Reklama

Niedziela Legnicka

Chojnowscy Strzelcy na Kresowych mogiłach Polaków

Tym razem miejscem działań Strzelców była wieś Kowalówka

Michał Borkowski

Tym razem miejscem działań Strzelców była wieś Kowalówka

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Strzelcy z Chojnowskiej Drużyny Strzeleckiej im. 19. Pułku Piechoty Odsieczy Lwowa w dniach 8-19 lipca br. wzięli udział w akcji „Mogiłę Pradziada ocal od zapomnienia”. Wyjazd pozostawił w nas wielkie wrażenie, którym chcemy się podzielić. Dziś pierwsza część naszych wspomnień.

Wyjazd

To już X edycja tej akcji, w której młodzież z Dolnego Śląska wyruszyła, by ratować od zniszczenia nekropolie na dawnych Kresach Rzeczypospolitej, gdzie leżą szczątki Polaków pozostałych na tych ziemiach po przesiedleniach w granice teraźniejszej Polski.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Kresy przywitały Chojnowską Drużynę Strzelecką piękną pogodą i tęczą, która w biblijnym znaczeniu jest symbolem przymierza Boga z ludźmi. Po zakwaterowaniu w motelu w centrum Monasterzysk, który został dla nas zarezerwowany przez panią redaktor Grażynę Orłowską z programu „Studio Wschód”, nasz ks. kapelan Łukasz Świerniak odprawił Mszę św. dziękczynną za bezpieczną podróż. Modliliśmy się także za tych wszystkich naszych rodaków, którzy na Kresach zostali już na zawsze.

Cel: Kowalówka. Pierwsze wrażenia

Reklama

Wieś Kowalówka, w której wyznaczono nam nekropolię do porządkowania, Strzelcy z chojnowskiej drużyny namierzyli szybko, ale żeby już polski cmentarz znaleźć, to potrzebne były strzeleckie umiejętności zwiadowcze. Bo kto by się spodziewał w tej zarośniętej krzakami i pokrzywą kępie drzew znaleźć nagrobki z żałobnymi epitafiami. Jednak to tu. Tu, pod tą grubą zieloną pierzyną spoczywają nasi przodkowie. Modlitwą za spokój spoczywających na tym cmentarzu rozpoczęliśmy pracowity dzień. Nikt się nie lenił i po kilku godzinach wytężonej pracy udało się odsłonić dość dużo nagrobków. Wracając do miejsca zakwaterowania na późny obiad, odwiedziliśmy jeszcze na wpół zrujnowany kościół. Przykry to widok, gdy piękne malowidła wraz z płatami tynku odpadają z sufitu i rozsypują się w święty pył. Deszcz popołudniowy nie pozwolił nam na dalszą pracę, więc postanowiliśmy spełnić marzenie jednego ze Strzelców. Wybraliśmy się do niedalekiego Baworowa i dzięki pomocy miejscowych udało się na cmentarzu odnaleźć nieopisane mogiły jego przodków. Usłyszeliśmy historię leżących tutaj przodków młodego Strzelca, czemu towarzyszyły wzruszenie, modlitwa i świadectwo przywiązania do patriotyzmu. Później zwiedziliśmy jeszcze Tarnopol i udaliśmy się na zasłużony odpoczynek, by nabrać sił do dalszej wytężonej pracy.

Ciężki, ale radosny trud

Cmentarz w Kowalówce jest coraz lepiej doświetlony promieniami słońca, które mogą wreszcie dotrzeć do niegdyś pięknych nagrobków. Te kamienne pomniki historii Polaków, którzy niegdyś zamieszkiwali te tereny, są dla Strzelców niejako żywą lekcją historii. Zrzucone z postumentów, uszkodzone przez łamiące się konary drzew, ustawiane są na nowo na miejsca. Odnajdowanie połamanych metalowych krzyży, leżących nieraz nawet kilka metrów dalej i zupełnie przykrytych warstwą zielska sprawia, że wyzwala się uczucie ciepła, jakby wdzięczność dusz osób tu spoczywających. Ciche westchnienia: „Wieczne odpoczywanie racz im dać, Panie”, wypowiadane w myśli podczas pracy, mają zupełnie inny wymiar w tym miejscu. Wszystko to pozwala zupełnie inaczej spojrzeć na trudne karty historii martyrologii polskiego narodu, zwłaszcza przy odczytywaniu z czyszczonych, porośniętych mchem tablic nagrobnych, obok polskich także niepolsko brzmiących imion zapisanych cyrylicą.

Kolejne dni pobytu to ciężka praca, gdyż na przydzielonym nam cmentarzu leży wiele wiatrołomów, które trzeba pociąć na mniejsze kawałki, a potem powynosić i poskładać przy drodze. Miejscowi będą mieć opał na zimę, ale nam zabiera dużo czasu wynoszenie ciężkich pni pod górę. Kolejnym utrudnieniem są pniaki pozostawione na cmentarzu 3 lata temu. Teraz, z każdego ściętego młodego drzewka wyrosło 8-12 kolejnych odgałęzień i utrudnia to koszenie. Strzelcy jednak pracy się nie boją, choć dużo sił i czasu potrzeba, żeby oczyścić każdy kolejny metr powierzchni. Wszyscy Strzelcy, od najmłodszego aż po kapelana, pracują ciężko, wykonując powierzone im zadania i powoli widoczne są efekty tej pracy.

Cdn. (Dokończenie relacji za tydzień)

* Autor jest komendantem Chojnowskiej Drużyny Strzeleckiej

Podziel się:

Oceń:

2019-08-06 09:22

Wybrane dla Ciebie

Badanie: księża diecezjalni w Polsce czują się zagrożeni i zjawisko to się pogłębia

2025-04-03 14:50

Karol Porwich/Niedziela

Blisko 50 proc. badanych przez Instytut Statystyki Kościoła Katolickiego księży doświadczyło w ostatnich dwunastu miesiącach agresji. Blisko 20 proc. wskazało ataki na obiekty sakralne, a ponad 15 proc. na zakłócenia Mszy i nabożeństw. Badania wskazują na narastanie tego zjawiska.

Więcej ...

Komunikat: Międzynarodowa Komisja Teologiczna ogłosi dokument „Jezus Chrystus, Syn Boży, Zbawiciel”

2025-04-03 12:24
Ikona – Sobór Nicejski

wikipedia.org

Ikona – Sobór Nicejski

Międzynarodowa Komisja Teologiczna ogłosiła dokument „Jezus Chrystus, Syn Boży, Zbawiciel. 1700. rocznica Soboru Powszechnego w Nicei (325-2025)”. Zostanie on zaprezentowany 20 maja br. w czasie Dnia Studiów na Papieskim Uniwersytecie Urbaniana.

Więcej ...

Sejm: Komisja odrzuciła petycję w sprawie zakazu spowiadania dzieci

2025-04-03 21:30

episkopat.pl

Komisja sejmowa odrzuciła petycję w sprawie zakazu spowiadania dzieci.

Więcej ...

Reklama

Najpopularniejsze

Co się dzieje z nami, kiedy umieramy?

Kościół

Co się dzieje z nami, kiedy umieramy?

Dwie siostry zakonne zabite przez uzbrojone gangi

Wiadomości

Dwie siostry zakonne zabite przez uzbrojone gangi

W wieku 47 lat zmarł nagle ksiądz z archidiecezji...

Kościół

W wieku 47 lat zmarł nagle ksiądz z archidiecezji...

Czy jestem pośród tych, którzy uwierzyli i zaufali...

Wiara

Czy jestem pośród tych, którzy uwierzyli i zaufali...

Przeżył 95 dni na morzu, dziś mówi:

Wiara

Przeżył 95 dni na morzu, dziś mówi: "Niech wszyscy...

Mocz w wodzie święconej: Ksiądz rozważa zamknięcie...

Kościół

Mocz w wodzie święconej: Ksiądz rozważa zamknięcie...

Bp Ważny: Powszechne katechezy w parafiach ruszą od...

Kościół

Bp Ważny: Powszechne katechezy w parafiach ruszą od...

O. Marcin Ciechanowski: Depresja. Czy potrzebujesz pomocy?

Wiara

O. Marcin Ciechanowski: Depresja. Czy potrzebujesz pomocy?

Panie! Ucz mnie wychodzić naprzeciw potrzebom bliźnich!

Wiara

Panie! Ucz mnie wychodzić naprzeciw potrzebom bliźnich!