Reklama

Niedziela Lubelska

W szkole Maryi

Odpustowej sumie przewodniczy bp Stanisław Dowlaszewicz (z prawej)

Paweł Wysoki

Odpustowej sumie przewodniczy bp Stanisław Dowlaszewicz (z prawej)

W „lubelskiej Częstochowie”, takiej domowej i bliskiej sercu, przez Maryję zbliżamy się do Chrystusa – powiedział bp Stanisław Dowlaszewicz.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W pierwszą sobotę i niedzielę września do sanktuarium Matki Bożej Kębelskiej w Wąwolnicy pielgrzymowało kilkadziesiąt tysięcy osób. Jak informują służby liturgiczno-porządkowe największego w ciągu roku zgromadzenia wiernych na terenie naszej archidiecezji, w kilkudziesięciu pieszych pielgrzymkach parafialnych przyszło ponad 5 tys. osób, a podczas jednej Mszy św. Komunię św. przyjęło 10 tys. wiernych. Takich Liturgii na pl. Różańcowym w Wąwolnicy i w miejscu objawienia się Matki Bożej w Kęble było w sumie cztery. Taki jest Kościół! Zasłuchany w Słowo Boże, rozmodlony i piękny jak Maryja.

Obfitość darów

Dla wąwolnickiej parafii, ale też całej archidiecezji, wrześniowy odpust to wielkie święto. – Jesteśmy tutaj, aby uczyć się prawdziwej wiary, aby od Maryi uczyć się zawierzenia Panu Bogu w każdej chwili naszego życia. Ona jest prawdziwym drogowskazem; dzięki Niej nie pogubimy się na drogach życia – mówi kustosz ks. Jerzy Ważny. Podkreśla, że sanktuarium przez cały rok tętni życiem; nie ma dnia, żeby przed figurą Matki Bożej w zamkowej kaplicy ktoś się nie modlił, nie ma tygodnia, żeby na parking nie podjechał autokar z pielgrzymami z odległych stron Polski, a szczyt pielgrzymowania przypada na pierwszy weekend września. – Tysiące ludzi przybywa do Matki Jezusa, aby u Niej zaczerpnąć darów i łask, a tych jest wiele. Wierni to wiedzą i garną się do Maryi jeszcze bardziej – mówi.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Tylko w ostatnim roku oficjalnie zgłoszonych zostało 7 łask, w tym uzdrowienie, dar potomstwa i nawrócenie. – Mamy bardzo dużo łask dotyczących poczęcia dzieci; to taki „znak czasu”. W sobotę, 2 września, świadectwo złożyli kolejni szczęśliwi rodzice. Przyjechali z kilkudniowym chłopcem, maleńkim Józiem, by podziękować za dar nowego życia. To małżeństwo przez długi czas nie mogło mieć własnych dzieci, prosiło Matkę Boża Kębelską o pomoc. Najpierw zdecydowali się na adopcję, a po niej na świecie pojawiło się kolejne dziecko. Teraz we czwórkę przyjechali, by podziękować Matce Bożej – ze wzruszeniem opowiada ksiądz kustosz. Takich pielgrzymów, którzy zaświadczają, że dla Boga nie ma nic niemożliwego, jest wielu. – Dla mnie to wielkie szczęście, że zostałem posłany do pracy w Wąwolnicy, chociaż o tym nawet nie marzyłem. Służba w sanktuarium to wielkie umocnienie wiary. Jako kapłan mam innych umacniać w wierze i wskazywać to, co najważniejsze. Tu codziennie uczę się, że najlepszym drogowskazem jest Maryja. Wszyscy, którzy postawili na Maryję, zawsze wygrywali. To jest sprawdzona, pewna droga – podkreśla ks. Jerzy Ważny.

Przez całe życie

W pielgrzymce zaufania Maryi ramię w ramię idą biskupi, kapłani, osoby życia konsekrowanego, a nade wszystko świeccy. Biskup Mieczysław Cisło w rozmowie z Niedzielą mówi, że dla niego sanktuarium wąwolnickie jest miejscem odnawiania zawierzenia. Od ponad 25 lat jako biskup służy tu wiernym, ale do Pani Kębelskiej przychodził już jako diakon, a później kapłan i wychowawca alumnów. – Sam jestem „wychowankiem” sanktuarium Matki Bożej w Krasnobrodzie, gdzie jako dziecko pielgrzymowałem z rodzicami, gdzie dojrzewało moje powołanie, gdzie zawierzyłem życie Maryi. Wąwolnica niejako „przejęła mnie”; jestem tu nie tylko w chwilach uroczystych, ale za każdym razem, gdy przejeżdżam obok sanktuarium, zatrzymuję się na modlitwę u Matki Bożej Kębelskiej – dzieli się bp Mieczysław Cisło.

Również dla Sylwestra Tułajewa, męża i ojca, posła na Sejm RP, Wąwolnica jest wyjątkowym miejscem. – Tu od najmłodszych lat co roku przyjeżdżałem z rodzicami na odpustową sumę. Teraz przyjeżdżam ze swoją rodziną, by skutecznie naładować duchowe akumulatory, by pielęgnować chrześcijańskie wartości. Wąwolnica to miejsce tętniące życiem, pełne radosnych i życzliwych ludzi, którzy z nadzieją i wiarą modlą się, ale przede wszystkim to miejsce Matki Bożej. Tu szukam i odnajduję ukojenie i umocnienie, dlatego wciąż tu powracam – dzieli się Sylwester Tułajew.

Piękny Kościół

Reklama

W pasterskim dialogu z pielgrzymami bp Adam Bab porównuje sanktuarium do portu, a Eucharystię do latarni morskiej. – Matka Najświętsza przypomina nam, że nie idziemy przez życie zdezorientowani, nie dryfujemy pod wpływem przypadkowych wiatrów, ale wiemy, co jest celem. Mamy wiarę! Od Maryi uczmy się wiary dojrzałej i głębokiej, żeby stawała się światłem dla tych, którzy nas spotykają – apeluje. Wobec rozmodlonego, utrudzonego wędrówką, ale radosnego zgromadzenia, mówi: – „Jesteście piękni! Bądźcie szczęśliwi, że jesteście w Kościele i pociągajcie do niego innych swoim przykładem”. Jak naucza, „chrześcijanie są inni, bo wiedzą, że są nie z tego, ale z Bożego świata”. – Ta „inność” wynika z wiary w Chrystusa i ma ewangeliczne znaczenie. Nasze zasłuchanie w słowa Maryi, która uwierzyła, jest po to, by nasza wiara i wiara naszych wspólnot się odświeżyła. Razem mamy tworzyć taki Kościół, który się nie boi tej ewangelicznej inności. On się rodzi wtedy, kiedy pokornie i gorliwie przykładamy Słowo Boże do życia i nie boimy się wyzwań, które ono nam stawia – mówi bp Adam Bab.

Jak w domu

Suma pontyfikalna, celebrowana na wąwolnickim wzgórzu w obecności łaskami słynącej figury Pani Kębelskiej, wieńczy dwudniowe uroczystości. Tym razem przewodniczy jej bp Stanisław Dowlaszewicz z Santa Cruz w Boliwii, a celebrują biskupi: Stanisław Budzik, Mieczysław Cisło, Józef Wróbel i Adam Bab. – Pod płaszczem Maryi nie zagubimy się; przez Jej ręce przychodzi do nas nadzieja i pokój, którego tak bardzo potrzebujemy – mówi abp Budzik. Metropolita prosi zgromadzonych o modlitwę o pokój i zatrzymanie agresji w Ukrainie, ale też o modlitwę o pokój w naszej Ojczyźnie, by „walka wyborcza nie przerodziła się w wojnę; by spór o kształt Rzeczpospolitej nie przesłaniał i nie zniszczył tego, co nas łączy w jeden naród i w jeden Kościół Chrystusowy”.

W homilii bp Stanisław Dowlaszewicz mówi, że „Maryja cieszy się obecnością pielgrzymów jak rodzice, gdy dorosłe dzieci z wnukami odwiedzają ich w niedzielne południe, by zjeść obiad i spędzić razem czas”. – Przychodźcie tak do Maryi, słuchajcie Jej i rozmawiajcie z Nią jak przy rodzinnym stole. Z Nią wciąż zaczynajcie od nowa, z Nią zbliżajcie się do Jezusa – apeluje. Nawiązując do Ewangelii o nawiedzeniu św. Elżbiety, zwraca uwagę, że „Maryja zawsze była w drodze do Boga, ale ta droga zawsze prowadziła najpierw poprzez pomoc i służbę drugiemu człowiekowi”. – Maryja umiała zobaczyć obecność Boga w osobach, którym pomagała, a osoby, które otrzymywały pomoc od Niej, dostrzegały wspaniałość miłości Bożej. Z zaufania do Boga rodzi się gotowość niesienia pomocy innym – mówi, zachęcając do naśladowania Matki Bożej w wierze, miłości i służbie. Na zakończenie gość z Ameryki Południowej z mocą apeluje, by pielgrzymi budowali swoje życie z Chrystusem i na Chrystusie, nie wstydzili się wyznawać publicznie wiary, pielęgnować jej i bronić wszędzie tam, gdzie toczy się walka o rezygnację z Ewangelii i Kościoła.

Więcej na www.lublin.niedziela.pl

Podziel się:

Oceń:

2023-09-05 14:53

[ TEMATY ]

Wybrane dla Ciebie

Znak nadziei

Uroczystości w Wąwolnicy zgromadziły tysiące pielgrzymów

Katarzyna Artymiak

Uroczystości w Wąwolnicy zgromadziły tysiące pielgrzymów

Maryjne sanktuaria to wielka szkoła wiary – powiedział abp Józef Michalik.

Więcej ...

Parafianie czekają na cud. Wierni będą modlić się w intencji rannego księdza po ciężkim wypadku

2026-04-08 18:08

Adobe.Stock

Wspólnota wiernych w Lipnie pogrążona jest w modlitewnym czuwaniu. Od kilku w szpitala o życie i powrót do zdrowia walczy ks. Krzysztof Włodarczyk, wikariusz parafii pw. Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny. W obliczu tragedii, która dotknęła lubianego duszpasterza, parafianie jednoczą się przy ołtarzu.

Więcej ...

Osiem słów Zmartwychwstałego: "Weźmijcie Ducha Świętego!"

2026-04-10 20:58

Karol Porwich/Niedziela

Zaraz po słowach o posłaniu Jezus daje uczniom Ducha Świętego. To bardzo ważne, bo chrześcijaństwo nie polega na tym, że człowiek własnymi siłami próbuje żyć Ewangelią.

Więcej ...

Reklama

Najpopularniejsze

Biskup Ryszard Kasyna: Zwróciłem się z prośbą do...

Wiadomości

Biskup Ryszard Kasyna: Zwróciłem się z prośbą do...

Osiem słów Zmartwychwstałego:

Wiara

Osiem słów Zmartwychwstałego: "Jak Ojciec Mnie posłał,...

Do kogo zwracam się w trudnościach?

Wiara

Do kogo zwracam się w trudnościach?

Nie żyje Jacek Magiera - drugi trener reprezentacji Polski...

Wiadomości

Nie żyje Jacek Magiera - drugi trener reprezentacji Polski...

Policja podała prawdopodobną przyczynę pożaru krzyża w...

Wiadomości

Policja podała prawdopodobną przyczynę pożaru krzyża w...

Komunikat Sanktuarium Bożego Miłosierdzia w sprawie...

Kościół

Komunikat Sanktuarium Bożego Miłosierdzia w sprawie...

Parafianie czekają na cud. Wierni będą modlić się w...

Kościół

Parafianie czekają na cud. Wierni będą modlić się w...

Nakazane święta kościelne w 2026 roku

Kościół

Nakazane święta kościelne w 2026 roku

Co z postem w Wielką Sobotę?

Wiara

Co z postem w Wielką Sobotę?