Reklama

Polska

Na co umierają Polacy

Karol Porwich/Niedziela

Najnowsze dane nt. umieralności Polaków przedstawione przez GUS mocno niepokoją. W minionym roku liczba zgonów przewyższyła o ponad 100 tys. średnioroczną wartość notowaną w ostatnim półwieczu.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Tak źle jeszcze nie było. Do tej pory każdego roku umierało średnio ponad 400 tys. naszych rodaków. Jeśli ta tendencja się utrzyma, to w połączeniu z niskim współczynnikiem dzietności do końca XXI wieku nad Wisłą będzie żyło zaledwie 15,4 mln Polaków – tak wynika z globalnych prognoz Instytutu Pomiarów i Oceny Zdrowia (Institute for Health Metrics and Evaluation, IHME). Przyjrzyjmy się więc temu, jakie są najczęstsze przyczyny zgonów Polaków i jak im przeciwdziałać.

Mężczyźni z sercem

Największej troski wymagają serca Polaków. Okazuje się, że to choroby naczyniowo-sercowe sieją ogromne spustoszenie wśród naszej populacji – są przyczyną blisko połowy wszystkich notowanych nad Wisłą zgonów. Za każdym z ok. 200 tys. zgonów rocznie stoją wielkie dramaty rodzin ludzi, którzy przedwcześnie odeszli z powodu chorób serca. W grupie ryzyka znajdują się przede wszystkim mężczyźni powyżej 55. roku życia – to oni zazwyczaj chorują i umierają „na serce”. Gdy przeanalizujemy czynniki ryzyka, wśród których na czołowych miejscach znajdują się: nadwaga lub otyłość, palenie tytoniu, niezdrowy tryb życia (przede wszystkim brak ruchu) i rodzinna historia chorób serca, zauważymy, że wielu tych śmierci można by uniknąć.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Gwóźdź do trumny

Reklama

Drugą najczęstszą przyczyną zgonów Polaków (ok. 24%) są choroby nowotworowe. Oznacza to, że na raka każdego roku umiera ok. 70 tys. osób – to tak, jakby rokrocznie z powierzchni Polski znikało średniej wielkości miasto. O gigantycznym zagrożeniu, które stanowią choroby nowotworowe, świadczy fakt, że tylko w ostatnich 5 latach z rakiem zmagało się ponad 1,5 mln osób, co potwierdza Polskie Towarzystwo Onkologiczne. U kobiet najczęściej diagnozowany jest rak piersi, a u mężczyzn – rak płuc.

Tym, co łączy choroby naczyniowo-sercowe oraz choroby nowotworowe, jest czynnik ryzyka – palenie tytoniu. W wielu przypadkach to dym papierosowy stanowi przyczynę rozwoju groźnego schorzenia i jest gwoździem do trumny. W jego składzie znajdziemy niemal całą tablicę Mendelejewa. Zwiększa on znacznie ryzyko zachorowania m.in. na: miażdżycę, chorobę niedokrwienną serca, nadciśnienie tętnicze, przewlekłą obturacyjną chorobę płuc czy raka płuc, przyczynia się też do udaru mózgu. Jak do tego nie dopuścić? Najważniejsza jest profilaktyka. Eksperci dowodzą, że już po 5 latach od ostatniego wypalonego papierosa niebezpieczeństwo rozwoju chorób serca u palacza, który zerwał z nałogiem, obniża się do poziomu notowanego u osoby nigdy niepalącej.

Pułapka na młodych

Śmiertelne żniwo, które wśród palaczy zbierają choroby odtytoniowe, sprawia, że grono klientów koncernów tytoniowych stale się kurczy – o 1% każdego roku. Nic więc dziwnego, że desperacko poszukują one nowych odbiorców swoich szkodliwych produktów. Na celowniku firm tytoniowych ostatnio znalazła się młodzież, a wabikiem, który mają wciągnąć w nałóg, są papierosy inicjacyjne, kuszące niską ceną. Ich cenowa dostępność wpływa na to, że co drugi polski uczeń ma już na koncie pierwszego wypalonego papierosa.

Jest nadzieja

Jeśli nie podejmiemy żadnych działań, to za kilkadziesiąt lat Polska się wyludni – ubędzie 60% mieszkańców. W tym kontekście walka z paleniem tytoniu, jako jednym z głównych modyfikowalnych czynników ryzyka, znajduje się wśród kluczowych wyzwań dla zdrowia publicznego. Polskie Towarzystwo Chorób Cywilizacyjnych opracowało metodę postępowania z palącymi pacjentami. Składają się na nią kolejno: porada lekarska 5 x P, leczenie farmakologiczne cytyzyną (lek dostępny bez recepty), zastosowanie preparatów nikotynozastępczych oraz leczenie farmakologiczne preparatami na receptę: warenikliną i bupropionem. Jeśli pomimo leczenia pacjent w dalszym ciągu pali papierosy, towarzystwo rekomenduje stosowanie tzw. terapii pomostowej w kierunku rzucenia palenia. Pacjenci zamiast dalej palić papierosy zastępują je przebadanymi podgrzewaczami tytoniu, które mogą oferować pewną redukcję ryzyka zdrowotnego. W ich przypadku nie dochodzi bowiem do szczególnie szkodliwego procesu, którym jest spalanie tytoniu, przez co nie wdycha się dymu ani substancji smolistych. Zawartość toksyn i związków rakotwórczych jest w nich znacznie niższa niż w dymie z papierosa – choć oczywiście, nie jest ona zerowa. Z tego powodu uznawane są za mniej obciążające dla zdrowia palaczy – oraz biernych palaczy – niż papierosy. Podgrzewacze tytoniu to zatem pewien medyczny kompromis, który może się przyczynić do ograniczenia katastrofalnych skutków nałogu u pacjentów palących w sytuacji, gdy ich pełne wyleczenie, niestety, zawiodło.

Podziel się:

Oceń:

2021-09-28 11:23

[ TEMATY ]

Wybrane dla Ciebie

Zmarła matka ks. p. Henryka Wejmana i ks. kan. Grzegorza Wejmana

Graziako

Z żalem, ale i z nadzieją wypływającą z wiary w zmartwychwstanie naszego Pana Jezusa Chrystusa informujemy, że 22 czerwca 2017 r., w wieku 83 lat, zmarła Leonarda Wejman, matka Księdza Biskupa prof. Henryka Wejmana, biskupa pomocniczego Archidiecezji Szczecińsko-Kamieńskiej

Więcej ...

Czy jestem gotów zostawić dla Niego wszystko?

Adobe Stock

Rozważania do Ewangelii Mk 10, 32-45.

Więcej ...

Modlitwa za mamy w Dniu Matki

2026-05-27 21:13
W Dniu Matki Uroczysko Porszewice zaprosiło mamy na specjalne świętowanie ich święta. Spotkanie rozpoczęło się od Mszy św. w kaplicy ośrodka rekolekcyjno-konferencyjnego w Porszewicach

Piotr Drzewiecki

W Dniu Matki Uroczysko Porszewice zaprosiło mamy na specjalne świętowanie ich święta. Spotkanie rozpoczęło się od Mszy św. w kaplicy ośrodka rekolekcyjno-konferencyjnego w Porszewicach

Dziękujemy za powołanie naszych mam, bo ta ścieżka na pewno prowadzi do Nieba, choć często jest niełatwa. Niech dobry Bóg wam błogosławi, obdarza zdrowiem i szczęściem aż do Nieba! – mówił ks. Grzegorz Matynia, dyrektor Uroczyska Porszewice podczas Mszy św. w Dniu Matki.

Więcej ...

Reklama

Najpopularniejsze

Zmarł dr dr h.c. Krzysztof Czajkowski

Niedziela Częstochowska

Zmarł dr dr h.c. Krzysztof Czajkowski

Leon XIV apeluje o przestrzeganie norm liturgicznych

Kościół

Leon XIV apeluje o przestrzeganie norm liturgicznych

Zmiany personalne w diecezji

Aspekty

Zmiany personalne w diecezji

Nowi administratorzy i proboszczowie w archidiecezji...

Kościół

Nowi administratorzy i proboszczowie w archidiecezji...

Łask: usunięto wizerunek Matki Bożej z gmachu Urzędu...

Wiadomości

Łask: usunięto wizerunek Matki Bożej z gmachu Urzędu...

Włochy: figura ojca Pio płacze krwią. Sprawę bada...

Kościół

Włochy: figura ojca Pio płacze krwią. Sprawę bada...

Oświadczenie Rzecznika Prasowego Archidiecezji Lubelskiej...

Kościół

Oświadczenie Rzecznika Prasowego Archidiecezji Lubelskiej...

Powstaje nowe sanktuarium w Polsce.

Kościół

Powstaje nowe sanktuarium w Polsce. "Na Mszę przychodziło...

Nowenna do Ducha Świętego

Wiara

Nowenna do Ducha Świętego