Reklama

Niedziela na Podbeskidziu

Znak jednej wiary i wspólnoty

Okadzenie ołtarza

Monika Jaworska/Niedziela

Okadzenie ołtarza

Dziś poświęcana świątynia wyraża wiarę opartą o wyznanie apostołów, ale też ma przypominać, że każdy winien trwać w tej wierze, by wraz z innymi być częścią żywego i wciąż rosnącego Kościoła – powiedział bp Roman Pindel podczas uroczystości poświęcenia kościoła Matki Bożej Różańcowej w Zabłociu.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Proboszcz ks. Władysław Piekarski, witając zebranych, przypomniał, że minęły 34 lata od decyzji podjętej przez parafian, by wznieść tę świątynię dla mieszkańców Zabłocia. – Dziś, 6 października, wyrażamy wdzięczność wobec minionych pokoleń, które budowały kościół, wobec obecnych, które trwają i podtrzymują modlitwą i obecnością wspólnotę oraz zachęcają młode pokolenia do podjęcia odpowiedzialności za przyszły los tutejszego kościoła – zaznaczył proboszcz. – Poświęcenie kościoła zdarza się tylko raz w historii danej świątyni – przypomniał sekretarz biskupa ks. Piotr Góra.

Rola świątyni

Reklama

Na rozbudowaną liturgię z uroczystym obrzędem konsekracji złożyło się kilka elementów. Po powitaniu uczestników biskup pokropił wodą święconą wiernych oraz ściany kościoła i ołtarz. Nastąpiła Liturgia Słowa z homilią, w której hierarcha, wskazując na znaczenie poświęcanej budowli, zauważył, że jak budowla ma różne elementy konstrukcyjne, kamienie, cegły i inne części, tak wspólnota składa się z wielu ludzi wierzących, tworzących jedno. – Jeżeli świątynia jest piękna i zadbana, a do tego pełna, to jest widomym znakiem, że miejscowa wspólnota ludzi jest zjednoczona, zatroskana o swoją wiarę i wzajemną pomoc. Zwykle wiara wyprzedza budowanie świątyni, a jej postawienie wyraża wiarę i zaangażowanie w sprawowane w niej sakramenty i słuchanie słowa Bożego – zaznaczył. Sprecyzował, że stojąca świątynia jest znakiem jednej wiary i wspólnoty, w której zdarza się grzech, a nawet może dojść do zgorszenia czy rozbicia, ale w której wciąż każdy stara się o pojednanie z Bogiem i z innymi, a także o przebaczenie i naprawienie krzywdy. – Niech ta świątynia spełnia swoją rolę, jaką Bóg wobec niej zamierzył. Niech będzie przede wszystkim miejscem słuchania słowa Bożego, umacniania przez sakramenty oraz ufnej i zgodnej modlitwy – życzył pasterz diecezji. Nastąpiła modlitwa poświęcenia i namaszczenie ołtarza i ścian kościoła olejem krzyżma poprzedzone Litanią do Wszystkich Świętych. Biskup okadził ołtarz, wiernych i ściany kościoła. Nakryto ołtarz, zapalono świece, oświetlono ołtarz i kościół. Konsekrację zwieńczyła Liturgia Eucharystyczna. Przy ołtarzu obok biskupa i proboszcza stanęli: dziekan ks. Janusz Talik, ks. Oskar Kuśka, inicjator i pierwszy budowniczy tutejszego kościoła, ks. Wiesław Bajger, pierwszy proboszcz tej parafii i kontynuator budowy świątyni, oraz kapłani z dekanatu strumieńskiego.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Zaangażowana wspólnota

Do godnego przeżycia konsekracji parafianie przygotowywali się wcześniej m.in. słuchając okolicznościowych kazań głoszonych przez ks. Józefa Walusiaka. W wydarzeniu obok duchowieństwa i Służby Liturgicznej Ołtarza uczestniczyli liczni parafianie i goście, kościelni, różne grupy zawodowe ze sztandarami, róże różańcowe, zespół charytatywny, rady parafialne, schola maryjna i organista, uczniowie i grono pedagogiczne ZSP w Zabłociu, panie z KGW, członkowie zespołu teatralnego Szpasowici, przedstawiciele gminy i sołectwa Zabłocie i inni.

Reklama

Uczennice miejscowej szkoły: Agata Barchańska, Maja Dawidowska i Zuzanna Pisarek zaśpiewały psalm. – Chętnie się angażujemy, mamy próby z p. Ewą, śpiewamy na różnych Mszach św. – zaznacza Maja. – Śpiew jest jedną z moich pasji. Gdy byłam mała i widziałam starsze dziewczyny, które śpiewają, to również chciałam się w tym realizować – dodaje Agata. – Ja trzymałam sztandar. Też śpiewam w scholi. Cieszę się, że mamy tutaj kościół, że jest blisko, że mogę tu przyjść, pomodlić się, poznać nowe koleżanki i kolegów – zaznacza Dorota Staniek. Zastępczyni burmistrza miasta Strumienia, Magdalena Suchanek-Kowalska, podkreśla że poświęcenie kościoła to ważne wydarzenie i dla wspólnoty parafialnej, i dla całej gminy. – Jesteśmy zżytą lokalną społecznością. Jako przedstawiciele gminy uczestniczymy w różnych uroczystościach kościelnych, chociażby niedawno w dziękczynieniu za plony w tejże świątyni – zauważa.

Z potrzeby mieszkańców

Reklama

Przedstawiciele duszpasterskiej rady parafialnej Justyna Krzempek i Marian Kajstura zauważają, że lata osiemdziesiąte, początek dziewięćdziesiątych, to czas, kiedy powoli dojrzewała myśl o stworzeniu odrębnego od parafii św. Barbary w Strumieniu ośrodka duszpasterskiego. Skłaniała do tego potrzeba duchowa mieszkańców, odległość od kościoła w Strumieniu oraz pragnienie posiadania własnego kościoła. Opiekę duszpasterską nad tym terenem sprawował ks. Alojzy Raszka. Od 1985 r. ks. Oskar Kuśka był pomysłodawcą i inicjatorem tworzenia parafii, a wcześniej ośrodka katechetycznego. – Początkowo nie wszyscy byli zgodni co do tego pomysłu, ale z czasem większość przekonała się do utworzenia parafii w Zabłociu. Było wielu entuzjastów, co przejawiało się wielkim zaangażowaniem w budowę świątyni. Parafianie poświęcali cały swój czas, wznosząc mury kościoła. Towarzyszyły im kobiety, które przede wszystkim troszczyły się o posiłki, ale też brały udział w budowie. Wielu budowniczych tamtych czasów przeszło już do wieczności – wspomina Marian Kajstura, który działał w Komitecie Budowy Kościoła. Jego rodzice Otylia i Jan Kajsturowie ofiarowali ziemię pod budowę świątyni. – Moi rodzice już wcześniej zamierzali wybudować tutaj dom. Wykonali nawet fundamenty i rozpoczęli prace wstępne. Zgodnie z tradycją moja mama w fundamencie umieściła flakonik z różańcem. Plany budowlane przeciągały się, więc rodzice przekazali teren parafii w Strumieniu. W ten sposób na placu budowy u fundamentów świątyni znalazł się różaniec – podkreśla M. Kajstura.

Sołtys Zabłocia Jarosław Szast zauważa, że Kościół był tutaj bardzo potrzebny, ponieważ na tym terenie mieszka wiele osób. – Ten kościół jest dla nas dużą wartością. Budowaliśmy go na chwałę Bogu. On jednoczy mieszkańców, z których większość jest katolikami, łączy nas z Bogiem. Wspólnie gromadzimy w tej świątyni, modlimy się, bierzemy udział w różnych uroczystościach – mówi J. Szast. Marek Czerwiński, sołtys Zabłocia Solanki, dopowiada, że ludzie budowali tę świątynię w czynie społecznym i do nadal utrzymanie kościoła jest również w czynie społecznym.

Garść historii

Poświęcenie placu pod budowę kościoła nastąpiło 8 grudnia 1990 r. Bp Damian Zimoń nadał kościołowi w Zabłociu tytuł Matki Bożej Różańcowej. Dzieło budowy prowadził ks. Oskar Kuśka. 3 czerwca 1991 r. Jan Paweł II w Kielcach poświęcił kamień węgielny pod budujący się kościół. Aktu poświęcenia fundamentów i wmurowania aktu erekcyjnego dokonał bp Tadeusz Rakoczy 11 lipca 1992 r. Pierwszą Mszę św. odprawiono 1 października 1996 r. Od 1996 r. budowę kontynuował ks. Wiesław Bajger, pierwszy proboszcz tej parafii. 20 stycznia 1998 r. bp Rakoczy wydał dekret erekcji ośrodka duszpasterskiego (parafii tymczasowej) w Zabłociu, który rozpoczął swoją działalność 2 lutego 1998 r. Parafię Matki Bożej Różańcowej erygowano 28 listopada 1999 r. W sierpniu 2011 r. proboszczem został ks. Władysław Piekarski. Za jego posługi wymieniono pokrycie dachu, wykonano podbicie sufitu, wymalowano wnętrze kościoła, wymieniono okna i zamontowano witraże z wizerunkiem współczesnych świętych z różańcem w ręku. W ostatnim czasie wprowadzono relikwie bł. rodziny Ulmów.

Podziel się:

Oceń:

2024-10-22 13:24

[ TEMATY ]

Wybrane dla Ciebie

Bolesna decyzja

Ostatnie spotkanie wolontariuszy

PB

Ostatnie spotkanie wolontariuszy

Msza św. dziękczynna odprawiona w intencji czytelników i pracowników zakończyła 46-letnią historię biblioteki w parafii św. Maksymiliana Kolbego w Aleksandrowicach.

Więcej ...

Prokuratura uchyla areszt wobec Anny W.; domaga się jednak poręczenia w wysokości 400 tys. zł

2025-04-03 11:45

Adobe Stock

Prokuratura uchyliła areszt dla byłej dyrektor Biura Prezesa Rady Ministrów Anny W., uwzględniając opinię biegłego, z której wynika, że iż izolacja matki może pogłębić chorobę dziecka.

Więcej ...

Piękna i odpowiedzialna posługa

2025-04-03 23:32
Pielgrzymka szafarzy do Dębowca

s. Iwona Józefiak

Pielgrzymka szafarzy do Dębowca

W sobotę, 29 marca 2025 r., szafarze nadzwyczajni Komunii świętej posługujący w diecezji przeżywali swój wielkopostny dzień skupienia. Wydarzenie odbyło się w Sanktuarium Matki Bożej Saletyńskiej w Dębowcu k. Jasła, które jest także Kościołem Jubileuszowym w roku 2025.

Więcej ...

Reklama

Najpopularniejsze

Co się dzieje z nami, kiedy umieramy?

Kościół

Co się dzieje z nami, kiedy umieramy?

Dwie siostry zakonne zabite przez uzbrojone gangi

Wiadomości

Dwie siostry zakonne zabite przez uzbrojone gangi

W wieku 47 lat zmarł nagle ksiądz z archidiecezji...

Kościół

W wieku 47 lat zmarł nagle ksiądz z archidiecezji...

Czy jestem pośród tych, którzy uwierzyli i zaufali...

Wiara

Czy jestem pośród tych, którzy uwierzyli i zaufali...

Przeżył 95 dni na morzu, dziś mówi:

Wiara

Przeżył 95 dni na morzu, dziś mówi: "Niech wszyscy...

Mocz w wodzie święconej: Ksiądz rozważa zamknięcie...

Kościół

Mocz w wodzie święconej: Ksiądz rozważa zamknięcie...

Bp Ważny: Powszechne katechezy w parafiach ruszą od...

Kościół

Bp Ważny: Powszechne katechezy w parafiach ruszą od...

O. Marcin Ciechanowski: Depresja. Czy potrzebujesz pomocy?

Wiara

O. Marcin Ciechanowski: Depresja. Czy potrzebujesz pomocy?

Panie! Ucz mnie wychodzić naprzeciw potrzebom bliźnich!

Wiara

Panie! Ucz mnie wychodzić naprzeciw potrzebom bliźnich!