Reklama

Edytorial

Edytorial

Brama łaski

Ks. Jarosław Grabowski

Piotr Dłubak

Ks. Jarosław Grabowski

Chrzest to nie jest zwykła rodzinna uroczystość, to nie zwyczaj. To początek, fundament, podstawa. Uwolnienie od grzechu pierworodnego, zanurzenie w Duchu Świętym, włączenie do wspólnoty Kościoła... Same ważne sprawy.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Co dziś sądzimy o chrzcie świętym? A raczej – co o nim wiemy? Czy mamy w głowie obraz św. Jana Chrzciciela, który w wodach Jordanu chrzci Jezusa i zapowiada chrzest Duchem Świętym? A może dostrzegamy tylko nadmiar zajęć związanych z przygotowaniem do ceremonii – zebraniem stosownych dokumentów, poszukiwaniem rodziców chrzestnych, układaniem menu czy listy gości?

Reklama

Dziś, niestety, coraz częściej chrzest kojarzy się wyłącznie z bieganiną. Trzeba kupić ładne ubranko dla dziecka, bo przecież wszyscy będą na nie patrzeć, białe, a może niezupełnie. Jeśli jesteś rodzicem, sam też musisz się wystroić. Trzeba poprosić kogoś na chrzestnych. I tu pojawia się góra problemów – bo najczęściej robi się to dość pochopnie i emocjonalnie, a za chwilę okazuje się, że ktoś nie chodzi do kościoła, ktoś żyje w konkubinacie, inny nie jest z rodziny, więc pewnie kontakt się urwie. W końcu jednak są – wyselekcjonowani, najlepsi przyszli dawcy prezentów.

Podziel się cytatem

Z nimi może uda się utrzymać kontakt – no chyba że po drodze coś im się w życiu poważnie posypie. Trzeba jeszcze zarezerwować salę na uroczysty obiad, a nawet ustalić modne menu. I „paść z wrażenia” przy pełnej nieświadomości tego, co się dzieje wokoło, co odbywa się podczas Mszy św., jakie słowa padają w chwili, gdy kapłan chrzci dzieciątko. Potem jest radość, że ma się to już „z głowy”, że „mamusia nie będzie się czepiać”.

Obraz przerysowany? Chciałbym, naprawdę, ale niestety, coraz częściej kapłani opowiadają sobie niewiarygodne wręcz sytuacje z kandydatami na chrzestnych, które mają miejsce w parafialnych kancelariach. Nikogo już nie dziwi anons w internecie o poszukiwaniu kandydata na chrzestnego, byle spełniał określone przez Kościół warunki. Zresztą chyba każdy z nas chociaż raz brał udział w takim „wydarzeniu” i odnajduje w nim trochę prawdy.

A gdyby tak na chrzest spojrzeć inaczej? Zrozumieć, że to pierwszy sakrament. Początek, fundament, podstawa. Uwolnienie od grzechu pierworodnego, zanurzenie w Duchu Świętym, włączenie do wspólnoty Kościoła. Same ważne sprawy.

Reklama

To nie jest zwykła rodzinna uroczystość, a rodzice chrzestni to nie kandydaci na najlepszych nawet ciocie i wujków. Nie powinni nimi być przypadkowi ludzie, bo im – obok rodziców – „powierza się podtrzymywanie światła” wiary ochrzczonych. Ich odpowiedzialność nie kończy się zatem na załatwieniu stosownych zaświadczeń czy pełnym udziale we Mszy św. Ona się tu dopiero zaczyna, a realizuje się potem latami przez wychowywanie dziecka w wierze wespół z jego rodzicami, w konkretnej obecności – gdy to możliwe, i w modlitwie – zawsze.

Podziel się cytatem

Coraz częściej słyszy się także negowanie zasadności chrztu dzieci, którym rzekomo odbiera się w ten sposób prawo wyboru ścieżki wiary, gdy dorosną. Warto jednak spojrzeć na to z innej strony: chrzest to dar, brama łaski. Chrzcząc dziecko, umożliwiamy Duchowi Świętemu, by w nim działał. Odkręcamy butelkę, z której strumieniem płyną na dziecko łaski. To zatem najpiękniejszy dar, jaki możemy ofiarować naszemu dziecku: powierzenia go Bożej opiece.

A tak na marginesie – w niedzielę Chrztu Pańskiego zastanówmy się przez chwilę także nad tym, czym owocuje chrzest w naszym życiu, jak wiele mu zawdzięczamy. I bądźmy wdzięczni ludziom, którzy kiedyś przez tę bramę łaski nas przenieśli. A jeśli my także kogoś przez taką bramę niesiemy, to nieśmy go modlitwą do końca naszych dni.

Podziel się:

Oceń:

2020-01-08 08:08

[ TEMATY ]

Wybrane dla Ciebie

Czystość intencji

Pątnicy wyruszają z drohiczyńskiej katedry

Ks. Artur Płachno

Pątnicy wyruszają z drohiczyńskiej katedry

Więcej ...

Dwie osoby poszkodowane w wypadku autokaru na Węgrzech wrócą do Polski. Są w poważnym stanie

2026-09-02 14:22
Lotnicze Pogotowie Ratunkowe

Adobe Stock

Lotnicze Pogotowie Ratunkowe

Lotnicze Pogotowie Ratunkowe przetransportuje w środę do Polski kolejne dwie osoby poszkodowane w wypadku polskiego autokaru na Węgrzech, do którego doszło 16 sierpnia. Pacjenci są w poważnym stanie, będą hospitalizowani w Warszawie - przekazała PAP rzeczniczka LPR Justyna Sochacka.

Więcej ...

100 lat „Niedzieli” na jednej kartce. Limitowana pamiątka jubileuszu

2026-09-02 11:00

Poczta Polska

Sto lat historii, tysiące tekstów, pokolenia czytelników. Z okazji jubileuszu Tygodnika Katolickiego „Niedziela” Poczta Polska wydała specjalną kartkę pocztową. To niewielka, ale wyjątkowa pamiątka stulecia naszego pisma.

Więcej ...

Reklama

Najpopularniejsze

Jezus nie zatrzymuje daru dla jednego domu, niesie go dalej

Wiara

Jezus nie zatrzymuje daru dla jednego domu, niesie go dalej

Papież: Włączmy „tryb cichy”, by w stworzeniu...

Kościół

Papież: Włączmy „tryb cichy”, by w stworzeniu...

2 września: wspomnienie bł. męczenników Jana F. Burté,...

Święci i błogosławieni

2 września: wspomnienie bł. męczenników Jana F. Burté,...

Religia przed lekcjami lub po nich. Rodzice mówią o...

Kościół

Religia przed lekcjami lub po nich. Rodzice mówią o...

Watykan: Kościół wobec narkotyków i werbunku do gangów

Kościół

Watykan: Kościół wobec narkotyków i werbunku do gangów

Tragiczny wypadek na autostradzie A1. Nie żyje kilka osób

Wiadomości

Tragiczny wypadek na autostradzie A1. Nie żyje kilka osób

Fatima: nowy kanał telewizji transmitujący na żywo...

Europa

Fatima: nowy kanał telewizji transmitujący na żywo...

Pożar na terenie parafii w Lublinie. Ogień miał kilka...

Kościół

Pożar na terenie parafii w Lublinie. Ogień miał kilka...

Ks. W. Węgrzyniak: Już od dłuższego czasu intryguje...

Kościół

Ks. W. Węgrzyniak: Już od dłuższego czasu intryguje...