Reklama

Doczesna pielgrzymka

Bożena Sztajner/Niedziela

Motyw wędrówki jest bardzo bliski człowiekowi. Mamy w sobie chęć odkrywania tego, co nieznane, nowe, mamy chęć poznawania, jakąś tęsknotę do końca niedefiniowalną, której kresu często wypatrujemy w podróżach.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Temat wędrówki przewija się w literaturze, począwszy od najstarszych znanych dzieł. Mamy Odyseusza, Eneasza, a także Izraelitów wędrujących do ziemi obiecanej, których historię znamy z kart Starego Testamentu.

Chodzi o spotkanie z Bogiem

Czym jednak wyróżnia się szczególny rodzaj wędrowania, czyli pielgrzymowanie? Już intuicja podpowiada, że pielgrzymka musi mieć w sobie pierwiastek religijności – jest przecież wędrówką do miejsca kultu. W tego rodzaju podróży obieramy za cel miejsce kultu i tym w powszechnym rozumieniu pielgrzymka różni się od każdej innej wędrówki. Można też pójść o krok dalej. W tym wędrowaniu do miejsca kultu nie chodzi przecież o cel sam w sobie, o zobaczenie na własne oczy tych zabytkowych budowli czy ruin. Tu chodzi przede wszystkim o spotkanie z Bogiem, o to, co w trakcie takiej podróży się w nas dzieje, czego doświadczamy – nie tylko odwiedzając miejsca święte, lecz także, a może nawet przede wszystkim, wędrując do nich.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

„Kochał i był kochany ze względu na swą radość, swoje wielkoduszne poświęcenie, swoje serce otwarte na całe istnienie. Był mistykiem i pielgrzymem, który żył z prostotą i we wspaniałej harmonii z Bogiem, z innymi ludźmi, z naturą i z samym sobą” – napisał Ojciec Święty o św. Franciszku w encyklice Laudato si’. W moim przekonaniu, nazywając św. Franciszka pielgrzymem, stworzył piękną definicję tego, czym jest pielgrzymowanie. To właśnie nauka prostego życia w harmonii: z Bogiem, innymi, naturą i sobą. Można to rozpatrywać w sensie metaforycznym, ujmując całe nasze życie jako „doczesną pielgrzymkę”, która jest nauką tego wszystkiego, o czym pisze Franciszek. Można też odnieść się tylko do podróżowania. Czyż nie jest ono nauką, poznawaniem samego siebie, odkrywaniem swoich tęsknot i marzeń w pogoni za ich spełnianiem? Stąd już krok do pielgrzymowania, które zawiera w sobie religijność.

Można też spróbować postawić znak równości między wędrówką a pielgrzymką, bo przecież każda podróż w swej istocie jest poszukiwaniem Boga – w sobie, w naturze, w drugim człowieku, nawet jeśli sam podróżujący tak tego nie nazywa. To Bóg tchnął w nas życie i – obok tego, że dał nam cielesność oraz psychikę – obdarzył nas duchowością. Jest ona sferą, która wykracza często poza to, co umiemy nazwać, która zachęca do poszukiwań, odkrywania, wlewa w nasze serca niedosyt, poczucie istnienia sfery nadnaturalnej. To właśnie jest Bóg – bezpośredni, ale też ukryty w pięknie drugiego człowieka, otaczającej nas przyrody. Dlatego myślę, że każda podróż jest szansą na Jego odkrycie. Każda, nawet pozornie zwyczajna wędrówka może się stać najważniejszą w życiu pielgrzymką.

Ważni są ludzie

Gdy myślimy o pielgrzymie naszych czasów, wielu z nas przychodzi na myśl św. Jan Paweł II, papież pielgrzym. To święty w drodze, który nieustannie podążał na spotkanie z Bogiem w drugim człowieku. Jego życie także pokazuje nam, czym jest pielgrzymowanie. Wielokrotnie pokazywał, jak ważni są dla niego ludzie. Pokonywał tysiące kilometrów, by się z nimi spotkać, bariery kulturowe i językowe, by móc poznać ich zwyczaje, troski, radości... Pielgrzymował, a nie podróżował, bo najważniejszy zawsze był dla niego Bóg – Ten, który mieszka w każdym z nas, i Ten, którego on chciał nieść innym, Jego Słowo. Oczywiście, odwiedzał też miejsca kultu, ale jego podróże nigdy się do tego nie ograniczały. On jechał, by spotkać się także z drugim człowiekiem, by spotkać się z sacrum, które każdy z nas ma w sobie.

Pielgrzymować zatem to szukać Boga. Myślę, że każdy z nas robi to nieustannie, mniej lub bardziej świadomie.

Podziel się:

Oceń:

2020-06-24 09:56

[ TEMATY ]

Wybrane dla Ciebie

Salezjańska Pielgrzymka Rodzin

W pielgrzymce wędrowało blisko 200 osób

Ks. Jacek Grochowski SDB

W pielgrzymce wędrowało blisko 200 osób

„Rodzina darem i tajemnicą” – to hasło prowadziło w tym roku pieszych pątników salezjańskiej wspólnoty

Więcej ...

Litania do św. Maksymiliana Marii Kolbego

Archiwum Ojców Franciszkanów w Niepokalanowie

Więcej ...

Dwanaście dróg – jeden cel

2026-08-08 15:50
Piesza Pielgrzymka Łódzka na Jasną Górę

ks. Paweł Kłys

Piesza Pielgrzymka Łódzka na Jasną Górę

Sierpień w Kościele łódzkim od lat ma szczególny rytm – wyznacza go pielgrzymowanie. Już w najbliższych dniach z dwunastu miast Archidiecezji Łódzkiej wyruszą piesze pielgrzymki do sanktuarium Matki Bożej Częstochowskiej. Tysiące wiernych podejmą trud drogi, by u tronu Królowej Polski powierzyć Maryi swoje rodziny, Kościół i Ojczyznę. Tegorocznemu pielgrzymowaniu towarzyszy hasło: „Matka Wiernego Ludu”.

Więcej ...

Reklama

Najpopularniejsze

Nowenna przed Wniebowzięciem NMP

Wiara

Nowenna przed Wniebowzięciem NMP

Jak rozmawiać o wierze z dorosłymi dziećmi, które...

Wiara

Jak rozmawiać o wierze z dorosłymi dziećmi, które...

Konar drzewa spadł na pielgrzymów podczas burzy. Dwie...

Wiadomości

Konar drzewa spadł na pielgrzymów podczas burzy. Dwie...

Nowenna przed wspomnieniem św. Maksymiliana Marii Kolbego

Wiara

Nowenna przed wspomnieniem św. Maksymiliana Marii Kolbego

Medjugorie: Zatrzymany Polak przyznał się do winy i...

Wiadomości

Medjugorie: Zatrzymany Polak przyznał się do winy i...

Na Madagaskarze masowo znikają dzieci

Wiadomości

Na Madagaskarze masowo znikają dzieci

Wizerunek świętego Jana Pawła II sprofanowany podczas...

Wiadomości

Wizerunek świętego Jana Pawła II sprofanowany podczas...

Filip Gurłacz: Każdy niesie swój krzyż; nie da się go...

Wiara

Filip Gurłacz: Każdy niesie swój krzyż; nie da się go...

Odpust Porcjunkuli: łaska szczególna, na życzenie św....

Kościół

Odpust Porcjunkuli: łaska szczególna, na życzenie św....