Reklama

Kościół

Duszpasterstwo Akademickie?

Dlaczego nie…

Krzysztof Wowk

Przez duszpasterstwa akademickie Kościół wychodzi naprzeciw młodym ludziom, zapewniając im duchową opiekę w trakcie studiów, a także mądre przygotowanie do dorosłości. Dlaczego w czasie studiów warto wejść do takiej wspólnoty?

Do duszpasterstwa trafiłam po pierwszym roku studiów. Dowiedziałam się o nim od innych studentów podczas Pieszej Pielgrzymki Legnickiej na Jasną Górę.

Jak w domu

Pamiętam, kiedy pierwszy raz weszłam do kuchni DA „Wawrzyny” na ul. Bujwida we Wrocławiu. Gdy pociągnęłam za klamkę, drzwi były otwarte. Żadnego pukania, dzwonków czy domofonów. W środku zastałam ludzi pakujących się na obóz adaptacyjny w Białym Dunajcu (ta inicjatywa jest ewenementem w skali polskich duszpasterstw, ponieważ trwa nieprzerwanie od 36 lat i praktykują ją tylko duszpasterstwa Wrocławia i Opola). Patrzyłam z zazdrością na studentów, którzy na pokładzie duszpasterstwa czuli się jak w domu. W zasadzie kilka duszpasterstw jest dosłownie domem dla wielu, ponieważ niektóre z nich dysponują pokojami mieszkalnymi. Dzięki temu młodzież akademicka może doświadczyć życia we wspólnocie jak w rodzinie. To bardzo ważne w czasach, gdy młodsze pokolenia zazwyczaj wychowują się z jednym bratem lub siostrą albo w pojedynkę. Chęć przyjęcia drugiego człowieka, której sami tam doświadczyliśmy, skutkuje w przyszłości tym, że wolimy powiększać swoje stoły niż budować wyższe ogrodzenia wokół domów. Dziś i ja w duszpasterstwie czuję się jak u siebie.

Odpowiedzialność i otwartość

Dzisiaj służba w wojsku nie jest obowiązkowa. Brakuje miejsc, w których kształtowałoby się młodych ludzi na odpowiedzialnych, zaradnych dorosłych. Takim miejscem jest dla mnie duszpasterstwo. Każdy, kto był w nim chociaż przez chwilę, doświadczył tego, że trzeba się zaangażować, żeby wspólnota mogła trwać.

Reklama

Duszpasterstwo przez różne aktywności nauczyło mnie, że nic nie dzieje się samo – jeżeli chcę pogłębić swoją wiarę, zaczynam przychodzić na wspólne czytanie Pisma Świętego; jeżeli chcę, by Msza św. miała piękną oprawę, formuję diakonię muzyczną i ministrantów – po prostu muszę mieć wkład w życie wspólnoty, którą tworzę. Duszpasterstwo nauczyło mnie także systematyczności, ponieważ chcąc być jego członkiem, musiałam dobrze gospodarować czasem, żeby nie zaniedbywać studiów. W wielu przypadkach członkowie duszpasterstw to ludzie, którzy wyróżniają się na uczelniach ogromną otwartością, przedsiębiorczością i umiejętnością angażowania się w dany projekt czy pracę zespołową. W ogóle duszpasterstwo uczy pracy. To tutaj skubało się gęś, zbierało ziemniaki podczas wykopków i plewiło działkę. Z własnego doświadczenia wiem również, że duszpasterstwo ośmiela – przed studiami wstydziłam się poprosić o znaczek na poczcie, a w „Wawrzynach” koordynowałam wydarzenia na ponad sto osób! Z biegiem czasu odważyłam się nawiązywać nowe kontakty, prosić o pomoc i współdziałać z innymi.

Miłość, opieka, wsparcie

Wszystkie opisane wyżej sytuacje i przykłady udowadniają również, że duszpasterstwo przygotowuje do życia w rodzinie, która wymaga przecież bycia odpowiedzialnym, zaradnym i otwartym na drugiego człowieka. Wielu młodych ludzi właśnie tutaj znalazło swoją drugą połowę oraz nawiązało znajomości, które zaprocentowały przyjaźniami na całe życie. Wspólnota pomaga lepiej zrozumieć siebie, a dzięki temu czyni nas zdolnymi do miłości, ale też zobowiązuje do pewnych postaw. Uczynkiem miłosierdzia względem duszy jest upominać tych, którzy błądzą, co nie należy do najmilszych rzeczy, jednak w duszpasterstwie ponad dobrą atmosferę cenimy wzajemną troskę. Odpowiedź na wezwanie do miłosierdzia to nie lada wyzwanie. Miłość we wspólnocie przejawia się także we wzajemnej modlitwie. Sami często opadamy z sił, gdy wypraszamy potrzebne łaski, a w duszpasterstwie mamy ten przywilej, że ktoś wspiera nasze intencje swoją modlitwą.

Często zdarza się również, że wypłynąwszy w życiowy rejs, wypadamy za burtę. Będąc we wspólnocie, możemy liczyć na to, że w takiej sytuacji współbrat poda nam koło ratunkowe i pomoże bezpiecznie wrócić na pokład. Ogromną łaską trwania w duszpasterstwie akademickim jest też stała opieka duchowa, możliwość spowiedzi oraz obrania kierownika duchowego, który będzie czuwał nad rozwojem naszej wiary.

Reklama

Drzwi zawsze otwarte

Czas studiów wymaga uważności i jest bardzo wymagający. Często trafiamy do różnych środowisk, tam poznajemy siebie, zaczynamy żyć na własny rachunek. Dobrze wtedy mieć blisko siebie ludzi, którzy współdzielą nasze poglądy, z którymi możemy zjeść posiłek, porozmawiać o tym, co nas boli, i opowiedzieć im o swojej radości. Duszpasterstwa w Polsce są bardzo różnorodne – dla wszystkich. Każdy może odnaleźć swoje – od tych kameralnych po bardzo liczne, od kochających sport po miłujące sztukę, od rozrywkowych po naukowe. To nie jest miejsce zarezerwowane tylko dla pięknych, bogatych i genialnych. To po prostu dom, do którego wchodzisz ze swoim bagażem i rozpakowujesz wszystko, co masz – nie tylko te najlepsze rzeczy. Wspólnym pierwiastkiem jest zawsze wiara i mimo że możemy tu wspólnie jeść, uczyć się, bawić, rozwijać, korzystać z konferencji i gromadzić wszelkie doświadczenia, to jednak najważniejsze jest to, że nie pozwalamy jej zastygnąć, nie poprzestajemy na ułomkach wiedzy z lekcji religii. Tutaj kształtowało się moje świadome chrześcijaństwo.

Jeden z pasterzy wrocławskiego Duszpasterstwa Akademickiego „Dominik” pięknie wytłumaczył, czym jest duszpasterstwo i po co w nim jesteśmy: – Celem duszpasterstwa jest to, abyście byli tu tylko na chwilę, ale kiedy skończycie z nim przygodę, byście dzięki formacji, którą wam tutaj oferujemy, byli twórczymi ludźmi Kościoła. – Przez te wszystkie lata zdążyłem zrozumieć, że to od nas zależy, jak będzie wyglądał Kościół. Do tego potrzeba naszego zaangażowania i relacji z Bogiem – mówi Szymon, absolwent DA „Dominik”. Doświadczenie duszpasterstwa pokazało mi, że razem lepiej smakuje i że jedną zapałkę łatwo złamać, ale całą garść – niekoniecznie.

2019-10-08 14:18

[ TEMATY ]

Wybrane dla Ciebie

Otwartość podstawą sukcesu

Ks. Łukasz Przybylski

O katechezie i towarzyszeniu młodym z ks. Łukaszem Przybylskim, dyrektorem Wydziału Duszpasterstwa Dzieci i Młodzieży Archidiecezji Warszawskiej, rozmawia Łukasz Krzysztofka.

Więcej ...

Komenda Stołeczna Policji opublikowała film z piątkowych zajść na Krakowskim Przedmieściu

2020-08-10 09:11

PAP/Radek Pietruszka

Komenda Stołeczna Policji opublikowała w poniedziałek na swojej stronie internetowej film z piątkowych zajść na Krakowskim Przedmieściu, gdzie odbył się protest w związku z aresztem dla aktywisty Michała Sz. - przedstawiającego się jako Małgorzata Sz. "Margot".

Więcej ...

SMAL. Przyjedziemy do was!

2020-08-11 05:31

Paweł Wysoki

Tradycją Garbowa są Spotkania Młodych Archidiecezji Lubelskiej. Jednak w tym roku będzie zupełnie inaczej…

Więcej ...

Reklama

Najpopularniejsze

UOKiK: 115 mln zł kary dla Biedronki

Wiadomości

UOKiK: 115 mln zł kary dla Biedronki

Komenda Stołeczna Policji opublikowała film z piątkowych...

Komenda Stołeczna Policji opublikowała film z piątkowych...

Dwóch księży i raper parodiują znany hit

W wolnej chwili

Dwóch księży i raper parodiują znany hit "Przejmujemy...

Szumowski: będzie więcej czerwonych stref, jeśli będą...

Wiadomości

Szumowski: będzie więcej czerwonych stref, jeśli będą...

Zmiany wikariuszy i proboszczów w 2020 r.

Zmiany wikariuszy i proboszczów w 2020 r.

Orzech pozdrawia pielgrzymów 40. PPW

Niedziela Wrocławska

Orzech pozdrawia pielgrzymów 40. PPW

Szumowski: wprowadzamy dodatkowe obostrzenia i rygory

Wiadomości

Szumowski: wprowadzamy dodatkowe obostrzenia i rygory

Abp Gądecki apeluje o stworzenie możliwości przyjmowania...

Kościół

Abp Gądecki apeluje o stworzenie możliwości przyjmowania...

Zmarł śp. ks. prof. dr hab. Henryk Szmulewicz

W diecezjach

Zmarł śp. ks. prof. dr hab. Henryk Szmulewicz