Reklama

Niedziela Wrocławska

Drogi do Santiago

Karol Porwich/Niedziela

Od ponad tysiąca lat pielgrzymi z różnych stron Europy i świata pielgrzymują do Santiago de Compostela – miejsca, w którym znajduje się grób św. Jakuba. Dawniej pielgrzymowano, aby wykonać zadaną pokutę. Dziś wiele osób na tym szlaku odnajduje Boga. Do grobu św. Jakuba można iść na wiele sposobów. Ważne, aby nie był to czas zmarnowany.

Wyruszając na szlak, warto zwrócić uwagę na globalne znaczenie szlaku. – Camino de Santiago to jeden z trzech najważniejszych szlaków pielgrzymkowych. Od średniowiecza chrześcijanie pielgrzymowali do dwóch miejsc świętych: Jerozolimy i Rzymu. W momencie, kiedy Jerozolima dostała się pod panowanie muzułmańskie, nastąpiło przekierowanie ruchu pielgrzymkowego do Hiszpanii – mówi Jakub Pigóra, miłośnik Camino z Sobótki i twórca strony mypielgrzymi.com – Między XI a XIII wiekiem docierało tam ok. 5 mln ludzi rocznie, co potwierdza ogromne znaczenie tego miejsca dla chrześcijan.

Odrodzenie kultu

Pielgrzymowanie do grobu św. Jakuba powoli się odradza. Dziś pielgrzymów z Europy nie liczy się już w milionach, ale z każdym rokiem liczba osób podejmujących ten trud wzrasta. Duża w tym zasługa św. Jana Pawła II, który podczas swojej papieskiej podróży do Hiszpanii zachęcił do odnowy tradycyjnych form pielgrzymek. – W tzw. Akcie europejskim skierowanym do młodzieży Ojciec Święty zachęcał, aby nie zatracać wartości. Po tej pielgrzymce, obecni tam m.in. młodzi Hiszpanie, Portugalczycy, Francuzi i Polacy zaczęli odnawiać i oznaczać szlaki św. Jakuba – mówi Jakub. Obecnie na terenie Europy oznaczonych jest prawie 100 tys. km szlaku Camino, co stanowi ogromną siatkę dróg. Otwiera to szerokie horyzonty przed osobami uwielbiającymi tego typu praktyki.

Za pokutę pójdziesz na Camino

Ciężko dziś sobie wyobrazić, aby ktoś otrzymał tak wysoką pokutę i musiał iść z Polski do grobu św. Jakuba. Dawniej praktykowano surowe zadośćuczynienie za popełnione grzechy, jednak nie każdy mógł sobie pozwolić na taką pielgrzymkę pokutną. Wiązało się to z ogromnymi kosztami, niebezpieczeństwem na drodze lub problemami ze zdrowiem. W tak odległą drogę wybierali się tylko ludzie zamożni. Poświęcali oni na to nawet i kilka lat swojego życia. – Jakubowi Sobieskiemu pielgrzymka z Polski zajęła 2 lata. Musiał dojść do Santiago i wrócić – zaznacza nasz rozmówca. – Czytając jego wspomnienia, można się dowiedzieć, że trwało to tak długo, bo w miejscach, gdzie się zatrzymywał, bywał ok. tygodnia.

Reklama

W dzisiejszych warunkach, o wiele korzystniejszych niż przed laty, przejście tam i z powrotem zajęłoby około 8 miesięcy. Nie zmienia to faktu, że sama pielgrzymka, niezależnie od miejsca jej rozpoczęcia, wymaga poświęcenia kawałka swojego życia i może wnieść do niego wiele dobrego.

Muszelka i żółta strzałka

Symbole szlaków św. Jakuba są bardzo charakterystyczne – żółta muszelka i strzałka. Bez nich trudno sobie wyobrazić Camino. Tymczasem wiele pokoleń pątników wędrowało bez tak znaczącej pomocy. – Podczas hiszpańskiej pielgrzymki papieża Jana Pawła II w 1982 r. obecny był jeden z proboszczów hiszpańskich z parafii Santa Maria la Real w O’Cebreiro. Kiedy ten ksiądz usłyszał papieskie wezwanie do odnawiania szlaków, uznał, że te słowa są skierowane do niego. Każdego dnia przychodziło do niego wielu pielgrzymów, pytając o drogę z O’Cebreiro do Santiago. Postanowił, że ten szlak pielgrzymom oznakuje. Było to pierwsze znakowanie szlaku w terenie – mówi Jakub Pigóra. – Wtedy, w latach 80., w okolicach miasta kładziono asfalt. Miejscowy proboszcz poszedł na budowę i poprosił o wiadro farby, którą oznakowywano drogę. Drogowcy dali mu wiadro żółtej farby i on, malując strzałki, oznakował całą trasę. I później, gdy pielgrzymi pytali o trasę, miejscowi wskazywali, aby „iść za żółtą strzałką”. Stąd też żółta strzałka pozostała jako symbol wskazywania drogi do grobu św. Jakuba.

Symbolika muszli przegrzebka jest związana z terenem, na którym występuje. Otrzymanie pokuty wiązało się z udowodnieniem jej wykonania. Pątnicy udając się na pielgrzymkę do Santiago de Compostela, zabierali ze sobą muszle z pobliskiego oceanu. Obecnie ta muszla jest niesiona przez pątników, a za odbytą pielgrzymkę można otrzymać „Compostelę”, czyli certyfikat odbytej pielgrzymki.

Reklama

Różne formy, jeden cel

Podejmując decyzje o wyborze szlaku św. Jakuba, warto zastanowić się nad sposobem pokonania trasy. Można iść pieszo, jechać rowerem lub konno. – Należy przejść minimum 100 km, a rowerem i konno minimum 200 km – dopowiada Jakub Pigóra. Przed wyruszeniem na szlak mogą się rodzić wątpliwości o powodzenie w drodze. Tymczasem, z perspektywy organizatora wypraw na Camino, nie jest ważna kondycja fizyczna, a duchowa. – Nie wydaje mi się, aby fizyczne przygotowanie było bardzo istotne. Często jest tak, że osoba nieprzygotowana fizycznie, ale mająca wszystko uporządkowane w głowie, lepiej sobie poradzi niż jakiś sportowiec, który jest roszczeniowo nastawiony do otoczenia. Moim zdaniem, kluczowym jest przygotowanie duchowe i mentalne. Należy wiedzieć, po co idę? Jeżeli ktoś ma konkretną intencje pielgrzymki, to wtedy cel jest jasny i te wszystkie trudności daje radę przezwyciężyć. Samo przygotowanie fizyczne ułatwia drogę, ale nie jest to najważniejsza sprawa.

Rekolekcje w drodze, szansą na lepsze życie

Cisza, modlitwa, możliwość uczestniczenia we Mszy św. Są to warunki idealne, aby doświadczyć Boga w swoim życiu. Nie jest inaczej na Camino. Podczas drogi spotyka się różnych ludzi, odwiedza zachwycające miejsca, przeżywa się Eucharystię w zadziwiającej przestrzeni, a to wszystko prowadzi ku Stwórcy. Wszystko to daje piękne owoce. – Są osoby, które po trzydziestu latach się wyspowiadały, mimo że pierwotnie nie miały takiego założenia. Ich celem było spełnienie marzeń, wycieczka, trekking, a dzięki tej pielgrzymce odnaleźli na nowo Boga – wspomina Jakub Pigóra i dodaje: – Moje nawrócenie też nastąpiło na Camino. Byłem daleko od Kościoła. W przeciwieństwie do mojej żony. Modliła się za mnie i to ona zaproponowała, abyśmy poszli do Santiago. Camino to dobre miejsce dla osób, które są sceptycznie nastawione do wiary. Może to być dla nich dobry krok do Pana Boga.

Reklama

Jak wyruszyć?

Sposobów na pielgrzymowanie szlakami św. Jakuba jest wiele. Wszystko zależy od wolnego czasu i chęci podjęcia się tego trudu. – Można zorganizować taki wyjazd indywidualnie lub pójść na Camino razem z nami. Na stronie mypielgrzymi.com znajdują się wszystkie potrzebne informacje. Na Facebooku prowadzimy stronę i grupę, na której jest ponad 20 tys. osób. Społeczność tak jest bardzo zżyta z sobą i bardzo szybko odpowiedzą na zadane pytania – podkreśla Jakub Pigóra. – Informacji można też szukać na stronie FB – Camino Polska. Warto dużo czytać o Camino i spróbować najpierw przejść po polskich szlakach.

Wakacje to czas licznych pielgrzymek. Niech wszystkim pątnikom towarzyszy opieka św. Jakuba Apostoła, nie tylko na trasie do Santiago de Compostela.

2020-07-21 13:16

[ TEMATY ]

Wybrane dla Ciebie

Hiszpania: katolicy i media domagają się przywrócenia pomnika Jana Pawła II w Galicji

©Wydawnictwo Biały Kruk/Adam Bujak

Organizacje katolików świeckich oraz media wydawane w Hiszpanii domagają się przywrócenia pomnika św. Jana Pawła II, który w marcu 2021 r. został usunięty z Monte del Gozo, w pobliżu Santiago de Compostela, podał dziennik „La Razón”. Gazeta przypomniała, że pierwotnie monument ten miał zostać usunięty w związku z potrzebą odrestaurowania podobizny polskiego papieża.

Więcej ...

Ks. Studnicki: nie można ukarać nieżyjącego już sprawcy, ale trzeba pomóc osobom, które skrzywdził

2022-11-28 10:02
Ks. Piotr Studnicki

Episkopat News

Ks. Piotr Studnicki

Delegaci diecezji bielsko-żywieckiej, koszalińsko-kołobrzeskiej oraz pelplińskiej proszą o kontakt osoby, które zostały skrzywdzone przez ks. Eugeniusza Surgenta. Komunikaty w tej sprawie zostały odczytane w parafiach, w których niegdyś posługiwał duchowny na terenie tych trzech diecezji.

Więcej ...

Argentyńskie media: Polacy mają doświadczony zespół i “Lewego”

2022-11-29 12:50

PAP/EPA/Friedemann Vogel

Argentyńscy komentatorzy przestrzegają przed lekceważeniem Polaków przed środowym spotkaniem w grupie C piłkarskiego mundialu. Wskazują, że atutem zespołu Czesława Michniewicza jest doświadczenie, a także posiadanie w ataku Roberta Lewandowskiego.

Więcej ...

Reklama

Najpopularniejsze

Papież Franciszek o kapłaństwie kobiet: nie ma na to...

Papież Franciszek o kapłaństwie kobiet: nie ma na to...

Zmarł ks. Marcin Modrzejewski, miał 33 lata

Niedziela Lubelska

Zmarł ks. Marcin Modrzejewski, miał 33 lata

Redemptoryści na adwent 2022

Kościół

Redemptoryści na adwent 2022

Ks. Studnicki: nie można ukarać nieżyjącego już...

Kościół

Ks. Studnicki: nie można ukarać nieżyjącego już...

Bachledówka: górale pożegnali ojca Stanisława Jarosza,...

Kościół

Bachledówka: górale pożegnali ojca Stanisława Jarosza,...

Nowy sługa Boży – br. Kalikst Kłoczko

Polska

Nowy sługa Boży – br. Kalikst Kłoczko

MŚ 2022 - skandynawskie media: szalony Szczęsny i łzy...

Sport

MŚ 2022 - skandynawskie media: szalony Szczęsny i łzy...

Dwa paradoksy Adwentu

Rok liturgiczny

Dwa paradoksy Adwentu

Niech nas nauczy dróg swoich, byśmy kroczyli Jego...

Rok liturgiczny

Niech nas nauczy dróg swoich, byśmy kroczyli Jego...