Reklama

Aspekty

Misja 47 wciąż trwa!

Trzeba łamać swoje uprzedzenia i schematy. Tego wciąż uczę się od Maksa

Archiwum ks. Piotra Wadowskiego

Trzeba łamać swoje uprzedzenia i schematy. Tego wciąż uczę się od Maksa

Święty Maksymilian chce pomagać rodzinom, a szczególnie ojcom – mówi ks. Piotr Wadowski.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Ojciec Kolbe przebywał w obozie Stalag III B Amtitz w dzisiejszych Gębicach 85 lat temu. By upamiętnić ten jubileusz na cały rok zaplanowano różne wydarzenia.

(Nie)wiele informacji

Reklama

– 3 lata temu, podczas przygotowań do Miasteczka Ojcowskiego w Gubinie, organizowanego przez Katolickie Stowarzyszenie Ojcostwo Powołaniem, którego jestem kapelanem, ktoś zaczął mieszać nam w planach. Jak się później okazało, był to o. Maksymilian – wspomina z uśmiechem ks. Piotr Wadowski. – Zacząłem modlić się do niego i postanowiłem dokładnie poznać jego życie. Wiedziałem, że chodzi o Gębice, ale na ten temat było mało informacji. Dlatego odwiedziłem Archiwum w Niepokalanowie, gdzie przeczytałem pamiętniki braci. Później w Zielonej Górze dostałem dostęp do 600 stron akt IPN z przesłuchania więźniów z obozu Stalag III B Amtitz. Do tego doszły spotkania z osobami z okolicznych wiosek i w ten sposób zebrało się dużo dobrego materiału – dodaje. Jak wyglądał pobyt o. Maksymiliana w Gębicach? – Ledwie rozpoczęła się II wojna światowa, o. Kolbe wraz z braćmi i gośćmi został 19 września aresztowany i przewieziony do Lamsdorfu na przesłuchanie, skąd trafił w głąb Niemiec, do jenieckiego obozu przejściowego, namiotowego w Amtitz. 24 września, w niedzielę, pociąg wjechał na dworzec, z którego byli prowadzeni prawie 3 km do obozu, gdzie mieli mizerne warunki – opowiada ks. Wadowski. – O. Kolbe często mówił braciom, że klasztor to my, a nie budynek, więc miejsce się nie liczy, jesteśmy wezwani do świadectwa miłości, niesienia Boga innym. Z czasem zdobył zaufanie żołnierzy niemieckich, którzy pozwalali mu modlić się w namiocie, a przez dzielenie się chlebem zdobył serca polskich jeńców. Jego postawa dawała nadzieję na przeżycie, ale przede wszystkim szokowała. Totalnie zaufał Niepokalanej i to widać przez cały jego pobyt.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Nieustanna modlitwa

4 lata temu, gdy ks. Piotr przybył do Gubina, relikwie św. Maksymiliana znajdowały się tylko w Starosiedlu. Od momentu, gdy Ojcostwo Powołaniem zorganizowało Miasteczko Ojcowskie, pojawiły się w Bieżycach, a później w Gubinie, w parafii Trójcy Świętej, w której posługuje i Komorowie. W tym roku będą w Wężyskach i Strzegowie, czyli właściwie we wszystkich parafiach dekanatu. – Zapytałem Maksymiliana, o co chodzi, bo ja o to nie zabiegałem i pojawiła się myśl, że ma tu być zanoszona przez jego wstawiennictwo nieustanna modlitwa za rodziny, a szczególnie za ojców. Chce także przygotować nas na trudne czasy – wyjaśnia kapłan. – Przy okazji ten jubileusz chcemy wykorzystać jako przygotowanie do Roku Świętego 2025. Św. Maksymilian to patron rodzin, trudnych czasów i męczennik miłości, więc niech nam pomaga w dekanacie i diecezji – dodaje. Jak zapowiadają się jubileuszowe wydarzenia? – 1 maja odbędzie się piesza pielgrzymka różańcowa za rodziny z Gubina do Bieżyc. 9 czerwca relikwie zostaną wprowadzone w Strzegowie. 20 lipca o. Maksymilian zostanie ogłoszony patronem Ochotniczej Straży Pożarnej na terenie dekanatu i zostaną zainstalowane jego relikwie w Wężyskach. Przyjadą bracia strażacy z Niepokalanowa. 21 września spotkamy się w Gębicach z okazji przybycia o. Kolbego do obozu, co miało miejsce 24 września 1939 r. Odbędzie się II pielgrzymka piesza z Bieżyc do Gębic, a później Msza św., a także zasadzenie dębów pamięci, modlitwa za rodziny, występy muzyczne i festyn rodzinny – Miasteczko Ojcowskie. Powstaje także okolicznościowy medal w kapslu z blistrem informacyjnym, przygotowywana jest gra terenowa dla szkół, turystów i pielgrzymów, książeczka-opowiadanie dla dzieci oraz mapa turystyczna pielgrzyma „Maksymilian Misja 47 – Gębice i okolice”. Szczegóły i wszystkie wydarzenia na naszej stronie – informuje ks. Piotr.

Sen z Carlo

– Wierzę, że w powstaniu strony pomógł mi Carlo Acutis, który przyśnił mi się jakiś czas temu. Od 13 marca działa strona www.maksymilian-misja47.pl. Nazwa jest ciekawa, prowokująca. Po pierwsze, wyjazd do Amtitz Maksymilian nazwał misją od Niepokalanej. 47, bo tyle osób przybyło z Niepokalanowa do obozu, tyle dni tu przebywali i Maksymilian w wieku 47 lat został zamordowany. W tym haśle chcę propagować jego pobyt na tym terenie. – kończy ks. Piotr.

Podziel się:

Oceń:

2024-03-29 10:37

[ TEMATY ]

Wybrane dla Ciebie

Kult św. Maksymiliana w dekanacie Gubin coraz większy

Wężyska

ks. Piotr Wadowski

Wężyska

20 lipca do kościoła w Wężyskach wprowadzono relikwie św. Maksymiliana Kolbego i ogłoszono go współpatronem Ochotniczej Straży Pożarnej w całym dekanacie.

Więcej ...

Boży szaleniec, który uczy nas, jak zawierzyć się Maryi

wikipedia.org

Św. Ludwik Maria Grignion de Montfort jako człowiek oddany Duchowi Świętemu wzrastał w osobistej świętości, „od dobrego ku lepszemu”. Wiemy jednakże, że do tej przygody zaprasza każdego.

Więcej ...

Lekcje buddyzmu w szkole? MEN podpisał porozumienie z Polską Unią Buddyjską

2026-04-28 14:53
Minister edukacji Barbara Nowacka

PAP/Łukasz Gągulski

Minister edukacji Barbara Nowacka

Resort edukacji otwiera drzwi dla organizowania w polskich szkołach lekcji religii buddyjskiej. O sprawie pisze „Nasz Dziennik”.

Więcej ...

Reklama

Najpopularniejsze

Z Auschwitz znikają polskie symbole; m.in tabliczka...

Wiadomości

Z Auschwitz znikają polskie symbole; m.in tabliczka...

Nowenna do św. Józefa Rzemieślnika o znalezienie dobrej...

Wiara

Nowenna do św. Józefa Rzemieślnika o znalezienie dobrej...

Nasza Katecheza - odc. 3 - Dlaczego papież nosi czerwone...

Niedziela Wrocławska

Nasza Katecheza - odc. 3 - Dlaczego papież nosi czerwone...

Watykan: realna groźba ekskomuniki na członków Bractwa...

Kościół

Watykan: realna groźba ekskomuniki na członków Bractwa...

Siostry z Domu Chłopaków w Broniszewicach: Jesteśmy...

Kościół

Siostry z Domu Chłopaków w Broniszewicach: Jesteśmy...

Odeszli do Pana tego samego dnia. Zmarli dwaj bracia...

Kościół

Odeszli do Pana tego samego dnia. Zmarli dwaj bracia...

Zmarła Siostra Zofia Zdybicka, przyjaciółka św. Jana...

Kościół

Zmarła Siostra Zofia Zdybicka, przyjaciółka św. Jana...

Nowy nuncjusz apostolski w Libii pochodzi z Polski

Kościół

Nowy nuncjusz apostolski w Libii pochodzi z Polski

Nasza Katecheza - odc. 1 - W którym momencie chleb i wino...

Niedziela Wrocławska

Nasza Katecheza - odc. 1 - W którym momencie chleb i wino...