boga. Jednak nie wystarczy zdawać sobie sprawy z tej dyspozycyjności, trzeba tak po prostu żyć, ale jest to droga, której o własnych siłach nie jesteśmy w stanie przejść. Prosimy więc, módlcie się za nas.

Podziel się:

Oceń:

2019-06-25 14:10

[ TEMATY ]

Wybrane dla Ciebie

Jasnogórskie prymicje neoprezbiterów ze Świdnicy

Ks. Wojciech Pawlina podczas głoszenia homilii

YT Jasna Góra

Ks. Wojciech Pawlina podczas głoszenia homilii

Cztery dni po otrzymaniu święceń kapłańskich do Częstochowskiej Pani przybyli neoprezbiterzy diecezji świdnickiej.

Więcej ...

Zakopane/ Atak nożownika na Olczy; ranna kobieta trafiła do szpitala

2026-02-16 20:44

Adobe Stock

Kobieta wracająca w poniedziałek około godz. 18 do domu na zakopiańskiej Olczy została zaatakowana nożem przez nieznanego mężczyznę. Doszło do szarpaniny, w trakcie której napastnik ugodził ją w okolice brzucha.

Więcej ...

Jak to jest być młodą kobietą pracującą "za kulisami" Kościoła? Poznajcie historię Kamili, 25-letniej zakrystianki!

2026-02-16 20:40
Kamila - zakrystianka

Archiwum Kamili Suchańskiej

Kamila - zakrystianka

Czy 25-latka pracująca na zakrystii budzi zdziwienie? Na pewno. Co się takiego wydarzyło, że młoda kobieta już od niemalże 7 lat jest zakrystianką i… nie zamierza tej posługi porzucić? Mało tego, pokazuje ją również w mediach społecznościowych? Poznajcie Kamilę Suchańską z Częstochowy. W parafii św. Melchiora Grodzieckiego można ją spotkać przede wszystkim na zakrystii – podczas przygotowywania Mszy św., zajmującą się ornatami czy po prostu przyjmującą intencje Mszy św. Jak sama mówi, słyszała wielokrotnie, że „zakrystia to nie jest miejsce dla kobiet”, jednak… pragnie przełamać ten stereotyp i zaprosić do świata kościoła „za kulisami”.

Więcej ...

Reklama

Najpopularniejsze

Wierność idzie przez drogę posłuszeństwa, nie przez...

Wiara

Wierność idzie przez drogę posłuszeństwa, nie przez...

Kacper Tomasiak dziękuje Bogu i medale oddaje również...

Wiara

Kacper Tomasiak dziękuje Bogu i medale oddaje również...

Nowenna na dobre przeżycie Wielkiego Postu

Wiara

Nowenna na dobre przeżycie Wielkiego Postu

Włoska atrakcja turystyczna legła w gruzach. Sztorm...

Wiadomości

Włoska atrakcja turystyczna legła w gruzach. Sztorm...

Kim jest Władimir Semirunnij?

Sport

Kim jest Władimir Semirunnij?

Zmiany personalne w archidiecezji katowickiej od 1 marca br.

Kościół

Zmiany personalne w archidiecezji katowickiej od 1 marca br.

Komunikat Dykasterii Nauki Wiary ws. Bractwa św. Piusa X

Kościół

Komunikat Dykasterii Nauki Wiary ws. Bractwa św. Piusa X

Zmarła aktorka Bożena Dykiel

Wiadomości

Zmarła aktorka Bożena Dykiel

Oświadczenie ks. Teodora Sawielewicza: Przepraszam...

Kościół

Oświadczenie ks. Teodora Sawielewicza: Przepraszam...