Reklama

Niedziela Sosnowiecka

Z miłości do ukrzyżowanego

Dom Opieki dla Osób Starszych im. Sługi Bożej M. Józefy Hałacińskiej w Dąbrowie Górniczej-Strzemieszycach

Ks. Tomasz Zmarzły

Dom Opieki dla Osób Starszych im. Sługi Bożej M. Józefy Hałacińskiej w Dąbrowie Górniczej-Strzemieszycach

Z s. Sławomirą Kaproń, przełożoną Sióstr Pasjonistek i dyrektorką Domu Opieki dla Osób Starszych im. Sługi Bożej M. Józefy Hałacińskiej w Dąbrowie Górniczej-Strzemieszycach, rozmawia ks. Tomasz Zmarzły

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

KS. TOMASZ ZMARZŁY: – 100-lecie istnienia Zgromadzenia Pasjonistek w Polsce i jednocześnie domu zakonnego w Dąbrowie Górniczej-Strzemieszycach przywodzi na myśl początki działalności zgromadzenia. Co mówi historia?

S. SŁAWOMIRA KAPROŃ: – Zgromadzenie Sióstr Męki Pana Naszego Jezusa Chrystusa, zwane Pasjonistkami, to dzieło Bożej Opatrzności, która przysłała Matkę Józefę Hałacińską. Z jej inicjatywy powstało zgromadzenie, którego widocznym znakiem są materialne dzieła, m.in. ten dom zakonny i Dom Opieki dla Osób Starszych wybudowany tu w Strzemieszycach. Początkowo mieścił się w nim zakład wychowawczy dla sióstr oraz szkoła życia dla dziewcząt. Po wojnie siostry zajęły się apostolstwem chorych, sierot, młodzieży i osób starszych.

– Każde zgromadzenie realizuje swój wyjątkowy charyzmat. Jakie zadania realizują Siostry Pasjonistki w Polsce?

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

– Nasze zgromadzenie w swym charyzmacie realizuje na różne sposoby duchowość pasyjną, którą streszcza hasło: „Miłość Ukrzyżowanego przynagla nas” (2 Kor 5, 14), a ilustruje herb: narzędzia Męki Pańskiej – cierniowa korona, gwoździe, włócznia i gąbka na trzcinie. Jedną z form ich realizacji jest współczucie cierpiącemu Chrystusowi, które w widoczny sposób przez pomoc chorym tu realizujemy. Dom Opieki dla Osób Starszych w Strzemieszycach to jedyna taka instytucja prowadzona przez zgromadzenie. Siostry, pracując w parafii, angażują się w pomoc przy kościele, w naukę religii w szkole. Są widocznym znakiem obecności Boga pośród tych, którzy go poszukują i potrzebują.

– Towarzyszenie i pomoc osobom starszym oraz chorym to wyjątkowe zadanie, które wymaga dużego zaangażowania i wielkich nakładów cierpliwości i siły. Jakie są blaski i cienie takiej samarytańskiej posługi?

– Nasza strzemieszycka wspólnota zakonna liczy trzynaście sióstr w różnym wieku. Wiele z nich pracuje w domu opieki i służy swoim czasem, obecnością, modlitwą. Jak wielka jest radość, kiedy widzimy uśmiech na twarzach naszych podopiecznych, którzy niekiedy w samotności dźwigają krzyż choroby i cierpienia. To chyba największa radość, gdy możemy dać im odrobinę ciepła i miłości, która w ciężkiej chwili najbardziej jest potrzebna. Choroba zmienia ludzi, ale nie tylko tych, którzy jej doświadczają, również ich najbliższych. Widzimy to w ich zachowaniu i postawie.

– Chorzy otoczeni są przez siostry szczególną opieką. Na czym polega wasza posługa w domu opieki?

– Naszym zadaniem jest troska o chorych i potrzebujących. Towarzyszymy im w codziennych czynnościach, ale przede wszystkim otaczamy troską modlitewną. Codziennie odmawiamy Koronkę do Miłosierdzia Bożego, nasi podopieczni uczestniczą we Mszy św. niedzielnej. W ich cierpieniu i samotności pomagamy im dźwigać ich codzienny krzyż przez obecność, rozmowę i małe gesty miłości.

– Trwa rozbudowa domu opieki. Czy potrzebne są takie miejsca?

Reklama

– Nasz dom zakonny w Strzemieszycach ma swoją historię. Dzięki pomocy zarządu zgromadzenia dokonano niegdyś przebudowy i przystosowania domu do zamieszkania osób starszych, potrzebujących całodobowej opieki. Po 10 latach zakończono prace w 2004 r. i otwarto Dom Opieki dla Osób Starszych im. Sługi Bożej Matki Józefy Hałacińskiej. Nadal rozbudowujemy to miejsce, bo widzimy ogromne zapotrzebowanie. Chciałybyśmy wszystkich przyjąć, ale obecnie nie mamy do tego warunków. Mamy nadzieję, że z pomocą Pana Boga i dobrych ludzi ukończymy budowę i otworzymy drzwi dla potrzebujących. Obecnie nie wystarcza nam środków materialnych, by zakończyć to dzieło.

– Jubileusz to dziękczynienie Panu Bogu i ludziom. Kiedy odbędą się główne uroczystości?

– Nasz jubileusz będzie obchodzony 13 października o godz. 12.00 w strzemieszyckiej bazylice Najświętszego Serca Pana Jezusa. Uroczystościom przewodniczyć będzie pasterz Kościoła sosnowieckiego bp Grzegorz Kaszak. Są zaproszeni inni księża biskupi i kapłani oraz siostry zakonne i wierni świeccy. Świętowanie będzie okazją, by podziękować Bogu za to dzieło oraz przypomnieć historię i rolę zgromadzenia oraz jego działalność. To także wyraz podziękowania ludziom za okazywane dobro przez 100 lat istnienia zgromadzenia i domu. Mamy nadzieję, że świadectwo tego miejsca i żyjących tu ludzi przyczyni się do jeszcze większej chwały Boga i miłości do Ukrzyżowanego naszego Mistrza i Pana.

Podziel się:

Oceń:

2019-09-10 13:00

[ TEMATY ]

Wybrane dla Ciebie

Debata nad chorą Europą

Niedziela Ogólnopolska 43/2017, str. 14-15

Ks. inf. Ireneusz Skubiś – ciagle obecny w rzeczywistości Kościoła i Ojczyzny

Bożena Sztajner/Niedziela

Ks. inf. Ireneusz Skubiś – ciagle obecny w rzeczywistości Kościoła i Ojczyzny

Więcej ...

Możesz jeszcze zmienić zdanie. Msza z katedry świdnickiej transmitowana na cały świat

2026-09-28 09:30
Ks. kan. Marcin Gęsikowski, proboszcz świdnickiej katedry

Archiwum TVP

Ks. kan. Marcin Gęsikowski, proboszcz świdnickiej katedry

Bóg woli nasze szczere «nie» niż puste «tak» – powiedział ks. kan. Marcin Gęsikowski podczas Mszy św. transmitowanej z katedry świdnickiej przez TVP Polonia i TVP Wilno. W homilii postawił słuchaczom pytanie: czy wiara naprawdę zmienia nasze codzienne życie?

Więcej ...

Malował obrazy szatana. Po śmierci klinicznej nawrócił się i... zbudował pierwszą w Polsce kaplicę pod wezwaniem św. Faustyny

2026-10-04 20:39
Jan Ben Radecki przekazuje Ojcu Świętemu Janowi Pawłowi II kronikę dokumentującą budowę kaplicy pod wezwaniem św. Faustyny.

Archiwum ks. Wiktora Szponara/"Życie po śmierci 2" wyd. FRONDA

Jan Ben Radecki przekazuje Ojcu Świętemu Janowi Pawłowi II kronikę dokumentującą budowę kaplicy pod wezwaniem św. Faustyny.

Przemiana, którą przeżył Jan Ben Radecki, jest jedną z najbardziej niezwykłych. Z malarza obrazów satanistycznych do ekstrawaganckiej kawiarni na rynku we Wrocławiu o wiele mówiącej nazwie Mefisto, Radecki stał się fundatorem i budowniczym pierwszej w Polsce kaplicy pod wezwaniem św. siostry Faustyny.

Więcej ...

Reklama

Najpopularniejsze

Bulwersujący akt profanacji. Mężczyzna wspiął się na...

Kościół

Bulwersujący akt profanacji. Mężczyzna wspiął się na...

Prokuratura: jest nowa opinia biegłych ws. Ihora M....

Wiadomości

Prokuratura: jest nowa opinia biegłych ws. Ihora M....

Potrzebujesz nadziei? Ta tajemnica Różańca przypomina,...

Wiara

Potrzebujesz nadziei? Ta tajemnica Różańca przypomina,...

Nie żyje siostra Anastazja. Jej przepisy kulinarne...

Kościół

Nie żyje siostra Anastazja. Jej przepisy kulinarne...

Nowenna do św. Franciszka z Asyżu

Wiara

Nowenna do św. Franciszka z Asyżu

Wiemy już, ilu zgłosiło się kandydatów do kapłaństwa...

Kościół

Wiemy już, ilu zgłosiło się kandydatów do kapłaństwa...

Ipsos: II tura wyborów prezydenta Krakowa

Wiadomości

Ipsos: II tura wyborów prezydenta Krakowa

Nowenna do św. Michała Archanioła

Wiara

Nowenna do św. Michała Archanioła

Uroczystości pogrzebowe księdza zmarłego po ataku...

Kościół

Uroczystości pogrzebowe księdza zmarłego po ataku...