Reklama

Niedziela w Warszawie

Miasto świdermajerów

Jeden z najpiękniejszych świdermajerów został ocalony

Artur Stelmasiak

Jeden z najpiękniejszych świdermajerów został ocalony

Letnią porą to tu przenosiło się towarzyskie życie Warszawy. Uzdrowisko często odwiedzał Józef Piłsudski. Zachwycał się nim Bolesław Prus, Gałczyński i Władysław Reymont

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Chodzi o podwarszawski Otwock, czyli miasto nad rzeką Świder, którego historia sięga końcówki XIX wieku. Wystarczyła dobra prasa, XIX-wieczny marketing i pomysł, by niemal każdy z mieszkańców Warszawy chciał w Otwocku bywać.

Podstawą sukcesu Otwocka był jednak dobry transport. Nic tak bardzo nie rozpalało umysłów inżynierów i urbanistów, jak szybki transport kolejowy. Wokół linii i stacji powstawały osiedla, letniska, miasta-ogrody, a w przypadku linii Kolei Nadwiślańskiej powstało uzdrowisko z wyjątkową architekturą.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Dwóch ojców

Otwock miał dwóch ojców założycieli. Pierwszym był oczywiście znany artysta, rysownik i powstaniec styczniowy Michał Elwiro Andriolli, który w roku 1880 zamieszkał na północ od Karczewa w 200-hektarowym folwarku. Artysta w swojej posiadłości nad rzeką Świder wybudował według własnych projektów oprócz swojej willi również kilkanaście drewnianych domów na wynajem, nadając im specyficzny styl, dla którego określenia upowszechniła się nadana przez Konstantego Ildefonsa Gałczyńskiego nazwa „świdermajer”. Znawcy twierdzą, że jest to coś pomiędzy stylem mazowieckim, rosyjskimi daczami i alpejskimi schroniskami.

Reklama

Drugim ojcem Otwocka był doktor Józef Marian Geisler, który odkrył odpowiedni mikroklimat nadwiślańskiej miejscowości i propagował Otwock jako miejscowość uzdrowiskową. Dzięki niemu powstało pierwsze nizinne sanatorium przeciwgruźlicze w Królestwie Polskim. Jak na tamte czasy sanatorium było bardzo komfortowe, bo miało bieżącą wodę, kanalizację, czterdzieści przestronnych jednoosobowych pokoi, dwie duże werandy do leżakowania, obszerną jadalnię i salon. Otwockie sanatorium zyskiwało coraz większą popularność, bo dr Geisler sprowadzi najlepszych specjalistów od leczenia gruźlicy i chorób płuc.

Otwock uzyskał prawa miejskie w 1916 r., ale czas prawdziwej świetności i popularności tego miejsca przypada na okres II RP. Przyczynił się do tego głównie status uzdrowiska, który nadano mu rozporządzeniem Rady Ministrów z końca 1923 r. Dwa lata później w Otwocku były 2 hotele, 40 pensjonatów, 130 willi, 3 restauracje i 5 jadłodajni. Turystyka i lecznictwo w tym czasie kwitło, a podwarszawski kurort dysponował prawie 5 tys. pokoi do wynajęcia.

Zagrywka „va banque”

Latem pociągi z Warszawy kursowały co 30 min. a oprócz tego letnicy i kuracjusze korzystali z kolejki wąskotorowej. Kolej Otwocka, była pierwszą w Polsce linią PKP, która została zelektryfikowana. To właśnie do popularnego uzdrowiska warszawiacy podróżowali nowoczesnymi Elektrycznymi Zespołami Trakcyjnymi. To była bez wątpienia najpopularniejsza nizinna miejscowość uzdrowiskowa.

Bardzo ciekawa jest także największa miejska inwestycja w Otwocku z okresu II RP. Władze miasta wykazały się skłonnością do pokerowych decyzji i postawiły na budowę Kasyna. W 1926 r. zaciągnęły pożyczkę w wysokości 150 tys. dolarów (1,3 mln zł). Zagrano „va banque” i wybudowano reprezentacyjny obiekt, w którym znalazłby się dom uzdrowiskowy, zakład kąpielowy, a także prawdziwe kasyno. Zamysł uregulowania i opodatkowania hazardu nie był przypadkowy, bo do otwockich pensjonatów przyjeżdżało wielu amatorów szybkich zysków.

Reklama

W lipcu 1933 r. gazety pisały, że paru „pomysłowych” ludzi wpadło na pomysł, aby z Otwocka zrobić Monte Carlo. Władze w Warszawie nie zgodziły się jednak na otworzenie „domu gry”. Pomysł na pozyskiwanie zysków z gier hazardowych skończył się dla władz miasta finansową klapą. Ostateczny koszt budowy przekroczył dwa miliony zł. Na inne potrzeby miasta trzeba było zaciągać nowe pożyczki. W rezultacie zadłużenie Otwocka sięgnęło trzech milionów zł.

Pensjonat Gurewicza

Otwock ma bardzo ciekawą historię. Do dziś można podziwiać tu wiele ocalałych willi w stylu świdermajera, zabytkowy dworzec stacji kolejowej, malowniczy park zdrojowy, a także słynne kasyno, które kasynem nigdy nie było.

W kasynie mieści się obecnie Liceum Ogólnokształcące, a w parku zdrojowym przeprowadzana jest gruntowana rewitalizacja. Dużo szczęścia miał też jeden z najpiękniejszych świdermajerów – Pensjonat Gurewicza. Dzięki prywatnemu inwestorowi ten największy drewniany dom w Polsce o powierzchni 20 tys. metrów kwadratowych przechodzi gruntowny remont. Będzie mieścił się tutaj hotel, kawiarnia, restauracja i jedna z najnowocześniejszych klinik rehabilitacji. Ważne, że zabytek został ocalony, a park w otoczeniu pensjonatu ma być otwarty dla turystów i mieszkańców Otwocka.

Podziel się:

Oceń:

2019-08-27 12:56

[ TEMATY ]

Wybrane dla Ciebie

Już wkrótce Psalmy Dawida zabrzmią w Otwocku

Mat. prasowy

30 sierpnia tego roku odbędzie się prawdziwa uczta muzyczna. Koncert w ramach projektu „Otwock - wspólnota kultur - Psalmy Dawida” pod honorowym patronatem Prezydenta Otwocka Jarosława Tomasza Margielskiego.

Więcej ...

Jakie są kazania na Mszy świętej trydenckiej?

2026-07-31 10:33
Ks. Wojciech Pawlina, wikariusz parafii Wniebowzięcia NMP w Szczawnie-Zdroju, podczas homilii w wałbrzyskim sanktuarium Matki Bożej Bolesnej. Kapłan opiekuje się wspólnotami związanymi z liturgią trydencką w Wałbrzychu i Kłodzku.

ks. Mirosław Benedyk/Niedziela

Ks. Wojciech Pawlina, wikariusz parafii Wniebowzięcia NMP w Szczawnie-Zdroju, podczas homilii w wałbrzyskim sanktuarium Matki Bożej Bolesnej. Kapłan opiekuje się wspólnotami związanymi z liturgią trydencką w Wałbrzychu i Kłodzku.

Jeden z czytelników Niedzieli Świdnickiej, komentując relację z wałbrzyskiej Mszy św. sprawowanej w klasycznym rycie rzymskim, zapytał: „Ciekawe, jakie są kazania?”. Odpowiadamy, sięgając do homilii ks. Wojciecha Pawliny wygłoszonej 19 lipca w sanktuarium Matki Bożej Bolesnej.

Więcej ...

"Odzyskany" to coś więcej niż profesjonalnie zrobiony film. To rodzaj rekolekcji

2026-07-31 13:50
Kadr z filmu

Mat.prasowy

Kadr z filmu "Odzyskany"

Już w niedzielę, 2 sierpnia, widzowie w całej Polsce będą mogli zobaczyć przedpremierowo film „Odzyskany” – poruszającą opowieść o uzależnieniu, rodzinnych ranach, przebaczeniu i nadziei na nowe życie. Pełnometrażowy debiut reżyserski Marcina Kwaśnego spotkał się z bardzo dobrym przyjęciem krytyków, terapeutów uzależnień oraz środowisk duszpasterskich. Obraz zostanie zaprezentowany w ramach cyklu „Lato z Rafaelem”.

Więcej ...

Reklama

Najpopularniejsze

Oświadczenie Biskupa Bydgoskiego w sprawie dzwonów  w...

Kościół

Oświadczenie Biskupa Bydgoskiego w sprawie dzwonów w...

Rakieta, która spadła na Lubelszczyźnie była uzbrojona

Wiadomości

Rakieta, która spadła na Lubelszczyźnie była uzbrojona

Prezydent podpisał nowelizację, która zakazuje...

Wiadomości

Prezydent podpisał nowelizację, która zakazuje...

Medjugorie: Polak aresztowany za profanacje i podpalenie

Kościół

Medjugorie: Polak aresztowany za profanacje i podpalenie

Medjugorie: Wielka i skandaliczna profanacja figury Matki...

Kościół

Medjugorie: Wielka i skandaliczna profanacja figury Matki...

Papież Leon XIV przyznaje polskiej parafii wyjątkowe...

Niedziela Świdnicka

Papież Leon XIV przyznaje polskiej parafii wyjątkowe...

Oświadczenie Ruchu Wojowników Maryi

Kościół

Oświadczenie Ruchu Wojowników Maryi

Japonia: Na rynek trafiły „ludzkie lodówki” - kabiny...

Wiadomości

Japonia: Na rynek trafiły „ludzkie lodówki” - kabiny...

Nowenna do św. Marty o pomoc w sprawach trudnych

Wiara

Nowenna do św. Marty o pomoc w sprawach trudnych