Reklama

Bożena Sztajner/Niedziela
Abp Marek Jędraszewski

Co powiedział abp Jędraszewski?

2019-08-06 09:21

Artur Stelmasiak
Niedziela Ogólnopolska 32/2019, str. 7

Abp Marek Jędraszewski, porównując tęczową ideologię do „czerwonej zarazy”, użył precyzyjnych słów i odniesień. Dobitnie powiedział prawdę o zagrożeniach, z którymi dziś się zmagamy

W homilii, którą wiceprzewodniczący Konferencji Episkopatu Polski abp Marek Jędraszewski wygłosił z okazji 75. rocznicy wybuchu Powstania Warszawskiego, było cytowanych kilka powstańczych piosenek. Metropolita krakowski z uznaniem i czcią mówił o powstańcach warszawskich, którzy stanęli do nierównej walki o wolność, honor i człowieczeństwo. Jednym z przywołanych utworów był wiersz „Czerwona zaraza”, który 29 sierpnia 1944 r. napisał żołnierz batalionu Parasol Józef Szczepański ps. Ziutek. Walczący powstańcy „z odrazą” czekali na wejście Armii Czerwonej, czyli „czerwonej zarazy”.

Prawnuczka libertynizmu

Arcybiskup powiedział, że na wolność od „czerwonej zarazy” trzeba było długo czekać. – Co wcale nie znaczy, że nie ma nowej zarazy, która chce opanować nasze dusze, serca i umysły. Nie marksistowska, bolszewicka, ale zrodzona z tego samego ducha, neomarksistowska. Nie czerwona, ale tęczowa – podkreślił abp Jędraszewski. I właśnie to porównanie zostało zmanipulowane przez lewicowe media oraz poddane politycznej krytyce.

Abp Jędraszewski, jako profesor i wybitny znawca filozofii chrześcijańskiej, precyzyjnie i dobitnie powiedział prawdę. Nawet przeciętny człowiek, który zna choć trochę filozofię i historię idei, wie, na jakich podstawach zostały zbudowane tzw. tęczowe środowisko i ideologia aktywistów LGBT. Przecież rewolucja bolszewicka jest młodszą córką rewolucji oświeceniowej, a rewolucja seksualna 1968 r. jest wnuczką rewolucji francuskiej. Obecna „tęczowa rewolucja” jest prawnuczką francuskiego libertynizmu, wnuczką marksizmu i bolszewizmu oraz córką rewolucji seksualnej 1968 r.

Reklama

Analogii historycznych do oświeceniowego libertynizmu, a zwłaszcza do bolszewizmu, możemy znaleźć wiele. Przypomnę tylko, że Fryderyk Engels w dziele „Pochodzenie rodziny, własności prywatnej i państwa” bezpardonowo zaatakował monogamiczną rodzinę jako źródło ucisku klasowego. Tuż po rewolucji 1917 r. przywódca bolszewików Włodzimierz Lenin podpisał serię dekretów w praktyce likwidujących instytucję małżeństwa oraz legalizujących stosunki homoseksualne i tzw. usuwanie ciąży. W tym kontekście porównanie tęczowej ideologii do „czerwonej zarazy” jest bardzo precyzyjne i uprawnione. Czym bowiem to bolszewickie „prawo” różni się od współczesnych postulatów środowisk LGBT?

Medialne ataki

Medialna interpretacja słów abp. Jędraszewskiego jest przejawem skrajnej manipulacji. Przykładem może być postawa Roberta Biedronia, który zapowiedział donos do papieża Franciszka. Homoseksualny polityk i aktywista może się jednak zdziwić, bo nie kto inny jak kard. Jorge Mario Bergoglio (obecnie papież Franciszek) stał na czele protestów w Buenos Aires, gdy władze Argentyny legalizowały homozwiązki. Legalizację związków nazwał „planem ojca kłamstwa” (szatana) i wzywał do „Bożej wojny”, bo zagrożone są tożsamość i przetrwanie rodziny oraz dzieci, które będą pozbawiane ojca i matki. „Ten spór nie jest zwykłą batalią polityczną. To jest destrukcyjne roszczenie wymierzone w Boży plan. Chodzi tu nie o zwykłą ustawę, ale raczej o knowania ojca kłamstwa, który szuka sposobów, by zamieszać i oszukać dzieci Boga” – napisał 9 lat temu w liście do wiernych kard. Bergoglio.

Chyba najbardziej dotkliwe dla abp. Jędraszewskiego słowa znalazły się w wydawanym w Krakowie „Tygodniku Powszechnym”. Jeden z publicystów tego społeczno-katolickiego tygodnika obwinił biskupów za wydarzenia w Białymstoku. I poszedł jeszcze dalej: „Abp Marek Jędraszewski ogłosił, że nadchodzi zło, z którym utożsamił innych ludzi (...). Wzywał do walki ze złem – ale w perspektywie, którą nakreślił, nie jest to zmaganie z własnym grzechem, lecz walka z innymi” – napisał Piotr Sikora.

Prezydent broni

Takie medialne manipulacje skutkują tym, że nie jest „winien” ten, kto propaguje „zło” w postaci niebezpiecznych ideologii, ale ten, kto przed tym złem ostrzega. A obarczanie abp. Jędraszewskiego winą za przemoc i przypisywanie mu słów, których nigdy nie powiedział, źle świadczy o intencjach takiej publicystyki.

W wywiadzie dla Polsatu zapytano o słowa arcybiskupa prezydenta Andrzeja Dudę. Nie miał wątpliwości, jaki jest ich prawdziwy sens. – Proszę pamiętać, że metropolita krakowski jest także filozofem. I to zresztą z tej wypowiedzi jasno wynika, że patrzy on na to z punktu widzenia ideologii, a nie z punktu widzenia człowieka. Nie mam żadnych wątpliwości, że arcybiskup ma ogromny szacunek do człowieka, zresztą chyba nikt w to nie wątpi – podkreślił Andrzej Duda.

Tagi:
abp Marek Jędraszewski

Wybrane dla Ciebie

Reklama

Najpopularniejsze

Adwent 2019 – Módlmy się

Adwent 2019 – Módlmy się

Słudzy Słowa

Słudzy Słowa

Adwent 2019 – Chwała na wysokości Bogu

Adwent 2019 – Chwała na wysokości Bogu

Okazja do przemiany

Okazja do przemiany

Przegląd prasy

Przegląd prasy

Prezentacja nr 49/2019

Prezentacja nr 49/2019

Jubileuszowa gala konkursu Złote Pióro

Jubileuszowa gala konkursu Złote Pióro

Odpust św. Mikołaja w Pęgowie

Odpust św. Mikołaja w Pęgowie

Bełchatowscy górnicy uczcili Świętą Barbarę

Bełchatowscy górnicy uczcili Świętą Barbarę

Najnowsze

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem