Reklama

Niedziela Małopolska

Tu cuda i łaski były i są wypraszane

Niedziela małopolska 36/2019, str. 6-7

– Chciałbym bardzo, aby w naszej świątyni została wprowadzona wieczysta adoracja Najświętszego Sakramentu – mówi ks. dr Dariusz Guziak

archiwum

– Chciałbym bardzo, aby w naszej świątyni została wprowadzona wieczysta adoracja Najświętszego Sakramentu – mówi ks. dr Dariusz Guziak

– Każde miejsce w tym kościele; ta architektura, te zabytki, pochodzące w różnych historycznych epok noszą ślady pobożności kolejnych pokoleń parafian – mówi „Niedzieli” ks. dr Dariusz Guziak, proboszcz wspólnoty Świętego Krzyża w Krakowie, gdzie już 14 września nastąpi inauguracja osiemsetlecia parafii

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

MARIA FORTUNA-SUDOR: – Księże Proboszczu, jak postrzega Ksiądz to miejsce?

KS. DR DARIUSZ GUZIAK: – Najpierw trzeba sięgnąć do korzeni. To osiem wieków ewangelizacji; dorobek wielu pokoleń. To potężne drzewo, które rośnie i się rozwija. To drzewo ma też zapewne suche gałęzie, które trzeba poobcinać, ale ono ciągle wypuszcza nowe pędy, gałęzie i owocuje. Święty krzyż jest w centrum duchowości chrześcijańskiej, a w naszej świątyni znajduje się na tle okna z witrażem. Gdy wczesnym rankiem wchodzę do kościoła, krzyż jest opromieniony, cały w blasku. Postrzegam go jako krzyż chwalebny, który mówi nie tylko o męce Chrystusa, o Jego śmierci, ale też o zmartwychwstaniu, o zwycięstwie. Dla mnie osobiście to jest bardzo ważne, żeby widzieć krzyż w perspektywie paschy, przejścia Chrystusa.

– Współczesny człowiek boi się krzyża...

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

– Teologia krzyża jest niezwykle głęboka, bogata. Spotykamy się z nim, kiedy mówimy o osobistym cierpieniu, gdy dotykają nas lub naszych bliskich trudne, bolesne doświadczenia. Krzyżem może być choroba, samotność, wszystko to, co boli, co jest dla nas trudne. A Pan Jezus mówi, abyśmy wzięli krzyż i poszli za Nim. To jest to; wziąć krzyż, czyli przyjąć chorobę, odpowiedzieć na głos powołania, zrealizować wyznaczone zadania. I wtedy ten krzyż staje się krzyżem chwalebnym, który nas poprowadzi do zmartwychwstania, do życia wiecznego, do życia z Bogiem. Jeśli natomiast go nie przyjmiemy, jeśli się buntujemy, to szybko się zorientujemy, że krzyż nas niszczy, przygniata. Jesteśmy rozdarci, odczuwamy wewnętrzny bunt.

– I co wtedy?

– Nie unikniemy cierpienia. Ono nas dopada. I jeśli nie mamy pogłębionej teologii krzyża, to nie rozumiemy chrześcijaństwa, nie widzimy sensu życia. Nie rozumiemy tego, co nas spotyka i stąd wynika ucieczka, wycofanie się, zamknięcie. Myślę, że w rozpoczynającym się roku jubileuszowym trzeba w parafii postawić na duchowość i teologię krzyża. Zwłaszcza że jest w nas oczekiwanie, żeby Pan Bóg nam dawał takie rozwiązania, jakie my zaplanujemy dla siebie, a w teologii krzyża chodzi o to, abyśmy zrobili krok do przodu i zaakceptowali krzyż.

– Jak to uczynić?

– W ciągu minionego roku rozpoznałem, że aby krzyż zajaśniał w blasku, aby sam Pan Jezus zajaśniał, to potrzebne są m.in. nabożeństwa. Udział w nich ma wpływ na duchowość i na rozwój parafian oraz pielgrzymów nawiedzających naszą świątynię.

– Jakie to nabożeństwa?

Reklama

– Pierwsze – ku czci św. Charbela. Jego relikwie ks. Paweł Kubani (były proboszcz parafii Świętego Krzyża – przyp. red.) sprowadził z Libanu, jest też ikona św. Charbela. Każdego 30. dnia miesiąca kościół jest wypełniony modlącymi się za wstawiennictwem tego świętego. Z kolei nabożeństwo ku czci Ducha Świętego jest sprawowane w każdy 2. poniedziałek miesiąca. Rozpoczynamy o godz. 18 Mszą św. wotywną w Duchu Świętym, a następnie trwa czuwanie połączone z uwielbieniem Ducha Świętego. Mała Arabka, mistyczka i stygmatyczka, święta Kościoła katolickiego, przekonywała księży, aby przynajmniej raz w miesiącu odprawiali Mszę wotywną o Duchu Świętym i zapewniała, że to nabożeństwo przyniesie światło Boże i pokój w życiu wspólnoty.
Natomiast w 1. soboty miesiąca jest u nas sprawowane nabożeństwo wynagradzające. Uczestniczą w nim przede wszystkim dzieci z rodzicami, na czym bardzo mi zależało, bo pomyślałem, że przecież w Fatimie Matka Boża ukazała się właśnie dzieciom. W parafii jest grupa ok. 30 osób (rodziny z dziećmi), która to nabożeństwo pierwszych sobót animuje. Rozpoczynamy o 10.30 od spotkania w kościele, gdzie jest wystawienie Najświętszego Sakramentu, a dzieci z rodzicami modlą się na różańcu. Potem maluchy udają się do salki. Tam są pod opieką dyżurujących rodziców, a dorośli adorują Najświętszy Sakrament. O godz.12 wszyscy uczestniczą w Mszy św., a następnie – w agapie. Zaś czwarte nabożeństwo jest u nas zakorzenione od wieków.

– Czyli?

– Ono ma związek z zabytkową figurą Pana Jezusa Frasobliwego. To przy nim codziennie od godz. 8 do 18 trwa adoracja Najświętszego Sakramentu, a w niedzielę od godz. 14 do 18. W tym czasie Pan Jezus nigdy nie jest sam. A z lektury księgi, do której są wpisywane intencje; prośby, podziękowania, można wywnioskować, jak wiele się tutaj dzieje. W tym kościele łaski i cuda były wypraszane przez wieki i tak jest nadal.

– 14 września nastąpi inauguracja jubileuszu parafii, w który wpisują się jeszcze dwa srebrne jubileusze.

– W wielki jubileusz osiemsetlecia parafii wpisuje się 25-lecie sakry biskupiej bp Antoniego Długosza oraz 25-lecie mojego kapłaństwa. Będziemy dziękować za te rocznice. Rozpoczynamy Mszą św. o godz. 17. Po Eucharystii w parafialnych ogrodach będzie agapa. O godz. 21 zgromadzimy się w kościele na apelu jasnogórskim, a po nim rozpocznie się koncert „Nie ma kapłaństwa bez krzyża”, w którym wystąpią znani artyści.

– A co będzie dalej?

Reklama

– Każde miejsce w tym kościele; ta architektura, te zabytki pochodzące w różnych historycznych epok noszą ślady pobożności kolejnych pokoleń parafian. Kaplice ufundowane przez krakowskie cechy, nagrobki rodu Pollerów, obrazy rodziny Lubiczów, to tylko niektóre przykłady ofiarności krakowian od wieków związanych z tym kościołem, ale też, a może przede wszystkim, ich wyznanie wiary i dowód trwania przy Kościele (zarys historii parafii można przeczytać na stronie: www.krzyzkrakow.pl). W związku z tym w roku jubileuszowym przewidujemy m.in. sympozjum naukowe, które będzie łączyło wymiar historyczny i teologiczny ze św. Krzyżem. W to wydarzenie zdecydował się zaangażować Uniwersytet Papieski Jana Pawła II. Ustaliliśmy też z komitetem organizacyjnym, że trzeba przygotować jubileuszowy album. W maju odbędą się trzydniowe rekolekcje połączone z peregrynacją cudownej figury św. Michała Archanioła z Gargano. Także zaplanowane już rekolekcje wielkopostne wpisują się w rocznicowe wydarzenia. Ale modlę się również o inne owoce tego jubileuszu…

– Zdradzi Ksiądz jakie?

– Chciałbym bardzo, aby w naszej świątyni, tu na Starym Mieście, została wprowadzona wieczysta adoracja Najświętszego Sakramentu. Byłem ostatnio w parafii, gdzie taka wieczysta adoracja trwa. I sam widziałem, a osoby, z którymi rozmawiałem, to potwierdzają, że adoracja zmienia wspólnotę parafialną. Odnowa zaczyna się od modlitwy, od adoracji Najświętszego Sakramentu.

– A kolejny owoc?

– Myślimy o tym, aby w naszej świątyni został wprowadzony w konfesjonale dyżur, w godzinach późnowieczornych.

– Istnieje taka potrzeba?

– Już kilka razy się zdarzyło, że ktoś w piątek między godz. 21 a 22 zastukał na plebanię i prosił o spowiedź. Najpierw z pewnym sceptycyzmem do tych próśb podchodziłem, jednak okazywało się, że to były spowiedzi, powiedziałbym, generalne. Stąd wniosek, że jeśli byśmy mieli wieczystą adorację w kościele, to można by uruchomić w nocnych godzinach taki konfesjonał, gdzie czeka kapłan na pragnących pojednać się z Panem.

– Z rozmowy wynika, że jubileusz to nie tylko czas dziękczynienia, ale i dobry sposób na ożywienie wspólnoty…

– W takim kierunku zmierzamy. Chciałbym, żeby nasza wspólnota, gromadząca się wokół pięknej, zabytkowej świątyni, stawała się żywym Kościołem. Żebyśmy nie mieli w Krakowie kolejnego muzeum. Oczywiście, cieszymy się, gdy do naszego kościoła przychodzą także turyści, żeby zobaczyć np. wspaniałą architekturę, piękne freski. To także może być formą katechizacji, ale zależy nam przede wszystkim na tym, żeby tu, na Starym Mieście, istniał i rozwijał się, z Bożym błogosławieństwem, żywy Kościół. Mamy nadzieję, że świętowanie jubileuszu pomoże w realizacji tych planów.

Podziel się:

Oceń:

2019-09-03 13:09

[ TEMATY ]

Wybrane dla Ciebie

Szafirowa rocznica

Księża z rocznika 1979
ze swoimi pasterzami

archiwum parafii Strachocina

Księża z rocznika 1979 ze swoimi pasterzami

Jest za co dziękować Panu Bogu. Za to, cośmy uczynili dla Kościoła, dla zbawienia swojego i ludzi nam powierzonych. Ale jest też za co przepraszać – powiedział bp Marian Buczek.

Więcej ...

Gdy sakramentu udziela człowiek niegodny, to czy traci on swoją moc?

2025-04-05 20:57

Adobe Stock

Wielki Post to czas modlitwy, postu i jałmużny. To wiemy, prawda? Jednak te 40 dni to również czas duchowej przemiany, pogłębienia swojej wiary, a może nawet… powrotu do jej podstaw? W kolejnym dniu naszego katechizmu odpowiedź na pytanie - czy jeśli sakramentu udziela człowiek niegodny, to traci on swoją moc?

Więcej ...

Papież zachęca, by cierpienie sprawiało rozwój człowieka

2025-04-06 12:37

Włodzimierz Rędzioch

„Nie wykluczajmy cierpienia z naszych środowisk. Uczyńmy z niego raczej okazję do wspólnego wzrastania, aby pielęgnować nadzieję dzięki miłości, którą Bóg jako pierwszy rozlał w sercach naszych” - zaapelował Ojciec Święty do chorych i pracowników służby zdrowia. Przybyli oni do Rzymu na swe uroczystości jubileuszowe. Przygotowaną przez Franciszka homilię odczytał proprefekt Dykasterii do spraw Ewangelizacji, abp Rino Fisichella.

Więcej ...

Reklama

Najpopularniejsze

Gdy sakramentu udziela człowiek niegodny, to czy traci on...

Wiara

Gdy sakramentu udziela człowiek niegodny, to czy traci on...

Archidiecezja Krakowska od kwietnia płaci miastu Kraków...

Kościół

Archidiecezja Krakowska od kwietnia płaci miastu Kraków...

Zasłonięty krzyż - symbol żalu i pokuty grzesznika

Wielki Post

Zasłonięty krzyż - symbol żalu i pokuty grzesznika

Jezus mnie nie potępia, ale bardzo pragnie, abym się...

Wiara

Jezus mnie nie potępia, ale bardzo pragnie, abym się...

Przeżył 95 dni na morzu, dziś mówi:

Wiara

Przeżył 95 dni na morzu, dziś mówi: "Niech wszyscy...

Mocz w wodzie święconej: Ksiądz rozważa zamknięcie...

Kościół

Mocz w wodzie święconej: Ksiądz rozważa zamknięcie...

W wieku 47 lat zmarł nagle ksiądz z archidiecezji...

Kościół

W wieku 47 lat zmarł nagle ksiądz z archidiecezji...

Bp Ważny: Powszechne katechezy w parafiach ruszą od...

Kościół

Bp Ważny: Powszechne katechezy w parafiach ruszą od...

Krzyże ścięte metalowymi narzędziami

Kościół

Krzyże ścięte metalowymi narzędziami