Reklama

Niedziela Świdnicka

Pożegnanie ze Świdnicą

Od lewej: s. Anna Jarosz, ks. prał. Piotr Śliwka i s. Danuta Stępak

Ks. Mirosław Benedyk/Niedziela

Od lewej: s. Anna Jarosz, ks. prał. Piotr Śliwka i s. Danuta Stępak

Z końcem lipca br. swoją posługę zakończyły siostry ze Zgromadzenia Misjonarek św. Piotra Klawera, które na terenie diecezji prowadziły animację misyjną.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Podczas jednej z ostatnich Mszy św. dziękczynnych sprawowanej w kaplicy zakonnej sióstr klawerianek przy ul. Ogrodowej w Świdnicy, za lata oddanej służby Kościołowi na terenie parafii, miasta i diecezji podziękował ks. prał. Piotr Śliwka. – Każdego dnia należy pytać Pana Boga, co mamy czynić, naśladując Jego wiernych świętych i budować dobre relacje, żyjąc w przyjaźni z drugim człowiekiem – zachęcał siostry jeszcze przed rozpoczęciem wakacji proboszcz parafii katedralnej.

Pierwszy raz w Świdnicy

– Był 1987 rok. Podejmując dzieło opowiadania o misjach i kwestowania na ich rzecz z grupą trzech sióstr, przyjechałyśmy na Dolny Śląsk do Świdnicy. Tam zatrzymałyśmy się w parafii św. Stanisława i św. Wacława, gdzie entuzjastycznie zostałyśmy przyjęte przez ówczesnego proboszcza ks. kan. Ludwika Sosnowskiego wraz wikariuszami. Pamiętam z tego okresu, jak prowadziłyśmy w tej parafii animację misyjną, opowiadając o charyzmacie zgromadzenia, rozprowadzając nasze kalendarze i czasopismo Echo z Afryki. Po tej wizycie właśnie ze Świdnicy miałyśmy wielu prenumeratorów, ludzie chętnie wspierali misje, byli bardzo ofiarni – wspominała w rozmowie z Niedzielą Świdnicką s. Danuta Stępak – ostatnia przełożona w Świdnicy, która to spotkanie przed 30 laty określiła mianem pewnego zasiewu.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Przybycie sióstr do biskupiego miasta na stałe nastąpiło 20 lat później. Jak wspominała s. Anna Jarosz, stało się to za namową ówczesnego dyrektora diecezjalnych Papieskich Dzieł Misyjnych i delegata biskupa świdnickiego ds. misji – ks. Marka Gałuszki, który spotkał się z siostrami klaweriankami w Niepokalanowie. – Ta wizyta sprawiła, że siostry w 2007 r. przybyły do nowo utworzonej diecezji, zakupując domek jednorodzinny i adaptując go na potrzeby zgromadzenia – przypomniała s. Anna. Przez kolejne lata siostry, które przybywały do Świdnicy, podejmowały działania misyjne zgodnie z charyzmatem zgromadzenia. Pracowały w sekretariacie misyjnym w kurii biskupiej, prowadziły spotkania z misjonarzami, odwiedzały parafie, prowadząc rekolekcje szkolne i organizowały szkolenia misyjne.

Powody odejścia klawerianek

Jednak po 15 latach służby, decyzją Matki Generalnej oraz Rady Zgromadzenia, wspólnota trzech sióstr opuszcza diecezję świdnicką, zamykając dom zakonny. Głównym powodem są kwestie ekonomiczne. Zgromadzenia aktualnie nie stać na kapitalny remont domu, aby w nim siostry nie tylko mogły godziwie żyć, ale też prowadzić działalność misyjną. Siostra Danuta na potwierdzenie trudnej sytuacji mieszkaniowej opowiadała, że podczas minionej zimy, mimo ogrzewania, w domu była temperatura +12 °C. Te i inne powody natury socjalnej i organizacyjnej stały się przesłankami do zamknięcia placówki, którą w ostatnim czasie wizytowała nawet sama matka generalna z Rzymu – s. Selin Karikkattil.

– Najbardziej będzie mi brakować świdnickiej katedry. Jestem nią zachwycona, za każdym razem, kiedy przychodzę się tu modlić – podkreśliła, wyjeżdżająca do Krosna, s. Danuta, zapewniając o ponownym spotkaniu w przyszłości.

Podziel się:

Oceń:

+1 0
2022-07-26 14:40

[ TEMATY ]

Wybrane dla Ciebie

O tej historii mało kto wie

Miejscowy zespół ludowy z bp. Ignacym Decem i ks. kan. Bogdanem Deroniem

Ks. Andrzej Adamiak

Miejscowy zespół ludowy z bp. Ignacym Decem i ks. kan. Bogdanem Deroniem

Biskup Ignacy Dec, goszcząc w parafii Przemienienia Pańskiego w Lutomii Dolnej, podzielił się z wiernymi niezwykłą historią ze swojego życia.

Więcej ...

W wieku 47 lat zmarł nagle ksiądz z archidiecezji częstochowskiej

2025-04-02 13:01

Karol Porwich/Niedziela

Kuria Metropolitalna w Częstochowie informuje, że 1 kwietnia 2025 r., w wieku 47 lat, w 22. roku kapłaństwa, odszedł nagle do Pana śp. ks. Jacek Drozdek.

Więcej ...

Dyskwalifikacja amerykańskiej florecistki za odmowę walki z transpłciową "rywalką"

2025-04-03 21:20

zrzut ekranu x.com

W Stanach Zjednoczonych szerokim echem odbiła się informacja o dyskwalifikacji florecistki Stephanie Turner za odmowę walki z transpłciową "rywalką". Do kontrowersyjnej sytuacji doszło 30 marca podczas zawodów na Uniwersytecie Maryland.

Więcej ...

Reklama

Najpopularniejsze

Co się dzieje z nami, kiedy umieramy?

Kościół

Co się dzieje z nami, kiedy umieramy?

Dwie siostry zakonne zabite przez uzbrojone gangi

Wiadomości

Dwie siostry zakonne zabite przez uzbrojone gangi

W wieku 47 lat zmarł nagle ksiądz z archidiecezji...

Kościół

W wieku 47 lat zmarł nagle ksiądz z archidiecezji...

Czy jestem pośród tych, którzy uwierzyli i zaufali...

Wiara

Czy jestem pośród tych, którzy uwierzyli i zaufali...

Przeżył 95 dni na morzu, dziś mówi:

Wiara

Przeżył 95 dni na morzu, dziś mówi: "Niech wszyscy...

Mocz w wodzie święconej: Ksiądz rozważa zamknięcie...

Kościół

Mocz w wodzie święconej: Ksiądz rozważa zamknięcie...

Bp Ważny: Powszechne katechezy w parafiach ruszą od...

Kościół

Bp Ważny: Powszechne katechezy w parafiach ruszą od...

O. Marcin Ciechanowski: Depresja. Czy potrzebujesz pomocy?

Wiara

O. Marcin Ciechanowski: Depresja. Czy potrzebujesz pomocy?

Panie! Ucz mnie wychodzić naprzeciw potrzebom bliźnich!

Wiara

Panie! Ucz mnie wychodzić naprzeciw potrzebom bliźnich!