Reklama

Niedziela Małopolska

Pod patronatem „Niedzieli”

Zarabiają na nowy dom

– „Opowieść o Małym Księciu” to spektakl o lęku i nadziei człowieka, który staje wobec trudnych wyborów – mówi Stanisława Szczepaniak (czwarta z prawej)

Maria Fortuna-Sudor

– „Opowieść o Małym Księciu” to spektakl o lęku i nadziei człowieka, który staje wobec trudnych wyborów – mówi Stanisława Szczepaniak (czwarta z prawej)

– Mam nadzieję, że Kraków usłyszał i usłyszy jeszcze nie raz o tej misji, z którą tu przybyliście, o misji miłości, misji zmiękczania ludzkich serc – mówiła po przedstawieniu pt. „Opowieść o Małym Księciu” Małgorzata Morawiec, która zaprosiła artystów ze Środowiskowego Domu Samopomocy (ŚDS) w Skawinie na Aquariusa, pierwszą barkę na Wiśle przy Moście Dębnickim

Informację o wydarzeniu organizatorzy zdecydowali się nagłośnić w przestrzeni publicznej; gdy w czwartek 25 lipca, przed godz. 19. spieszyłam na przedstawienie, usłyszałam z barki propozycję skierowaną do przebywających nad Wisłą krakowian i turystów: – Zapraszamy na przedstawienie o Małym Księciu! Trwający pół godziny spektakl można obejrzeć za darmo…” Słowa piosenki: „W maleńkiej róży kochał się książę na jednej z wielu gwiazd…” popłynęły w przestrzeń nad Wisłą. I szkoda, że tak niewiele osób odpowiedziało na zaproszenie. Bo była okazja, aby się wzruszyć i przeżyć niezwykłe chwile.

Motywują do refleksji

Spektakl, grany przez niepełnosprawnych artystów z ŚDS w Skawinie, porusza aktualne problemy; to kwestia przyjęcia i akceptacji osób niepełnosprawnych intelektualnie w społeczeństwie. Wzrusza historia małżeństwa, które dowiaduje się, że ich upragnione dziecko ma jeden chromosom więcej, a anioł i demon, walczący o być albo nie być nienarodzonego, dostarczają widzowi silną dawkę emocji i motywują do refleksji. Po spektaklu artyści z zespołu Krewni Pana Boga; Jan, Józef, Ania, Piotr, Jadzia, Aga, Halina, Agata, Andrzej, Iza, Mateusz, Kasia, Mirek, Katarzyna, Marek i Marta, z którymi gościnnie wystąpił Szymon Łuszczka, zebrali zasłużone brawa i zostali obdarowani różami.

– „Opowieść o Małym Księciu” to w ostatnich latach najchętniej wystawiana przez nas etiuda teatralna – informuje Stanisława Szczepaniak, kierownik ŚDS w Skawinie, równocześnie autorka przedstawienia i jego reżyser. Zauważa, że byłoby wielkim uproszczeniem powiedzieć, że to opowieść o osobach z Zespołem Downa, zagrożonych aborcją. I wyjaśnia: – To spektakl o lęku i nadziei człowieka, który staje wobec trudnych wyborów. To przedstawienie ukazujące samotność człowieka wobec cierpienia, którego nie rozumie i wobec obcego, którego się boi. Moja rozmówczyni przyznaje, że teatr jest jedną z form terapii w skawińskim ośrodku. Dodaje: – Pomysł na teatr zrodził się, bo zaistniała taka potrzeba. Co roku, z okazji świąt, staramy się prezentować efekty pracy naszych uczestników, a ponieważ nie wszyscy mają zdolności plastyczne lub muzyczne, więc pomyśleliśmy o teatrze. I jak się okazuje, zdecydowana większość ma zdolności aktorskie.

Jest i drugi powód prezentowania spektaklu. Sebastian Banasiewicz, zajmujący się m.in. marketingiem w ramach aktywności Krakowskiej Grupy Amnis, która wspierała inicjatywę zaprezentowania „Opowieści o Małym Księciu” na barce, w piśmie do redakcji napisał m.in.: „Środowiskowy Dom Samopomocy w Skawinie potrzebuje natychmiastowego remontu...”

Zainicjowali akcję

Po przedstawieniu Stanisława Szczepaniak poinformowała: – Tym występem rozpoczynamy dużą akcję: „Stacja nasz dom”. Prosimy państwa, byście nas wspierali. Zbieramy środki na rozbudowę naszego domu, a właściwie na budowę. W tym, gdzie jesteśmy, brakuje miejsca na prowadzenie zajęć. Podkreśliła, że mieszkańcy domu nie chcą pieniędzy za darmo. Sebastian Banasiewicz przekonuje, że warto wesprzeć inicjatywę. Podpowiada: – Można zaprosić grupę do parafii, szkoły czy w inne miejsce. Zbiórka datków po takim przedstawieniu jest dobrowolna.

W rozmowie z „Niedzielą” Stanisława Szczepaniak informuje: – Jesteśmy przy parafii św. Apostołów Szymona i Judy Tadeusza w Skawinie od ponad 14 lat. Na potrzeby naszego ośrodka ówczesny proboszcz, ks. Edward Ćwik przekazał budynek z lat 50-tych, który wymaga pilnego remontu i rozbudowy, bo my się tam zwyczajnie nie mieścimy.

Pani Stasia, jak mówią do niej podopieczni i ich rodzice, przyznaje jednak, że w trakcie kolejnych występów grupy w różnych miejscach (trzykrotnie prezentowali się m.in. w więzieniu w Wadowicach!) uświadomiła sobie, że dom jest sprawą drugorzędną. Przekonuje: – Zespół przemawia do widzów na różne sposoby, porusza w spektaklach istotne sprawy. Mamy świadomość, że jesteśmy potrzebni!

Zachęcam do wsparcia inicjatywy. Na pewno warto zaprosić grupę z wybranym spektaklem (kontakt i więcej o grupie na stronie www.sds-skawina.pl). Oczywiście, można wpłacić dowolną kwotę na konto ŚDS (Krakowski Bank Spółdzielczy): 60 8591 0007 0310 0563 7650 0002 z dopiskiem „darowizna na rozbudowę”.

2019-08-06 09:22

[ TEMATY ]

Wybrane dla Ciebie

Śląski Rembrandt

2020-09-22 15:30

Materiały prasowe

Muzeum Archidiecezji Warszawskiej zaprasza w środę na wykład dr Ewy Korpysz pt. „W pracowni Michaela Willmanna. Barokowe opactwo cystersów w Lubiążu”.

Więcej ...

PRENUMERATA TYGODNIKA KATOLICKIEGO „NIEDZIELA”

Więcej ...

Premier: rozważamy podniesienie progu dla estońskiego CIT

2020-09-23 14:43

PAP

Więcej ...

Reklama

Najpopularniejsze

Modlitwa o łaski za przyczyną św. Ojca Pio

Wiara

Modlitwa o łaski za przyczyną św. Ojca Pio

Nauczyciel wiary

Wiara

Nauczyciel wiary

Watykan nie wyraża zgody na wspólnotę eucharystyczną...

Watykan

Watykan nie wyraża zgody na wspólnotę eucharystyczną...

Zmarł ks. Ryszard Głowacki, b. przełożony generalny...

Kościół

Zmarł ks. Ryszard Głowacki, b. przełożony generalny...

(Nie)dożywiony człowiek wewnętrzny

Wiara

(Nie)dożywiony człowiek wewnętrzny

Pracownik ostatniej godziny

Wiara

Pracownik ostatniej godziny

Nikt nikogo nie zmusza do kapłaństwa

Niedziela Łódzka

Nikt nikogo nie zmusza do kapłaństwa

Nigeria: chrześcijanie spaleni żywcem

Kościół

Nigeria: chrześcijanie spaleni żywcem

Kard. Nycz: tłumów już nie będzie, cieszmy się z...

Polska

Kard. Nycz: tłumów już nie będzie, cieszmy się z...