Reklama

Edytorial

Edytorial

(Nie)typowi młodzi

Ks. Jarosław Grabowski

Piotr Dłubak

Ks. Jarosław Grabowski

Więzi międzyludzkie, przyjaźnie czy głębsze relacje najczęściej rodzą się w zespole, w grupie, we wspólnocie.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Mówi się, że dzisiejsza młodzież ma głowę tylko w internecie; że bez smartfona młodzi nie są w stanie funkcjonować. Ich życie to świat wirtualny, a „bogami” są YouTube, TikTok, Twitch, Snapchat, Instagram itp. Jest w tym, niestety, sporo racji. Część młodych nie zauważa, jak atrakcyjny i ciekawy jest realny świat – świat prawdziwych smutków i radości, emocji, bezinteresownych aktów dobrej woli, wielkoduszności, altruizmu... Świat, w którym to żywy człowiek wciąż pozostaje najważniejszy.

O młodych, którzy są zaprzeczeniem takiej biernej postawy, piszemy w bieżącym numerze Niedzieli. O młodzieży, która lubi działać, brać za coś odpowiedzialność, np. pomagać potrzebującym w rozmaitych ludzkich biedach – a wszystko to w realu, w przestrzeni o ileż bardziej wielobarwnej, ciekawej, zaskakującej niż ta wirtualna. A jako że obecnie mówi się i pisze o młodym pokoleniu w tonie przynajmniej troski, a także coraz częściej zaniepokojenia, a nawet lęku – to tym bardziej potrzebne wydaje się pokazanie, że wcale nie jest tak źle. Są młodzi – i to wcale niemało – którym wirtual nie wystarcza. Wchodzą śmiało w świat realnych ludzkich problemów, ważne są dla nich wartości, wrażliwość na Boga, cenią sobie duchowy rozwój.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

„Kiedy się widzi, jak zmienia się człowiek, któremu udzielono pomocy, to już inaczej patrzy się na świat” – mówi młodziutka Amelia, wolontariuszka Caritas (s. 10-13). Można „inaczej” patrzeć na świat, jeśli jednoczy nas cel. A więzi międzyludzkie, przyjaźnie czy głębsze relacje najczęściej rodzą się w zespole, w grupie, we wspólnocie. Mądre powiedzenie mówi: „Łamanie się chlebem powoduje, że ludzie są razem”. Dlatego tak ważne są wspólne działanie, tożsame widzenie rzeczywistości, zaangażowanie; bo gdy to, co robimy wspólnie, uznajemy za istotne, to częściej udaje nam się przezwyciężyć także osobiste różnice. Potrzebujemy bliźniego, by lepiej radzić sobie z trudnościami dnia codziennego – to prawda, ale prawdą jest również to, że potrzebujemy trudności i wyzwań, by budować solidny zespół, relacje z innymi. Przeciwności losu mogą doprowadzić do pęknięć, nieporozumień, gdy pojawi się presja. Wspólnota, której motorem napędowym jest ważny, wspólny cel, staje się jednak silniejsza, gdy sytuacja staje się trudna. Oskar, Amelia, Remigiusz i Karolina, bohaterowie tekstu Ach, ta dzisiejsza młodzież... czyli jaka?, są tego dobrym przykładem. I takich młodych jest cała masa. Im się chce działać, pomagać, służyć.

W takich grupach – czy to harcerzy, wolontariuszy Caritas, czy KSM-owiczów – młodzi pracują nad sobą, ze sobą i dla siebie nawzajem. Mają wspólny cel, który okazuje się ważniejszy niż każdy z indywidualnych celów. W takim zespole młodzi potrafią nawiązać relacje silniejsze nawet niż te rodzinne.

Dlatego nie wrzucajmy całej polskiej młodzieży do jednego worka z napisem „Będą kłopoty”. Narzekanie nie ma sensu. Młodym jest dziś paradoksalnie trudniej, niż było nam, gdy startowaliśmy w dorosłe życie. Oni przyjmują model życia, myślenia, który jest im narzucany. W mediach społecznościowych podsuwa im się całe mnóstwo możliwości, trendów, to, co jest modne, co jest na topie, co ma dużo wyświetleń, co się ogląda... A oni jak gąbka chłoną proponowane schematy zachowań i postaw. Dobrze, że są i tacy, którzy mają do tego zdrowy dystans. Szukają miejsca dla siebie w świecie, który ich potrzebuje. Jak Karolina, oazowiczka, która w listopadzie poleci do Kenii, by tam „opowiadać o Jezusie”, prowadząc rekolekcje.

„W czynieniu dobra nie ustawajmy (...). A zatem, dopóki mamy czas, czyńmy dobrze wszystkim” (Ga 6, 9-10) – radzi św. Paweł Apostoł. Młodzi, zaangażowani w rozmaitych wspólnotach ludzie, dobrze o tym wiedzą. Dlatego tak ważne jest, by ich zauważyć i docenić.

Podziel się:

Oceń:

2024-08-13 13:57

[ TEMATY ]

Wybrane dla Ciebie

Nasze powstania

Ks. dr Jarosław Grabowski

Sztajner/Niedziela

Ks. dr Jarosław Grabowski

Bez wiedzy o przeszłości stajemy się zagubieni w teraźniejszości i pełni obaw o przyszłość

Więcej ...

Jarosław: atak nożownika na terenie opactwa

2026-09-24 11:52

Adobe Stock

W czwartek przed południem na ul. Benedyktyńskiej w Jarosławiu na Podkarpaciu 31-letni mężczyzna ranił nożem czerech mężczyzn i kobietę. Sprawca został zatrzymany, poszkodowani trafili do szpitala.

Więcej ...

Koronacja obrazu Matki Bożej Wspomożenia Wiernych w Oświęcimiu

2026-09-26 18:45

Ks. Maciej Sokalski SDB

26 września w Sanktuarium Matki Bożej Wspomożenia Wiernych w Oświęcimiu odbyła się uroczystość koronacji obrazu Maryi. Mszy świętej przewodniczył ks. bp Roman Pindel. W liturgii uczestniczyli salezjanie, księża diecezjalni, zakonni, parafianie oraz pielgrzymi przybyli z różnych miejscowości

Więcej ...

Reklama

Najpopularniejsze

Jarosław: atak nożownika na terenie opactwa

Wiadomości

Jarosław: atak nożownika na terenie opactwa

Hiszpania: konsekrowane hostie rozrzucone na placu miejskim

Kościół

Hiszpania: konsekrowane hostie rozrzucone na placu miejskim

Oglądaj NA ŻYWO z USA beatyfikację abp. Fultona Sheena z...

Kościół

Oglądaj NA ŻYWO z USA beatyfikację abp. Fultona Sheena z...

Śmierć jednej z osób zaatakowanych w jarosławskim...

Wiadomości

Śmierć jednej z osób zaatakowanych w jarosławskim...

Zmarł ks. Wojciech Drab. Tragiczny wypadek motocyklowy

Niedziela Świdnicka

Zmarł ks. Wojciech Drab. Tragiczny wypadek motocyklowy

Nowenna do św. Michała Archanioła

Wiara

Nowenna do św. Michała Archanioła

19 września 2026r. powtórzył się cud św. Januarego!

Wiara

19 września 2026r. powtórzył się cud św. Januarego!

Ksiądz potrącony przez motocyklistę - pilna prośba o...

Kościół

Ksiądz potrącony przez motocyklistę - pilna prośba o...

Nowenna do św. Ojca Pio

Wiara

Nowenna do św. Ojca Pio