Reklama

Niedziela Małopolska

To Jego kuchnia

Przez te wszystkie lata nauczyłyśmy się polegać na Bogu. Chociaż czasem brakuje nam pieniędzy i bierzemy rzeczy na kredyt, to Pan tak to wszystko organizuje, że później spłacamy zaległości – mówi pani Marta

Anna Bandura

Przez te wszystkie lata nauczyłyśmy się polegać na Bogu. Chociaż czasem brakuje nam pieniędzy i bierzemy rzeczy na kredyt, to Pan tak to wszystko organizuje, że później spłacamy zaległości – mówi pani Marta

– To kuchnia Pana Jezusa – mówi pani Marta Sawicka, która od 40 lat w swoim mieszkaniu przygotowuje posiłki dla osób ubogich i bezdomnych.

Już o poranku na korytarzu jednej z krakowskich kamienic unoszą się zapachy domowego obiadu. Kilkadziesiąt osób, pozostających w trudnej sytuacji finansowej, tego dnia zapuka do drzwi pani Sawickiej i odbierze ciepły posiłek. To wszystko dzięki śp. Teresie Sawickiej, inicjatorce kuchni dla ubogich i siostrze, Marcie, która kontynuuje to wspaniałe dzieło.

Specyficzny czas

Panie Sawickie, aby móc pomagać ludziom w potrzebie, sukcesywnie wyprzedawały pozostawiony po rodzicach majątek. Pozbywały się złotej i srebrnej biżuterii, obrazów, zabytkowych mebli. Wszystkie środki, łącznie z własnymi pensjami, przekazywały na żywność, z której gotowały obiady i przygotowywały paczki dla ubogich. Dziś kuchnia sióstr Sawickich utrzymuje się dzięki hojności ludzi dobrej woli. Dzieło wspierają też ojcowie dominikanie, którzy poznawszy szeroką działalność pań Sawickich na rzecz drugiego, zamontowali w klasztorze puszkę z napisem „ofiary na kuchnię dla ubogich pań Sawickich”. Klasztor co tydzień przekazuje p. Marcie zebrane datki, a także organizuje kwartalne zbiórki. Gdy w dobie najsurowszych epidemicznych obostrzeń kościół dominikanów pozostawał zamknięty, p. Sawicka nie otrzymywała żadnych środków. Opatrzność zatroszczyła się jednak o podopiecznych kuchni.

W najlepszych rękach

Reklama

– Tuż przed epidemią przeprowadziliśmy kwestę w kościele św. Maksymiliana Kolbego w Mistrzejowicach – mówi p. Marta. – Po zakończeniu bardzo się zdziwiłam, że Pan Jezus dał nam tak dużą kwotę. Mniej więcej taką, jaką udaje się co kwartał uzbierać u dominikanów… Potem przyszła pandemia i skojarzyłam fakty. Pan Jezus doskonale wiedział, co się wydarzy, wiedział, że nie będzie już takiego wsparcia, więc pomógł nam zawczasu – tłumaczy z uśmiechem p. Marta. Jak przyznaje, kwota umożliwiła funkcjonowanie kuchni przez cały maj. Niedawno wierni z parafii pw. NMP z Lourdes przy ul. Misjonarskiej również okazali wielką hojność. Zebrane środki wystarczą na kolejne tygodnie.

Zaufać

– Przez te wszystkie lata nauczyłyśmy się polegać na Bogu. Chociaż czasem brakuje nam pieniędzy i bierzemy rzeczy na kredyt, to Pan tak to wszystko organizuje, że później spłacamy zaległości – mówi p. Marta. Jak tłumaczy, pomoc najuboższym nie ogranicza się do wydawania posiłków.

– Ludzie przychodzą z receptami, a my je realizujemy. Pomagamy też w opłacaniu czynszu czy rachunków. To najbardziej obciąża budżet, ale trzeba tym osobom pomóc. Są starsze, schorowane, bez rodziny, na rencie w wysokości np. 1000 zł. Ciężko za to wyżyć – dodaje. Jak zapewnia, siłę i energię do codziennych zmagań daje jej modlitwa. – Każdego dnia modlę się telegramem do św. Józefa. Mówię mu o kuchni, o tym, czego nam potrzeba i tak już idziemy razem od kilkudziesięciu lat – podsumowuje.

Możesz pomóc

Dzieło nie mogłoby funkcjonować bez wsparcia ludzi dobrej woli. Osoby chcące pomóc, proszone są o kontakt z redakcją (krakow@niedziela.pl i 12 432 81 57 w godzinach dyżuru). W obecnej sytuacji potrzebne są styropianowe opakowania na posiłki, słoiki, a także żywność: makarony, ryże, kasze, konserwy, pasztety, sery, masło. Dzieło można też wesprzeć poprzez przekazanie dowolnej kwoty na konto ojców dominikanów: PEKAO SA, 85 1240 2294 1111 0000 3723 7895 z dopiskiem „dla kuchni p. Sawickiej”.

2020-06-24 09:57

[ TEMATY ]

Wybrane dla Ciebie

Opole: rusza projekt Dobrobon adresowany do bezdomnych, wykluczonych i ubogich

Małe dobro, ale czynione codziennie, potrafi zmienić świat. Na lepsze.

Jonathan Stutz/fotolia.com

Małe dobro, ale czynione codziennie, potrafi zmienić świat. Na lepsze.

Pomysł stworzenia Dobrobonu, systemu wymiany bezgotówkowej z myślą o ubogich i bezdomnych zrodził się w środowisku Stowarzyszenia Nadzieja w Opolu, które od dawna wspiera osoby bezdomne i potrzebujące wsparcia m.in. pomocą żywnościową i rzeczową.

Więcej ...

Kraków: pogrzeb prof. Andrzeja Półtawskiego 4 listopada

2020-10-30 15:06

KAI

Uroczystości pogrzebowe prof. Andrzeja Półtawskiego rozpoczną się w środę 4 listopada o godz. 12.00 w kościele Mariackim w Krakowie, a następnie będzie miało miejsce odprowadzenie zwłok do grobowca rodzinnego na Cmentarzu Salwatorskim- dowiaduje się KAI.

Więcej ...

1 i 2 Listopada modlimy się w kościołach

2020-10-31 13:27

TD

Więcej ...

Reklama

Najpopularniejsze

Ojcze Adamie, nie bój się pokochać Kościół!

Felietony

Ojcze Adamie, nie bój się pokochać Kościół!

Premier: cmentarze w najbliższych dniach zamknięte

Premier: cmentarze w najbliższych dniach zamknięte

Kaja Godek: statuetkę dedykuję mojemu synkowi

Wiadomości

Kaja Godek: statuetkę dedykuję mojemu synkowi

„Niedziela” w obronie zwykłych księży

Kościół

„Niedziela” w obronie zwykłych księży

Benedykt XVI dystansuje się od kontrowersyjnej wspólnoty

Benedykt XVI

Benedykt XVI dystansuje się od kontrowersyjnej wspólnoty

Przewodniczący Episkopatu po niedzielnych profanacjach...

Kościół

Przewodniczący Episkopatu po niedzielnych profanacjach...

Franciszek wzywa Polaków, by szanowali ludzkie życie

Franciszek

Franciszek wzywa Polaków, by szanowali ludzkie życie

Szatan posługuje się kłamstwem

Wiara

Szatan posługuje się kłamstwem

Prezes TK: ustawa nadal dopuszcza możliwość przerywania...

Wiadomości

Prezes TK: ustawa nadal dopuszcza możliwość przerywania...