Reklama

Niedziela Małopolska

Serce na dłoni

Pomaganie daje radość!

Archiwum Zespołu Caritas w Węglówce

Pomaganie daje radość!

W najcięższych chwilach mi pomogli, wsparcie z naszego parafialnego Caritasu mam bardzo duże – mówi ze wzruszeniem mieszkanka Węglówki.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Ksiądz proboszcz kościoła Matki Bożej Nieustającej Pomocy w Węglówce, Sławomir Kamiński, sercanin, który opiekuje się Parafialnym Zespołem Caritas, podkreśla: – Jestem bardzo szczęśliwy, że taka grupa pomocy powstała u nas! Widzę, że jest ogromna potrzeba zadbania o potrzeby ludzi. To co dla mnie jest najważniejszą rzeczą, to fakt, że jest to zespół, który sam wyszukuje ludzi, którym ma pomóc. Staramy się pomagać w sposób dyskretny i to się wpisuje w program, żeby czynnie realizować miłość bliźniego. Kiedy uczestniczymy we Mszy św. i przyjmujemy Komunię św., to uczy nas, że mamy pójść dalej do ludzi z tym, co otrzymujemy i jest zachętą, żeby dzielić się swoim życiem z bliźnim poprzez np. oddawanie krwi. Na pytanie o patrona wspólnoty, proboszcz odpowiada: – Zastanawiamy się jeszcze, ale póki co, to jest Zespół Caritas Archidiecezji Krakowskiej nr 55.

Co warto podkreślić, jest to współpraca międzypokoleniowa. Oprócz grupy 11 dorosłych osób, w zespole działają jako wolontariusze uczniowie szkół średnich. Aktywnie pomaga i włącza się w akcje Koło Wolontariatu ze Szkoły Podstawowej im. św. Józefa w Węglówce.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Miłosierni Samarytanie

Jedna z mieszkanek wsi z wdzięcznością mówi: – Do lekarza mnie wożą i do sklepu, bo mam daleko, ok. 4 km, albo sami zakupy przywiozą. Lekarstwa mi wykupują. Bardzo mi pomagają, wsparcie z Caritasu mam bardzo duże.

Reklama

Pani Maria Lis, prezes Zespołu Caritasu w Węglówce, emerytka, ale wciąż czynna zawodowo (pracuje jako pielęgniarka), z energią wspomina: – Jesteśmy razem i działamy od 4 lat. To był pomysł ks. Sławomira. Chodząc po kolędzie, proboszcz rozmawiał z nami. Pytał, czy widzimy potrzebę pomocy. Na pierwszym, spotkaniu w lutym zawiązał się cały zespół. Pamiętam, że wtedy nie widzieliśmy żadnych problemów i myśleliśmy, że nie ma nic do pracy, a proboszcz zaproponował, żebyśmy się przeszli po wsi…

Węglówka to należąca do gminy Wiśniowa mała wioska, która liczy ok. 1300 mieszkańców. Jest położona w górskim terenie, zimą dojazd do niektórych miejsc jest trudny.

Pani Maria kontynuuje: – Po naszej wyprawie okazało się, że problemów i potrzeb pomocy jest wiele. Wróciłam cała zapłakana po tej wizycie, już wtedy w jednym domu zapytałam, czy jeśli znajdę kogoś do remontu, to potrzebujący się zgodzi i zobaczyłam ogromną wdzięczność w oczach.

Wolontariuszy znalazła pani prezes w rodzinie. Zarówno jej mąż i syn pracują i znają się na budowlanych sprawach, więc nie trzeba było ich zachęcać, aby pomogli. – Teraz jesteśmy członkami tej rodziny – przyznaje pani Maria i podkreśla: – Bo się odwiedzamy. Ta pani dzwoni do nas i pyta, jak się czujemy, my do niej telefonujemy z pytaniem, czy czegoś nie trzeba…

W praktyce

Pomoc jest zawsze dopasowana do potrzeb, czasem to podwieszenie rynny, zdarza się wykonanie remontu i wymiana centralnego ogrzewania. Zespół szuka osób, które mogą pomóc, oraz sponsorów. Dwa razy do roku organizuje zbiórkę pieniędzy. Przed świętami kupują bony. Włączają się w ogólnopolską akcję Caritas Polska „Karta dla seniorów”, dzięki temu podopieczni mogą sobie wykupić codziennie regularnie żywność

Reklama

Parafia organizuje Dzień Dobra na Niedzielę Miłosierdzia Bożego. W święto św. Brata Alberta są spotkania z chorymi i seniorami, przy grillu, muzyce granej na harmonii, wspólnych śpiewach i rozmowach.

Zorganizowali pomoc dla Ukrainy, zbierając około tony żywności! Finansowo wspomagali księdza, gdy potrzebował wsparcia dla uchodźców, którzy przybyli do jego parafii. To znany im ks. Siergiej, który był w Węglówce wikarym, a teraz jest proboszczem na Ukrainie.

Czasem choroba lub niepełnosprawność przychodzi nagle i ludzie nie wiedzą, kto im może pomóc, jak wypełnić dokumenty. Wolontariusze nie tylko udzielają takich informacji, ale także starają się rozwiązywać problemy. Pomogli załatwić łóżka rehabilitacyjne dla chorych, zakupili koncentrat tlenowy i defibrylator.

Dzielić się życiem i sercem

W Węglówce wraz z miejscową Ochotniczą Strażą Pożarną regularnie, co trzy miesiące, organizują akcje krwiodawstwa. Średnio bierze w nich udział ok. 35 osób. Niektórzy, by oddać krew, przybywają z sąsiednich miejscowości. – Termin jest dobry, bo to niedziela – zauważają organizatorzy akcji.

– Kiedy widzę uśmiech na zapłakanej twarzy, wiem, że jestem w odpowiednim miejscu – mówi pani Maria i z uśmiechem dodaje: – Naszą postawą zarażamy innych. Ja się nie znam na hydraulice, a widzę, że jest taka pomoc potrzebna. Podchodzę do osoby, która się na tym zna i pytam: „Słuchaj Jurek, pomógłbyś?”. W odpowiedzi słyszę: „Nie ma sprawy, jak ty pomagasz, to ja też mogę”.

Regularnie spotykają się, często kilka razy w miesiącu, zawsze są ogłoszenia parafialne, w których ks. Sławomir Kamiński zaprasza chętnych do dołączenia do zespołu. Jeśli ktoś chce zostać wolontariuszem Zespołu AK nr 55, wystarczy tylko zgłosić taką chęć i przyjść na spotkanie.

Więcej można poczytać na profilu facebookowym Parafialny Zespół Caritas w Węglówce oraz na stronie parafii: www.parafiaweglowka.pl.

Podziel się:

Oceń:

2024-03-29 10:37

[ TEMATY ]

Wybrane dla Ciebie

Dwa jubileusze w Żarach

caritaszg.pl

Parafialny Zespół Caritas i Parafialna Świetlica Bajka świętowały jubileusz.

Więcej ...

Satanistyczny koncert tuż po Bożym Ciele. Diecezjalny egzorcysta apeluje o post o chlebie i wodzie

2026-05-28 18:07

Adobe Stock

W Siemiatyczach ma odbyć się koncert pt. „Piekielne lato”. W lokalnym ośrodku kultury ma wystąpić zespół Vader. W tej sprawie głos zabrał ks. Jarosław Błażejak, diecezjalny egzorcysta. Kapłan zwraca uwagę na zło, które – jego zdaniem – kryje się pod płaszczykiem muzyki, i apeluje o post o chlebie i wodzie - informuje portal siemiatycze.podlasie24.pl.

Więcej ...

Michał Listkiewicz, były prezes PZPN: Spotkanie z Janem Pawłem II jak finał mistrzostw

2026-05-31 22:50
Michał Listkiewicz

Autorstwa Roger Gorączniak/commons.wikimedia.org

Michał Listkiewicz

Wiedziałem, że to jest jeden z najważniejszych momentów w moim życiu. Spotkanie z Papieżem Janem Pawłem II mogę porównać tylko do sędziowania finału mistrzostw świata w piłce nożnej – mówi Michał Listkiewicz, były prezes PZPN i pierwszy Polak, który wystąpił w finale mundialu. W rozmowie z Vatican News wspomina on audiencje u Ojca Świętego, w których brał udział.

Więcej ...

Reklama

Najpopularniejsze

Włochy: figura ojca Pio płacze krwią. Sprawę bada...

Kościół

Włochy: figura ojca Pio płacze krwią. Sprawę bada...

Satanistyczny koncert tuż po Bożym Ciele. Diecezjalny...

Kościół

Satanistyczny koncert tuż po Bożym Ciele. Diecezjalny...

Zmiany kapłanów 2026 r.

Kościół

Zmiany kapłanów 2026 r.

Najstarszy ksiądz na świecie zmarł w wieku 110 lat....

Kościół

Najstarszy ksiądz na świecie zmarł w wieku 110 lat....

W Lublinie dziecko przeżyło aborcję

Wiadomości

W Lublinie dziecko przeżyło aborcję

Zmarł dr dr h.c. Krzysztof Czajkowski

Niedziela Częstochowska

Zmarł dr dr h.c. Krzysztof Czajkowski

Zmiany personalne w diecezji

Aspekty

Zmiany personalne w diecezji

Nowenna przed Uroczystością Najświętszego Ciała i Krwi...

Wiara

Nowenna przed Uroczystością Najświętszego Ciała i Krwi...

Oświadczenie Rzecznika Prasowego Archidiecezji Lubelskiej...

Kościół

Oświadczenie Rzecznika Prasowego Archidiecezji Lubelskiej...