Reklama

Niedziela na Podbeskidziu

Głodni wiedzy

Elżbieta Kralczyńska. Prezes bielskiego Klubu Inteligencji Katolickiej.

Monika Jaworska

Elżbieta Kralczyńska. Prezes bielskiego Klubu Inteligencji Katolickiej.

Z Elżbietą Kralczyńską rozmawia Monika Jaworska.

Monika Jaworska: W jaki sposób KIK upamiętnia jubileusz 40-lecia istnienia?

Elżbieta Kralczyńska: Trwałym upamiętnieniem jest zebranie wspomnień członków KIK-u i wydanie ich w obszernej jubileuszowej publikacji pt. „Bogu i Ojczyźnie”, którą zaprezentowaliśmy niedawno w Książnicy Beskidzkiej. Różne sekcje KIK-u jak: redakcyjna, biblijna, biblioteczna, rodzin, życia wewnętrznego, ekumeniczno-misyjna, turystyczno-krajoznawcza i pomocy społecznej, zostały powołane na samym początku i działają do nadal. Ma ona więc ocalać od zapomnienia. Ponadto w listopadzie ub.r. modliliśmy się w kościele Opatrzności Bożej w Bielsku-Białej na jubileuszowej Mszy św., którą odprawił ks. Marek Studenski. W styczniu br. mieliśmy Mszę św. w „Józefowie”, na której pamiętaliśmy także o zmarłych członkach, w tym ks. kapelanie Zbigniewie Powadzie. Celebrował ją nasz obecny kapelan ks. Krzysztof Strzelczyk i ks. prof. Józef Budniak, który w KIK-u opiekuje się sekcją ekumeniczną. Prócz tego mamy stałe Msze św. pierwszopiątkowe, W Wielkim Poście 7-9 marca o godz. 18.30 spotkamy się w bielskiej katedrze na Rekolekcjach z Norwidem, które poprowadzi ks. dr Leszek Łysień. Natomiast w „Józefowie” 4 marca odbędzie się Wielkopostny Dzień Skupienia z s. Robertą Sochą o św. Augustynie, a 29 marca o godz. 11 Ekumeniczny Wielkopostny Dzień Skupienia. Planujemy również 2. Wirtualną Ekumeniczną Drogę Krzyżową. Cały czas coś się dzieje.

Czyli można Państwa spotkać w różnych miejscach.

Tak, od lat wychodzimy z naszymi propozycjami do świątyń, na uczelnie, do ośrodków kultury. Ale u początków było inaczej. W latach 80. jedynym miejscem na imprezy KIK-owe był kościół. Nie mogliśmy organizować naszych wydarzeń np. w placówkach kulturalnych. Później się to zmieniło. Największym naszym przedsięwzięciem kulturalnym są organizowane od 1984 r. Tygodnie Kultury Chrześcijańskiej w Bielsku-Białej, które od 2020 r. kontynuujemy jako Dni Kultury Chrześcijańskiej. W ramach tego wydarzenia w Bielskim Centrum Kultury odbyło się jubileuszowe spotkanie 40-lecia KIK-u. Prezentowaliśmy wystawę o kard. Stefanie Wyszyńskim oraz wystawiliśmy sztukę pt. „Prorok”. Spektakl ukazywał okres uwięzienia kard. Wyszyńskiego przedstawiony oczyma urzędników. To nowy punkt widzenia, naświetlający wydarzenia lat 50. Ponadto na prezentacji multimedialnej przybliżyliśmy zaproszonym gościom naszą historię.

Reklama

Dlaczego wybór padł na kard. Wyszyńskiego?

– W latach 80. taka osoba, jak kard. Wyszyński, była dla nas bez wątpienia wielkim autorytetem. Gdy zmarł w 1981 r., wspólnie z Solidarnością Podbeskidzia opracowaliśmy biuletyn na jego temat, który zawierał artykuły i kalendarium jego życia. We wrześniu 2021 r. przeżywaliśmy uroczystość jego beatyfikacji, co zainspirowało nas do zorganizowania przedstawienia. Ono stanowiło jakby klamrę spinającą ważne wątki dla nas: autorytet prymasa, jego beatyfikację i 40-lecie naszej działalności. Przygotowaliśmy również wystawę o życiu kard. Wyszyńskiego, opatrzoną komentarzem słownym. W lutym była w budynku Akademii Techniczno-Humanistycznej, a obecnie jest w katedrze św. Mikołaja. Planujemy ją pokazać w różnych miejscach, podobnie jak prezentowaliśmy wcześniejsze wystawy.

Czemu mają służyć takie wystawy?

One mają na celu upamiętnić prezentowane na nich autorytety, ale równocześnie przybliżyć następnym pokoleniom, co to byli za ludzie i jak oddziaływali na nas i naszą działalność. Oni nas naprawdę motywowali, byli dla nas wzorem i napędzali do działania. W dobie, kiedy jest kryzys autorytetów, oni przypominają pokoleniom, co w życiu jest ważne i do czego trzeba dążyć.

Co zmieniło się na przestrzeni tych 40 lat?

Zauważyłam, że w ciągu tych 40 lat z pewnością zmieniło się zapotrzebowanie na to, co było podstawą działalności na początku klubu. Wtedy, jako młodzi ludzie, byliśmy wręcz głodni wiedzy. Organizowaliśmy Studium Wiedzy Religijnej, prelekcje, spotkania modlitewno-formacyjne, konkursy recytatorskie, wyjazdy. To wszystko cieszyło się dużym zainteresowaniem, służyło nam i wielu osobom, które chciały zgłębiać wiedzę na różne tematy, zwłaszcza związane z wiarą, religią, wartościami. Od początku włączaliśmy się też aktywnie w życie społeczne naszego miasta i okolic. Podjęliśmy też szalone wyzwanie, jak zorganizowanie placówek dla seniorów w budynkach, które były ruiną. Dziś widzimy, że nasza odwaga oraz determinacja owocują pięknym dziełem, jakim jest Katolicki Dom Opieki ,,Józefów” przy ul. Grzybowej 8, w ramach którego obecnie funkcjonują: Świetlica Dzieciątka Jezus, Dom Dziennego Pobytu dla osób starszych św. Józefa i Dom Pomocy Społecznej Matki Bożej Nieustającej Pomocy. Ta działalność charytatywna wymaga olbrzymich nakładów finansowych. Musimy zabiegać o dotacje w samorządzie czy w innych miejscach. Ale efekty rekompensują podejmowany trud. Pomagamy seniorom, jak możemy. Organizujemy im różne aktywności, wyjście do kina, na spacer, wyjazd na wycieczkę, różne ciekawe spotkania. Otrzymują również posiłki. Za to nie płacą, gdyż nie mają z czego sfinansować. W Walentynki gościła u nas Ola Nykiel z zespołem Fausystem. Widziałam radość w oczach seniorów, która staje się również naszą radością, i utwierdza nas, że to, co robimy, ma sens. Obecnie z niepokojem obserwuję, że współczesne młode pokolenie jest coraz mniej zainteresowane pogłębianiem swojej wiary, wiedzy religijnej i życia wewnętrznego oraz angażowaniem się w różne bezinteresowne działania.

Reklama

Jak Pani myśli, dlaczego tak jest?

40 lat temu życie młodych ludzi wyglądało inaczej. Byliśmy nieco innym pokoleniem: pracowaliśmy zawodowo, mieliśmy rodziny, żyliśmy w trudnych warunkach – społecznych, politycznych. Nie mieliśmy telefonów komórkowych, komputerów, internetu i innych udogodnień. W niejednym domu żyło się biednie, a w sklepach brakowało towaru. O wiele rzeczy musieliśmy mocno zabiegać, ale nam się po prostu chciało. Byliśmy pełni motywacji i chęci do odważnych działań. Pamiętam, jak w latach 80., w stanie wojennym, musieliśmy zawiesić KIK-ową działalność. Organizowaliśmy więc pomoc represjonowanym działaczom i ich rodzinom. Mimo zewnętrznego zniewolenia czuliśmy się wolni i solidarni. Chcieliśmy działać, mimo iż groziły za to szykany. Dziś dostrzegam wiele pułapek i niebezpieczeństw w rozwoju technologii i w tym, że młodzi ludzie mają wręcz łatwy dostęp do wielu dóbr, co nie wymaga podejmowania od nich zbyt wiele wysiłku intelektualnego i fizycznego. Co gorsza młodzi ludzie już od najmłodszych lat często zamykają się w czterech ścianach z komputerem, komórką i samym sobą. Izolują się od reszty, a kontakt jest wirtualny. Pandemia dodatkowo pogłębiła ten problem.

Czy można temu jakoś zaradzić?

Moim zdaniem nie można młodzieży pozostawiać w osamotnieniu, w izolacji. Przed nami, jako KIK-em, przed szkołami i Kościołem stoi wielkie zadanie. Trzeba ich po prostu wyprowadzać z domu, w atrakcyjny sposób do nich docierać. Dlatego zapraszamy do „Józefowa” młodych ludzi i wszystkich, którzy mają z nimi kontakt. Mam nadzieję, że uda się zorganizować wspólne zajęcia, rozmowy, integracyjne spotkania z seniorami i rekreację w otoczeniu zieleni, na boisku, korcie tenisowym, To również okazja, by wzajemnie sobie pomagać i rozwijać postawę wrażliwości na potrzeby kolegów i innych ludzi. A być może młodzi ludzie – głodni wiedzy i pełni chęci do działania – zechcą zasilić nasze szeregi. To rodzi nadzieję, że KIK będzie mógł działać przez następne dziesiątki lat.

Powołanie do życia Klubu Inteligencji Katolickiej w Bielsku-Białej było możliwe dzięki pierwszej pielgrzymce Jana Pawła II do Polski i powstaniu „Solidarności”. Uroczysta inauguracja KIK-u odbyła się 29 kwietnia 1981 r. w kościele Opatrzności Bożej w Bielsku-Białej. Do dziś skupia on osoby wierzące, które rozwijaniem swoich talentów i umiejętności oraz stale poszerzaną wiedzą pragną dzielić się z innymi i służyć dobru wspólnemu. Obecnie członkowie klubu są w większości starszymi ludźmi, stąd też dla niektórych może to być ostatnia okazja do świętowania okrągłego jubileuszu. Mimo wieku są nadal aktywni. W grudniu ub.r. powołali sekcję seniorów. W roku jubileuszowym 40-lecia istnienia organizują szereg wydarzeń o charakterze religijnym i kulturalnym.

2022-03-01 13:06

[ TEMATY ]

Wybrane dla Ciebie

Bp Pindel do działaczy KIK: Bóg nie zapomni o miłości, którą okazaliście innym

PB

„Bóg nie zapomni o miłości, którą okazaliście innym” – mówił bp Roman Pindel do pracowników i mieszkańców Katolickiego Domu Opieki „Józefów” w Bielsku-Białej oraz do założycieli tej placówki – członków bielskiego Klubu Inteligencji Katolickiej.

Więcej ...

Nabożeństwo pięciu pierwszych sobót miesiąca

Karol Porwich/Niedziela

W Fatimie 13 lipca 1917 r. Matka Boża powiedziała: „Widzieliście piekło, do którego idą dusze biednych grzeszników. Bóg chce je uratować, Bóg chce rozpowszechnić na świecie nabożeństwo do mego Niepokalanego Serca.

Więcej ...

Wielkopolskie/Policja szuka sprawców zniszczeń na cmentarzu w Świerczynie

2023-02-04 15:37

Adobe.Stock

Policja z Leszna szuka sprawców zniszczeń na cmentarzu parafialnym w Świerczynie (Wielkopolskie). Sprawca lub sprawcy poprzewracali lub naruszyli nagrobki i krzyże.

Więcej ...

Reklama

Najpopularniejsze

Każdy z nas kradnie i nawet o tym nie wie? VII przykazanie...

Wiara

Każdy z nas kradnie i nawet o tym nie wie? VII przykazanie...

Czy szanuję dzień święty jako szczególny dzień...

Wiara

Czy szanuję dzień święty jako szczególny dzień...

Nabożeństwo pięciu pierwszych sobót miesiąca

Modlitwa

Nabożeństwo pięciu pierwszych sobót miesiąca

Jak współpracować z Duchem Świętym?

Wiara

Jak współpracować z Duchem Świętym?

Koziegłowy: profanacja figury Matki Bożej Fatimskiej

Kościół

Koziegłowy: profanacja figury Matki Bożej Fatimskiej

Watykan: Polak podsekretarzem Dykasterii ds. Kultu Bożego...

Kościół

Watykan: Polak podsekretarzem Dykasterii ds. Kultu Bożego...

Bydgoszcz: zakaz prowadzenia działalności medialnej dla...

Kościół

Bydgoszcz: zakaz prowadzenia działalności medialnej dla...

Czy w piekle też jest życie wieczne?

Czy w piekle też jest życie wieczne?

5 powodów, dla których warto pójść do spowiedzi

Wiara

5 powodów, dla których warto pójść do spowiedzi