Reklama

Święci i błogosławieni

Zostawił nam zadanie

Bł. ks. Jerzy Popiełuszko podczas poświęcenia pomnika

Ryszard Wyszyński

Bł. ks. Jerzy Popiełuszko podczas poświęcenia pomnika

Przychodzili go słuchać ludzie prości i wykształceni, starsi i młodzi. Choć był głęboko uduchowiony, nie przestał twardo stąpać po ziemi. Mówił do ludzi prosto z serca, w którym żył Bóg. Jemu pozostał wierny do końca. 40 lat temu zamordowano ks. Jerzego Popiełuszkę.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Wśród wielu osób, które znały osobiście kapelana Solidarności, jest aktorka Halina Łabonarska, która włączała się w oprawę Mszy św. za Ojczyznę odprawianych w kościele św. Stanisława Kostki na Żoliborzu.

Miał Boga w sercu

– Wtedy na Msze św. za Ojczyznę przychodziło wielu dziennikarzy, aktorów, reżyserów. Dla nas bardzo ważne było to, żeby dawać świadectwo. Później, oczywiście, wielu się wykruszyło – wspomina aktorka. Autentyczną wiarę ks. Jerzego można było dostrzec w całym jego życiu. – Nie trzeba było specjalnych znaków, żeby zrozumieć, że to jest ktoś, kto głęboko w sercu ma ukrytego Pana Boga, że Bóg w jego sercu jest obecny – dodaje.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Kilkanaście lat wcześniej w zupełnie innym miejscu z przyszłym ks. Jerzym spotkał się ks. Jan Zając. Był 1966 r., jednostka wojskowa dla kleryków w Bartoszycach. Do dziś dobrze pamięta życzliwość, z jaką powitał go późniejszy męczennik.

Reklama

– Po kilku dniach po przyjściu do jednostki przeziębiłem się, miałem gorączkę i zakwalifikowano mnie na izbę chorych. Była ona wspólna dla całego garnizonu, to był duży budynek. Od razu, prawie w drzwiach, przywitał mnie przebywający tam już od 2 dni kleryk Alek. Przedstawił się, spytał, z jakiej jestem jednostki. Okazało się, że z tej samej. Zapytał więc, z jakiego jestem seminarium. Odpowiedziałem, że z krakowskiego, a on – że z prymasowskiego, bo tak wówczas mówili klerycy warszawskiego seminarium – wspomina ks. Zając.

Różaniec z błogosławionym

Towarzysz koszarowego lazaretu wywarł na kl. Janie wyjątkowo pozytywne wrażenie. – Był bardzo koleżeński, rozmowny i energiczny, a przy tym głęboko uduchowiony. Ponieważ był październik, zaproponował wspólne odmawianie Różańca. Siedzieliśmy na swoich łóżkach zwróceni twarzą do siebie i zaczęliśmy modlitwę. Ja szukałem w kieszonce swojego różańca, a on niczego nie szukał, tylko chwycił się za palec, na którym miał obrączkę z dziesiątką różańca. Później wyjaśnił mi, że był to dar prymasa Wyszyńskiego dla kleryków idących do wojska – opowiada ks. Zając.

Ponieważ byli w różnych pododdziałach, po opuszczeniu izby chorych nie mieli już wielu okazji do spotkań i rozmów. Kleryka Zająca dochodziły tylko słuchy, że kl. Alek wywalczył u swoich dowódców możliwość wspólnej modlitwy w czasie odpoczynku. Jego odwaga budziła podziw wśród innych kleryków. Ale nie była to jedyna cecha, którą zjednywał sobie ludzi.

Zatroskany o drugiego

– Ksiądz Jerzy interesował się drugim człowiekiem – opowiada dr Anna Gręziak, lekarka, zaangażowana w działalność Solidarności. Choć ks. Jerzy wiedział, że jest lekarką, nigdy nie mówił jej o swoich problemach zdrowotnych. – Zawsze prosił o to, żeby kogoś wesprzeć, komuś pomóc, ale nigdy nie chodziło o jego sprawy – wspomina.

Reklama

Szczególnie zapisało jej się w pamięci ostatnie spotkanie z ks. Jerzym w październiku 1984 r. – Powiedział do mnie: „Teraz będziecie musieli działać nieco inaczej. Najważniejsze jest tworzenie wspólnot, żeby ludzie się znali, żeby byli sobie życzliwi i żeby wiedzieli, że mogą na siebie liczyć w zakładach pracy, na klatkach schodowych – wszędzie. Żebyście stanowili jedność, żeby były między ludźmi więzy”. Słowa te mam głęboko w sercu i traktuję je jako jego testament – podkreśla dr Gręziak.

Ciągle pomaga

Obecność ks. Jerzego nie skończyła się w chwili jego śmierci. Przejawia się nieustannie w życiu tych, którzy proszą go o wstawiennictwo. Tak było m.in. w przypadku najmłodszego syna Haliny Łabonarskiej, który w wieku 2 lat bardzo poważnie zachorował, był umierający.

– Wydawało się, że dla Tomka nie ma już ratunku. Rozpoczęliśmy szturm modlitewny – opowiada aktorka. Przyjaciółka, Teresa Pastuszka-Kowalska, twórczyni pomnika ks. Jerzego przed kościołem na Żoliborzu, ofiarowała jej popiersie ks. Jerzego. Wtedy była w trakcie pracy właśnie nad żoliborskim pomnikiem. Usłyszała wewnętrzny głos ks. Jerzego, który powiedział jej, że Tomek będzie żył, ale zdrowienie trochę potrwa. – Pojechaliśmy zaraz do Centrum Zdrowia Dziecka, gdzie leżał nasz umierający synek, i okazało się, że mimo tego dramatycznego stanu wszystko się zmieniło z dnia na dzień. Zaczął wracać do zdrowia. Ten cud wymodlił nam ks. Jerzy – podkreśla Łabonarska.

Zobowiązanie na pokolenia

Duchowe dziedzictwo bł. ks. Jerzego pielęgnowane jest nie tylko w żoliborskim sanktuarium. Żyje nim cała Polska, czego przykładem był I Kongres bł. ks. Popiełuszki, zorganizowany na Jasnej Górze przy współudziale związanej z Niedzielą Fundacji Instytut Mediów. Zgromadził kapłanów zasłużonych dla Solidarności, świadków życia i działalności duszpasterskiej ks. Jerzego, historyków, dziennikarzy reprezentujących wiele środowisk. Zwieńczeniem debat było podpisanie Karty Kongresu bł. ks. Jerzego, która zobowiązuje uczestników do promowania jego nauczania.

Podziel się:

Oceń:

2022-10-11 12:05

[ TEMATY ]

Wybrane dla Ciebie

Kiszczak o Popiełuszce do… Urbana!

Odnaleziony w szafie Kiszczaka list, w którym generał pisze o ks. Jerzym Popiełuszce, był skierowany do Jerzego Urbana, a nie do anonimowego odbiorcy, jak informowały do tej pory media!

Więcej ...

Rzym: podziękowano za misję ambasadora Adama Kwiatkowskiego

2026-09-27 21:36

PAP

W Kościele nazywa się to po prostu posługą i służbą - powiedział w homilii bp Marek Marczak, sekretarz generalny KEP podczas Mszy św. dziękczynnej za kończącą się misję ambasadora RP przy Stolicy Apostolskiej Adama Kwiatkowskiego. W kościele pw. św. Stanisława w Rzymie dziękowano za jego pracę na rzecz relacji Polski ze Stolicą Apostolską oraz za obecność i zaangażowanie w życie polskiej wspólnoty w Wiecznym Mieście

Więcej ...

Wrześniowa Sobota Misyjna

2026-09-28 12:56

Agata Schӧnborn

Modlący się w intencji misji zachęcają, aby do nich dołączyć!

Więcej ...

Reklama

Najpopularniejsze

Nowenna do św. Michała Archanioła

Wiara

Nowenna do św. Michała Archanioła

Łódzkie/ Zderzenie samochodu z pociągiem pod Wieluniem;...

Wiadomości

Łódzkie/ Zderzenie samochodu z pociągiem pod Wieluniem;...

Są oficjalne wyniki wyborów w Krakowie

Wiadomości

Są oficjalne wyniki wyborów w Krakowie

Nowenna do św. Franciszka z Asyżu

Wiara

Nowenna do św. Franciszka z Asyżu

Zmarł ks. Wojciech Drab. Tragiczny wypadek motocyklowy

Niedziela Świdnicka

Zmarł ks. Wojciech Drab. Tragiczny wypadek motocyklowy

Jarosław: atak nożownika miał miejsce przed Mszą św.,...

Wiadomości

Jarosław: atak nożownika miał miejsce przed Mszą św.,...

Hiszpania: konsekrowane hostie rozrzucone na placu miejskim

Kościół

Hiszpania: konsekrowane hostie rozrzucone na placu miejskim

Ksiądz potrącony przez motocyklistę - pilna prośba o...

Kościół

Ksiądz potrącony przez motocyklistę - pilna prośba o...

Jarosław: atak nożownika na terenie opactwa

Wiadomości

Jarosław: atak nożownika na terenie opactwa