Reklama

Niedziela na lato

Niedziela na lato

Pocieszycielka Strapionych

Sanktuarium Matki Bożej w Wiekich Oczach

Archiwum autora

Sanktuarium Matki Bożej w Wiekich Oczach

Sanktuarium Matki Bożej w Wielkich Oczach, lokalne i przez to mało znane, warte jest przybliżenia. Poznania zarówno jego historii, jak i dziejów niezwykłego wizerunku, który jest skarbem tego miejsca.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Reklama

Wielkie Oczy to wieś położona na południowo-wschodnim krańcu Polski, w województwie podkarpackim, przy granicy z Ukrainą. To najmniejsza gmina w powiecie lubaczowskim, w której są dwa sanktuaria maryjne. Według przekazywanej tradycji, w gminie były w przeszłości dwa stawy położone za osadą (dziś już nieistniejącą), przedzielone górzystą i zalesioną groblą. Gdy oglądało się je z oddali, lustro wody świeciło i przypominało twarz człowieka o wielkich oczach. Stąd nazwa miejscowości. Według innej legendy, na miejscu dzisiejszej osady istniały pierwotnie niedostępne moczary i stawy, na których znajdowały się wysepki mające wygląd oczek. Na największej z nich, na „wielkim oku”, powstała wieś Wielkie Oczy. Dzięki Henrykowi Sienkiewiczowi Wielkie Oczy pojawiły się w Potopie. W powieści znajdujemy barwny opis potyczki stoczonej pod wsią między oddziałem szwedzkiej jazdy płk. Krzysztofa Kannenberga a chorągwią dowodzoną przez Stefana Czarnieckiego. Potop szwedzki wywarł pośrednio znaczący wpływ na dzieje Wielkich Oczu. W 1656 r. mąż Anny z Mohyłów Potockiej – wielki hetman koronny Stanisław Rewera Potocki omal nie utonął podczas pośpiesznej przeprawy przez Wisłę pod Warszawą (w ucieczce przed Szwedami), gdy pod wycofującym się wojskiem załamał się most. Od śmierci uratował go pułkownik królewski Andrzej Modrzewski. W dowód wdzięczności Potocki nadał Modrzewskiemu tytuł starosty medyckiego, a Anna, żona hetmana, ofiarowała mu wieś Wielkie Oczy. Dzięki staraniom Modrzewskiego król Michał Korybut Wiśniowiecki w 1671 r. podpisał przywilej nadający Wielkim Oczom prawa miejskie. Miały je do 1935 r.

Parafia i klasztor

Reklama

Już w XVI wieku w Wielkich Oczach stał drewniany kościół filialny parafii Krakowiec. Przy nim Andrzej Modrzewski w 1667 r. osadził zakon żebrzący dominikanów obserwantów. W następnych latach wybudowano nowy kościół. Budowa trwała długo, bo konsekracja odbyła się dopiero w 1740 r. Kościołowi nadano tytuł Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny oraz św. Andrzeja Apostoła. Jednonawowa świątynia została zbudowana na planie prostokąta, a klasztor – w kształcie litery L – przylega do niej od południa i zachodu. Kościół dawniej miał sześć ołtarzy, w głównym pierwotnie była figura Matki Bożej „Jackowej”, później – cudowny obraz Matki Bożej Częstochowskiej. Z czasem, by powiększyć przestrzeń świątyni, wszystkie ołtarze zostały usunięte. Na placu przykościelnym znajduje się pięć murowanych kaplic. Dwie zostały zbudowane za czasów dominikanów. W jednej z nich umieszczono stary, rzeźbiony w drewnie krucyfiks. W drugiej kaplicy była też stara drewniana pieta, którą oddano do Muzeum Diecezjalnego w Przemyślu, a na jej miejscu umieszczono figurę św. Antoniego. Podczas odpustu i większych uroczystości przy tych kaplicach odmawia się modlitwy różańcowe i odprawia inne nabożeństwa. W 1784 r. klasztor przejęli zwyczajni dominikanie z prowincji św. Jacka. W tym samym czasie utworzono niezależną od Krakowca parafię. Z powodu braku zakonników w 1929 r. parafię przejęła diecezja przemyska.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Skarb

Największą ozdobą artystyczną i duchową wielkoockiego kościoła jest łaskami słynący obraz Matki Bożej, zwanej Wielkoocką Pocieszycielką Strapionych. Namalowany został w 1613 r. przez Franciszka Śmiadeckiego farbami olejnymi na płótnie o wymiarach 130 x 94 cm, na wzór obrazu częstochowskiego. Artysta ten był płodnym malarzem, pozostawił po sobie wiele portretów różnych osób, które podpisywał inicjałami „F.S.”. Nazywano go także „malarzem paulińskim”, gdyż utrzymywał kontakt z pracownią malarską w Częstochowie; malował również kopie obrazów Matki Bożej Częstochowskiej dla klasztorów paulińskich. Na obrazie wielkoockim jest Matka Boża w typie Hodegetrii, z charakterystycznymi dwiema ciemnymi szramami na prawym policzku, przechodzącymi na szyję. Wyraźnie nachyla się w lewo, ku Dzieciątku, w geście macierzyńskiej czułości. Dzieciątko z Wielkich Oczu jest łagodnie uśmiechnięte, nie tak poważne jak na obrazie w Częstochowie. Urodę Madonny podkreślają upięte na Jej smukłej szyi klejnoty – sznur dużych korali o ich naturalnej barwie, naszyjniki z pereł i ozdobnych złoconych guzów oraz okazały złoty łańcuch. Na głowach Madonny i Dzieciątka widnieją cesarskie korony.

Reklama

Obraz z Wielkich Oczu był obiektem szczególnego kultu od początku swego istnienia. Szczęśliwie przetrwał dziejowe burze, najazdy Tatarów i Kozaków. Początkowo był ulokowany w ołtarzu św. Józefa, z czasem, gdy doznawał coraz większego kultu i ozdabiany był wotami, przeniesiono go do głównego ołtarza. Szkoda, że drogocenne wota zostały zagrabione przez wojska austriackie podczas wojny z napoleońską Francją. Ostały się tylko wota składane później. Z zapisów kronikarskich wiemy, że obraz był odsłaniany przy dźwiękach fanfar i organów, przy śpiewie pieśni maryjnych przez wiernych klęczących na kolanach przed Matką Bożą. Podczas Sum odpustowych obraz był wynoszony nie tylko na plac przykościelny, ale i na ulice miasteczka. Umieszczany był wtedy na tronie, niesionym przez przedstawicieli różnych stanów, a procesji towarzyszyła kapela. Dostęp do samego obrazu w świątyni był ograniczony balustradą oddzielającą ołtarz od nawy kościoła. Dopiero po zakończeniu nabożeństwa wierni mogli przychodzić na kolanach przed cudowny obraz.

Szczególnym okresem modlitwy za Polskę były lata niewoli i rozbiorów. Z wielką nadzieją przed tym obrazem gromadzili się przybysze w okresie klęsk żywiołowych, a zwłaszcza epidemii dżumy czy pożarów. Pośrednictwa Maryi oczekiwano w różnych kategoriach potrzeb. Były to: ocalenia od chorób, cudowne wybawienia od śmierci, ratunek w nagłych wypadkach, w czasach wojny czy wygnania, wyleczenia z nałogów. Dlatego Maryja czczona jest w Wielkich Oczach jako Wspomożycielka Rodzin i Pocieszycielka Strapionych. W połowie XVIII wieku Komisja Biskupia w Przemyślu uznała obraz za cudowny, a główny odpust obchodzono w święto Matki Bożej Różańcowej. W tym dniu w sąsiednich parafiach nie odprawiano Mszy św., a kapłani z wiernymi podążali z pielgrzymką do Wielkich Oczu. Również grekokatolicy odprawiali w swoim obrządku Mszę św. w sanktuarium wielkoockim, z udziałem wielu Rusinów.

Prawdziwą gehennę Wielkie Oczy przeżyły w latach II wojny światowej. Miejscową ludność mordowali hitlerowcy, Sowieci i Ukraińcy. Ucieczką i ratunkiem w tych apokaliptycznych czasach byli ludziom Bóg i Matka Boża Wielkoocka, najlepsza Pocieszycielka Strapionych.

Mieszkańcy żywili nadzieję, że ich cudowny obraz doczeka koronacji. I doczekali się. Starania metropolity przemyskiego abp. Józefa Michalika urzeczywistniły się 10 czerwca 1997 r. w Krośnie, kiedy to Jan Paweł II w czasie swojej pielgrzymki do Ojczyzny nałożył na skronie wielkoockiej Madonny papieskie korony. Co roku w rocznicę koronacji obrazu odbywają się uroczystości dziękczynienia pod przewodnictwem biskupów przemyskich, połączone z udzielaniem młodzieży sakramentu bierzmowania.

Podziel się:

Oceń:

2022-08-16 12:29

[ TEMATY ]

Wybrane dla Ciebie

Poświęcenie kopii obrazu „Hołd Stanów” z Gryfina

Ucałowanie przez abp. Andrzeja Dzięgę kopii obrazu Matki Bożej
Królowej Polski – „Hołd Stanów” z Gryfina

ks. Robert Gołębiowski

Ucałowanie przez abp. Andrzeja Dzięgę kopii obrazu Matki Bożej Królowej Polski – „Hołd Stanów” z Gryfina

Nasza archidiecezja z niezwykłym mozołem i duchem modlitwy odbudowuje duchowość i pobożność maryjną, która utracona została przez długie lata dominacji protestantyzmu.

Więcej ...

Działaczka skazana za baner pokazujący skutki aborcji została uniewinniona

2026-09-07 12:44

Adobe Stock

Sąd Okręgowy w Katowicach uniewinnił działaczkę Fundacji Pro-Prawo do Życia, wcześniej skazaną za publiczne prezentowanie baneru ze zdjęciem przedstawiającym skutki aborcji. Jak poinformował 7 września Instytut Ordo Iuris, sąd odwoławczy uznał, że drastyczność lub kontrowersyjność przekazu nie musi oznaczać jego „nieprzyzwoitości” w rozumieniu art. 141 Kodeksu wykroczeń.

Więcej ...

US Open - Świątek odpadła w 1/8 finału

2026-09-07 20:14

PAP/EPA/CRISTOBAL HERRERA-ULASHKEVICH

Iga Świątek odpadła w 1/8 finału wielkoszlemowego turnieju US Open w Nowym Jorku. Rozstawiona z numerem ósmym polska tenisistka przegrała z Chinką Qinwen Zheng 5:7, 3:6.

Więcej ...

Reklama

Najpopularniejsze

Nowenna przed Świętem Podwyższenia Krzyża Świętego

Wiara

Nowenna przed Świętem Podwyższenia Krzyża Świętego

Figura Chrystusa z przydrożnego krzyża na wrocławskich...

Niedziela Wrocławska

Figura Chrystusa z przydrożnego krzyża na wrocławskich...

Papież przyjeżdża, ogłaszają dzień wolny od pracy....

Wiadomości

Papież przyjeżdża, ogłaszają dzień wolny od pracy....

Oświadczenie Kościołów chrześcijańskich Niemiec po...

Kościół

Oświadczenie Kościołów chrześcijańskich Niemiec po...

Niemcy: Adoracja Najświętszego Sakramentu stała się...

Kościół

Niemcy: Adoracja Najświętszego Sakramentu stała się...

Tragiczny wypadek na autostradzie A1. Nie żyje kilka osób

Wiadomości

Tragiczny wypadek na autostradzie A1. Nie żyje kilka osób

Węgry: Wypadek polskiego autokaru; sześć osób doznało...

Wiadomości

Węgry: Wypadek polskiego autokaru; sześć osób doznało...

Dlaczego podczas Mszy św. stoimy, klęczymy i siedzimy?...

Kościół

Dlaczego podczas Mszy św. stoimy, klęczymy i siedzimy?...

Kobieta, która zniesławiła kard. Marca Ouelleta, będzie...

Kościół

Kobieta, która zniesławiła kard. Marca Ouelleta, będzie...