Reklama

Niedziela Zamojsko - Lubaczowska

Aby pamięć trwała…

Joanna Ferens

Poświęcenia pomnika dokonał ks. Adam Sobczak

Religijno-patriotyczne uroczystości upamiętniające pomordowanych mieszkańców Lipowca Starego odbyły się w niedzielę 20 października br.

Uroczystości rozpoczęły się od Mszy św. sprawowanej w kościele filialnym pw. św. Jadwigi Królowej w Lipowcu Starym, którą w intencji zamordowanych mieszkańców sprawował wikariusz parafii pw. Świętych Apostołów Piotra i Pawła w Majdanie Starym, ks. Adrian Borowski. Już na wstępie podkreślał on, iż ofiara życia tych cichych bohaterów nie może zostać zapomniana. – Pamięć o tych, którzy uświęcili tę ziemię swoją krwią w bohaterskim czynie – często bezbronni, stłamszeni przez siły nieprzyjaciela, ale ostatecznie mocni, bo zachowali honor – jest naszym obowiązkiem. Cieszę się, że możemy rozpocząć tę uroczystość od Eucharystii. To właśnie tutaj Krew Jezusa Chrystusa uobecnia się na tym ołtarzu i przez wydarzenie Męki i Śmierci naszego Pana możemy w tym trudnym wydarzeniu, jakim była bohaterska śmierć przodków tej miejscowości, szukać nadziei na życie wieczne – mówił ks. Borowski.

W nich był Chrystus

Proboszcz parafii w Majdanie Starym, ks. Adam Sobczak zaznaczył w homilii, że ofiarę życia mieszkańców Lipowca należy utożsamić z ofiarą Chrystusa. – Wspominamy dziś tych, którzy zostali pomordowani, którzy życie musieli oddać i dlatego dziś wraca to pytanie, które niejednokrotnie sobie zadajemy: Gdzie wtedy był Bóg? Gdzie był Bóg, gdy bezbronni ludzie byli spędzeni jak bydło, bici, katowani, paleni żywcem czy rozstrzelani. Odpowiedzią dla nas jest Jezus, prawdziwy Bóg, który stał się prawdziwym człowiekiem. I kiedy pytamy, gdzie był Bóg, gdy ludzie cierpieli, to możemy powiedzieć, że przecież Jezus w nich cierpiał, w nich był On oskarżony, niewinnie skazany – wskazał ks. Sobczak.

Oddali życie za nasz kraj

Dalsza część uroczystości, połączona z ceremoniałem wojskowym, odbyła się na placu przed świetlicą wiejską. Tu nastąpiło uroczyste odsłonięcie i poświęcenie pomnika upamiętniającego wymordowanych mieszkańców Lipowca Starego oraz tablic informacyjnych uwieczniających niemieckie represje wobec mieszkańców. Odczytano również Apel Poległych i oddano salwę honorową.

Reklama

Sołtys Lipowca Starego Marek Borowiec wyrażał swoją dumę z tego, że mieszkańcy tej wsi bohatersko walczyli o wolność Ojczyzny. – Mój dziadek Józef Borowiec był w tej akcji złapany, bity, męczony, zabrany i wywieziony. Ci ludzie, którzy są upamiętnieni na tym pomniku, walczyli o wiarę, o Ojczyznę i jestem dziś dumny, że dotrzymali wszystkich tych wartości i byli gotowi oddać życie za nasz kraj. Czuję dziś wielkie wzruszenie, łza się w oku kręci. To jest bardzo ważne zobaczyć oficjalne upamiętnienie swojego dziadka, który tutaj, w tym miejscu, tracił swoje życie za Boga, Honor i Ojczyznę. To jest również dbanie o przekazywanie tej wiedzy najmłodszemu pokoleniu – podkreślił.

Rys historyczny wydarzeń z 2 października 1943 r. przedstawił w rozmowie nauczyciel, regionalista, pochodzący z Lipowca Starego Dariusz Pyzio. – Dzisiejsza uroczystość poświęcona jest ośmiu mieszkańcom Starego Lipowca aresztowanym 2 października 1943 r., którzy podejrzani byli o sprzyjanie partyzantom. Lista została sporządzona, zegnano mieszkańców pod starą szkołę i tutaj ich przesłuchiwano, bito, wywieziono do Księżpola na posterunek policji i stamtąd na lubelski zamek. Prawdopodobnie zginęli albo na zamku, albo później w obozie koncentracyjnym na Majdanku – wspominał.

Wszystkim zaangażowanym w organizację uroczystości dziękował wójt Gminy Księżpol, Jarosław Piskorski. Uroczystości zakończyło złożenie wieńców i zapalenie zniczy przy pomniku oraz wspomnienia naocznego świadka wydarzeń z II wojny światowej rozgrywających się na terenie tej miejscowości, Janiny Bielak, mieszkanki Lipowca Starego.

2019-11-05 13:08

[ TEMATY ]

Wybrane dla Ciebie

Spotkania z Papieżem i świadkami jego życia

2020-05-16 09:21

Czesław Jarmusz

Papieski fotograf Arturo Mari na toruńskim lotnisku

Papieskie dziedzictwo posiada jedną wyjątkową płaszczyznę: otóż wiele osób posiada bezpośrednie doświadczenie spotkania z Ojcem Świętym Janem Pawłem II. Tysiące osób z diecezji uczestniczyło w spotkaniach liturgicznych z Papieżem podczas jego pielgrzymek. Dotyczy to szczególnie jego obecności w Toruniu w 1999 roku, ale nie tylko.

Więcej ...

Święty nie rodzi się po śmierci

2020-05-26 18:00

Niedziela Ogólnopolska 22/2020, str. 46-47

Archiwum Instytutu Prymasowskiego Stefana Kardynała Wyszyńskiego

Kiedy umierał wczesnym rankiem 28 maja 1981 r., w cieniu strapienia związanego z niedawnym zamachem na Jana Pawła II, ofiarowywał swoje cierpienie w intencji papieża.

Więcej ...

Pokazywał i uczył nas jedności

2020-05-29 00:30

Łukasz Krzysztofka/Niedziela

Kard. Wyszyński doskonale wiedział, że jeśli Kościół da się podzielić, nie przetrwa czasu próby – powiedział kard. Kazimierz Nycz w homilii w czasie Mszy św. w 39. rocznicę śmierci Prymasa Tysiąclecia w archikatedrze warszawskiej.

Więcej ...

Reklama

Najpopularniejsze

Mama, która przebaczyła

Kościół

Mama, która przebaczyła

Niestrudzony pasterz narodu

Niedziela w Warszawie

Niestrudzony pasterz narodu

USA: urzędnicy zezwalają na otwarcie kościołów, ale...

Kościół

USA: urzędnicy zezwalają na otwarcie kościołów, ale...

Święty nie rodzi się po śmierci

Wiara

Święty nie rodzi się po śmierci

Miliony od Trzaskowskiego dla byłej agentki

Wiadomości

Miliony od Trzaskowskiego dla byłej agentki

USA: szczepionka na koronawirusa ma być dobrowolna

Zdrowie

USA: szczepionka na koronawirusa ma być dobrowolna

Meksyk: ksiądz w czasie Mszy  św.  odebrał telefon od...

Kościół

Meksyk: ksiądz w czasie Mszy św. odebrał telefon od...

22 maja: wspomnienie św. Rity – patronki trudnych spraw

Święci i błogosławieni

22 maja: wspomnienie św. Rity – patronki trudnych spraw

Polka zażyła pigułki aborcyjne i urodziła ciężko...

Wiadomości

Polka zażyła pigułki aborcyjne i urodziła ciężko...