Reklama

Pod patronatem „Niedzieli”

Czy Pan Bóg wodzi nas na pokuszenie?

2019-08-21 11:24

Joanna Szczerbińska
Niedziela Ogólnopolska 34/2019, str. 28

„Jeżeli czegoś nie rozumiemy, zwłaszcza w sprawach wiary przekazywanej od dawna, trzeba podjąć wysiłek, by zrozumieć treść utrwalonych w tradycji formuł” – pisze ks. prof. Waldemar Chrostowski, autor książki „Ojcze nasz” (wyd. Biały Kruk), odnosząc się do tej części Modlitwy Pańskiej, która w ostatnich miesiącach była tak gorąco dyskutowana

Odmawialiśmy „Ojcze nasz” tysiące razy, od dziecka znamy tę treść na pamięć. Ale czy naprawdę dobrze wszystko rozumiemy? Pytanie to staje się szczególnie aktualne w obliczu nowego tłumaczenia szóstej prośby Modlitwy Pańskiej: „i nie wódź nas na pokuszenie”. Bóg nas ani nie kusi, ani nie przywodzi do złego – taka wykładnia chyba nikomu wierzącemu nigdy nie przyszła do głowy. A jednak w mediach takie interpretacje zaczęły się pojawiać, stąd niezwykle istotne i palące stało się, abyśmy w pełni zrozumieli Modlitwę Pańską, każde jej słowo. Abyśmy poznali także jej historyczne uwarunkowania.

Nie ma lepszego przewodnika po tych zagadnieniach niż wybitny biblista i świetny pisarz ks. prof. Waldemar Chrostowski. W swojej nowej książce „Ojcze nasz. Dzieje i przesłanie Modlitwy Pańskiej” prowadzi nas, zdanie po zdaniu, po kolejnych częściach Modlitwy Pańskiej. Tłumaczy jej sens, trwałe zakorzenienie w Piśmie Świętym – także w Starym Testamencie – i wskazuje głębokie treści zawarte w jej słowach. Czyni to językiem pięknym i zrozumiałym.

„Ojcze Nasz” ks. prof. Chrostowskiego jest książką niezwykle aktualną, brzmienie szóstej prośby Modlitwy Pańskiej zostało już bowiem w wielu krajach zmienione. Czy potrzebnie? Autor tłumaczy to w sposób następujący: „Szósta prośba Modlitwy Pańskiej stała się przedmiotem dociekań i dyskusji zmierzających w kierunku, by ją zmienić tak, aby była bardziej zrozumiała. Na jednym biegunie stoją «praktyczne wątpliwości zwyczajnego wiernego», a na drugim inicjatywy niektórych episkopatów i wypowiedzi papieża Franciszka. Odnosząc się do nich, należy poczynić podstawową uwagę: jeżeli czegoś nie rozumiemy, zwłaszcza w sprawach wiary przekazywanej od dawna, trzeba podjąć wysiłek, by zrozumieć treść utrwalonych w tradycji formuł. Nie jest przecież tak, że wiele pokoleń chrześcijan odmawiało tę modlitwę, nie rozumiejąc, o co w niej chodzi. Teologia to wiara szukająca zrozumienia, a teologia bez wiary jest jak pływanie w suchym basenie. Można poruszać rękami i nogami oraz udawać, że się pływa, ale to tylko imitowanie pływania. Do rozstrzygnięcia pozostają dwie istotne kwestie. Po pierwsze, jak ta prośba była rozumiana w najstarszym okresie Kościoła i czym wyjaśnić jej przekład na język łaciński, który stał się podstawą przekładów na inne języki, również polski. Po drugie, które znaczenie rzeczownika wybrać – «próba» czy «pokusa»?”.

Reklama

Między innymi na te właśnie pytania odpowiada w swej nowej książce ks. prof. Chrostowski. Odwołuje się zarówno do Biblii, jak i do długiej tradycji Kościoła, a także medytacji kard. Stefana Wyszyńskiego oraz papieży: św. Jana Pawła II i Benedykta XVI. „Ojcze nasz” jest bogactwem i darem, jak każda modlitwa, czyli rozmowa z Bogiem. Słowa codziennego pacierza, do których jesteśmy przyzwyczajeni od dziecka, mogą – dzięki dogłębnej refleksji i wnikliwemu poznaniu – obdarzyć nas nową duchową mocą.

Dodatkowym walorem tej treściowo i edytorsko nadzwyczaj pięknej książki są odpowiednio dobrane ilustracje – wizerunki dzieł sztuki sakralnej z różnych epok i w różnych stylach, które nawiązują tematycznie do poszczególnych wersów „Ojcze nasz”. Świadczą one o niewyczerpanym bogactwie chrześcijańskiej inspiracji, którą żywi się sztuka od niemal dwóch tysięcy lat.

To jednak nie wszystko – na końcu książki ks. prof. Chrostowski zachęca bowiem czytelników do wyjątkowego ćwiczenia duchowego. „Proponuję, aby zakończywszy lekturę tej książki, wziąć do ręki kartkę papieru i napisać na niej poszczególne prośby Modlitwy Pańskiej; jest ich siedem. Niezwykle owocne będzie zastanowienie się, co w każdej z nich najbardziej mnie poruszyło i dotknęło, co okazało się najważniejsze i być może zmieniło odmawianie i przeżywanie tej modlitwy. Taki wysiłek przyniesie wielki pożytek duchowy każdemu, kto go podejmie. Przy każdej prośbie warto sporządzić zapis swego obecnego stanu duchowego i po jakimś czasie wrócić do niego, uzupełnić i przemyśleć to, co zostało zapisane” – przekonuje autor.

Dzięki tym wskazówkom nauczymy się modlić bardziej świadomie i zdamy sobie sprawę, jakim bogactwem i darem jest Modlitwa Pańska. Często odnosimy wrażenie, że stanowi ona rezultat tylko naszej inicjatywy, podczas gdy to Bóg naprawdę nas uzdalnia, byśmy z Nim rozmawiali i otwierali się na Jego błogosławieństwo i łaski. Wydaje mi się także, iż jest ta książka świetnym prezentem dla naszych bliskich lub znajomych, szczególnie tych, którzy mają jakiś kłopot z wiarą, nie wszystko rozumieją, może nawet wątpią i w związku z tym potrzebują mądrego wsparcia.

Ks. prof. Waldemar Chrostowski, „Ojcze nasz. Dzieje i przesłanie Modlitwy Pańskiej”. Wyd. Biały Kruk, 168 stron, twarda oprawa, papier 140 g, 49 ilustracji. Cena det. 49 zł.

Tagi:
książka

Wybrane dla Ciebie

Reklama

Najpopularniejsze

Trzeci dzień biskupich rekolekcji

Trzeci dzień biskupich rekolekcji

Bł. Edmund  Bojanowski w Częstochowie

Bł. Edmund Bojanowski w Częstochowie

Zawody sportowe i jubileuszowy tort

Zawody sportowe i jubileuszowy tort

Patriotyzm z Polakami

Patriotyzm z Polakami

Pięknie jest być starszym

Pięknie jest być starszym

"Spotkanie z Niedzielą"

Andrzej Duda wręczył Nagrody Prezydenta RP „Dla Dobra Wspólnego”

Andrzej Duda wręczył Nagrody Prezydenta RP „Dla Dobra Wspólnego”

Plakaty

Plakaty

"Spiżarnia Caritas" w Głogowie.

Najnowsze

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem