Reklama

Kultura

Namalować katolicyzm od nowa

Zdjęcia pochodzą z albumu "Zwiastowanie. 20 obrazów"

Czy współczesna sztuka sakralna daje do myślenia i krzepi? Czy jest piękna? A może zanika, a my jesteśmy jednym z ostatnich pokoleń, które mogą ją zrozumieć?

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Sztuka pełni bardzo istotne funkcje w życiu człowieka, a już szczególnie sztuka sakralna – to ona towarzyszy praktycznie każdej formie żywej kultury i, oczywiście, odgrywa doniosłą rolę w chrześcijaństwie. – Z ważnych, żeby nie powiedzieć: fundamentalnych przyczyn sztuka sakralna w tradycji judeochrześcijańskiej mogła się pojawić w ścisłym sensie dopiero wówczas, gdy doszło do wielkiego przełomu w historii relacji Boga z ludźmi, czyli w momencie Wcielenia. Wcześniej nie można było opowiadać o Bogu w ścisłym sensie za pomocą sztuki, ponieważ Bóg jest niewidzialny. Stąd, na co zwracał uwagę Joseph Ratzinger, w Arce Noego dwóch aniołów adorowało coś, czego nie było widać. Fakt, że słowo stało się ciałem, umożliwiło malowanie Boga. I tak zresztą, kiedy doszło do wielkiego kryzysu ikonoklastycznego, zwolennicy istnienia sztuki sakralnej uzasadniali jej rację bytu, mówiąc, że to Chrystus umożliwił sztukę sakralną – zauważa dr Dariusz Karłowicz, inicjator projektu „Namalować katolicyzm od nowa” i kurator wystawy „Zwiastowanie”, którą można oglądać w krużgankach kościoła św. Zygmunta w Częstochowie do 8 września br. Dodajmy, że nie brakuje osób, które uważają, iż Wcielenie nie tylko umożliwiło tworzenie sztuki sakralnej, ale wręcz domaga się sztuki. A jeśli tak, to nie tyle możemy tworzyć sztukę sakralną, ile po prostu powinniśmy ją tworzyć. Jak to się udaje obecnie?

Religijna czy sakralna...

Reklama

Sztuka sakralna realizuje niezwykle trudne zadanie: odwzorowania nieskończonego Bożego piękna w skończonym dziele. Od niej należy odróżnić sztukę religijną. Jak przekonuje Dariusz Karłowicz: – Dla mnie sztuka religijna jest to pewien sposób, w jaki artysta za pomocą plastycznych środków daje wyraz swoim myślom, medytacjom, uczuciom związanym z religią. W takim ujęciu sztuka religijna za przedmiot ma artystę przeżywającego wielkie religijne dylematy. Z kolei sztuka sakralna ma za przedmiot Boga, piękno Boże i próbuje adekwatnie zdawać sprawę z tego zagadnienia. W tym sensie jest – jak napisali ojcowie soborowi w pierwszej konstytucji Soboru Watykańskiego II – szczytem sztuki religijnej i, jak sądzę, szczytem sztuki w ogóle.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Pierwsze pokolenie bez sztuki

Reklama

Od zarania chrześcijaństwa sztuka pomaga w duchowym życiu, medytacji, rozwoju wiary. Nie ulega wątpliwości, że każde pokolenie dodawało do niej coś od siebie. A jak jest obecnie? Współczesna sztuka sakralna powinna się odwoływać do aktualnych doświadczeń, i to w różnych obszarach – w tym sensie stale powinna ewoluować. Oczywiście nie może zniekształcać depozytu wiary, nie może być nowa w sensie takim, że doprowadza do korekty depozytu. Nowość znajduje się tu w sposobie szukania wyrazu tego, co wieczne. Taka sztuka jest rodzajem wcielania słowa do swojego czasu. Ale jak przyznaje Dariusz Karłowicz: – Trudno mówić o ewolucji sztuki sakralnej, raczej należy mówić o jej zanikaniu. Oczywiście, nie brakuje chwalebnych wyjątków, artystów parających się sztuką sakralną, jednak jako zjawiska kulturowego sztuki sakralnej właściwie nie ma. Być może jesteśmy pierwszym pokoleniem od stuleci, które odmawiając Różaniec, nie może korzystać ze współczesnych wyobrażeń tych scen, obrazów pędzla współczesnych artystów. Przez pokolenia każdy mógł się odnajdywać we wrażliwości swojej generacji, medytując nad kolejnymi tajemnicami Różańca św., dziś takiej możliwości nie ma. Można sięgnąć po dzieła przeszłości i z pewnością warto to robić, ale jeśli szuka się tego, co nas intryguje i trapi, to tego znaleźć niepodobna. Z tych powodów realizujemy nasz projekt „Namalować katolicyzm od nowa”, zaplanowany na 21 lat. W pierwszym roku koncentrowaliśmy się na próbie namalowania, zgodnie z założeniami znalezionymi w Dzienniczku s. Faustyny, wyobrażenia Jezusa Miłosiernego, teraz próbujemy po kolei pójść przez dwadzieścia tajemnic Różańca. Po wystawie „Zwiastowanie” będziemy gotowi do drugiej wystawy, która będzie miała miejsce 14 listopada w katedrze warszawsko-praskiej.

Język i wyobraźnia

Artyści mają wyjątkowy dar, którym jest mówienie adekwatnie, a więc trafnie i prawdziwie o Bogu w tym wymiarze, o którym teologowie i filozofowie zaświadczyć nie mogą. Jeśli zabraknie sztuki sakralnej, to stracimy język i wyobraźnię, którymi będziemy mogli między sobą i ze światem porozumiewać się o prawdach Bożych, a zostanie nam narzucony język kultury masowej. Dariusz Karłowicz tłumaczy: – Kościół to taka wielka rafa koralowa, w której każde pokolenie „koralowców” ma obowiązek zostawiać swoją warstwę. Mówię, oczywiście, o Kościele żywym, takim, który nie godzi się na rolę muzealnego rekwizytu, rolę kustoszów dawnej tradycji, która jest już nieżywa, ale ciągle podziwiana. Współczesny chrześcijanin musi w to życie wejść, podjąć ryzyko – nie dlatego, by czuł się lepszy od pokoleń, które stworzyły arcydzieła, ale dlatego, że taka jest natura życia, że trzeba ten depozyt, który nam zostawił Chrystus, zgodnie z naturą życia Kościoła tłumaczyć na język kolejnego pokolenia chrześcijan. A temu tłumaczeniu służy tworzenie sztuki kościelnej, zarówno tej religijnej, jak i sakralnej, czyli tej, która pomaga w modlitwie, służy liturgii, będącej ważną przestrzenią teologiczną, częścią kościelnej tradycji, a więc istotnym źródłem rozwoju naszej duchowości, pamięci, naszego sposobu rozumienia życia. Wszak sztuka, zwłaszcza sztuka plastyczna, o czym mówi bardzo przenikliwie Katechizm Kościoła Katolickiego, jest pewnym sposobem adekwatnej opowieści o Bożych tajemnicach w tej sferze, której nie można uchwycić za pomocą rozumowania – podsumowuje nasz rozmówca.

W tym roku obchodzimy 25. rocznicę powstania listu Jana Pawła II do artystów, przed nami rok jubileuszowy, dobrze więc, abyśmy mieli świadomość, że renesans jest kulturze chrześcijańskiej potrzebny.

Podziel się:

Oceń:

2024-07-30 13:55

[ TEMATY ]

Wybrane dla Ciebie

Porzucił islam dla Jezusa

Adobe.Stock

O powodach, które sprawiają, że muzułmanin wybiera chrześcijaństwo, z nawróconym na katolicyzm Massimem M. Ayarim rozmawia Włodzimiedrz Rędzioch

Więcej ...

Nakazane święta kościelne w 2026 roku

Karol Porwich/Niedziela

Publikujemy kalendarz uroczystości i świąt kościelnych w 2026 roku.

Więcej ...

Szwajcaria: Strzelała do wizerunku Matki Bożej i Jezusa. Radna skazana!

2026-02-02 17:27

zrzut ekranu Instagram

Do zdarzenia doszło we wrześniu 2024 roku, gdy Ameti z pistoletu pneumatycznego zaczęła strzelać do reprodukcji XIV-wiecznego obrazu „Madonna z Dzieciątkiem i Archaniołem Michałem” autorstwa Tommaso del Mazza. Według ustaleń sprawczyni oddała strzały z odległości około 10 metrów, celując bezpośrednio w głowy wizerunków Maryi i Jezusa. Zdjęcia zniszczonego wizerunku, w tym zbliżenia otworów po kulach, wywołały natychmiastowe i powszechne oburzenie. Łącznie 31 osób złożyło zawiadomienia o przestępstwie. Zapadł w tej sprawie wyrok - została ukarana przez sąd grzywną w zawieszeniu za „naruszenie wolności wyznania i religii”.

Więcej ...

Reklama

Najpopularniejsze

Nakazane święta kościelne w 2026 roku

Kościół

Nakazane święta kościelne w 2026 roku

Prezydent Karol Nawrocki zastosował prawo łaski w...

Wiadomości

Prezydent Karol Nawrocki zastosował prawo łaski w...

Gromnica - świeca nieco zapomniana

Rok liturgiczny

Gromnica - świeca nieco zapomniana

Nowenna do Matki Bożej z Lourdes

Wiara

Nowenna do Matki Bożej z Lourdes

Ciąg dalszy sprawy krzyża. Nauczycielka ze szkoły w...

Wiadomości

Ciąg dalszy sprawy krzyża. Nauczycielka ze szkoły w...

Św. Szarbel ciągle działa. Dwie kobiety zgłaszają cud...

Wiara

Św. Szarbel ciągle działa. Dwie kobiety zgłaszają cud...

Najstarszy biskup w Polsce obchodzi 99. urodziny

Kościół

Najstarszy biskup w Polsce obchodzi 99. urodziny

Nagły zwrot w sprawie ks. Piotra Glasa. Będzie ponowny...

Kościół

Nagły zwrot w sprawie ks. Piotra Glasa. Będzie ponowny...

Co dalej w sprawie ks. Teodora?

Niedziela Wrocławska

Co dalej w sprawie ks. Teodora?