Reklama

Felietony

Warzywa

Adobe.stock.pl

Warto przysiąść na progu nowego roku i poszukać tego, co było dobre w minionym, nawet gdyby miała to być najmniejsza rzecz.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Reklama

Choć ostatnie święta Bożego Narodzenia i sylwester były, delikatnie mówiąc, nieco inne niż zwykle, większość z nas z ulgą zmieniła kalendarze na ścianach. Z nadzieją spoglądamy na 2021 r., licząc, że okaże się łaskawszy od swego poprzednika. Dopiero co zakończony przysporzył nam zmartwień. Idę o zakład, że nawet największy optymista w 2020 r. miał chwile zwątpienia i jeśli nie ciemności, to przynajmniej szarugi. Niektórzy przeżyli ogromne tragedie, pozostali doświadczyli kilku, może mniej poważnych, ale także bolesnych sytuacji. Niekoniecznie chciane zmiany, straty, cierpienie, niedostatek, poczucie zagrożenia, nieprzewidywalność, zachwianie równowagi – to słowa, z którymi się najczęściej spotykałam, czytając podsumowania minionego roku. Zupełnie jakby poza koronawirusem nie było w nim niczego więcej. A przecież urodziło się wiele dzieci, niejeden mały człowiek nauczył się chodzić, inni, nieco więksi – czytać. Paru dorosłych odkurzyło instrumenty, na których grali w młodości, ktoś wreszcie znalazł czas, żeby zadzwonić do kogoś, o kim od dawna myślał, lecz w codziennym zabieganiu wciąż jakoś nie wychodziło. Niejedna para na przekór wszystkiemu wstąpiła w związek małżeński, słusznie uznając, że miłość jest ważniejsza od wesela. Ktoś wprowadził się do nowego domu, a ktoś inny zamienił dom na małe mieszkanie, ale cieszy się z tego ogromnie, bo miał dość odśnieżania podjazdów. Ktoś kupił samochód, a ktoś inny w dobie pandemii zarzucił komunikację miejską i zaczął poruszać się wyłącznie rowerem, przez co polepszyła mu się kondycja i spadł cholesterol. Mój serdeczny przyjaciel napisał mi wiadomość, że kwarantanna uświadomiła mu, iż ma naprawdę fajną żonę.

Po wielekroć już zastanawiałam się, jak to jest, że dorosły człowiek tak wyraźnie widzi zło, a tak trudno mu dostrzec dobro. Dlaczego przemoc, strach, cierpienie bardziej nas poruszają niż akty dobroci, miłości, uprzejmości? Dlaczego negatywne przeżycia zostają z nami na lata, a dobre emocje tak szybko ulegają zapomnieniu?

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Czy to atawizm, jakieś podświadome wyszukiwanie niebezpieczeństw, by w porę uniknąć zagrożenia? A może mechanizm społeczny, który jest w nas wpisywany, gdy dorastamy – wszak małe dzieci oddychają zachwyceniem i zdają się w ogóle nie dostrzegać ciemniejszych stron życia.

Bez względu na to, jaka jest odpowiedź, pewne jest jedno: możemy zapanować nad swoimi myślami.

Czasem tak już po prostu jest, że wielka historia płata figle i wydaje się nam, że na nic nie mamy wpływu, że rzeczywistość wokół sprawuje niepodzielnie władzę nad naszym życiem, pozbawia nas wyboru. Sama parokrotnie w 2020 r. zapętliłam się w podobnych myślach, ale wreszcie odkryłam na nie sposób i zamierzam go wykorzystywać przez kolejne 12 miesięcy.

Reklama

Warto przysiąść na progu nowego roku i poszukać tego, co było dobre w minionym, nawet gdyby miała to być najmniejsza rzecz. A gdy tylko nasz niesforny umysł zacznie nam podsuwać wizje kolejnych katastrof, powiedzmy mu głośno: STOP i zajmijmy się czymś pożytecznym, np. czyszczeniem, myciem i obieraniem warzyw – jak zalecał ks. Jan Twardowski w jednym ze swoich znakomicie lapidarnych i na wskroś mądrych wierszy. Danie zajęcia rękom jest najprostszą, najtańszą i powszechnie dostępną metodą walki z czarnowidztwem.

A wiersza Warzywa warto się nauczyć na pamięć. Ma zaledwie cztery linijki, a jest skuteczniejszy niż tysiące poradników.

Na początku kolejnego roku naszej pielgrzymki życzę Wam, byście byli tu i teraz, bo to ta teraźniejszość, nie żadna inna, nie ta wczoraj i nie ta za chwilę jest przestrzenią, w której mówi do nas Bóg.

Podziel się:

Oceń:

2020-12-28 16:10

[ TEMATY ]

Wybrane dla Ciebie

Topinambur

Niedziela Ogólnopolska 17/2025, str. 62

Adobe Stock

Jest to warzywo mało znane, w związku z czym rzadko gości na stołach Polaków. A może warto się do niego przekonać?

Więcej ...

Czy Matka Boża zostanie Patronką Zawiercia? Do Rady Miejskiej wpłynęło pismo dot. tej inicjatywy

2026-02-13 21:06

Karol Porwich/Niedziela

Czy Matka Boża Skarżycka zostanie Patronką Zawiercia?

Więcej ...

Ostatnia ziemska droga ks. ppor. Bolesława Sylwestrzaka

2026-02-14 18:44
Pogrzeb ks. Bolesława Sylwestrzaka

ks. Łukasz Romańczuk

Pogrzeb ks. Bolesława Sylwestrzaka

Ksiądz ppor. Bolesław Sylwestrzak został dziś pochowany w Roztoce. W kościele pw. św. Stanisława biskupa i męczennika, który znajduje się na terenie diecezji świdnickiej, Mszy św. przewodniczył bp Maciej Małyga, a homilię wygłosił bp Jan Tyrawa, biskup senior diecezji bydgoskiej.

Więcej ...

Reklama

Najpopularniejsze

Zmiany personalne w archidiecezji katowickiej od 1 marca br.

Kościół

Zmiany personalne w archidiecezji katowickiej od 1 marca br.

Uzdrowienia i ogłoszenie bliskości królestwa Bożego...

Wiara

Uzdrowienia i ogłoszenie bliskości królestwa Bożego...

Nowenna na dobre przeżycie Wielkiego Postu

Wiara

Nowenna na dobre przeżycie Wielkiego Postu

Watykan: Leon XIV rozwiązuje Papieską Komisję ds....

Kościół

Watykan: Leon XIV rozwiązuje Papieską Komisję ds....

Tragiczna śmierć proboszcza w drodze na wizytę...

Kościół

Tragiczna śmierć proboszcza w drodze na wizytę...

Komunikat Dykasterii Nauki Wiary ws. Bractwa św. Piusa X

Kościół

Komunikat Dykasterii Nauki Wiary ws. Bractwa św. Piusa X

Oświadczenie ks. Teodora Sawielewicza: Przepraszam...

Kościół

Oświadczenie ks. Teodora Sawielewicza: Przepraszam...

Zmarła aktorka Bożena Dykiel

Wiadomości

Zmarła aktorka Bożena Dykiel

Arcybiskup Fulton Sheen będzie beatyfikowany!

Kościół

Arcybiskup Fulton Sheen będzie beatyfikowany!