Reklama

Wiara

Po co nam objawienia?

Adobe.Stock

Czego Pan Bóg zapomniał objawić przez Jezusa, że teraz „dopowiada” przez Bożą Rodzicielkę? Czy nie wystarczy pośrednictwo zbawcze Jezusa? Nasuwa się fundamentalne pytanie: czy potrzebujemy objawień maryjnych?

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Wszystko musi być na swoim miejscu. W umysłach wielu wierzących treść objawień maryjnych staje się głównym przesłaniem i treścią ich wiary. Najczęściej jest to emocjonalne skupienie się na tematach apokaliptycznych, co nie ma widocznego wpływu na życie wiary tych ludzi. Gdyby jednak zapytać ich o treść Ewangelii i jej wpływ na ich życie, odpowiedź może im nastręczać wiele kłopotu. Czy w takim razie objawienia maryjne są kłopotem dla Kościoła?

Jedno Boże objawienie

Nasza wiara opiera się na prawdzie Bożego objawienia. Pełne i ostateczne objawienie się Boga dokonało się w Jezusie Chrystusie – w Jego Osobie i dziele. To On umożliwia nam poznanie ukrytego życia Boga i jednocześnie, będąc doskonałym człowiekiem – poznanie tajemnicy człowieka.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Ostatni sobór przypomniał, że „chrześcijańska ekonomia zbawienia, jako nowe i ostateczne przymierze, nigdy nie przeminie i nie należy już więcej oczekiwać żadnego publicznego objawienia przed chwalebnym ukazaniem się Pana naszego, Jezusa Chrystusa (por. 1 Tm 6, 14 i Tt 2, 13)” (Dei Verbum, nr 4). Bóg raz się w pełni objawił i dał nam całą prawdę konieczną dla naszego zbawienia.

Reklama

Co zatem z faktem objawień prywatnych, z których większość stanowią te maryjne? W tym kontekście możemy powiedzieć, że objawienia prywatne mają podwójny sens: z jednej strony powinny odsyłać do źródeł, czyli przypominać, że Chrystus zawsze działa, ciągle jest żywy i obecny; z drugiej – winny stanowić sygnał i zapowiedź czasów eschatycznych, w których to, co zmysłowe, wejdzie w porządek łaski.

Jak więc patrzeć na objawienia fatimskie? Odpowiedź zawarta jest w postawie św. Jana Pawła II. Papież nie tylko odczytywał w tajemnicy fatimskiej tajemnicę cudownego ocalenia swojego życia, ale także sam wiernie wypełniał polecenia Maryi przekazane w fatimskich objawieniach (poświęcenie świata Niepokalanemu Sercu Maryi, troska o modlitwę różańcową).

Pokora Maryi i dzieci

Macierzyństwo Maryi względem nas jest konsekwencją zamierzonego przez Boga Jej udziału w zbawczym dziele Jej Syna, wypełnianiem testamentu spod Krzyża (por. J 19, 25-26). „Tej, która wprowadziła w ludzkość odwiecznego Syna Bożego, nie można nigdy oddzielać od Tego, który znajduje się w centrum planu Bożego realizowanego w historii” (Jan Paweł II, audiencja, 10 stycznia 1996 r.). Stąd Jej miejsce w życiu chrześcijanina nie jest subiektywnym i uczuciowym dodatkiem, lecz jest elementem ustanowionego przez Boga planu zbawienia, czyli wzrastania w nowym życiu w Chrystusie.

Ewangelia z soboty 13 maja br. przynosi słowa Chrystusa o tym, że prześladowania uczniów Chrystusa będą z powodu ignorancji: „(...) nie znają Tego, który Mnie posłał»” (J 15, 21). By przyjąć Bożą propozycję zbawienia, potrzeba serca pokornego i ufnego, takiego jak serce dziecka.

Reklama

Takie jest Niepokalane Serce Maryi. Jest to serce w pełni „nawrócone”, czyli żyjące tym, co stanowi treść Ewangelii. Jan Paweł II podkreślał „ewangeliczną wymowę” orędzia Matki Bożej, stąd jego zobowiązujący charakter: „Wołanie zawarte w orędziu Maryi z Fatimy jest tak głęboko zakorzenione w Ewangelii i w całej Tradycji, że Kościół czuje, iż orędzie to nakłada na niego obowiązek wysłuchania go” (Fatima, 13 maja 1982 r.). Kardynał Joseph Ratzinger, komentując kluczowe słowa tajemnicy fatimskiej: „Moje Niepokalane Serce zwycięży”, wskazywał, iż serce otwarte na Boga i oczyszczone przez kontemplację Boga jest silniejsze niż karabiny i oręż wszelkiego rodzaju. Fiat to słowo Jej Serca, które zmieniło bieg dziejów świata. Od kiedy bowiem sam Bóg ma ludzkie serce i dzięki temu skierował wolność człowieka ku dobru, ku Bogu, wolność do czynienia zła nie ma już ostatniego słowa. Od tamtej pory mocy nabiera słowo: „Na świecie doznacie ucisku, ale odwagi! Jam zwyciężył świat” (J 16, 33). Orędzie z Fatimy wzywa nas, byśmy zaufali tej obietnicy.

Przesłanie to powinno być przyjęte sercem pokornym tak, jak to uczyniły dzieci z Fatimy. Maryja wprost zapytała dzieci: ,,Czy chcecie ofiarować się Bogu, aby znosić wszystkie cierpienia, które On wam ześle jako zadośćuczynienie za grzechy, którymi jest obrażany i jako prośba o nawrócenie grzeszników? – Tak, chcemy! – Będziecie więc musieli wiele cierpieć, ale łaska Boża będzie waszą siłą!”. Słowa te wskazują wyraźnie, że zadośćuczynienie za grzechy staje się tylko wtedy możliwe, gdy jest ono współpracą z Bożą łaską. Ta z kolei dociera do dzieci przez Maryję, jak wynika to ze słów s. Łucji: „Nasza Pani 13 czerwca 1917 r. zapewniła mnie, że nigdy mnie nie opuści i że Jej Niepokalane Serce zawsze będzie moją ucieczką i drogą, która mnie będzie prowadziła do Boga”. Cel tej łaski to nie tyle intelektualne poznanie, ile doświadczenie głębszej komunii z Bogiem przez Serce Maryi, które jest doskonale z Nim zjednoczone.

Miłość w formie zadośćuczynienia

Jednym z istotnych elementów maryjnego przesłania z Fatimy jest oddanie siebie jako ofiary przebłagania i zadośćuczynienia za grzechy innych. Jest to droga zgodna z Bożym planem zbawienia, w którym widać obecność Najświętszej Maryi Panny i Jej macierzyńską troskę. W świetle objawień fatimskich zastanówmy się: jaka jest nasza troska o zbawienie innych?

Reklama

Aby zrozumieć, co objawienia fatimskie mogą oznaczać konkretnie dla mnie, będącego częścią wspólnoty Kościoła, warto najpierw spojrzeć na miejsce zadośćuczynienia i wynagrodzenia za grzechy innych w Bożym planie zbawienia.

Zadośćuczynienie i ekspiacja to potrzebne znaki uznania wielkości grzechu człowieka, zarówno własnego, jak i innych ludzi, zwłaszcza dziś, kiedy gubi się jego poczucie. Droga ta potrzebna jest współczesnemu światu, w którym ideałem staje się życie wygodne, skoncentrowane na konsumpcji. Wymiar ekspiacyjny ma poświęcenie świata Niepokalanemu Sercu Maryi. Jest powrotem pod krzyż Syna, czyli do źródła odkupienia, które zawsze jest większe niż grzech człowieka. Tam dokonuje się wynagrodzenie za grzech świata.

Maryja oczekuje środków „ubogich”, dostępnych dla wszystkich, by każdy czuł się potrzebny w procesie zbawiania świata. Trzeba być ubogim w duchu, do tego prowadzi nawrócenie. Maryja jest przykładem błogosławionej, która uwierzyła. Tą drogą razem z Nią może podążać każdy chrześcijanin. Za kard. Ratzingerem możemy powiedzieć, że wydarzenie z Fatimy jest prorocką misją wobec świata. Bóg poszukuje sprawiedliwych, aby ocalić świat. Przez orędzie fatimskie ukazuje nam drogę w bezpieczną przyszłość. Jest to szkoła wiary, w której Nauczycielką jest Matka Boża.

Objawienia fatimskie zatem nie przynoszą nowych prawd wiary, a jedynie uwrażliwiają nas na to, aby zbawienie swoje i innych potraktować bardzo poważnie.

Autor jest dogmatykiem, profesorem KUL, redaktorem naczelnym czasopisma Teologia w Polsce

Podziel się:

Oceń:

2023-04-28 13:39

[ TEMATY ]

Wybrane dla Ciebie

Ameryka gotowa na powrót Trumpa?

Wikimedia Commons

Jak zmieni się krajobraz polityczny Ameryki po spodziewanej decyzji Donalda Trumpa o jego kolejnym starcie w wyborach prezydenckich? Jak reagują na osobę byłego prezydenta i najprawdopodobniej jego przyszłą kandydaturę chrześcijanie i katolicy w USA? Jak sam Trump odnosi się do religii i wiary?

Więcej ...

Twoja Kalkuta może być obok. Lekcja Matki Teresy

2026-09-05 10:37

Vatican Media

Nie wszyscy jesteśmy powołani, by pojechać do Kalkuty, ale każdy ma swoją „Kalkutę” – miejsce, w którym może rozpoznać i służyć Chrystusowi. Może być nim własny dom, rodzina, parafia albo człowiek, którego trudno nam kochać – wskazuje ks. Gjovani Kokona, albański misjonarz posługujący w Detroit, przypominając duchowe dziedzictwo św. Matki Teresy, w dniu jej liturgicznego wspomnienia.

Więcej ...

Polska żywność jest naszą marką. Ogólnopolskie Święto Dziękczynienia za plony na Jasnej Górze

2026-09-05 15:50

Karol Porwich/Niedziela

Pod hasłem: „Do Maryi pierwszej nauczycielki” dziś na Jasnej Górze rozpocznie się Ogólnopolskie Święto Dziękczynienia za Plony. Pielgrzymkę Rolników zainauguruje wieczorna Msza św. o godz. 19.00 w Bazylice. Eucharystii przewodniczyć będzie delegat Konferencji Episkopatu Polski ds. Duszpasterstwa Rolników i Pszczelarzy biskup Leszek Leszkiewicz. Biskup podkreślił, że to doroczne spotkanie, to bardzo ważne wydarzenie, wyrażające wdzięczność Panu Bogu za plony.

Więcej ...

Reklama

Najpopularniejsze

Dolnośląskie: Śmiertelne potrącenie matki i dziecka...

Wiadomości

Dolnośląskie: Śmiertelne potrącenie matki i dziecka...

Nowenna przed Świętem Podwyższenia Krzyża Świętego

Wiara

Nowenna przed Świętem Podwyższenia Krzyża Świętego

Bóg daje prawo nie po to, żeby cię przygnieść, ale po...

Wiara

Bóg daje prawo nie po to, żeby cię przygnieść, ale po...

Kolumbia: sąd nakazał prezydentowi wystosowanie...

Wiadomości

Kolumbia: sąd nakazał prezydentowi wystosowanie...

Niemcy: Adoracja Najświętszego Sakramentu stała się...

Kościół

Niemcy: Adoracja Najświętszego Sakramentu stała się...

Tragiczny wypadek na autostradzie A1. Nie żyje kilka osób

Wiadomości

Tragiczny wypadek na autostradzie A1. Nie żyje kilka osób

Indie: chrześcijanie podpisują oświadczenia, że...

Kościół

Indie: chrześcijanie podpisują oświadczenia, że...

Modlitwa do Maryi, Królowej Pokoju

Wiara

Modlitwa do Maryi, Królowej Pokoju

Bp Marek Mendyk: Szkoła nie jest świecka. Szkoła jest...

Niedziela Świdnicka

Bp Marek Mendyk: Szkoła nie jest świecka. Szkoła jest...