Reklama

Niedziela plus

Kamienie wołać będą...

Oobraz Madonny Tronującej z dzieciątkiem w swarzewskim sanktuarium Matki Bożej Królowej Polskiego Morza

Artur Ceyrowski

Oobraz Madonny Tronującej z dzieciątkiem w swarzewskim sanktuarium Matki Bożej Królowej Polskiego Morza

Maj to miesiąc tradycyjnie poświęcony Matce Bożej. Dlatego w kolejnych numerach Niedzieli Plus będziemy prezentować wybrane sanktuaria maryjne – niekoniecznie te największe i najpopularniejsze. Niech nasze artykuły będą zaproszeniem do wędrówek oraz do odkrywania piękna i bogactwa polskiej tradycji maryjnej. Zaczynamy od sanktuariów archidiecezji gdańskiej.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Królowa Polskiego Morza i związane z Jej obecnością symbole wciąż są wrośnięte w Kaszubszczyznę i serca wiernych.

W czasach, w których przyszło nam żyć, w wielu świątyniach Europy Zachodniej wołają już tylko kamienie. Wypełniła się bolesna przepowiednia Chrystusa (por. Łk 19, 40). Inaczej jest w kaszubskich sanktuariach, gdzie tłumy wiernych wciąż przynoszą nadzieję, że tu, na tej ziemi, nigdy się to nie ziści. Przed Wielkanocą świątynie są pełne wiernych, którzy przygotowując się do przeżywania największej z tajemnic naszej wiary, pochylają głowę przed obliczem Syna Bożego i oddają pokłon Jego Matce.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Miasto św. Jana Bosko

W czasie wielkopostnej Drogi Krzyżowej parafianie kościoła Najświętszej Maryi Panny Wspomożenia Wiernych w Rumi w strugach ulewnego deszczu pokonali drogę dzielącą ich od drugiej rumskiej świątyni – Podwyższenia Krzyża Świętego. Ten odcinek drogi był pełen symboliki, która jest żywym dowodem trwałości naszej wiary. Nabożeństwo rozpoczęło się przed jednym z najmłodszych sanktuariów w archidiecezji gdańskiej – a zakończyło na terenie najstarszej parafii w mieście , która powstała jeszcze w XIII wieku; to tu przed wiekami rozpoczęło się duchowe życie rumskich chrześcijan.

Reklama

O dawnych dziejach tego miejsca wiemy niewiele. W starej części cmentarza pozostały tylko zabytkowe ruiny kościoła. Widoczne z daleka czerwone cegły kontrastują z resztą współczesnej zabudowy. Od razu widać, że to, w czym tu uczestniczymy, nie zaczęło się wczoraj i nie jesteśmy pierwszymi, którzy na tej ziemi oddają cześć Chrystusowi. Tu nie przetrwały kamienie, tu pozostały żywa wiara i świątynia trwalsza niż wszystkie widoczne budynki.

Dziś starą i nową świątynią opiekują się kontynuatorzy nauki i pracy św. Jana Bosko, „Ojca Nauczyciela Młodzieży”. Jak trafili do Rumi i jak zaczęli tu swoją duszpasterską posługę? O tym dowiaduję się od ks. Janusza Sikory, proboszcza parafii Najświętszej Maryi Panny Wspomożenia Wiernych. – Początki salezjanów na tym terenie związane są z darowizną państwa Zalewskich, którzy w 1936 r. ofiarowali ks. Janowi Kasprzykowi część swoich terenów. Wcześniej ks. Kasprzyk był głównym głosicielem odpustowych kazań w niedalekim Swarzewie – mówi ks. Sikora.

Do Swarzewa jeszcze wrócimy, ale na razie zostańmy na terenie Rumi. Pierwsze lata pracy salezjanów związane są tu z działalnością księży Jana Kasprzyka i Ignacego Błażewskiego, którzy do 1939 r. zdołali zorganizować oratorium, drużynę harcerską, koło ministrantów i chór. Zbudowano także kaplicę, którą 8 grudnia 1938 r. poświęcił biskup chełmiński Stanisław Okoniewski. Działania salezjanów powstrzymała wojna. Ksiądz Błażewski stał się jedną z pierwszych ofiar Niemców w Piaśnicy, a ks. Kasprzyk został aresztowany przez gestapo i trafił do obozu w Dachau. Niemcy splądrowali część nieruchomości należących do przedwojennej parafii, ale już w 1945 r. rozpoczęto odbudowę dzieła Bożego na tym terenie.

Reklama

Niecałe 4 lata po zakończeniu działań wojennych, 31 stycznia 1949 r., w liturgiczną uroczystość św. Jana Bosko, bp Kazimierz Kowalski dokonał poświęcenia obrazu Wspomożycielki Wiernych. Obraz był darem pracowników rumskiej garbarni za cudowne ocalenie w czasie katastrofy budowlanej, do której doszło w jednym z budynków, w którym pracowali.

Od tego czasu kult Madonny na terenie Rumi nieustannie się rozwijał, a wierni tłumnie składali swoje wota za łaski otrzymane za Jej wstawiennictwem. Koronacji Jej rumskiego obrazu dokonał 12 października 2012 r. metropolita gdański abp Sławoj Leszek Głódź. Także on, 24 maja 2013 r., ustanowił świątynię w Rumi sanktuarium Najświętszej Maryi Panny Wspomożycielki Wiernych.

– Obecność salezjanów wrastała w życie miasta przez lata, a tę wspólnotę dodatkowo doceniono wówczas, gdy patronem Rumi stał się założyciel zakonu – św. Jan Bosko. Najpierw uczyniło to miasto, później Ojciec Święty Franciszek przyznał Rumi tytuł „miasta św. Jana Bosko” – opowiada ks. Sikora.

U Królowej Polskiego Morza

Wspomniany przez proboszcza parafii Najświętszej Maryi Panny Wspomożenia Wiernych ks. Jan Kasprzyk związany był także z pobliskim Swarzewem i tamtejszą parafią, jedną z najbardziej wysuniętych na północ Polski. Jej początki sięgają XIV wieku, a nieco bliższe nam czasy obrazują, jak ważna była Matka Boża Swarzewska dla tutejszych mieszkańców.

Reklama

Od wieków ten szczególny związek Matki Bożej Swarzewskiej z morzem podkreślali kronikarze, którzy tak jak ks. Jakub Fankidejski wspominali, że „Matka Boska obrała sobie siedlisko tuż nad Kaszubskim Morzem, aby łaskami swymi przyświecać ubogim rybakom i żeglarzom”. Gdzie indziej ks. Aleksy Friedrich napisał, że z okolicznych wsi i miasteczek ludzie związani z morzem „garną się do Swarzewa, aby tam u macierzyńskiego Serca Maryi złożyć swoje obawy, troski, gorycze i cierpienia. Do Tej, która swoim wstawiennictwem niejedno życie rybaka uratowała, modlą się rybacy o dobre «wjodro» (pogodę), do Niej się uciekają, gdy morska «chaja» (sztorm) rzuca ich łodzią czy kutrem. Ku Niej zwracają swe błagalne prośby, szukając «Gwiazdy Morza»”.

Swarzewska Madonna żyje dziś nie tylko w historii, podaniach, przekazach i legendzie. Gdy odwiedzi się Swarzewo, nie trzeba być wrażliwym na zmiany społeczne socjologiem, aby dostrzec, że transformacja ekonomiczna i ostatnie lata zmieniły niemal wszystko w tej pięknej nadmorskiej wsi. Coraz trudniej tu o rybaków, żeglarzy, ludzi żyjących z połowów i morskich podróży. W sezonie letnim króluje agroturystyka, a ciągnące nad morze tłumy letników mogą się przekonać, że od wieków nie zmieniło się w tym miejscu w zasadzie tylko jedno. Królowa Polskiego Morza i związane z Jej obecnością symbole wciąż są wrośnięte w Kaszubszczyznę i serca wiernych. Jej gotycki wizerunek, dzieło nieznanego geniusza snycerskiego, nie przestaje przyciągać wciąż nowych, niezliczonych pielgrzymów i miłośników sztuki. Przede wszystkim jednak stanowi schronienie dla tych, którzy poszukują i pragną Jej żywej obecności w swoim życiu.

Duchowa stolica Kaszub

Reklama

Niewiele ponad 20 km od nadmorskiej przystani w Swarzewie znajduje się inne miejsce, które co roku odwiedzają tłumy wiernych. Spragnionych żywej obecności Jezusa Chrystusa przyciąga do siebie Kalwaria Wejherowska i położone obok najstarsze sanktuarium Męki Pańskiej w Polsce. Tę perłę architektury sakralnej od ponad 300 lat odwiedzają pielgrzymi z całej Polski. [Szerzej o tym miejscu pisaliśmy w artykule Kaszubska Jerozolima (14/13.04.2022). Tu przypominamy więc tylko to, co najważniejsze – przyp. red.].

– Wszystko zaczęło się w drugiej połowie XVII wieku, podczas wyprawy wojennej zorganizowanej przez króla Władysława IV przeciwko Moskwie, w której brał udział Jakub Wejher. Po drodze wojska polskie napotkały opór Rosjan w twierdzy Biała, nieopodal Smoleńska, gdzie Wejher został ranny. Zagrożony utratą życia prosił on Pana Boga o pomoc i ratunek, za co w zamian miał w swoich dobrach wybudować kościół. Po uratowaniu, jak to często bywa, Wejher o wszystkim zapomniał... – opowiada Bartłomiej Muński, sekretarz kustosza sanktuarium pasyjno-maryjnego w Wejherowie.

– ...Przypomniał sobie dopiero parę lat później, podczas polowania w tutejszych lasach. Zmęczony napił się wody z pobliskiej rzeki i o jej nazwę zapytał gospodarza, który obok uprawiał pole. Gdy usłyszał, że napił się wody z rzeki Biała, przypomniał mu się złożony wcześniej ślub. Wówczas miał wypowiedzieć zdanie: „Nad Białą ślub złożyłem, więc nad Białą go wypełnię”. To są początki fundacji wejherowskiej – dopowiada o. Joel Kokott, franciszkanin, kustosz sanktuarium. Ostatecznie Wejher oprócz kościoła zbudował też to, z czego najbardziej słynie miasto, czyli kalwarię.

Przez wieki równolegle z kultem Męki Pańskiej w Kalwarii Wejherowskiej rozwijał się kult maryjny. Wiąże się z tym historia cudownego obrazu, który trafił do tutejszej świątyni 20 czerwca 1654 r. Obraz przedstawiający Najświętszą Maryję Pannę z Dzieciątkiem, stojącą na księżycu, stał się jednym z ważnych dla tego miejsca symboli (m.in. z racji umieszczonej w ręku Dzieciątka Jezus róży, która jest także w herbie miasta).

W wejherowskim sanktuarium, gdzie św. Jan Paweł II osobiście dokonał koronacji Cudownego Obrazu Matki Bożej Wejherowskiej, zaczyna się dla większości wiernych kalwaryjska pielgrzymka i rozpamiętywanie męki Jezusa. Kiedy widzę te rzesze pielgrzymów, którzy odwiedzają kalwarię, kaszubskie sanktuarium maryjne i duchową stolicę Kaszub, nie mam wątpliwości, że tu nieprędko kamienie wołać będą.

Podziel się:

Oceń:

2022-04-26 11:38

[ TEMATY ]

Wybrane dla Ciebie

Wyjątkowy obraz

Wizerunek Matki Bożej

Archiwum parafii

Wizerunek Matki Bożej

W parafii w Srebrnej (Konstantynów Łódzki) znajduje się wizerunek Maryi, którego udokumentowane dzieje liczą 500 lat.

Więcej ...

Watykan: Papież przestrzegł przed powierzaniem życiowych decyzji algorytmom i AI

2026-09-16 11:50

PAP/EPA/GIUSEPPE LAMI

Papież Leon XIV przestrzegł przed powierzaniem algorytmom i sztucznej inteligencji decyzji, które należą wyłącznie do ludzkiego sumienia. Jak mówił podczas audiencji generalnej w środę w Watykanie, relacje między ludźmi stają się coraz mniej osobiste.

Więcej ...

Meksyk: zamordowano kolejnego księdza

2026-09-17 10:06

Adobe Stock

W Meksyku zamordowano katolickiego księdza. Według doniesień lokalnych mediów ciało 48-letniego duchownego z ranami postrzałowymi znaleziono we wtorek przy drodze łączącej miejscowości Tolago i Tetlapaya w gminie Lolotla. Prokuratura generalna stanu Hidalgo w środkowym Meksyku wszczęła śledztwo. Portal SDP Noticias poinformował, że obok zwłok duchownego i jego samochodu znaleziono wiadomość zawierającą ostrzeżenie.

Więcej ...

Reklama

Najpopularniejsze

Nowenna do św. Ojca Pio

Wiara

Nowenna do św. Ojca Pio

O. Marcin Ciechanowski: Kościół widzi w seansach...

Wiara

O. Marcin Ciechanowski: Kościół widzi w seansach...

Radom: już 3 kapliczki zostały sprofanowane

Kościół

Radom: już 3 kapliczki zostały sprofanowane

Kard. Burke: dzisiejsza niemoralność seksualna przypomina...

Kościół

Kard. Burke: dzisiejsza niemoralność seksualna przypomina...

Nowenna do Matki Bożej Bolesnej

Wiara

Nowenna do Matki Bożej Bolesnej

Nowenna przed Świętem Podwyższenia Krzyża Świętego

Wiara

Nowenna przed Świętem Podwyższenia Krzyża Świętego

Nowenna do św. Stanisława Kostki

Wiara

Nowenna do św. Stanisława Kostki

Nowe zgromadzenie zakonne rozpoczęło posługę w Polsce

Kościół

Nowe zgromadzenie zakonne rozpoczęło posługę w Polsce

Bp Sztajerwald: jeśli firma oferuje ślub w plenerze z...

Kościół

Bp Sztajerwald: jeśli firma oferuje ślub w plenerze z...