Reklama

Niedziela Rzeszowska

Niewiasta dobra i mężna

Cmentarz w Markowej, autorka przy grobie Ulmów z p. Urszulą, żoną bratanka Wiktorii (pierwsza od lewej)

Maria Szulikowska

Cmentarz w Markowej, autorka przy grobie Ulmów z p. Urszulą, żoną bratanka Wiktorii (pierwsza od lewej)

Wyżywienie własnej licznej rodziny i ośmiorga ukrywanych Żydów wymagało od Wiktorii Ulmy nie lada zaradności, ofiary i kalkulacji.

Tak to już jest, że dzień urodzin wyznacza równocześnie bieg ku śmierci. Logika czasu jest niezmienna: „Kto się urodził, umrzeć musi”, tyle że nikt nie zna dnia ani godziny swego wektora czasu, który zakończy jego pielgrzymkę przez życie. Ważne jest, by właściwie ocenić i wykorzystać dar czasu. Różne podpowiedzi mają skłonić człowieka do refleksji. Znana maksyma z wadowickiego zegara brzmi: „Czas ucieka, wieczność czeka”. Psalmista podpowiada modlitwę nadziei: „Naucz nas, Panie, liczyć dni nasze, abyśmy zdobyli mądrość serca” (Ps 90, 12).

Reklama

Wiktoria Ulma, z domu Niemczak urodziła się 10 grudnia 1912 r. Swoim pracowitym życiem zapisała się pięknie i na trwałe w historii markowskiej ziemi, jako żona i matka, jako niewiasta mężna. Pewne cechy jej życiorysu są wspólne ówczesnemu pokoleniu tej ziemi: uczęszczała do szkoły powszechnej, była jedną z pierwszych słuchaczek Uniwersytetu Ludowego w Gaci. Ciekawostką jest, że w jasełkach grała postać Matki Bożej. Później wyszła za mąż za przyjaciela swojego brata Józefa Ulmę i razem stworzyli dom otwarty i przyjazny ludziom. Wiktoria w ciągu dziewięciu lat małżeństwa urodziła sześcioro dzieci, a w chwili tragicznej śmierci, była w stanie błogosławionym z siódmym dzieckiem.

Rodzina, przyjaciele i znajomi są zgodni, że oboje byli bardzo pracowitymi ludźmi. Opieka nad gromadką dzieci wymagała nieustannej uwagi i zaangażowania. W opinii znajomych, dzieci były grzeczne i dobrze wychowane, co wskazuje na ogrom pracy duchowej i fizycznej niestrudzonej mamy. Na zdjęciach, które zostawił Józef Ulma, można zobaczyć Wiktorię przy codziennych zajęciach: gotowaniu, sprzątaniu, praniu lub pracy w przydomowym ogródku. I na wszystko starczało jej sił, nikt nie słyszał jej narzekania, przeciwnie, bywalcy wspominają radosną atmosferę w domu Wiktorii i Józefa, co – jak pokazują zdjęcia – przyciągało gości w odwiedziny. Bratowa powiedziała, że chociaż Wiktoria nie znała matki, która wcześnie zmarła, to wyrosła na mądrą i zaradną kobietę. Mądrość jest naturalną cechą dobrych ludzi, pobożni zyskują jeszcze dar mądrości z nieba, aby dzięki niemu służyć Bogu i ludziom we właściwy sposób.

Codzienność Wiktorii była daleka od sielanki, ale dla tej kobiety nie liczył się osobisty komfort, bo całe jej życie było nastawione ku Bogu i bliźniemu.

Podziel się cytatem

Kiedy Ulmowie przyjęli ośmioro Żydów pod swój dach, na Wiktorię spadł jeszcze większy zakres codziennych prac i obowiązków. Troska o wyżywienie i zdobywanie produktów spożywczych wymagała nie lada zaradności, ofiary i kalkulacji. Ktoś wspominał, że dwa razy w tygodniu kupowała osiem bochenków chleba. Ktoś inny, że jeździła do pobliskiej Kańczugi, gdzie sprzedawała cenne rzeczy Goldmanów, by kupić więcej żywności. Codzienność Wiktorii była daleka od sielanki, ale dla tej kobiety nie liczył się osobisty komfort, bo całe jej życie było nastawione ku Bogu i bliźniemu. Wiedziała, że nie od niej zaczyna się epoka i na niej się nie skończy. Tylko jedno pozostanie niezmienne: miłość serca wyrażona każdą chwilą, pracą, troską. Bez miłości, ofiarnej miłości, życie nie ma kolorów czystości, rodziny, łaski; co najwyżej czarną rzeczywistość ozdabia znak pioruna, ale on nie przynależy do ludzi ewangelicznych błogosławieństw.

2020-12-28 16:23

[ TEMATY ]

Wybrane dla Ciebie

W domu Ulmów

Uroczystości kontynuowane były w Muzeum w Markowej

Darek Delmanowicz

Uroczystości kontynuowane były w Muzeum w Markowej

W kolejną rocznicę śmierci rodziny Ulmów, w Markowej odbyły się uroczystości upamiętniające bohaterską postawę rodziny. W kościele parafialnym Eucharystii przewodniczył abp Adam Szal.

Więcej ...

Ks. prof. Dariusz Oko skazany

2021-07-26 14:39
Ks. prof. dr hab. Dariusz Oko

Sławomir Puciato

Ks. prof. dr hab. Dariusz Oko

Ks. prof. Dariusz Oko został skazany wyrokiem nakazowym na grzywnę w wysokości 4 800 euro za „podżeganie do nienawiści” w ramach opublikowanego artykułu w naukowym czasopiśmie „Thelogisches”.

Więcej ...

Błażej Kmieciak prostuje fałszywą tezę mediów o skali pedofilii wśród duchownych

2021-07-28 12:51

Adobe Stock

Raport Państwowej Komisji ds. Pedofilii nie daje podstaw do wniosku, że 30% pedofilów to duchowni - podkreśla w rozmowie z KAI szef Komisji Błażej Kmieciak, prostując tezę prezentowaną wczoraj przez wiele mediów. Wedle badań przytoczonych w ogłoszonym wczoraj Raporcie, duchowni są sprawcami około 1 procenta przestępstw pedofilskich.

Więcej ...

Reklama

Najpopularniejsze

Zmiany kapłanów 2021 r.

Kościół

Zmiany kapłanów 2021 r.

Franciszek na Jasnej Górze

Franciszek

Franciszek na Jasnej Górze

Ks. prof. Dariusz Oko skazany

Kościół

Ks. prof. Dariusz Oko skazany

5 lat temu papież Franciszek przyleciał do Polski

Polska

5 lat temu papież Franciszek przyleciał do Polski

Tłumy pożegnały rodzinę zastrzeloną w Borowcach

Polska

Tłumy pożegnały rodzinę zastrzeloną w Borowcach

Prostyń – miejscowość, gdzie objawiła się babcia...

Polska

Prostyń – miejscowość, gdzie objawiła się babcia...

O. Leon Knabit o Mszy św. trydenckiej

Kościół

O. Leon Knabit o Mszy św. trydenckiej

Ksiądz na wakacjach

Kościół

Ksiądz na wakacjach

Św. Maria Magdalena – pierwszy świadek Zmartwychwstania

Święci i błogosławieni

Św. Maria Magdalena – pierwszy świadek Zmartwychwstania