Reklama

Niedziela Zamojsko - Lubaczowska

Warto o nich pamietać

Grób Malhommów w Biłgoraju-Puszczy Solskiej

Michał Kańkowski

Grób Malhommów w Biłgoraju-Puszczy Solskiej

Pierwsze dni listopada upływają pod znakiem refleksji i zadumy nad zmarłymi. Wspominamy naszych bliskich, członków rodziny, przyjaciół, lecz niestety często zapominamy o wybitnych, zasłużonych postaciach, ludziach, którzy zrobili wiele dla nas i dla naszego społeczeństwa. Warto zainteresować się ich życiem oraz działalnością, pochylić nad ich grobami i westchnąć za ich dusze.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Na Roztoczu i Ziemi Biłgorajskiej żyło wiele szacownych osób – o niektórych już się nie pamięta, inne popadają w zapomnienie. Co roku staram się odwiedzać groby takich ludzi, choć zwykle nie jestem w stanie zapalić znicza na miejscach wiecznego spoczynku każdego z nich. Postanowiłem więc zawęzić tę grupę do grona tych najznamienitszych, którzy wołają o pamięć i modlitwę.

W tej chwili praktycznie nic nie wiemy o tym, co robili ludzie sto lat temu, czym się zajmowali, jakie były ich radości i smutki w codziennym życiu. Opuszczając ziemski padół, dusze wędrują przed oblicze Najwyższego, a doczesne szczątki zostają tu, na miejscu, oczekując na zmartwychwstanie. Za kolejne sto lat nikt nie będzie nic wiedział o naszym życiu i naszej działalności. Zwyczajni ludzie są niestety skazani na niepamięć następnych pokoleń, ale jednocześnie nie zostają zapomniani przez samego Boga. W mojej rodzinie pielęgnuje się pamięć o zmarłych i dlatego dobrze wspominam jej członków, których nigdy nie widziałem i nie poznałem. Jednak w każdej nowej generacji młodzi zaczynają się skupiać na zachowywaniu pamięci o im najbliższych – taka jest naturalna kolej rzeczy. Społecznicy, lekarze, inni działacze czynili wiele dobra dla ludzi. Takimi są m.in.:

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Leon Malhomme. Urodził się 4 maja 1814 r. w Zwierzyńcu. W 1862 r. Malhomme przybył do dworu w Soli i został dzierżawcą miejscowego folwarku. W 1863 r. wspierał materialnie powstanie styczniowe, a nawet pomagał ukrywać się zbiegłym powstańcom. Dwór solski był ostoją polskiego patriotyzmu. Leon zmarł 28 października 1894 r. w Soli i został pochowany na cmentarzu parafialnym w Biłgoraju. W tym miejscu pragnę podziękować regionaliście Piotrowi Florowi, który niezwykle szczegółowo opracował życiorys tego szlachcica, a ponadto zaszczepił we mnie pamięć i szacunek do Malhommów. Pomnik jest niestety w opłakanym stanie, grozi zawaleniem się. Jest otoczony żeliwnym płotem, który stanowi wspaniały przykład sztuki cmentarnej. Jak na razie, miłośnicy Ziemi Biłgorajskiej i regionaliści cały czas próbują ratować ten pomnik.

Ewa i Józef Kiełczewscy. Józef Kiełczewski h. Pomian urodził się w 1876 r. w Szabsku koło Płońska, natomiast Ewa h. Półkozic, z domu Śliwińska, urodziła się w 1881 r. w Bohutyczach. Warto opowiedzieć o Józefie i jego szacownej małżonce Ewie, oboje byli bowiem bardzo zasłużeni dla Soli i okolic. Józef, z wykształcenia rolnik (w 1903 r. ukończył inżynierię rolnictwa w Wyższej Szkole Rolniczej w Dublanach koło Lwowa), nie zatrzymywał wiedzy dla siebie, tylko szkolił okolicznych chłopów i zakładał kółka rolnicze. Nie był typem szlachcica materialisty i wspomagał włościan, rozdając im ziemię. Był wielkim patriotą, w 1918 r. ufundował krzyż, którym uczczono odzyskanie przez Polskę niepodległości. Wspierał również nowo powstającą parafię św. Michała Archanioła w Soli. Ewa, „Pani na Soli”, była natomiast społeczniczką: założyła bibliotekę przy solskiej plebanii, uczyła dzieci włościan czytania i pisania. Zapoczątkowała nawet działalność amatorskiego teatru. Mieszkańcy Soli i Kolonii Sól bardzo ciepło ich wspominają. W czasie wojny Kiełczewscy stracili dwóch synów. Po wojnie wyjechali do Lublina. Józef Kiełczewski, ostatni dzierżawca folwarku solskiego, zmarł w 1961 r., a jego ukochana żona Ewa w 1963 r. Ich doczesne szczątki znajdują się na cmentarzu w Lublinie, przy ul. Lipowej.

Reklama

Ofiary epidemii cholery z połowy XIX wieku. Zaczęło się od tego, że zainteresowałem się cmentarzem cholerycznym w Dąbrowicy koło Biłgoraja. Jest to jedyny tego rodzaju zachowany cmentarz w tej okolicy. Są tam pochowani ludzie, którzy stracili życie w wyniku straszliwej epidemii szalejącej w 1848 r. Takie nekropolie nie zachowały się w innych wsiach albo nic o nich nie wiadomo. Pewne jest to, że istniały, niestety z czasem o nich zapomniano. Są na nich pogrzebani ludzie bez imion i nazwisk, których nigdy nie poznamy (jedynie kwerendy archiwalne mogłyby rzucić na te niewiadome nieco światła), łącznie z pozbawionymi tożsamości powstańcami styczniowymi. Ich ciała spoczywają w nieoznaczonych mogiłach. Istnieją również miejsca, gdzie – według tradycji – mieli zostać pochowani zabici w stoczonych w okolicy potyczkach: pod Banachami, Suszką, Potokiem Górnym i Babijami.

Świątkarze. Mikołaj Gomiela, Jan Małek i Paweł Bień to najwybitniejsi okoliczni rzeźbiarze, których twórczość weszła do kanonu sztuki ludowej. Do czasów współczesnych zachowało się po nich ledwie kilka pamiątek: między innymi rzeźba Matki Boskiej Karmiącej z ok. 1850 r. autorstwa Pawła Bienia, obecnie znajdująca się w Muzeum Zamojskim, słynna rzeźba Świętej Rodziny (Matka Boża, Dzieciątko Jezus, św. Anna Samotrzecia) w Banachach pochodząca z około 1885 r., dzieło Bienia czy rzeźby Ukrzyżowanego autorstwa Mikołaja Gomieli w Ciosmach, Banachach i przechowywane w Muzeum Ziemi Biłgorajskiej. Nieznane są miejsca pochówku tych znakomitych artystów.

Tomasz Józef Zamoyski. Ten zasłużony człowiek, ordynat Ordynacji Zamojskiej, był twórcą kilku parafii w obecnej diecezji zamojsko-lubaczowskiej. Założył aż trzy parafie – w Górecku Kościelnym (1720) w Puszczy Solskiej pod Biłgorajem (1721), i w Józefowie (1723) – a także miasto Józefów. Wspierał materialnie klasztory franciszkanów czy kościoły. Zmarł w 1725 r. w wieku zaledwie 46 lat i pochowano go w Zamościu.

Ksiądz kan. Florian Fornal. Urodził się w 1932 r. w Fajsławicach. W 1982 r. został proboszczem parafii św. Marii Magdaleny w Biłgoraju. Ksiądz Fornal troszczył się o katechezę szkolną dzieci i młodzieży, stale przypominał, że Bóg w życiu człowieka ma być najważniejszy. Modlił się, ale i podejmował troskę o materialny rozwój parafii. To dzięki niemu w niełatwych czasach komunizmu została wybudowana obecna plebania i budynek, w którym aktualnie mieści się katolickie liceum. Był to jedyny proboszcz w historii parafii, który dbał o dziedzictwo franciszkanów. Gdyby dzisiaj żył, dostałby od konserwatora laur za ochronę zabytków. W 2002 roku otrzymał tytuł Honorowego Obywatela Miasta Biłgoraj. Został również wyróżniony za pracę na rzecz społeczności lokalnej Krzyżem Zasługi od Prezydenta RP Lecha Kaczyńskiego. Ksiądz kan. Florian Fornal zmarł 23 grudnia 2019 r.

Warto pamiętać o tych ludziach i o ich działaniach, które znalazły, mam nadzieję, uznanie w Niebie. Pomódlmy się i westchnijmy za ich dusze.

Podziel się:

Oceń:

2024-10-29 13:49

[ TEMATY ]

Wybrane dla Ciebie

Bp Tyrawa: ten, kto zapomniał, że jest śmiertelny, nie ma nic do powiedzenia sobie i innym

Bp Jan Tyrawa podczas uroczystości 25-lecia Radia Maryja w Bydgoszczy

Katarzyna Cegielska

Bp Jan Tyrawa podczas uroczystości 25-lecia Radia Maryja w Bydgoszczy

„Ktoś, kto zapomniał, że jest śmiertelny, nawet gdyby krzyczał najgłośniej, nie ma nic do powiedzenia sobie ani innym” – mówił w bydgoskiej katedrze biskup Jan Tyrawa. Ordynariusz diecezji przewodniczył Mszy św. w intencji zmarłego niedawno biskupa pomocniczego seniora archidiecezji gnieźnieńskiej Bogdana Wojtusia.

Więcej ...

200 tysięcy widzów mimo małej liczby seansów. „Najświętsze Serce” zaskakuje kina w Polsce

2026-03-17 11:03
Film Najświętsze Serce (Sacré Coeur)

Materiały promocyjne filmu Najświętsze Serce

Film Najświętsze Serce (Sacré Coeur)

To wynik, którego niewielu się spodziewało. Film „Najświętsze Serce” przekroczył w Polsce próg 200 tysięcy widzów, mimo że nie był szeroko obecny w największych sieciach kinowych. W wielu miastach trzeba było organizować dodatkowe seanse.

Więcej ...

Odznaczenie dla trzydziestu żołnierzy Wojska Polskiego

2026-03-17 21:09

Grzegorz Jakubowski/KPRP

Prezydent RP Karol Nawrocki odznaczył Gwiazdami Iraku i Gwiazdami Morza Śródziemnego zasłużonych żołnierzy Wojska Polskiego. W imieniu Zwierzchnika Sił Zbrojnych odznaczenia wręczył gen. bryg. rez. Mirosław Bryś, zastępca Szefa BBN. Uroczystość odbyła się w Belwederze.

Więcej ...

Reklama

Najpopularniejsze

40 pytań Jezusa: „Czemu to widzisz drzazgę w oku swego...

Wiara

40 pytań Jezusa: „Czemu to widzisz drzazgę w oku swego...

Nowenna do św. Józefa

Wiara

Nowenna do św. Józefa

Kard. Krajewski: Można odmawiać wszystkie koronki,...

Wiara

Kard. Krajewski: Można odmawiać wszystkie koronki,...

Nowenna przed Uroczystością Zwiastowania Pańskiego

Wiara

Nowenna przed Uroczystością Zwiastowania Pańskiego

Warszawa: Budynek liceum w centrum miasta ostrzelany

Wiadomości

Warszawa: Budynek liceum w centrum miasta ostrzelany

Kard. Krajewski: Leon XIV zapytał mnie, czy nie pragnę...

Kościół

Kard. Krajewski: Leon XIV zapytał mnie, czy nie pragnę...

Archidiecezja łódzka ma nowego arcybiskupa!

Kościół

Archidiecezja łódzka ma nowego arcybiskupa!

Ekwador: dwóch księży zginęło, by ocalić ministrantów

Kościół

Ekwador: dwóch księży zginęło, by ocalić ministrantów

Jeśli jesteś w podróży, to post piątkowy cię nie...

Wiara

Jeśli jesteś w podróży, to post piątkowy cię nie...