Reklama

Rodzinne rozmowy

Niedziela sosnowiecka 11/2001

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Gdy w życiu rodzinnym zapanuje kontakt formalny, powierzchowny wówczas narasta poczucie obcości, zanika rozmowa i dom staje się miejscem życia obok siebie. Ton i słowo to istotne czynniki kontaktu międzyludzkiego mogące ludzi łączyć, zbliżać i pogłębiać więzy. Mogą także dzielić, odpychać, ranić i upokarzać, gdy pozostawi się je pod władzą impulsów i nastrojów, rozdrażnień, wzajemnych pretensji i urazów. Wówczas działają przeciwko człowiekowi i jego relacjom z najbliższymi. Temu co niestałe, kapryśne (a takie są nasze uczucia i emocje), możemy przeciwstawić świadome i uporządkowane działanie, wynikające z podjętych przez siebie zadań małżeńsko-rodzinnych. Służy temu niewątpliwie rozmowa czy dialog, jaki prowadzimy z naszymi najbliższymi.

Problem polega na tym, że nie każda rozmowa prowadzi do porozumienia, zacieśnienia więzi, pogłębienia spójności i bliskości rodziny. Porozumiewanie, czyli komunikacja międzyosobowa, jest umiejętnością, której można i warto się nauczyć.

W Szkole dla Rodziców i Wychowawców, prowadzonej przez Stowarzyszenie Rodzin Wielodzietnych, odbyły się warsztaty, których celem było poznanie zasad otwartej komunikacji międzyosobowej oraz nabycie praktycznej umiejętności prowadzenia rozmowy.

PIOTR LORENC: - Przedmiotem zajęć w Szkole dla Rodziców było zagadnienie komunikacji między małżonkami, rodzicami a dziećmi. Proszę przybliżyć ten temat czytelnikom "Niedzieli"?

ELŻBIETA RYSZKA: - Głównie pragnęłam wyjaśnić rodzicom podstawy prawidłowej komunikacji, zapoznać z relacjami, jakie występują w rodzinie. Relacje to nic innego jak porozumienie między poszczególnymi członkami rodziny. W tym jest cały problem, że nie zawsze nam to wychodzi. Jeszcze w sytuacji, w której rodzina nie boryka się z konfliktami, jakoś się rozumiemy. Nie daj Boże, gdy przychodzi konflikt, kryzys. Wówczas sobie nie radzimy. Dlatego trzeba najpierw opanować zasady otwartego i jednoznacznego porozumiewania się w przestrzeni wolnej od konfliktów, by uniknąć wielu niepotrzebnych napięć. Umiejętne komunikowanie się sprawia, że wiele konfliktów okaże się pozornymi, zaś te prawdziwe nie wymkną się nam spod kontroli. Innymi słowy, będziemy je tak rozwiązywać, aby nie nastąpiła ich eskalacja (rozszerzenie), ale całkowite wygaszenie.

- Co trzeba czynić, by w naszych rodzinach komunikacja była prawidłowa?

- Należy przede wszystkim zrozumieć anatomię komunikacji. Komunikowanie się oznacza: wyrażanie swoich uczuć, myśli i wyobrażeń. Najlepiej wyrażamy je w sposób werbalny. Ćwiczymy otwarty i jednoznaczny styl rozmowy. Komunikat przesłany rozmówcy powinien być jawny, jednoznaczny. Niestety, często bywa, że jest on zakamuflowany. Dzieje się tak wtedy, gdy chcemy ukryć swoje uczucia, emocje.

W kontaktach między ludźmi nie da się ich wyeliminować. Gdy uczucia są pozytywne, budzą sympatię, uznanie, otwartość, jest nam łatwiej porozumiewać się. Problemy największe mamy wtedy, gdy pojawiają się uczucia negatywne - złość, agresja, lęki. Wówczas najczęściej je tłumimy, kamuflujemy, a tym samym zafałszowujemy komunikat. Doskonale to obrazuje przykład uśmiechu zadowolenia na twarzy, podczas gdy w sercu mamy złość. Komunikat, zwłaszcza ten werbalny, słowny nie odpowiada temu, co dzieje się w nas naprawdę. Czasem zdradza nas mimika twarzy, nerwowe gesty, ton głosu. Nasz rozmówca zaczyna się niepokoić, tracić zaufanie lub domyślać się czegoś, puszczając wodze fantazji. W ten sposób oddalamy się od prawdy o sobie i jakby odpychamy drugiego człowieka od bezpośredniego jej poznania.

- Czy wszystko możemy powiedzieć swoim najbliższym ?

- Komunikacja jako pewien sposób czy raczej umiejętność pozwala tak odkrywać uczucia, żeby z jednej strony trzymać się prawdy, jaką mamy w sobie, a z drugiej - aby nie ranić rozmówcy. Bezpośrednia informacja o własnym odczuciu, bez oskarżeń i poszukiwania winowajcy, mniej rani niż wypowiedzi pośrednie, ukrywające to, co naprawdę czujemy. Nie wszędzie możemy pozwolić sobie na zdjęcie maski, na całkowitą otwartość. Zresztą nie można forsować otwartości za wszelką cenę i w każdym momencie. Prawda musi zawsze iść w parze z miłością i życzliwością. Czasem ważniejsze od całkowicie otwartej komunikacji może być powstrzymanie się od jakiejś uwagi, chwilowe przemilczenie czegoś. I tego właśnie chcę nauczyć rodziców w czasie swoich zajęć. Jeśli choć jedna osoba w rodzinie będzie znała te zasady komunikacji, to jest szansa, że zostaną one wprowadzone w życie i przyczynią się do rozwiązania problemów oraz pogłębienia więzi całej rodziny.

- Co zrobić, gdy pojawią się problemy w komunikacji?

- Ważną sprawą w komunikacji jest czas specjalnie dla niej zarezerwowany. Chodzi o rozmowę, gdy możemy gdzieś usiąść i w spokoju, szczerze, ale i rzeczowo porozmawiać. Inną ważną sprawą są wypowiedzi, z których eliminujemy zdania zaczynające się od "bo ty...". Trzeba stale ćwiczyć się w wypowiadaniu zdań, które zaczynają się od "ja" i wskazują na to, co "ja" czuję, np. "według mnie", " chciałabym bardzo", "niepokoi mnie", itp. Zdania oceniające, oskarżające, posądzające, zwykle przynoszą odwrotny skutek i prowadzą do eskalacji konfliktów.

Ważnym elementem w relacjach międzyosobowych w rodzinie jest to, byśmy częściej wyrażali dobre uczucia wobec naszych najbliższych. Każdy z nas potrzebuje akceptacji, życzliwości, zapewnienia, że jesteśmy kochani, potrzebni, ważni. W takim klimacie pozytywnych komunikowanych uczuć, łatwiej będzie przełknąć niejedną gorzką prawdę o nas samych, a także o tych, którzy są nam najbliżsi i najdrożsi.

- Dziękuję za rozmowę.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Podziel się:

Oceń:

2001-12-31 00:00

Wybrane dla Ciebie

Leon XIV: klasztory powinny być oazami milczenia, a nie miejscami walki o przetrwanie

2026-09-30 10:35
Papież Leon XIV

PAP

Papież Leon XIV

W obliczu kryzysu powołań i problemów ekonomicznych nie ulegajcie „pokusie ducha przetrwania”. Niech wasze klasztory będą „oazami prawdziwego i głębokiego pokoju”, w których można słuchać Boga. Przyszłość życia kontemplacyjnego należy budować nie wokół utrzymania struktur, lecz rozeznawania tego, czego domaga się Duch Święty - wskazał Ojciec Święty dominikańskim mniszkom kontemplacyjnym.

Więcej ...

Leon XIV do Polaków: męczennicy wierni aż do przelania krwi

2026-09-30 11:17

Vatican Media

Podczas pierwszej audiencji generalnej po zakończeniu podróży apostolskiej do Francji Leon XIV zwrócił się do Polaków. Papież przypomniał świadectwo bł. Wincentego Lewoniuka i 12 Towarzyszy, a ich wstawiennictwu polecił jedność chrześcijan oraz katolików prześladowanych dziś za wiarę.

Więcej ...

Katecheta musi żyć tym, co głosi

2026-09-30 17:16

Karol Porwich/Niedziela

Czy współczesna katecheza potrafi odpowiedzieć na pytania i potrzeby młodego pokolenia? Skąd bierze się dystans młodych wobec wiary i co możemy zrobić, aby go przełamać?

Więcej ...

Reklama

Najpopularniejsze

Wezwanie Boga ma pierwszeństwo przed wszystkim, co...

Wiara

Wezwanie Boga ma pierwszeństwo przed wszystkim, co...

Biografia bł. Fultona Sheena. „Komunistom nie udało...

W wolnej chwili

Biografia bł. Fultona Sheena. „Komunistom nie udało...

Papież: gdy Kościół broni życia, nie uprawia polityki

Kościół

Papież: gdy Kościół broni życia, nie uprawia polityki

Jesień a duchowy reset

Wiara

Jesień a duchowy reset

Jarosław: atak nożownika miał miejsce przed Mszą św.,...

Wiadomości

Jarosław: atak nożownika miał miejsce przed Mszą św.,...

Hiszpania: konsekrowane hostie rozrzucone na placu miejskim

Kościół

Hiszpania: konsekrowane hostie rozrzucone na placu miejskim

Nowenna do św. Michała Archanioła

Wiara

Nowenna do św. Michała Archanioła

Jarosław: atak nożownika na terenie opactwa

Wiadomości

Jarosław: atak nożownika na terenie opactwa

Ksiądz potrącony przez motocyklistę - pilna prośba o...

Kościół

Ksiądz potrącony przez motocyklistę - pilna prośba o...