Reklama

Edytorial

Edytorial

Dbajmy o korzenie

Ks. Jarosław Grabowski

Karol Porwich/Niedziela

Ks. Jarosław Grabowski

Przeszłość domaga się od nas wyciągania z niej wniosków dla budowania lepszej przyszłości.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Bądźcie jak drzewa: zmieniajcie liście, ale zachowujcie korzenie. To znaczy zmieniajcie wasze idee, ale zachowujcie wasze zasady” – radzi słynny Wiktor Hugo, autor Nędzników. W tej maksymie kryje się ważna lekcja dla nas. Mocno zakorzenieni w glebie ideowych i moralnych zasad swobodnie rośniemy, gotowi odciąć nieprzydatne gałęzie i liście, czyli zbyteczne lub niebezpieczne idee, pozwalając wyrosnąć nowym i bardziej owocnym. Możemy w ten sposób dowolnie kształtować koronę drzewa, ale nie wolno dotykać korzeni, uszkadzać ich czy wyrywać. Bez liści i gałęzi drzewo przetrwa, bez korzeni już nie...

Dla każdego narodu takimi korzeniami jest przeszłość. Dobrze znamy starożytną maksymę: „Historia jest nauczycielką życia”, a ci, którzy jej nie znają, skazani są na bezrozumne jej powtarzanie. Mówi o tym w wywiadzie dla Niedzieli jeden z najlepszych znawców polskich dziejów – prof. Andrzej Nowak, mocno zaniepokojony obecną sytuacją w szkolnictwie. „Historia może być punktem wyjścia do myślenia krytycznego o teraźniejszości – i to jest właśnie powód tego, że redukuje się podstawy programowe. To pokazuje też, dlaczego chce się otumanić polskie dzieci (...). Chodzi o to, żeby młodzi ludzie nie wiedzieli, jaka jest ich tożsamość, bo wtedy łatwiej nimi rządzić” – przekonuje prof. Nowak (s. 10-15).

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Przeszłość domaga się od nas wyciągania z niej wniosków dla budowania lepszej przyszłości. Tak rozumiał ten proces św. Jan Paweł II. Napisał: „O przyszłości nie można myśleć spokojnie, gdy się zapomina o przeszłości. Bez niej nie można odnaleźć ani pogłębić swej tożsamości. Myśląc o przyszłości, nie można odcinać tych korzeni, z których się wyrasta, bo one są kluczem do zrozumienia nas samych. Są zaś kluczem dlatego, gdyż wrosły w Chrystusa i Jego Kościół”. Szacunek dla narodowej przeszłości powoduje zaangażowanie ludzi w teraźniejszość, która w duchu patriotyzmu ma decydować o tym, jacy jesteśmy i jakimi kierujemy się wartościami. Jako Polacy jesteśmy spadkobiercami konkretnego i trudnego dziedzictwa. Bezcennego, bo zdobytego za cenę ofiar złożonych w imię wolności. To dziedzictwo wymaga nie tylko tego, by je przyjąć, ale przede wszystkim, by je zachować w warunkach obecnego kształtu naszego państwa, które wspólnie tworzymy. To państwo może nam się podobać lub nie podobać. Możemy próbować zmieniać porządek w naszym kraju, ale nie wolno nam, pod żadnym pozorem i za żadną cenę, pomniejszać dziejów własnego narodu, opluwać ich czy o nich zapominać.

Stosunek do przeszłości odgrywa w każdym narodzie niezmiernie ważną rolę. Jeżeli przeszłość swojego narodu ocenia się negatywnie, fałszuje się ją lub ośmiesza, to takie działania osłabiają w ludziach nie tylko chęć do poznawania historii własnego kraju, ale też zaburzają zdolność do jej przekazywania kolejnym pokoleniom. Rwie się nić, która nas łączy, bez znaczenia stają się zwyczaje, tradycja, narodowa duma. Z czasem prowadzi to do nasilania się konfliktu międzypokoleniowego, a wreszcie – do zachwiania tożsamości narodowej. Przykładem tego jest ideologiczna zasada poprawności politycznej. Apeluje się o zerwanie z przeszłością i skupienie uwagi na teraźniejszości jako miejscu koegzystencji różnych kultur. W konsekwencji należałoby odrzucić dorobek wielu pokoleń ludzi wyznających niezmienne zasady, odwołujących się do uznanych przez pokolenia wartości i prawdy, bo nie pasują do dzisiejszego „poprawnego politycznie” świata. „Znajomość historii może chronić przed powtarzaniem błędów, uleganiem złudzeniom. (...) Historia podawana rzetelnie, choćby w podstawowym zarysie, jest jedynym sprawdzianem teraźniejszości. Nie wiemy, co będzie, ale możemy wiedzieć, co było. I dzięki temu możemy oceniać to, co jest teraz” – mówi przekonująco prof. Nowak.

Zatruwająca umysł współczesnego człowieka niechęć do pamięci nieuchronnie może doprowadzić do zamknięcia potężnego dziedzictwa historycznego i religijnego Polski w jakiejś starej, pokrytej kurzem komórce. A my nie powinniśmy spokojnie patrzeć na to podcinanie korzeni. Bez korzeni bowiem nie ma życia, jest tylko powolne obumieranie. Podobnie dzieje się z pamięcią o własnej przeszłości – bez poznania jej nie uda się zbudować przyszłości.

Podziel się:

Oceń:

2025-01-14 14:06

[ TEMATY ]

Wybrane dla Ciebie

Polityka i zawierzenie

Ks. dr Jarosław Grabowski

Sztajner/Niedziela

Ks. dr Jarosław Grabowski

Dzisiaj niemal wszyscy interesują się polityką. Właściwie trochę nie mamy wyjścia, bo kampania wyborcza trwa w najlepsze

Więcej ...

Modlitwa św. Jana Pawła II o pokój

Karol Porwich/Niedziela

Więcej ...

Bp Kiciński: Jeśli człowiek postawi siebie w miejsce Boga, wtedy nikną wszelkie bariery człowieczeństwa

2026-09-17 11:25
Biskup Jacek Kiciński CMF

ks. Łukasz Romańczuk

Biskup Jacek Kiciński CMF

17 września, w rocznicę zdradzieckiej napaści Związku Radzieckiego na Polskę, obchodzimy Światowy Dzień Sybiraka. Wrocławskie uroczystości rozpoczęły się od Eucharystii w parafii św. Bonifacego, której przewodniczył bp Jacek Kiciński CMF.

Więcej ...

Reklama

Najpopularniejsze

Nowenna do św. Ojca Pio

Wiara

Nowenna do św. Ojca Pio

O. Marcin Ciechanowski: Kościół widzi w seansach...

Wiara

O. Marcin Ciechanowski: Kościół widzi w seansach...

Kard. Burke: dzisiejsza niemoralność seksualna przypomina...

Kościół

Kard. Burke: dzisiejsza niemoralność seksualna przypomina...

Trwają prace nad procesem beatyfikacyjnym ojca, który...

Kościół

Trwają prace nad procesem beatyfikacyjnym ojca, który...

Nowenna do Matki Bożej Bolesnej

Wiara

Nowenna do Matki Bożej Bolesnej

Nowenna przed Świętem Podwyższenia Krzyża Świętego

Wiara

Nowenna przed Świętem Podwyższenia Krzyża Świętego

Nowenna do św. Stanisława Kostki

Wiara

Nowenna do św. Stanisława Kostki

Nowe zgromadzenie zakonne rozpoczęło posługę w Polsce

Kościół

Nowe zgromadzenie zakonne rozpoczęło posługę w Polsce

Bp Sztajerwald: jeśli firma oferuje ślub w plenerze z...

Kościół

Bp Sztajerwald: jeśli firma oferuje ślub w plenerze z...