Reklama

Niedziela plus

Anioł z Górnego Śląska

Helena Hoffmann, późniejsza s. Dulcissima

www.dulcissima.pl

Helena Hoffmann, późniejsza s. Dulcissima

Nazywana jest też śląską małą Tereską, Siostrą ze Zgody. Jej fascynującą postać przybliżyły I Dni Dulcissimiańskie.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Modlitwa, sympozjum naukowe oraz piknik rodzinny to jedne z głównych punktów dni poświęconych służebnicy Bożej s. Dulcissimie (20-22 maja w Raciborzu). Inicjatorkami wydarzenia były siostry z klasztoru Marianek w Raciborzu-Brzeziu – w tym miejscu s. Dulcissima spędziła ostatni etap swojego życia. Osoby, które ją spotykały, były przekonane o jej świętości, a obecnie trwa jej proces beatyfikacyjny.

Poznać Dulci

Reklama

– Uwielbienie Boga, dziękczynienie za dar osoby s. Dulcissimy, bliższe poznanie Anioła z Górnego Śląska i integracja rodzin, przyjaciół, osób pozyskanych przez Dulci – tak określa cele I Dni Dulcissimiańskich s. Małgorzata Cur, która od wielu lat zajmuje się popularyzacją postaci służebnicy Bożej. Wydarzenie rozpoczęło się 20 maja czuwaniem modlitewnym w kościele świętych Apostołów Mateusza i Macieja w Raciborzu-Brzeziu. W drugim dniu organizatorzy skoncentrowali się na przybliżeniu postaci niezwykłej zakonnicy, kandydatki na ołtarze. W sympozjum pt. „Anioł z Górnego Śląska – ponadczasowy wymiar charyzmatu służebnicy Bożej s. M. Dulcissimy”, które odbyło się w Raciborskim Centrum Kultury „Strzecha”, wzięli udział naukowcy nie tylko ze śląskich uczelni. Spośród wielu prelekcji szczególną uwagę przykuły wykłady ks. dr. Przemysława Krakowczyka, pallotyna, który przybliżył wpływ duchowości św. Teresy od Dzieciątka Jezus na życie wewnętrzne s. Dulcissimy, oraz ks. dr. hab. Henryka Olszara, który odniósł się do roli kapłanów w kształtowaniu się jej duchowej sylwetki. Zwieńczeniem tego dnia był koncert z udziałem orkiestry symfonicznej i Chóru „Brzezie”.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Moc atrakcji

Trzeci dzień z s. Dulcissimą rozpoczął się Mszą św. pod przewodnictwem arcybiskupa koadiutora Adriana Galbasa. Hierarcha zwrócił uwagę na podobieństwo s. Dulcissimy do jej duchowej mistrzyni – św. Teresy z Lisieux. Powiedział, że podobnie jak św. Teresa s. Dulcissima „potrafiła zrobić wielki użytek ze swoich cierpień. Nie przeklinała ich, przeciwnie – uważała, że jest to wielka pomoc, z którą może przyjść ludziom i całemu Kościołowi”. Po Eucharystii odbył się piknik rodzinny. Na dzieci czekała moc atrakcji, najmłodsi mogli m.in. zdobywać „sprawności s. Dulcissimy”.

Anioł z Górnego Śląska

Helena Hoffmann urodziła się 7 lutego 1910 r. w Zgodzie, obecnie dzielnicy Świętochłowic. Wcześnie zrodziło się w niej powołanie do życia zakonnego. Wkrótce po rozpoczęciu postulatu pojawiły się pierwsze symptomy choroby, która do końca jej krótkiego życia przysporzyła jej wiele cierpienia. Zrozumiała jednak sens swojej choroby, przeżywała ją jako dar Boży. „Uważam, że Jezus potrzebuje cierpień wynagradzających, a ja jestem tu po to” – napisała w swoim dzienniku. Odtąd modliła się i ofiarowywała swoje cierpienie za innych. Ludzie, którzy ją poznali, zapamiętali s. Dulcissimę jako „miłosierną samarytankę”, niosącą pomoc i modlitwę każdemu, kto jej potrzebował. Nie brakuje osób, które świadczą, że za jej wstawiennictwem wróciły do zdrowia czy też wyprosiły potomstwo. – Siostra Dulcissima jest aktywną i skuteczną orędowniczką przed Bogiem. Odważnie i z przekonaniem używam słowa „skuteczna” także dlatego, że zainteresowanie służebnicą Bożą jest bardzo duże i ujmująco żywe. Wierni się modlą i opowiadają o łaskach, które otrzymali. To powoduje, że poszerza się krąg osób, które proszą o łaski przez wstawiennictwo naszej Dulcissimy – mówi s. Cur.

Podziel się:

Oceń:

2022-05-24 12:50

[ TEMATY ]

Wybrane dla Ciebie

Mam na imię Dulcissima

Podczas otwarcia wystawy w katedrze wrocławskiej

Marzena Cyfert /Niedziela

Podczas otwarcia wystawy w katedrze wrocławskiej

Służebnica Boża s. M. Dulcissima Hoffmann, nazywana Małą Śląską Tereską, to kandydatka na ołtarze ze Zgromadzenia Sióstr Maryi Niepokalanej. Choć żyła tylko 26 lat, ofiarowała siebie, by ratować dusze.

Więcej ...

W Hiszpanii dodatkowe wsparcie dla ofiar wykorzystania

2026-01-08 18:27

Adobe Stock

Porozumienie między rządem a Kościołem dotyczące odszkodowań dla ofiar wykorzystywania seksualnego przez osoby duchowne podpisano w Hiszpanii. Będzie ono dotyczyć przypadków, w których przestępstwo się przedawniło lub sprawca zmarł. Celem jest, aby „prawda i sprawiedliwość zabłysły” dla ofiar.

Więcej ...

W Hiszpanii dodatkowe wsparcie dla ofiar wykorzystania

2026-01-08 18:27

Adobe Stock

Porozumienie między rządem a Kościołem dotyczące odszkodowań dla ofiar wykorzystywania seksualnego przez osoby duchowne podpisano w Hiszpanii. Będzie ono dotyczyć przypadków, w których przestępstwo się przedawniło lub sprawca zmarł. Celem jest, aby „prawda i sprawiedliwość zabłysły” dla ofiar.

Więcej ...

Reklama

Najpopularniejsze

Co możemy zdziałać jako ludzie nie mający „cudownych...

Wiara

Co możemy zdziałać jako ludzie nie mający „cudownych...

Oświadczenie Metropolity Gdańskiego ws. profanacji...

Kościół

Oświadczenie Metropolity Gdańskiego ws. profanacji...

Nauczycielka, która miała wyrzucić krzyż do kosza...

Wiadomości

Nauczycielka, która miała wyrzucić krzyż do kosza...

Bł. Eurozja Fabris Barban - Mama na medal

Święci i błogosławieni

Bł. Eurozja Fabris Barban - Mama na medal

Skandal w szkole w Kielnie. Nauczycielka wyrzuciła krzyż...

Wiadomości

Skandal w szkole w Kielnie. Nauczycielka wyrzuciła krzyż...

Wiadomości

"Mój przyjaciel usiadł i trzymał w dłoni swój...

Ks. prałat Henryk Jagodziński nuncjuszem apostolskim w...

Niedziela Kielecka

Ks. prałat Henryk Jagodziński nuncjuszem apostolskim w...

Zmiany personalne w diecezji elbląskiej

Kościół

Zmiany personalne w diecezji elbląskiej

Zmiany zasad pisowni polskiej obowiązujące od 1 stycznia...

Wiadomości

Zmiany zasad pisowni polskiej obowiązujące od 1 stycznia...