Reklama

Wiadomości

Życie Kościoła

Wygrało życie

PAP/EPA/Erik S. Lesser

Po 49 latach amerykański Sąd Najwyższy uchylił swoją wcześniejszą decyzję dotyczącą prawa do dokonywania aborcji.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Tuż po decyzji Sądu Najwyższego, która w praktyce rozszerza dostęp do broni, zapadł kolejny przełomowy wyrok tego najważniejszego sądu w USA. Sędziowie, decyzją głosów: 6 do 3, zdelegalizowali proceder usuwania ciąży na szczeblu federalnym i zostawili decyzję o możliwości jej dokonywania na szczeblu stanowym. Oznacza to, że od 24 czerwca kwestia aborcji będzie w USA regulowana na poziomie poszczególnych stanów, a nie całego kraju.

W ponad 200-stronicowym uzasadnieniu, które napisał konserwatywny sędzia Samuel Alito, czytamy, że w opinii Sądu Najwyższego, amerykańska konstytucja po prostu nie przewiduje prawa do aborcji. Nie gwarantuje również tego prawa ze względu na wolności osobiste w niej zawarte, takie jak prawo do prywatności, na czym opierały się dawne wyroki Sądu Najwyższego w tej sprawie. Sędziowska większość stanęła na stanowisku, że aborcja nie może się wliczać do konstytucyjnego prawa do wolności w kontekście prawa do prywatności. Zdaniem sędziów, aborcja jest czymś „zupełnie odmiennym” niż prawo do antykoncepcji. Jak podkreślono, najważniejszą różnicą jest uśmiercanie człowieka, dokonywane w trakcie aborcji.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Prezes Sądu Najwyższego John Roberts wydał odrębną, choć zgodną ze zdaniem konserwatywnej większości sędziów, opinię. Napisał, że chciałby widzieć w tej sprawie „bardziej wyważoną” postawę reszty konserwatywnych prawników (sam też jest konserwatystą). Przyznał, że choć również utrzymałby w mocy ustawę antyaborcyjną z Missisipi, uchwaloną w 2018 r. i zakazującą wykonywania aborcji po 15. tygodniu ciąży w prawie wszystkich wypadkach, to nie podjąłby tak „drastycznego kroku”, jaki zrobił teraz Sąd Najwyższy.

Trójka liberalnych sędziów Sądu Najwyższego USA wydała opinię, w której sprzeciwia się zdaniu większości sędziów konserwatywnych. Zaakcentowali oni, że decyzja o uchyleniu prawa do aborcji będzie skutkowała „ograniczeniem praw kobiet i ich statusu jako wolnych i równych obywateli”. Wyrazili również ubolewanie z powodu wykluczenia ekonomicznego ubogich kobiet w dostępie do aborcji.

Choć decyzja Sądu Najwyższego jest wielkim zwycięstwem zwolenników ruchu pro-life oraz osobistym sukcesem byłego prezydenta Donalda Trumpa, który walnie przyczynił się do historycznego zwiększenia ochrony życia poczętego w USA, urzędujący prezydent Joe Biden, mimo że nazywa siebie katolikiem, prezentuje całkowicie odmienną opinię. – Ta decyzja jest zwieńczeniem przemyślanego, trwającego od dziesięcioleci wysiłku, który ma na celu zachwianie równowagi w naszym prawie. To jest realizacja skrajnej ideologii i tragiczny błąd Sądu Najwyższego – powiedział tuż po ogłoszeniu wyroku. I dodał: – Sąd Najwyższy zrobił to, czego nigdy wcześniej nie robił: wyraźnie odebrał konstytucyjne prawo, które jest tak fundamentalne dla wielu Amerykanów, że zostało już przez nich uznane.

Obecnie aborcji w USA będzie można dokonać w dwudziestu czterech stanach (głównie rządzonych przez demokratów, takich jak Kalifornia, Nowy Jork czy Illinois). Z kolei w pozostałych dwudziestu czterech stanach – m.in. w: Teksasie, Ohio, Georgii, Missisipi, Luizjanie czy Alabamie – rządzonych przez republikanów, aborcja najprawdopodobniej będzie zakazana.

Podziel się:

Oceń:

2022-06-29 06:11

[ TEMATY ]

Wybrane dla Ciebie

Koszmar w krainie snów

© igor/Fotolia.com

USA nie radzą sobie z nową plagą dziesiątkującą Amerykanów. Głównym winowajcą, a w zasadzie mordercą jest fentanyl. Czy istnieje niebezpieczeństwo, że trafi on także do Polski?

Więcej ...

Szwajcaria/ Świadkowie wydarzeń mówią o przyczynach tragicznego pożaru

2026-01-01 15:25

PAP/EPA/ALESSANDRO DELLA VALLE

Świadkowie wydarzeń poinformowali, że pożar w kurorcie Crans-Montana w Szwajcarii został spowodowany zimnymi ogniami umieszczonymi na butelkach szampana - przekazała w czwartek telewizja BFM.

Więcej ...

Droga św. Jakuba ustanowiła nowy rekord: w 2025 roku ponad pół miliona pielgrzymów

2026-01-02 13:28
szlak jakubowy

Karol Porwich/Niedziela

szlak jakubowy

Pielgrzymowanie Drogą św. Jakuba cieszy się coraz większym zainteresowaniem: w roku pielgrzymkowym 2025 liczba pielgrzymów pobiła wszystkie poprzednie rekordy i po raz pierwszy przekroczono granicę pół miliona. Według statystyk Biura Pielgrzymów w Santiago de Compostela, certyfikaty otrzymało 530 987 pielgrzymów. Wśród nich 53,4 proc. stanowiły kobiety - było ich prawie 35 tys. więcej niż mężczyzn. Jak zawsze, najliczniejszą narodowością byli Hiszpanie (228 527), a następnie Amerykanie (43 980), Włosi (26 680) i Niemcy (24 356).

Więcej ...

Reklama

Najpopularniejsze

Kilku biskupów udzieliło wiernym dyspensy na piątek 2...

Kościół

Kilku biskupów udzieliło wiernym dyspensy na piątek 2...

Zmiany zasad pisowni polskiej obowiązujące od 1 stycznia...

Wiadomości

Zmiany zasad pisowni polskiej obowiązujące od 1 stycznia...

Nakazane święta kościelne w 2026 roku

Kościół

Nakazane święta kościelne w 2026 roku

Ks. prałat Henryk Jagodziński nuncjuszem apostolskim w...

Niedziela Kielecka

Ks. prałat Henryk Jagodziński nuncjuszem apostolskim w...

Kard. Ryś przeprowadził zmiany w kurii krakowskiej. Ks....

Kościół

Kard. Ryś przeprowadził zmiany w kurii krakowskiej. Ks....

Kraków: wiadomo, kto będzie osobistym sekretarzem kard....

Kościół

Kraków: wiadomo, kto będzie osobistym sekretarzem kard....

Polska gospodarzem Taizé 2026/2027!

Kościół

Polska gospodarzem Taizé 2026/2027!

Modlitwa św. Jana Pawła II o pokój

Wiara

Modlitwa św. Jana Pawła II o pokój

Po pożarze kościół w Lublinie grozi zawaleniem. Będzie...

Kościół

Po pożarze kościół w Lublinie grozi zawaleniem. Będzie...