Reklama

Niedziela Częstochowska

Wierny do końca

Uroczystości pogrzebowe rozpoczęły się w częstochowskiej archikatedrze

Karol Porwich/Niedziela

Uroczystości pogrzebowe rozpoczęły się w częstochowskiej archikatedrze

Odwaga wiary kazała mu przyjąć trud odpowiedzialności za Kościół i Ojczyznę – powiedział o śp. ks. inf. Ireneuszu Skubisiu abp Wacław Depo podczas Mszy św. żałobnej w intencji byłego wieloletniego redaktora naczelnego Niedzieli, której przewodniczył w bazylice archikatedralnej Świętej Rodziny w Częstochowie.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Eucharystię koncelebrowali: biskup pomocniczy archidiecezji częstochowskiej Andrzej Przybylski, biskup senior Antoni Długosz oraz kapłani archidiecezji częstochowskiej.

Strażnik i świadek prawdy

W homilii abp Depo przytoczył fragment przemówienia, które ks. Skubiś wygłosił, gdy odbierał nagrodę „Żeby Polska była Polską”, przyznawaną przez Towarzystwo Patriotyczne Jana Pietrzaka: „To są dwie miłości mojego życia: Kościół i Ojczyzna. Mamy tak wspaniałych bohaterów i świętych, wspaniałą kulturę opartą na wartościach chrześcijańskich, tak niezwykłą historię, nad którą pochylał się św. Jan Paweł II, że nie można – w mrocznym niekiedy dziś czasie – tego nie przypominać, na tym się nie opierać”.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

– Będąc niezłomnym strażnikiem prawdy, stał się świadkiem tej prawdy, która jest uosobiona w Jezusie Chrystusie – podkreślił metropolita częstochowski. – Prosimy, aby jego odwaga wiary, która kazała mu przyjąć trud odpowiedzialności za Kościół i Ojczyznę, była dla nas wszystkich umocnieniem – zakończył celebrans.

Kochał Kościół i Polskę

Reklama

Ksiądz profesor Jarosław Sitarz, prorektor Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego i b. redaktor Niedzieli Lubelskiej, odczytał list rektora KUL-u ks. prof. dr. hab. Mirosława Kalinowskiego. Rektor uczelni wspominał ks. Skubisia jako „kapłana gorliwego w służbie Deo et patria”. Wyraził wdzięczność Bogu za twórczą obecność księdza infułata. „Zapisze się w historii Kościoła w Polsce jako zasłużony dla rozwoju katolickich mediów, oddany dziełom ewangelizacji i pracy na rzecz promocji narodowej kultury i wartości chrześcijańskich” – podkreślił ks. prof. Kalinowski.

List bp. Rafała Markowskiego, przewodniczącego Rady KEP ds. Mediów i Komunikacji Społecznej, odczytała Milena Kindziuk, b. redaktor Niedzieli Warszawskiej. Hierarcha zaznaczył, że wielką zasługą ks. Skubisia „był rozwój tygodnika Niedziela, mającego wielkie oddziaływanie społeczne i duszpasterskie”. Biskup Markowski złożył zmarłemu słowa uznania i podziękowania za dzieło Niedzieli, które rozwijają obecnie następne pokolenia.

Milena Kindziuk podziękowała natomiast księdzu infułatowi za Niedzielę Warszawską i wielkie zaufanie, jakim obdarzył jej zespół. – Jestem wdzięczna, że przez 20 lat pracy w tygodniku Niedziela ja i moi koledzy mogliśmy na co dzień obserwować, jak ksiądz infułat kochał Kościół i Polskę – powiedziała.

Program życia

Reklama

W imieniu współbraci z rocznika święceń 1961 r. głos zabrał ks. dr Franciszek Dylus. – Wspominamy go jako szlachetnego, wspaniałego, przyjaznego kolegę, który zawsze wnosił w naszą wspólnotę bardzo dużo oryginalnych inicjatyw, pomysłów i cennych refleksji – przyznał. Kapłan wskazał, że hasłem i programem życia ks. Skubisia była wierność, „która nieraz graniczyła z niezwykłym wysiłkiem, by nie powiedzieć z heroizmem”. – Zawsze w tej wierności przekraczał utarte formy i zwyczaje, dając więcej – zauważył ks. dr Dylus. Wspominał, że ksiądz infułat w swojej redaktorskiej pracy chciał słowem drukowanym „przeorać świadomość społeczną w naszej Ojczyźnie, świadomość czytelników, wierzących, która niedomagała i ciągle niedomaga pod względem duszpasterskim i religijnym”.

Człowiek instytucja

– Ksiądz infułat był jednym z najbardziej zasłużonych redaktorów naczelnych Niedzieli – przyznał obecny redaktor naczelny tygodnika ks. Jarosław Grabowski. – Był niezmiernie zasłużonym kapłanem, zatroskanym o Kościół i Ojczyznę, autorem wielu ogólnopolskich inicjatyw, wszechstronnie utalentowaną osobą, słowem – człowiek instytucja – wyliczał ks. Grabowski. Przypomniał, że ks. Skubiś przeprowadził Niedzielę „przez pierwsze najtrudniejsze lata po jej wznowieniu, uczynił tygodnik nowoczesnym medium katolickim, multimedialną instytucją. Stał się autorem jej spektakularnego sukcesu”.

Po Mszy św. żałobnej kondukt z trumną z ciałem śp. ks. inf. Ireneusza Skubisia przyjechał na chwilę na dziedziniec redakcji Niedzieli na symboliczne pożegnanie.

Wizjoner

Msza św. pogrzebowa została odprawiona w parafii św. Stanisława Biskupa i Męczennika w Chruszczobrodzie – rodzinnej miejscowości zmarłego (diecezja sosnowiecka). Liturgii przewodniczył abp Wacław Depo.

Reklama

Ksiądz Leszek Gęsiak, rzecznik Konferencji Episkopatu Polski, odczytał list kondolencyjny abp. Stanisława Gądeckiego, przewodniczącego KEP. „Odszedł (...) człowiek niesłychanego talentu i pracowitości. Wizjoner, który w ostatnich latach swego życia z niesamowitym oddaniem poświęcił się inicjatywie «Europa Christi». Odszedł przyjaciel i wychowawca pokoleń studentów i dziennikarzy, człowiek wolności i nadziei, zwłaszcza w beznadziejnych czasach komunizmu” – napisał hierarcha.

Duma Chruszczobrodu

Ksiądz Skubiś przez wiele lat wspierał i odwiedzał Gimnazjum im. św. Urszuli Ledóchowskiej w Czarnym Borze k. Wilna, dlatego słowa wdzięczności wyrazili mu dyrekcja, grono pedagogiczne, uczniowie i rodzice. Odczytał je ks. Jacek Michalak, proboszcz parafii Najświętszego Serca Pana Jezusa w Siewierzu. Wspólnota szkolna wspominała zmarłego jako wielkiego Polaka, obrońcę dobrego imienia Polski i Polaków, patriotę oraz miłośnika ziemi wileńskiej i jej społeczności.

Przedstawicielka rodzinnej parafii księdza infułata przypomniała, że ks. Skubiś co roku odprawiał tam Pasterkę. – Do kazania wchodził na tę piękną ambonę i głosił słowo Boże. Pamiętam, jak głosem pełnym troski przywoływał nas do życia zgodnego z przykazaniami. Robił to jak dobry ojciec, bo zależało mu na tym, byśmy byli dobrymi parafianami i żyli po Bożemu – wspominała. – Byłeś, jesteś i będziesz zawsze dumą Chruszczobrodu – zapewniła.

Odszedł cicho i spokojnie

– Byłeś dla nas jak drugi tata – wymagający i bardzo kochający – przyznała Agnieszka Raczyńska-Lorek, siostrzenica ks. Ireneusza. Zwróciła uwagę na jego troskę o dobro rodziny. – To się po prostu wiedziało, że nawet gdyby wszyscy zawiedli, to jest wujek, który gdy zajdzie potrzeba, świat przewróci do góry nogami, by wszystko posklejać – powiedziała.

Reklama

Podkreśliła, że wujek znosił cierpienie w cichości i skrytości. – Odszedłeś cicho i spokojnie pod osłoną nocy. Odszedłeś do Pana w pięknym czasie Adwentu, bo zawsze byłeś blisko Jezusa i Maryi. Wierzymy, że odszedłeś po to, by żyć i tym razem będziesz żył wiecznie. Do zobaczenia w niebie, wujku – zakończyła.

Ksiądz Stanisław Martyka, proboszcz chruszczobrodzkiej parafii, wyraził zmarłemu wdzięczność za pomoc w pozyskaniu środków na renowację zabytkowego kościoła.

Po Mszy św. trumna z ciałem ks. Skubisia została złożona na miejscowym cmentarzu parafialnym.

Podziel się:

Oceń:

2024-01-02 12:12

[ TEMATY ]

Wybrane dla Ciebie

Koncert pasyjny w rektorackim

Maciej Orman/Niedziela

We wtorek, 28 marca w kościele rektorackim Najświętszego Imienia Maryi w Częstochowie odbędzie się koncert pasyjny słuchaczy Studium Liturgii i Muzyki Kościelnej.

Więcej ...

Suspendowany kapłan chce organizować "spotkanie ewangelizacyjne". Biskup siedlecki wydaje komunikat

2026-03-08 10:30
Komunikat bp Kazimierza Gurdy

Diecezja siedlecka

Komunikat bp Kazimierza Gurdy

- Nie wyrażam zgody na organizowanie przez ks. Daniela Galusa i wspólnotę „Miłość i Miłosierdzie Jezusa” spotkań o charakterze religijnym i stanowczo przestrzegam wiernych przed uczestnictwem w tych spotkaniach. Udział w liturgii i korzystanie z sakramentów sprawowanych przez suspendowanego kapłana wiąże się z ciężką winą moralną - napisał ks. bp Kazimierz Gurda w komunikacie. Ks. Galus w odpowiedzi napisał list otwarty w którym insynuuje, że... biskup powinien się podać do dymisji.

Więcej ...

Miejsce, którego nikt nie zastąpi. Ks. Tomasz Podlewski: „Nie siedź w swoim grzechu sam”

2026-03-10 10:23

Karol Porwich/Niedziela

„Ładne rzeczy robi Msza, no nie?” – to pozornie proste pytanie, postawione przez ks. dr. Tomasza Podlewskiego podczas Mszy św. rekolekcyjnej w redakcji „Niedzieli”, staje się punktem wyjścia do głębokiej refleksji nad tym, co tak naprawdę dzieje się na ołtarzu i w naszym życiu. Czy mamy świadomość, że liturgia to nie tylko zestaw gestów, ale realna siła, która „wlewa nowe życie”?

Więcej ...

Reklama

Najpopularniejsze

40 pytań Jezusa: „Czemu Mnie wystawiacie na próbę?”

Wiara

40 pytań Jezusa: „Czemu Mnie wystawiacie na próbę?”

Nowenna do św. Józefa

Wiara

Nowenna do św. Józefa

Jerozolima: zamknięta Bazylika Grobu Bożego, Msze św. i...

Kościół

Jerozolima: zamknięta Bazylika Grobu Bożego, Msze św. i...

Liban: Proboszcz ruszył na pomoc poszkodowanym, sam...

Kościół

Liban: Proboszcz ruszył na pomoc poszkodowanym, sam...

Nowy Zarząd Zakonu Paulinów

Jasna Góra

Nowy Zarząd Zakonu Paulinów

Papieskie gratulacje dla najstarszego księdza na świecie

Kościół

Papieskie gratulacje dla najstarszego księdza na świecie

Zmarł ks. Jan Sienkiewicz

Niedziela Wrocławska

Zmarł ks. Jan Sienkiewicz

O. Beniamin Bąkowski został nowym Generałem Zakonu...

Kościół

O. Beniamin Bąkowski został nowym Generałem Zakonu...

Modlitwa do Maryi, Królowej Pokoju

Wiara

Modlitwa do Maryi, Królowej Pokoju