Reklama

Niedziela Kielecka

Pan Bóg słucha marzeń

Siostra Dobromiła Kurek przed nowym domem dla swoich wychowanków

KD

Siostra Dobromiła Kurek przed nowym domem dla swoich wychowanków

Z siostrą Dobromiłą w upalne lipcowe przedpołudnie stoimy przed okazałym budynkiem, którego trzy lata temu tutaj jeszcze nie było. To nowy Dom Ojca Gwidona w Pacanowie dla ponad trzydziestu wychowanków Sióstr Kanoniczek Ducha Świętego i dowód, że Pan Bóg słucha marzeń.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Kim są jego mieszkańcy? To przedszkolaki, dzieci chodzące do szkoły podstawowej i młodzież szkół średnich. Najmłodszy wychowanek Michałek ma zaledwie rok. Przybył tutaj z sześciorgiem rodzeństwa. Miał zaledwie tydzień, tutaj został ochrzczony. Jest oczkiem w głowie pracowników, którzy chcą zastąpić mu rodziców. – Wszystkim dzieciom pragniemy dać dom i rodzinę, której ich rodzice im nie zapewnili. Życie w Domu Ojca Gwidona wygląda jak w normalnej rodzinie. Dzieci chodzą do szkoły, przedszkoli, mają różne zajęcia i obowiązki, rozwijają swoje talenty, bawią się i odpoczywają. Zapewniamy im byt materialny, dbamy o rozwój intelektualny i duchowy – tłumaczy s. Dobromiła, dyrektor domu.

Uczą, gdzie jest prawdziwe szczęście i radość

W domu pracują siostry i świecki personel. Dzieci są żywiołowe, mają dużo talentów plastycznych, teatralnych (z przedstawieniami na motywach Kazań Sejmowych Piotra Skargi były w szkołach, parafiach i na festynie w Busku-Zdroju) oraz muzycznych – śpiewają i grają na instrumentach (dzięki zajęciom z panem Marcinem).

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

– Rozmowami i działaniem staramy się im pokazywać, jak żyć, co daje prawdziwe szczęście i radość w życiu, jak kochać Boga, bliźniego i ojczyznę, jak być dobrym obywatelem. Dajemy im miłość, ale również uczymy je pracy i obowiązków. Są odpowiedzialne za drobne prace, tak jak to jest w każdej rodzinie. Te zasady są potrzebne, ponieważ w ich rodzinach bardzo często nie było żadnych reguł. Dzieci utrzymują w czystości swoje pokoje, dbają o stan odzieży (przygotowują pranie i prasowanie), są zachęcane do pracy w ogrodzie, przy pieleniu warzywniaka, mogą pomagać w kuchni, przygotowują słodkości. Dokładamy starań, aby rozwijać w dzieciach dobre cechy, umiejętności, dać siłę i mądrość, aby kiedy dorosną, mogły być szczęśliwe, by nie musiały powielać błędów swoich rodziców – wyjaśnia s. Dobromiła.

– Dbamy o ich życie duchowe. Kiedy nasze dziecko wkracza w wiek dorosły, jest wtedy Msza św. z modlitwą o błogosławieństwo w jego dorosłym życiu. Gdy wychowankowie wyfruwają z gniazda, utrzymują kontakt z nami, a my odwiedzamy ich. Czujemy satysfakcję, gdy widzimy, że sobie radzą, mają pracę, wynajmują mieszkanie, są odpowiedzialni. Jedną wychowankę wydałyśmy za mąż. Starałyśmy się zorganizować uroczystość jak rodzice wydający córkę. Ślub odbył się w bazylice w Pacanowie. Wychowanka ukończyła studia, mieszka z mężem w Kielcach i ku naszej radości pracuje z dziećmi w przedszkolu sióstr dominikanek. Zawsze mówi, że to jest jej dom – cieszy się siostra dyrektor.

Nasi przyjaciele

– Od lat odwiedzają nas zaprzyjaźnione szkoły z Nizin, Dobrowody, Pińczowa, Połańca, Buska i innych miejscowości. Przy okazji świąt przywożą dzieciom słodycze, upominki i środki czystości. Cieszymy się sympatią i przyjaźnią wielu osób prywatnych, przedsiębiorców i szkół. Dzięki nim spełniły się również marzenia dzieci, które opisały w listach do św. Mikołaja. Wakacje w Szwajcarii też się zdarzały – dzięki życzliwości i pomocy ks. Mirosława Kalety, a ponadto: edukacyjne wycieczki do Warszawy, Krakowa, wyjazdy do Zatoru itp. W lipcu wychowankowie wypoczywali nad Zalewem Zegrzyńskim, a później w Muszynie – w ośrodku prezesa Bruk-Bet Krzysztofa Witkowskiego i jego żony Danuty – wylicza s. Dobromiła.

Dziękczynienie za 800 lat zgromadzenia

Reklama

Zgromadzenie Sióstr Kanoniczek przybyło do Pacanowa w 1938 r. Dzięki dobroczyńcom – Krystynie i Maciejowi Radziwiłłom, którzy przekazali 3 ha gruntu, zamieszkały w pomieszczeniach po służbie stajennej, a w dawnych stajniach, przystosowanych do potrzeb, prowadziły różne dzieła miłosierdzia. Po wojnie siostry opiekowały się sierotami. Działały tutaj przedszkole, szkoła krawiecka i szkoła życia dla dzieci niepełnosprawnych. W końcu powstał dom dziecka. Kompleks rozbudowano i remontowano. Powstała piękna kaplica, mieszkania dla sióstr, gdzie dziś mogą przebywać seniorki ze zgromadzania, które mają zapewnioną opiekę. Stary budynek nie spełniał wymogów nowych przepisów, które obligują podmioty do tworzenia małych, autonomicznych placówek opiekuńczych dla dzieci. Remont starego obiektu byłby zbyt kosztowny, dlatego w 2019 r. siostry podjęły się wielkiej inwestycji – wybudowania nowoczesnej placówki dla swoich dzieci. Dom Ojca Gwidona ma być dziękczynieniem za 800 lat obecności zgromadzenia w Polsce. Wielkie marzenie sióstr z Pacanowa i wychowanków nabrało realnych kształtów.

Św. Józef czuwał nad budową

Od razu trzeba powiedzieć, że było to dzieło przerastające finansowe możliwości sióstr. Z wielką pomocą przyszło zgromadzenie z przełożoną oraz zarządem, które przekazały olbrzymie środki finansowe idące w miliony złotych. Pomogli przyjaciele, na których można liczyć zawsze, a wśród nich Janusz Kuźnia z Doliny Nidy, Bogdan Panhirsz z PSB, Enea Elektrownia Połaniec i wiele innych podmiotów i osób, którzy wspierali budowę materiałami i finansowo. Starostwo buskie przekazało na wyposażenie placówki 100 tys. zł. – Mamy wielkie nabożeństwo do św. Józefa. Powierzyliśmy mu tę budowę i wszelkie prace i autentycznie doświadczaliśmy na każdym etapie jego opieki. Przysyłał nam wielu dobrych, otwartych i życzliwych ludzi – mówi siostra dyrektor.

Wychowankowie również chcieli mieć swój wkład w budowę. Wykonali prace plastyczne, które można było nabyć na aukcjach charytatywnych w kaplicy św. Anny w Busku-Zdroju, w buskich sanatoriach, u proboszcza w parafii Szczaworyż, a nawet w stolicy. W Europejskim Centrum Bajki w Pacanowie odbyła się wielka aukcja charytatywna na budowę Domu Ojca Gwidona. Fanty – drogocenne pamiątki spłynęły od wielu osobistości. M.in. Para Prezydencka przesłała kolię i suknię wieczorową Pierwszej Damy, a premier – własne pióro. Fanty rozeszły się na aukcji. Budowa posuwała się w błyskawicznym tempie. W maju 2021 r. dom był już przygotowany do otwarcia.

Najlepszy prezent

Dzieci nie mogły wymarzyć sobie lepszego prezentu na Dzień Dziecka. 31 maja bp Marian Florczyk poświęcił ich nowy dom. W czasie Mszy św. z podziwem mówił o wielkim dziele w Pacanowie. – Dziękuję Bogu za tych dobrych ludzi, dzięki którym powstał dom dla dzieci spragnionych miłości – powiedział. Podkreślił, że bez tej miłości człowiek nie może się rozwijać i że właśnie miłość, którą dziś zbyt często niestety zastępują zawiść i niechęć, jest siłą przemieniającą świat. Przypominając wielkich Polaków – św. Maksymiliana Kolbego i kard. Stefana Wyszyńskiego, apelował o szacunek, miłość, życzliwość i dostrzeżenie w życiu najsłabszych, bo to właśnie świadczy – jak przekonywał – o naszym człowieczeństwie. List do dzieci z Pacanowa nadesłała również Para Prezydencka, zaproszona na uroczystość. Dzieci zaś w podziękowaniu zaprezentowały przed gośćmi przedstawienie o o. Gwidonie – patronie domu.

Nowoczesna placówka jest podzielona na dwie autonomiczne części. Brakuje jeszcze sprzętu AGD, RTV i wyposażenia. Są pokoje, jadalnie, łazienki, kuchnie, sale, gdzie można obejrzeć wartościowy film, zrobić przedstawienie czy przyjąć gości. Obok jest ogród, nowe boisko do piłki nożnej i siatkowej. Najważniejsza jest jednak atmosfera rodziny i prawdziwego domu, której nie da się niczym zastąpić.

Podziel się:

Oceń:

2021-07-20 10:24

[ TEMATY ]

Wybrane dla Ciebie

Dar dany i zadany

Od kilku lat Beatka uczestniczy we Mszy św. na zakończenie Warszawskiej
Pielgrzymki Pieszej na Jasną Górę

Archiwum rodzinne

Od kilku lat Beatka uczestniczy we Mszy św. na zakończenie Warszawskiej Pielgrzymki Pieszej na Jasną Górę

Trudności, problemy, ale i radości. Po prostu dziecko. Nieważne czy jeden chromosom więcej, czy jeden mniej – o wychowaniu córki z Trisomią 21 pisze Zuzanna Ustaszewska.

Więcej ...

Znamy datę święceń biskupich ks. Przemysława Szulca

2026-06-17 10:15

diecezja-pelplin.pl

W sobotę 27 czerwca 2026 roku, w uroczystość Matki Bożej Nieustającej Pomocy, o godz. 11.00 w bazylice katedralnej w Pelplinie, odbędą się święcenia biskupie ks. kan. dr. Przemysława Szulca. Ojciec Święty Leon XIV mianował ks. Szulca biskupem pomocniczym diecezji pelplińskiej 11 czerwca br.

Więcej ...

Sejm przyjmie uchwałę ustanawiającą rok 2027 Rokiem św. Andrzeja Boboli

2026-06-17 14:08
Św. Andrzej Bobola

Karol Porwich/Niedziela

Św. Andrzej Bobola

Sejmowa Komisja Kultury, Dziedzictwa Narodowego i Środków Przekazu ma dziś pracować w pierwszym czytaniu nad projektem uchwały ustanawiającej rok 2027 Rokiem św. Andrzeja Boboli. Projekt podkreśla rolę jezuity i patrona Polski w historii Rzeczypospolitej, przypomina jego działalność misyjną oraz męczeńską śmierć w 1657 r., określając go jako „wielkiego polskiego patriotę i obrońcę wiary katolickiej”.

Więcej ...

Reklama

Najpopularniejsze

„Chcieliśmy się pomodlić, a oni nas spacyfikowali” -...

Wiadomości

„Chcieliśmy się pomodlić, a oni nas spacyfikowali” -...

Zmarł kard. Camillo Ruini -  najbliższy współpracownik...

Kościół

Zmarł kard. Camillo Ruini - najbliższy współpracownik...

Religia w szkole – wariant B? Czy czas obrony nie...

Kościół

Religia w szkole – wariant B? Czy czas obrony nie...

„Oddał swoje życie, stając w obronie czci i godności...

Kościół

„Oddał swoje życie, stając w obronie czci i godności...

Tajna akcja wydobycia z Wisły zwłok ks. Popiełuszki

Historia

Tajna akcja wydobycia z Wisły zwłok ks. Popiełuszki

Objawienia Serca Jezusowego św. Małgorzacie Marii

Kościół

Objawienia Serca Jezusowego św. Małgorzacie Marii

#LudzkieSerceBoga: Poznaj Serce Jezusa, tak bliskie...

Kościół

#LudzkieSerceBoga: Poznaj Serce Jezusa, tak bliskie...

Prawda wydobyta z głębin - mroczny cień na oficjalnej...

Felietony

Prawda wydobyta z głębin - mroczny cień na oficjalnej...

Niezbędnik Katolika miej zawsze pod ręką

Wiara

Niezbędnik Katolika miej zawsze pod ręką