Marzena Mróz-Bajon pisze o sobie, że od 20 lat podróżuje po świecie w poszukiwaniu literackich miejsc. Efektem jest już drugi tom Domów pisarzy, które pokazują, w jakich miejscach, domach, mieszkaniach powstawały dzieła znanych, niekiedy wielkich pisarzy. W tym tomie zajrzała m.in. do Argentyny i Francji, dokąd zaniosło Witolda Gombrowicza; do Danii i Kenii pamiętających Karen Blixen; pod paryskie adresy Simone de Beauvoir, austriackie Thomasa Bernharda, włoskie Michała Anioła. Rosyjska agresja na Ukrainę pokrzyżowała plany opisania jednego z dwóch najważniejszych miejsc Lwa Tołstoja – Jasnej Polany. Za to na szlaku Josepha Conrada, którego, jak pisze autorka, tropi przez całe życie, udało jej się zrobić ostatnią pętlę i powtórzyć jego rejs rzeką Berau na Borneo. Kto wie, czy nie jest to najciekawszy fragment książki.
Jak to jest być młodą kobietą pracującą "za kulisami" Kościoła? Poznajcie historię Kamili, 25-letniej zakrystianki!
2026-02-16 20:40
Rozmawia: Agata Kowalska/Niedziela
Archiwum Kamili Suchańskiej
Kamila - zakrystianka
Czy 25-latka pracująca na zakrystii budzi zdziwienie? Na pewno. Co się takiego wydarzyło, że młoda kobieta już od niemalże 7 lat jest zakrystianką i… nie zamierza tej posługi porzucić? Mało tego, pokazuje ją również w mediach społecznościowych? Poznajcie Kamilę Suchańską z Częstochowy. W parafii św. Melchiora Grodzieckiego można ją spotkać przede wszystkim na zakrystii – podczas przygotowywania Mszy św., zajmującą się ornatami czy po prostu przyjmującą intencje Mszy św. Jak sama mówi, słyszała wielokrotnie, że „zakrystia to nie jest miejsce dla kobiet”, jednak… pragnie przełamać ten stereotyp i zaprosić do świata kościoła „za kulisami”.
Kacper Tomasiak dziękuje Bogu i medale oddaje również Jemu!
2026-02-16 21:56
Red. na podst. sport.interia.pl
Ks. Edward Pleń
Ksiądz Edward Pleń przebywa wraz z olimpijczykami na igrzyskach we Włoszech i służy sportowcom duchowym wsparciem. Dzień przed konkursem na skoczni normalnej odprawił w Predazzo Mszę świętą, w której uczestniczył Kacper Tomasiak. Duchownego urzekło zachowanie młodego sportowca oraz jego podejście do najbliższych. "To rodzina zdobyła ten medal" - przekonuje.