Reklama

Wiadomości

Obrona na Wiśle

Adobe Stock, montaż: A.Wiśnicka

Polityka obronna wróciła jako temat kampanii wyborczej za sprawą ujawnionych planów defensywnych z 2011 r. Czarno na białym widać, że strategia obrony z czasów rządów PO-PSL była oparta na linii Wisły, co oznacza, że Rosjanie mogliby zająć prawie połowę Polski.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Rosjanie zostawiliby za sobą spaloną ziemię, a między Wisłą a Bugiem nie zostałoby nic, podobnie jak ma to miejsce teraz na Ukrainie. Dopiero po otrzymaniu ewentualnego wsparcia ze strony NATO musielibyśmy odbijać okupowane przez Rosjan ziemie i ludność cywilną. – Rząd Donalda Tuska w razie wojny był gotowy oddać połowę Polski. Plan użycia Sił Zbrojnych zatwierdzony przez ówczesnego szefa MON Bogdana Klicha zakładał, że samodzielna obrona kraju potrwa maksymalnie 2 tygodnie, a po 7 dniach wróg dotrze do prawego brzegu Wisły. Dokumenty dobitnie pokazują, że Lublin, Rzeszów i Łomża mogły być polską Buczą. Prawo i Sprawiedliwość to zmieniło. I będzie broniło każdego skrawka Polski – przekonuje minister obrony narodowej Mariusz Błaszczak.

Strefa bezkarności przeciwnika

Liderzy Platformy Obywatelskiej nie chcą dyskutować o faktach, że taki plan obrony obowiązywał przez wiele lat. Dlatego postanowili oskarżyć ministra obrony o to, że na potrzeby kampanii ujawnił dokumenty, które powinny pozostać tajemnicą wojskową. – Platforma Obywatelska ma pretensje, że ujawniliśmy ich plany oddania połowy Polski w ręce wroga. Polacy mają prawo wiedzieć, jaki los dla nich szykowaliście. Wojsko Polskie w razie konfliktu ma walczyć o każdy metr naszego terytorium i o każde życie ludzkie – odpowiada Błaszczak.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Generał rezerwy Jarosław Kraszewski twierdzi, że minister obrony miał prawo odtajnić dokumenty. Jego zdaniem plan obrony sprzed 11 lat był racjonalny, bo Wojsko Polskie nie miało czym się bronić, brakowało artylerii i dlatego na Wschodzie występowała tzw. strefa bezkarnego działania przeciwnika, gdzie nie mieliśmy czym oddziaływać na niego ogniowo. – Dziś jest inaczej, bo jednostki wojskowe są odtwarzane. Szkolimy się na HIMARS-ach, za chwilę one się pojawią, mamy już koreańskie wyrzutnie. Mamy swoje najlepsze w Europie kraby, K-9, teraz wszystko trzeba pozgrywać, podopinać oddziały i możemy spać spokojnie – wyjaśnia gen. Kraszewski.

Polityczna decyzja

Opozycja na czele z PO nie chce rozmawiać o tym, że na potęgę kasowała jednostki wojskowe na wschodzie Polski. Po prawej stronie Wisły brakowało wojska, by można było się bronić, a koncepcja obrony na linii największej polskiej rzeki była efektem zwijania sił zbrojnych. – Likwidowanie jednostek było ogromnym błędem. To wymysł polityków, którzy nigdy nie konsultowali tego z wojskowymi. Co więcej, w ogóle nas nie słuchali – zaznacza gen. Waldemar Skrzypczak.

Kolejnym powodem przyjęcia planów obrony na linii Wisły były błędne założenia zachodniej Europy, jak i Sojuszu Północnoatlantyckiego, które sprawiały, że na pomoc naszych sojuszników musielibyśmy czekać 2-3 miesiące. – Sojusz Północnoatlantycki nie traktował Rosji w kategoriach wroga. W związku z tym nie przewidywał tego, co dziś jest zapisane w dokumentach normatywnych NATO, czyli uznania Rosji za największe zagrożenie. W konsekwencji nie było sił, które broniłyby terytorium NATO od pierwszego dnia potencjalnej agresji. Do NATO nie docierało, że Rosja jest zagrożeniem – uważa gen. Roman Polko, były dowódca GROM.

Nie do odzyskania

W przeciwieństwie do przedstawicieli większości państw NATO, polscy politycy i wojskowi zawsze byli świadomi zagrożenia ze strony Rosji. – Tym bardziej niepokojące jest to, że mając tę świadomość, zamiast rozwijać polską armię, to my ją zmniejszaliśmy. Krótko mówiąc, zbudowaliśmy większy potencjał ekspedycyjny niż ten służący do obrony własnego terytorium – wskazuje gen. Polko.

Według planów obrony z 2011 r., okupowana przez Rosję część Ukrainy to obszar, który można by porównać z terenami Polski na wschód od Wisły. Gdyby Wojsko Polskie wycofało się na drugą stronę rzeki, to te tereny także byłyby bardzo trudne do odzyskania. – Ta strefa byłaby zaminowana, przygotowana do obrony i byłaby wprost nie do odzyskania. (...) Nie możemy sobie pozwolić na to, żeby zaplanować takie ustępstwo wobec armii rosyjskiej. Planowanie zatrzymania agresora na Wiśle to planowanie klęski, przegranej wojny – tłumaczy gen. Leon Komornicki, były zastępca szefa Sztabu Generalnego WP.

Podziel się:

Oceń:

2023-09-26 14:21

Wybrane dla Ciebie

Zmiany kapłanów 2026 r.

Karol Porwich/Niedziela

2026 rok przynosi zmiany personalne wśród duchownych. Przedstawiamy bieżące zmiany księży proboszczów i wikariuszy w poszczególnych diecezjach.

Więcej ...

Polacy poszkodowani w pożarze w Norwegii. Ksiądz z miejscowej parafii: "Jesteśmy gotowi pomóc każdej rodzinie"

2026-07-18 16:21

PAP/EPA/THOMAS FURE

Ponad pół tysiąca osób nie może wrócić do swoich domów po pożarze, który strawił ponad sto mieszkań i budynków w norweskim Drammen. Dopiero w sobotę udało się opanować ogień. Mieliśmy kilka minut na opuszczenie domów – powiedział PAP Grzegorz, mieszkający na zniszczonym osiedlu.

Więcej ...

Przełożony Bractwa św. Piusa X: watykańskie sankcje nieważne u Boga

2026-07-20 14:15

fsspx.news

Przed Bogiem takie potępienie nie może być ważne - napisał w liście do wiernych Bractwa Kapłańskiego św. Piusa X ks. Davide Pagliarani, opublikowanym 19 lipca, kilkanaście dni po święceniach czterech biskupów, dokonanych bez zgody i wbrew woli papieża. Konsekratorzy i przyjmujący święcenia znaleźli się tym samym w stanie ekskomuniki jako schizmatycy, co potwierdziła 2 lipca Dykasteria ds. Nauki Wiary dodając, że również duchowni należący do Bractwa znajdują się w schizmie, a sprawowany przez nich sakrament pokuty oraz asystowanie przy zawieraniu małżeństwa są nieważne. Na kary kościelne narażają się również wierni świeccy formalnie należący do Bractwa.

Więcej ...

Reklama

Najpopularniejsze

Mundial 2026: Po meczu o 3. miejsce... wspólna modlitwa...

Wiara

Mundial 2026: Po meczu o 3. miejsce... wspólna modlitwa...

Nowenna do św. Szarbela

Wiara

Nowenna do św. Szarbela

33 lata temu Papież poświęcił mały kościółek Matki...

Jan Paweł II

33 lata temu Papież poświęcił mały kościółek Matki...

Mundial 2026. Ferran Torres, zdobywca zwycięskiego gola:...

Wiara

Mundial 2026. Ferran Torres, zdobywca zwycięskiego gola:...

Świadectwo z Milejczyc: To nie był zwykły cud, ale...

Wiara

Świadectwo z Milejczyc: To nie był zwykły cud, ale...

Nowenna do Matki Bożej Szkaplerznej

Wiara

Nowenna do Matki Bożej Szkaplerznej

O. Marcin Ciechanowski: szkaplerz jest szatą, która...

Kościół

O. Marcin Ciechanowski: szkaplerz jest szatą, która...

Na trasie pielgrzymki doszło do niebezpiecznego zdarzenia...

Aspekty

Na trasie pielgrzymki doszło do niebezpiecznego zdarzenia...

Nowenna do św. Marii Magdaleny

Wiara

Nowenna do św. Marii Magdaleny