Reklama

Niedziela Częstochowska

Oto Matka nasza

Wraz z siostrami wizerunek Matki Bożej witał bp Andrzej Przybylski

Grzegorz Gadacz/Niedziela TV

Wraz z siostrami wizerunek Matki Bożej witał bp Andrzej Przybylski

Oblicze Maryi jest wymagające, lekko surowe, ale zarazem jest to oblicze, które przygarnia do siebie i mówi: chodź, tutaj odnajdziesz siły, nabierzesz nowego życia, po to, żeby móc iść dalej. I to jest rola prawdziwej Matki – podkreśla s. Anna Maria Lewandowska.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Podczas peregrynacji po parafiach archidiecezji częstochowskiej Matka Boża w znaku Ikony Jasnogórskiej nawiedza także wspólnoty zakonne posługujące w Częstochowie. W grudniu zawitała m.in. do sióstr zmartwychwstanek w domu przy Alejach Najświętszej Maryi Panny 58/60.

Aby były jedno

– Ten czas peregrynacji będzie piękną okazją do tego, byśmy, wpatrzone w oblicze Matki Bożej, poczuły jedność i doświadczyły Jej macierzyńskiego spojrzenia, troski, opieki i miłości – mówi s. Katarzyna Czerniak. – Każda z nas ma inną relację z Matką Bożą, bo każda z nas jest inna i wyjątkowa przed Panem Bogiem i inaczej tę relację tworzy, ale ważne jest to, żebyśmy przed Panem Bogiem były jedno. Tak jak mówiła nasza założycielka – matka bł. Celina Borzęcka, która te słowa: „Aby były jedno”, zostawiła jako testament dla naszego zgromadzenia – wyjaśnia s. Katarzyna.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

– Starsze siostry, które już nie mogą iść na Jasną Górę, bardzo się cieszą i przeżywają to, że Maryja jest w progach naszego domu, w naszej kaplicy – relacjonuje s. Maria Andrea Jończyk. – Ja w kaplicy siedzę w pierwszej ławce, więc też będę bliziutko Matki Bożej – dodaje z radością. Opowiada również o swojej osobistej relacji z Matką Jasnogórską: – Pochodzę z Będzina, z parafii Nawiedzenia Najświętszy Maryi Panny. Po pierwszej peregrynacji Matki Bożej u nas, na Syberce w Będzinie, ksiądz proboszcz postanowił wybudować kościół, dlatego też Matka Boża Częstochowska jest mi tak bliska – tłumaczy. I wyznaje: – Wiele zawdzięczam Matce Bożej. Mam na imię Maria Andrea – Maria jest właśnie na cześć Maryi Jasnogórskiej.

Na wyciągnięcie ręki

– Maryję mamy na co dzień, ale to jest szczególny moment, kiedy Ona sama – Królowa Polski, nasza Matka odwiedza naszą wspólnotę w kopii cudownego wizerunku jasnogórskiego – podkreśla s. Anna Maria Lewandowska. – Matkę Bożą mamy na wyciągnięcie ręki – wtóruje s. Maria Andrea, a następnie stwierdza, że czas peregrynacji pozwala na nowo uświadomić sobie, jakim przywilejem jest mieszkanie w niewielkiej odległości od Jasnej Góry. – Można sobie zrobić rachunek sumienia, jak często chodzimy na Jasną Górę, i już po sobie widzę, że to wydarzenie sprawia, iż będę chciała częściej chodzić na modlitwę apelową do jasnogórskiego sanktuarium – przyznaje siostra zmartwychwstanka.

Siostra Katarzyna Czerniak, która pochodzi z archidiecezji częstochowskiej i w Częstochowie uczęszczała do szkoły średniej, mówi, że to właśnie na Jasnej Górze odkrywała swoje powołanie zakonne. – 11 lat temu pytałam Ją jako Matkę, jakiej drogi życia pragnie dla mnie i jak najlepiej będę mogła służyć Jej Synowi. I właśnie dzięki tym spotkaniom z Maryją przed cudownym obrazem na Jasnej Górze rozeznałam powołanie do bycia zmartwychwstanką.

Polskie drogi

Reklama

Nie wszystkie drogi prowadzą do Rzymu, przynajmniej w Polsce. Wszystkie jednak prowadzą na Jasną Górę. Tak było i w przypadku sióstr. – Moi rodzice pielgrzymowali na Jasną Górę. Później zaszczepili to pielgrzymowanie mojemu rodzeństwu – opowiada s. Anna Maria. – I pamiętam, chociaż byłam dzieckiem, miałam wtedy sześć lat, też zapragnęłam z moim starszym rodzeństwem iść w pielgrzymce. Udało mi się przebyć ostatni dzień drogi i nie zapomnę momentu, w którym wchodziliśmy do kaplicy Matki Bożej, i tego wrażenia, że Ona tam jest obecna i czeka. Pamiętam też, że bardzo chciało mi się wtedy pić, ale to było niczym wobec szczęścia, które towarzyszy człowiekowi, gdy osiąga cel drogi i spotyka Matkę – podkreśla.

O fenomenie polskich dróg opowiada również s. Maria Andrea. Ona także jako mała dziewczynka, zaraz po Pierwszej Komunii św., przyjechała z rodzicami do jasnogórskiego sanktuarium. – Zakochałam się wtedy w Matce Bożej. I po raz pierwszy spotkałam siostrę ubraną w strój zakonny, bo w naszej parafii były tylko siostry bezhabitowe. A kiedy wracaliśmy do domu, moja mama zemdlała w pociągu. I ja, jako mała dziewczynka, pomyślałam, że mama umarła. Wtedy w modlitwie powiedziałam, że jak mamusia ożyje, to ja będę taką panią w habicie, którą spotkałam na Jasnej Górze – wspomina z uśmiechem. – Mówię o tym także z tego powodu, że w naszej szkole sióstr zmartwychwstanek uczę klasę trzecią, która w tym roku przystąpi do Pierwszej Komunii św. Dlatego w szczególny sposób chcę powierzyć sercu Maryi moją klasę, żeby wszyscy jak najpiękniej przeżyli ten czas zamieszkania Jej Syna w swoich serduszkach.

To, co najważniejsze

Siostry prowadzą w Częstochowie Publiczną Szkołę Podstawową im. Matki Zofii Szulc Sióstr Zmartwychwstanek, dlatego wychowanie i kształcenie dzieci jest jedną z pierwszych intencji, jakie składają Matce Bożej podczas peregrynacji. – Pracujemy z młodym pokoleniem, któremu pragniemy przekazać to, co najważniejsze: prawdę i miłość, dwie podstawowe wartości, bo warto, aby kształtowały one codzienne życie chłopców i dziewcząt, którzy kiedyś będą mieli pod opieką naszą Ojczyznę – tłumaczy s. Anna Maria. – Dlatego powierzamy Maryi te młode osoby, ich rodziców, rodzeństwo, tych, z którymi na co dzień się stykają. Przynosimy też intencje osób, które prosiły nas o modlitwę, polecamy nasze własne rodziny, które również potrzebują wsparcia, oraz prosimy o opiekę nad tymi, o których nikt nie pamięta, aby serce Matki otuliło każdego i każdą z nas – dodaje.

Wizerunek Matki Bożej wraz z siostrami zmartwychwstankami powitał biskup pomocniczy archidiecezji częstochowskiej Andrzej Przybylski. W homilii wygłoszonej w czasie Mszy św. rozpoczynającej dobę nawiedzenia skierował do sióstr serdeczną prośbę: – Oto Matka nasza z woli samego Jezusa, dana nam od Niego. Zanim wybraliśmy Ją za Matkę, On już Ją nam dał. I ta Matka przyszła do ciebie, tu, gdzie mieszkasz, tu, gdzie są twoje problemy, tu, gdzie zmagasz się ze swoim zdrowiem, tu, gdzie próbujesz budować królestwo niebieskie na ziemi, tu, gdzie próbujesz budować relacje miłości siostrzanej, tu, gdzie wychowujesz i uczysz dzieci, młode pokolenie Polaków. Ona tu przyszła, tylko zróbcie wszystko, co wam powie.

Podziel się:

Oceń:

2025-02-04 13:42

[ TEMATY ]

Wybrane dla Ciebie

Na linii miłosierdzia

Maciej Orman/Niedziela

– Maryja jest Tą, przez którą przyjdzie ostateczne zwycięstwo dobra nad złem. Dlatego cieszę się, że jest z nami – przyznaje ks. Andrzej Sobota, proboszcz parafii Podwyższenia Krzyża Świętego w Częstochowie, która w Środę Popielcową była kolejną stacją peregrynacji kopii Cudownego Obrazu Matki Bożej Częstochowskiej.

Więcej ...

O. Tadeusz Rydzyk o jubileuszu „Niedzieli”: Tylko w prawdzie jest ład moralny, bez którego państwo się rozlatuje

2026-09-21 21:44
O. Tadeusz Rydzyk

Karol Porwich/Niedziela

O. Tadeusz Rydzyk

Na Jasnej Górze w Częstochowie odbyły się centralne obchody 100-lecia Tygodnika Katolickiego „Niedziela”. Wydarzenie to na antenie Radia Maryja w audycji „Aktualności dnia” podsumował założyciel i dyrektor toruńskiej rozgłośni, o. dr Tadeusz Rydzyk CSsR.

Więcej ...

Oświęcim: koronacja obrazu MB Wspomożenia Wiernych po 60 latach od pierwszych starań

2026-09-22 16:26

diecezja.bielsko.pl

Koronacja cudownego obrazu Matki Bożej Wspomożenia Wiernych odbędzie się w sobotę 26 września w sanktuarium salezjańskim w Oświęcimiu. Uroczystej Mszy św. z obrzędem koronacji przewodniczyć będzie bp Roman Pindel. Wydarzenie będzie zwieńczeniem starań o ukoronowanie wizerunku, które rozpoczęły się 60 lat temu, przy okazji obchodów Millenium Chrztu Polski. Zaplanowana wówczas uroczystość ostatecznie nie doszła do skutku.

Więcej ...

Reklama

Najpopularniejsze

Nowenna do św. Michała Archanioła

Wiara

Nowenna do św. Michała Archanioła

Nowenna do św. Ojca Pio

Wiara

Nowenna do św. Ojca Pio

Podlasie: 11-latek w szkole zaatakował toporkiem 10-latkę

Wiadomości

Podlasie: 11-latek w szkole zaatakował toporkiem 10-latkę

Ksiądz potrącony przez motocyklistę - pilna prośba o...

Kościół

Ksiądz potrącony przez motocyklistę - pilna prośba o...

19 września 2026r. powtórzył się cud św. Januarego!

Wiara

19 września 2026r. powtórzył się cud św. Januarego!

102 metry! Powstaje drugi pod względem wysokości krzyż...

Kościół

102 metry! Powstaje drugi pod względem wysokości krzyż...

Złodzieje włamali się do mieszkania 97-letniego...

Wiadomości

Złodzieje włamali się do mieszkania 97-letniego...

Trwają prace nad procesem beatyfikacyjnym ojca, który...

Kościół

Trwają prace nad procesem beatyfikacyjnym ojca, który...

O. Marcin Ciechanowski: Kościół widzi w seansach...

Wiara

O. Marcin Ciechanowski: Kościół widzi w seansach...